Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Karafka La Fontaine'a (*)

Cykl: Melchior Wańkowicz. Dzieła (tom 11)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
7,33 (58 ocen i 5 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
11
8
11
7
18
6
13
5
2
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376484402
liczba stron
504
język
polski
dodał
piotrex

Inne wydania

"Karafka La Fontaine’a" to prawdziwe opus magnum Melchiora Wańkowicza. Jest to ostatnie dzieło pisarza wydane za jego życia, o którym sam autor napisał, iż traktuje o sztuce pisania – ku pożytkowi wstępującym w szranki reportażu młodym adeptom dziennikarstwa. To dwutomowe dzieło jest dowcipną i erudycyjną rozprawą o korzeniach oraz gatunkach wszelkiego pisarstwa, które wzięło się z najbardziej...

"Karafka La Fontaine’a" to prawdziwe opus magnum Melchiora Wańkowicza. Jest to ostatnie dzieło pisarza wydane za jego życia, o którym sam autor napisał, iż traktuje o sztuce pisania – ku pożytkowi wstępującym w szranki reportażu młodym adeptom dziennikarstwa. To dwutomowe dzieło jest dowcipną i erudycyjną rozprawą o korzeniach oraz gatunkach wszelkiego pisarstwa, które wzięło się z najbardziej pierwotnej ludzkiej potrzeby opowiadania innym o swoich przeżyciach i uczuciach.

W "Karafce La Fontaine’a" Wańkowicz pokazuje poprzez wspomnienia, analizy, anegdoty swoją życiową wielką pasję, jaką było pisarstwo oraz sama inżynieria procesu twórczego.


"Kto marzy o własnej książce, o jej napisaniu, zwykle pochłania cudze książki. Droga, która wiedzie do sztuki pisania, zaczyna się więc od misteriów lektury. Od aktów żarliwego, narkotycznego czytelnictwa. (...) O przygodach, z jakich wtedy składa się życie człowieka piszącego, opowiada właśnie dzieło Melchiora Wańkowicza. (...) Czytając »Karafkę La Fontaine’a«, żywimy złudzenie, że cała ta rzecz o sztuce pisania rozgrywa się w centrum prywatnej, Wańkowiczowskiej biblioteki. Tyle razy pisał o niej z miłością, tęsknotą, w pokornym zachwycie. (...) Każda rozmowa w takiej bibliotece, w »podwójnym« pokoju życia i śmierci, zagłady i trwania, winna zyskiwać sens wielostronny, gorzki, pełen skupienia, powagi, rozpaczy, nadziei. O czymkolwiek opowiada Melchior Wańkowicz, czegokolwiek docieka, od pierwszego do końcowego zdania podporządkowane jest duchowi narracji, poddaje się całkowicie woli mistrzowskiego narratora. Ulega więc żywiołowi opowieści. Opowieść dopełnia się – niczym spektakl towarzyski – w świecie szlacheckiej gawędy. (...) Na pobojowisku powieści, między nikłymi jeszcze obszarami eseju i reportażu Wańkowicz odkrył własny kontynent. Zawierzył gawędzie, temperując i świadomie wykorzystując ukrytą w niej energię".

Andrzej Gronczewski


"Książka, która rozrosła się do olbrzymich rozmiarów, zmieniając się jednocześnie w porwaną autobiografię jej autora, w wyznanie wiary, w testament".

Anna Bojarska


Melchior Wańkowicz (1892–1974) – wybitny polski pisarz, nazywany królem reportażu, jedna z największych indywidualności polskiej literatury XX wieku. W latach 1943–46 był korespondentem wojennym 2. Korpusu gen. Andersa. W latach 1949–58 przebywał w USA, potem wrócił do kraju. W 1964 roku aresztowano go i wytoczono mu proces polityczny o "przesyłanie materiałów szkalujących Polskę Ludową", o którym głośno było na całym świecie. Był ceniony za swoją nieugiętą postawę i kochany przez miliony czytelników.

[Prószyński i S-ka, 2010]

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 198
Mana | 2016-02-04
Na półkach: Przeczytane

Studiuję dziennikarstwo i "Karafka" była jedną z lektur jakie musiałam przeczytać. Nie wiem czy to zadziałały uwarunkowania psychologiczne (że lektura i BYŁAM ZMUSZONA ją przeczytać), ale niestety niezbyt mi się podobała. Niektóre momenty były wciągające, ale stanowiły one jedne z nielicznych - większość jest bardzo męcząca. Prawie połowę książki zajmują, według mnie, niepotrzebne dygresje. Gdyby je usunąć, książka nie straciłaby raczej bardzo wiele, a przynajmniej zostałby położony nacisk na konkrety. Ale oczywiście, tekst ma również swoje zalety - zawiera wiele przydatnych wskazówek dla dziennikarzy. Jednak czasem ciężko je wyłapać wśród takiej ilości tekstu. ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pudełko z marzeniami

Mieć takie pudełko z marzeniami to fajna rzecz. Duet Rogoziński i Witkiewicz stworzyli ciepłą, pełną humoru komedię romantyczną. Czyta się szybko, lek...

zgłoś błąd zgłoś błąd