Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Lód w żyłach

Tłumaczenie: Jacek Godek
Cykl: Thora (tom 4)
Wydawnictwo: Muza
6,7 (521 ocen i 57 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
38
8
85
7
153
6
133
5
63
4
8
3
19
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Auðnin
data wydania
ISBN
9788374958523
liczba stron
386
język
polski
dodała
Odcień-purpury

Grupa Thory przybywa na wschodnie wybrzeże Grenlandii, gdzie zostaje odcięta od świata. Ktoś uszkodził czasze anten satelitarnych, nie działają telefony komórkowe, w kampusie brak natrysków i jedzenia. Okolica uważana jest przez autochtonów za przeklętą i cały czas wydaje się, że ktoś obserwuje członków ekipy. Pierwsza noc jest niczym koszmar, a rankiem bohaterowie odnajdują zwłoki z ogromna...

Grupa Thory przybywa na wschodnie wybrzeże Grenlandii, gdzie zostaje odcięta od świata. Ktoś uszkodził czasze anten satelitarnych, nie działają telefony komórkowe, w kampusie brak natrysków i jedzenia. Okolica uważana jest przez autochtonów za przeklętą i cały czas wydaje się, że ktoś obserwuje członków ekipy. Pierwsza noc jest niczym koszmar, a rankiem bohaterowie odnajdują zwłoki z ogromna dziurą między żebrami. Dziwnym znaleziskiem jest także figurka Tupilaka oraz ludzkie kości, poupychane w szufladach niektórych pracowników. Mieszkańcy pobliskiej osady nie zapuszczają się w te rejony, nie chcą rozmawiać z przyjezdnymi. Swoje śledztwo Thora zaczyna od przeczytania książki o miejscowych wierzeniach i historii wschodniej Grenlandii.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2010

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3176
Joanna Gołaszewska | 2010-11-13
Przeczytana: 13 listopada 2010

Książka niezwykła ze względu na rzadko spotykaną egzotykę Północy. Dla mnie było to pierwsze zetknięcie z literaturą Islandii.
Główna bohaterka, Thora, musi pojechać służbowo na Grenlandię w celu wyjaśnienia niezwykłych okoliczności przerwania prac przygotowawczych do powstania kopalni. Baza znajduje się na wschodnim wybrzeżu tej mroźnej wyspy, w pobliżu mało znanej i nieodwiedzanej przez turystów wioski. Pracownicy firmy badającej zawartość minerałów w glebie nagle opuszczają bazę, niektórzy z nich giną bez wieści, poszukiwania nie przynoszą rezultatów. Firma nie może nakłonić nikogo do powrotu do pracy, nikt nie chce nic powiedzieć, nikt nic nie wie, konieczne jest zbadanie zjawiska na miejscu.

Już z samego opisu scenerii wieje grozą - opuszczona ciemna i zimna baza, wioska bez widocznych mieszkańców, którzy pochowali się w domach; wszędzie pusto i zimno, wyjący wicher i drobinki lodu siekące po twarzy dopełniają obrazu. Nie dziwi nikogo, że pracownicy nie chcą tu wrócić. Co prawda dwoje dało się namówić na ponowne przybycie, ale tylko w towarzystwie osób badających zniknięcia i pod warunkiem, że dłużej nie będą musieli tu zostać. Wyjaśniają sprawę i szybko wracają do domu.
Nie muszę chyba nikogo przekonywać, że książkę czytałam zachłannie i nie mogłam się od niej oderwać. Bo co innego oglądać filmy z bieguna północnego, a co innego o tym czytać. Własna wyobraźnia jest lepsza od najlepszego kamerzysty i montażysty. Opisy przyrody i atmosfery panującej w pobudzanej do życia bazie są takie, że człowiek się zastanawia, kiedy wyskoczy na ludzi jakiś inuicki duch i zażąda zwrotu pobranych próbek gruntu. Czy Inuici mieli rację, że zabraniali dzieciom zbliżać się do tych terenów, bo w nich czai się zło? Oczywiście wszystko zostało racjonalnie wyjaśnione, zakończenie bardzo zaskakujące spotęgowało jedynie mój podziw dla kunsztu pisarskiego pani o tak egzotycznym imieniu i nazwisku.
Żałuję, że nie czytałam wcześniejszych tomów. Wiem z innych blogów, że opisane tam osobiste perypetie Thory są dość ciekawe, sprawy kryminalne raczej snują się niezależnie, więc można czytać nie po kolei, ale ja zawsze byłam zwolenniczka chronologicznego czytania. Poszukam zatem początkowych tomów, bo bardzo spodobał mi się ten tom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z Tomkiem i Moniką w pustyni i w puszczy

Ciekawa opowieść o powstawaniu filmu. Choć zarówno film, jak i powieść, na podstawie której powstał, nie należą do moich ulubionych, to te anegdoty z...

zgłoś błąd zgłoś błąd