Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czekając na Roberta Capę

Tłumaczenie: Weronika Ignas-Madej
Wydawnictwo: Muza
6,41 (34 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
3
7
15
6
7
5
6
4
2
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Esperando a Robert Capa
data wydania
ISBN
978-83-7495-863-9
liczba stron
256
słowa kluczowe
fotograf, wojna domowa, Hiszpania
język
polski
dodała
Dorota_1988

Fotograf André Friedmann, węgierski Żyd, i Gerda Pohorylle, Polka żydowskiego pochodzenia, poznają się w Paryżu, gdzie uciekli przed nazistami i prześladowaniami Żydów. Wkrótce zakochują się w sobie i staja się nierozłączni. Gerta ogłasza się menedżerem André i wymyśla mu pseudonim. Jako amerykański fotograf wojenny Robert Capa, będzie mógł zyskać prestiż i wyższe stawki. Gerta tymczasem uczy...

Fotograf André Friedmann, węgierski Żyd, i Gerda Pohorylle, Polka żydowskiego pochodzenia, poznają się w Paryżu, gdzie uciekli przed nazistami i prześladowaniami Żydów. Wkrótce zakochują się w sobie i staja się nierozłączni. Gerta ogłasza się menedżerem André i wymyśla mu pseudonim. Jako amerykański fotograf wojenny Robert Capa, będzie mógł zyskać prestiż i wyższe stawki. Gerta tymczasem uczy się sztuki fotografii i zmienia nazwisko na Gerdę Taro.
Bohaterowie wyruszają do Hiszpanii, w której trwa wojna domowa. Przenosza się z miejsca na miejsce, by znaleźć się jak najbliżej frontu; ryzykują życie, aby zrobić jak najlepsze fotografie. To właśnie tam 5 września 1936 roku Robert Capa zrobi swoje najsłynniejsze zdjęcie pt. „Padający żołnierz”, przedstawiające moment upadku trafionego kula hiszpańskiego republikanina. Gerda odniesie sukces swoimi reportażami publikowanymi w „Ce soir”. Młodzi, utalentowani, zadni przygód, odważni i charyzmatyczni, staja się jedna z najsłynniejszych par fotografów.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (86)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1664
Isadora | 2016-09-15
Przeczytana: 15 września 2016

Robert Capa, a właściwie Andre Friedmann, to człowiek - legenda. Jeden z najważniejszych fotoreporterów XX wieku, autor zdjęć z pięciu wojen: hiszpańskiej wojny domowej, wojny chińsko - japońskiej, II wojny światowej, I wojny izraelsko - arabskiej i I wojny indochińskiej; autor "Padającego żołnierza", zdjęcia, które stało się symbolem hiszpańskiej wojny domowej, ugruntowało pozycję Capy jako reportera wojennego i które po dziś dzień uznawane jest za jedną z najlepszych fotografii wojennych wszech czasów. Jego życie i charakter pracy najlepiej obrazują słowa, które przeszły do historii i stały się mottem wielu jego kolegów po fachu: "Jeśli twoje zdjęcie nie jest dość dobre, znaczy to, że podszedłeś nie dość blisko". Zginął w wyniku wybuchu miny w Indochinach, dokumentując przebieg tamtejszej wojny.
Skąd się wziął Robert Capa? Kim była Gerda Taro, która go wymyśliła?

Burzliwe życie tych dwojga, których połączyła miłość i reporterska pasja, stały się tematem powieści Susany Fortes....

książek: 1506
kultur-alnie | 2011-04-01
Przeczytana: 16 marca 2011

W powieści Susany Fortes odnaleźć można bogactwo emocji i odczuć. Tęsknota, odwaga, samotność, strach, ból, miłość, namiętność, pasja, ciekawość, pożądanie...

To zbeletryzowana biografia dwójki świetnych fotoreporterów, których łączyło mocne i piękne uczucie oraz fotografia. Robert Capa (pseudonim wymyślony na potrzeby pracy) i Gerda Taro (właściwie Gerta Pohorylle). Węgier i polska Żydówka. Poznali się, gdy On już fotografował, a Ona nie wiedziała jeszcze, że aparat fotograficzny stanie się przedłużeniem jej dłoni. Pokochali się, choć od początku była to miłość trudna. Razem wyjechali do Hiszpanii, gdzie na tle okrutnej wojny domowej realizowali swą pasję. Robert zrobił zdjęcie, które rozczłonkowało mu duszę*, ale Śmierć republikańskiego żołnierza stała się najlepszą wojenną fotografią wszech czasów. Okoliczności powstania tego obrazu były tak tragiczne, że Capa nie mógł sobie poradzić z własnymi uczuciami.

Robert i Gerda. Tych dwoje musiało się spotkać.

Susana Fortes napisała...

książek: 320

Nareszcie przeczytana! Oj długo leżała i zbierała kurz, czekając aż w końcu zdecyduje się za nią zabrać, ale udało mi się trafić w dobry moment. Kilka przeczytanych artykułów o Capie i Taro, parę wzmianek i zdjęcia, a szczególnie to jedno wszystkim dobrze znane i książka sprawiła, że naprawdę się wciągnęłam. Oboje kompletnie inni, on żyje chwilą, ona chce od życia czegoś więcej, do tego pasja, namiętność, miłość i zmienione tożsamości, które sprawiły, że ich życie zmieniło się nie do poznania a w tym i ich oczekiwania względem siebie. Interesująca pozycja, może nie wybitna, ale za to pełna ciekawostek.

książek: 708
Miss_Jacobs | 2011-01-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2011

Zdjęcie. Jeden ułamek sekundy, który pozwala opowiedzieć wielozdaniową historię. Dowodem na to jest książką „Czekając na Roberta Capę” autorstwa Susany Fortes.

Nie nazwałabym tej książki biograficzną. Wyżej wymieniona autorka zainteresowała się historią 2 znamienitych fotografów i postanowiła przedstawić swój punkt widzenia podpierając się wieloma biografami oraz ich zdjęciami.

W żadnym wypadku nie można nazwać tej lektury obiektywną. Pisarka przelała swoją fascynację na papier na tyle mocno, że czytelnik ( przynajmniej moja osoba) przejmuje jej zdanie jako swoje niczym tego darowanego konia, któremu nie zagląda się w zęby.

Gdy zaś zechcę przemyśleć swoje odczucia ( ja zechciałam) to widzi się, że bohaterowie nie są biali czy czarni. Sytuacje, które ich spotykają oraz wybory, których dokonują są często na granicy moralności.

Język, którym posługuje się jest niezwykle „giętki, miękki”. Potrafi oddać za jego pomogą najmocniejsze uczucia jak i piękno krajobrazu. Nie miałam...

książek: 300
JerzynaBrechtowicz | 2014-01-14
Na półkach: Biografie, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 stycznia 2014

Robert Capa i Gerda Taro mnie fascynują, dlatego też nie jest mi łatwo jednoznacznie ocenić tę książkę. Historia porywa, ale to historia pisana przez życie. Autorka musiała ją jedynie odtworzyć i przyznaję, zrobiła to w odpowiednio uczuciowy i wysublimowany sposób, w jaki powinno się opowiadać o wielkich miłościach, cierpieniu i wojnie. Czytając książkę żałowałam tylko, że nie wiem gdzie przebiega granica między faktem a fikcją literacką.

książek: 230
Booka | 2011-06-08
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 01 czerwca 2011

Przyznać muszę, że podchodziłam do tej książki z dużą rezerwą. Temat wojny w jakiejkolwiek formie w literaturze mnie odstrasza. Niemniej czytało się całkiem nieźle. Trochę mi brakowało spójności, ponieważ książka jest jakby zlepiona z różnych obrazków, a tego, co pomiędzy pozostaje niewiadomą. Jeśli był to celowy zabieg autorki, to mnie denerwował i to bardzo.

książek: 233
marciocha | 2011-01-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2010

Susana Fortes trochę mnie zawiodła, bo ta książka nie jest tak zachwycająca, jak wcześniej przeczytany Albański kochanek. Ale sama historia ciekawa, odgrzebana, mało znana a bohaterowie zasługują na pamięć.

książek: 95
mzelle | 2016-10-24
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2016
książek: 107
ARTUR | 2016-10-23
książek: 56
Szypcia | 2016-04-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
zobacz kolejne z 76 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd