Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

The Hundred Thousand Kingdoms

Cykl: Trylogia Dziedzictwa (tom 1)
Wydawnictwo: Orbit
6,2 (5 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
0
6
1
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-0316043915
liczba stron
432
słowa kluczowe
fantasy, fantastyka,
język
angielski
dodała
Oliwia

Nominacje: WFA (2011), Hugo (2011)

Yeine Darr is an outcast from the barbarian north. But when her mother dies under mysterious circumstances, she is summoned to the majestic city of Sky, seat of the ruling Arameri family. There, to her shock, Yeine is named an heiress to the king. But the throne of the Hundred Thousand Kingdoms is not easily won, and Yeine is thrust into a vicious power struggle with a pair of cousins she...

Yeine Darr is an outcast from the barbarian north. But when her mother dies under mysterious circumstances, she is summoned to the majestic city of Sky, seat of the ruling Arameri family. There, to her shock, Yeine is named an heiress to the king. But the throne of the Hundred Thousand Kingdoms is not easily won, and Yeine is thrust into a vicious power struggle with a pair of cousins she never knew she had. As she fights for her life, she draws ever closer to the secrets of her mother’s death and her family’s bloody history.

3 pierwsze rozdziały są dostępne na stronie autorki pod adresem The Inheritance Trilogy

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (552)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5413
Zapatrzona_W_Książki | 2012-01-31
Na półkach: Przeczytane, Recenzyjnie
Przeczytana: 30 stycznia 2012

„Trzeciego dnia niebo wypogodziło się. Pojawił się Itempas, który zaprowadził nowy porządek na świecie.”*

To że jest się zwykłym człowiekiem wcale nie znaczy, że nie ma się czegoś bardzo, ale to bardzo ważnego do zrobienia w życiu. Czasem los kieruje nami inaczej niż chcemy, mamy coś do zrobienia, jakiś cel przydzielony przez kogoś często bez naszej wiedzy... czy i tak było z Yeine Darr?

Yeine to mieszkanka barbarzyńskiej północy, a konkretnie mieszkanka Darr, gdzie mieszkała wraz z matką Kinneth. Pewnego dnia matka dziewczyny zostaje zabita, a ona sama jest wezwana do Sky – królewskiego miasta pod rządami jej dziadka oraz bogów. Tam też dowiaduje się, że ma być następcą tronu. Od samego początku wie, że nie wygra ze swoimi kuzynami – Sciminią i Reladem, ale postanawia stwarzać pozory tego, że z nimi rywalizuje. Ma swój powód, a mianowicie chce odkryć czemu ktoś ją zabił i kto to zrobił, chce się też zemścić.
Pobyt w Sky nie jest dla Yeine łatwy - wszyscy uważają, że tu nie...

książek: 1178
Tirindeth | 2012-03-14
Na półkach: Przeczytane

Zdrady, intrygi polityczne, gry seksualne, knowania, spiski, okrutne tortury i machinacje mogące pogrążyć tysiące ludzi to narzędzia stosowane przez wielkich możnych do objęcia władzy i utrzymania tronu dla siebie. Nie pierwszy raz spotykamy się z zepsutymi, pozbawionymi moralności i zrozumienia arystokratami, którzy pragną wszystkiego dla siebie, których aspiracje dążą do rządzenia całym światem. Śmierć to wówczas wybawienie dla tych, którzy stanęli im na drodze…

Yeine Darr zostaje wezwana do królestwa swego dziadka, choć nie ma pojęcia o tym, co ją czeka w Stu Tysiącach Królestw. Niedawno pochowała własną matkę, a teraz musi opiekować się swoim ludem. Gdy jednak jej dziadek ogłasza ją jedną z trzech pretendentów do tronu, dziewczyna czuje się skołowana. Co więcej – okazuje się, że jej rywalami są okrutni i nie przebierający w środkach kuzyni mający na swoich usługach upadłych bogów, których uwaga podejrzanie kieruje się na nową spadkobierczynię. Yeine doskonale wie, że w takim...

książek: 616
Aria | 2013-05-12
Na półkach: Przeczytane, Moje! :), 2013
Przeczytana: 09 maja 2013

Czy wiesz, że kiedyś, tak dawno temu, że twój umysł nie jest w stanie dotknąć nawet aury tej świadomości, nie istniało nic? Nic istniało i nie istniało zarazem. A potem powstał świat.
Było ich trzech – Pan Nocy, Pan Dnia i Pani Zmierzchu. Tworzyli i współistnieli. Ale nic nie twa wiecznie, nawet gdy chodzi o bogów…

„Sto Tysięcy Królestw” jest pierwszą częścią trylogii Inheritance i jedyną jej częścią wydaną w Polsce (póki co, miejmy nadzieję). Opowiada o bogach i ludziach, a następnie o ludziach i bogach.
Świat jest ogromny i rządzi nim jedna potężna rodzina Aramerich, udaje jej się to nie tylko dzięki stalowym charakterom, okrucieństwu i bogactwu, Arameri mają coś o wiele cenniejszego i niezwyciężalnego – bogów.

Bowiem kiedyś istniała Trójca, zazdrosne Światło zabiło Zmierzch, a Noc strąciła na ziemię i rozkazała służyć ludziom, i zamknęła w skorupie z ciała ludzkiego, a skopa ta nie była w stanie pomieścić żywej ciemności, co skazywało ją na wiecznie męki. A ludzie byli...

książek: 0

Książkę Nory K. Jemisin, "Sto Tysięcy Królestw" (cykl: "Trylogia Dziedzictwo") przeczytałam niedawno, leżała jako nowość w bibliotece. Zaintrygowała mnie, gdyż w zasadzie niewiele jest czarnoskórych pisarek na świecie. Jako że tak lubianego obecnie G.R.R. Martina nie mam ochoty nawet brać do ręki (nie wiem dlaczego, jestem najzwyczajniej w świecie uprzedzona), postanowiłam zacząć od czegoś lżejszego. Zasadniczo nie kręcą mnie dworskie intrygi i tego typu bzdety, dosyć ich widzę wokół w realnym świecie, jednak w tym wypadku podziała na mnie magia: okładki, opisu, oraz ciekawość. Skoro nominowano ją do Nebuli i Hugo, to chyba Nora rzeczywiście potrafi pisać a w takim wypadku, jest fenomenem, z którym warto się zapoznać. Od czasu Moersa, kurczątko, nie czytałam żadnej dobrej książki fantasy. Ale cóż... Powiem najszczerzej jak się da: Nora została wyróżniona chyba wyłącznie przez wzgląd na swoją płeć i rasę. Jakże boleśnie się na niej zawiodłam.

Po pierwsze, sama postać głównej...

książek: 81
Thilus | 2011-06-20
Na półkach: Przeczytane

Zachęcony faktem, że "Hundred Thousand Kingdoms" zostało nominowane do prestiżowych nagród za granicą, sięgnąłem po tę pozycję i... przyznam bez bicia, że nie dobrnąłem do końca. Książka nie jest może strasznie zła, ale stanowczo nie dla mnie.

To co z początku wydaje się być całkiem intrygującą historią, niestety szybko przeradza się w sercowe rozterki rozchwianej emocjonalnie Yeine, głównej bohaterki, która nie może się zdecydować, czy wskoczyć do łóżka najstarszemu z bogów od razu, czy trochę się pomęczyć. Wszystko się dodatkowo komplikuje, gdy kobieta odkrywa, że ma więcej wspólnego z owym ponurym bogiem niż by chciała. Ostatecznie autorka raczy nas kilkoma tandetnymi opisami rodem z harlekinów, gdzieś w tło wydarzeń wciskając poszukiwania mordercy matki Yeine oraz zmagania o dziedziczenie tronu po jej dziadku.

Niestety, książka balansuje gdzieś na granicy paranormal romance i książek Trudi Canavan (choć jakością warsztatu znacznie bardziej przypomina tę ostatnią). Miłośnikom...

książek: 2577
Lagoon | 2014-06-14
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 14 czerwca 2014

Wciągnęłam się do tego stopnia,że nie potrafiłam myśleć o niczym innym jak o tym,co będzie dalej. Autorka wykreowała niesamowite uniwersum,niepozbawione zaskakujących elementów,pełne zarówno światła jak i mroku.Nie znaczy to bynajmniej,że bohaterowie w powieści są nijacy i czarno - biali.Przeciwnie. W Panu Ciemności odnajdujemy wiele dobrych cech,za to światło kryje w sobie więcej zła niż widać na pierwszy rzut oka.
Historia jest odrobinę zawiła,ale to tylko działa na jej korzyść. Tak jak nieco zaskakujący finał.
Nie wiem,co jeszcze ,mogłabym napisać. Cokolwiek by to było nie byłoby obiektywne. Mam nadzieję na szybką kontynuację.:)

książek: 1724
Blair | 2012-07-20
Na półkach: Przeczytane, *2012*
Przeczytana: 16 lipca 2012

Poniżani. Zapomniani. Wcześniej byli potęgą całego świata. Tworzyli i niszczyli. Dzisiaj tylko służą tym, którzy wcześniej ich czcili. Są niewolnikami czasu i własnych słabości. Oprócz nich jest jeszcze Ona. Dziewczyna, nie mająca pojęcia o swoim wielkim zadaniu. Roli do odegrania, którą wyznaczyli jej inni. Nadszedł czas sprawiedliwości. Czy będzie łaskawy dla mieszkańców Stu tysięcy królestw?

Nora K. Jemisin z wykształcenia jest psychologiem. Często udziela się na blogach politycznych, feministycznych czy antyrasistowskich. „Sto Tysięcy Królestw” jest jej debiutancką powieścią, która szturmem podbiła listy bestsellerów oraz została nominowana do wielu prestiżowych nagród. Jest to również pierwszy tom „Trylogii dziedzictwa”.

"Trzeciego dnia niebo wypogodziło się. Pojawił się Itempas, który zaprowadził nowy porządek na świecie."

Yeine Darr to młoda kobieta, która niedawno pochowała własną matkę i musi zadbać o swoje plemię. Niestety nie będzie jej to dane. Zostaje bowiem...

książek: 459
Isztar | 2012-01-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 08 stycznia 2012

„Pana Ciemności nie da się kontrolować, dziecko. Można go jedynie spuścić ze smyczy.”

Literatura fantasy obfituje w ogrom świetnych powieści. Co roku pojawiają się kolejne pozycje, które przyjmowane są niezwykle entuzjastycznie. Jako, że jestem wierną fanką właśnie tego gatunku, a ponadto zachęciły mnie liczne, pochlebne recenzje z Zachodu, niewiele myśląc postanowiłam sięgnąć po „Sto Tysięcy Królestw”.

Nominowany do wielu prestiżowych nagród, takich jak: Hugo, Nebula czy World Fantasy Award, to jeden z licznych debiutów ostatnich lat, lecz tym razem można powiedzieć, że nominacje do nagród są jak najbardziej zasłużone. Piszę to dlatego, że czasem wydawnictwo informując nas o podobnych nominacjach, stosuje tego rodzaju reklamy jako tani chwyt marketingowy. Jednak w przypadku powieści N.K. Jemisin umieszczanie podobnej informacji jest w pełni uzasadnione – książka niewątpliwie jest warta jest naszej uwagi.

Amerykańska pisarka z wykształcenia jest psychologiem i aktywną blogerką...

książek: 2242
Sol | 2012-09-03

Podsumowując całość. Książka godna polecenia każdemu czytelnikowi. Jeżeli tylko lubicie knowania, zdradę, walkę o dominację, szczyptę zakazanej miłości i co najważniejsze inteligentnie stworzone fantasy i szukacie niepowtarzalności - książka jak najbardziej jest dla Was. Bez wyjątku. Ja osobiście na pewno wrócę do niej nie raz, a i nie dwa.

Całość na: http://sol-shadowhunter.blogspot.com/2012/09/sto-tysiecy-krolestw-nk-jemisin.html

książek: 2005
Janusz Szewczyk | 2016-01-08
Na półkach: Przeczytane, E-booki ILL

Kurs dygotania i romansowania ze zniewolonym bogiem nocy dla początkujących. Oprócz podpierania mebli, trudno mi wyobrazić sobie inne zastosowania dla tej oszałamiającej książki. Czym były wspomniane tysiące królestw nie pamiętam, chociaż może były na ten temat jakieś wzmianki pomiędzy seriami scen sypialnianych.

zobacz kolejne z 542 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd