Trylogia nowojorska

Tłumaczenie: Michał Kłobukowski
Wydawnictwo: Rebis
7,08 (92 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
16
8
17
7
29
6
11
5
11
4
2
3
3
2
0
1
0
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The New York Trilogy: City of Glass, Ghosts, The Locked Room
data wydania
ISBN
83-7301-556-6
liczba stron
350
język
polski
dodała
Hanna

Zawiera: Szklane miasto; Duchy; Zamknięty pokój

 

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1819)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1340
Leeloo_Dallas | 2018-02-21
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 21 lutego 2018

Przyznaję szczerze, że mnie zatkało. Po prostu.
Spodziewałam się, że „Trylogia nowojorska” nie będzie łatwą lekturą, jednak bardzo szybko okazało się, że książka dostarcza tej specyficznej „przyjemności innego rodzaju”, kiedy to od czasu do czasu odrywasz się od lektury, gapisz się w ścianę i myślisz: ale o co chodzi? Taką książkę odkłada się z poczuciem ulgi, ponieważ wreszcie można głębiej odetchnąć i rozładować napięcie wywołane lekturą, która zmusza do dokładnego czytania każdego zdania w nadziei, że przyniesie jakieś wyjaśnienie i da wskazówkę.
Odpoczynek zwykle bywa krótki, ponieważ odłożona książka i tak będzie Cię przywoływać i kusić, a Ty będziesz się trochę ociągać, bo masz już dość tej mózgowej gimnastyki. Nic z tego. Książka wygra.
Dla mnie wskazówką było zdanie: „…Innymi słowy: Wydaje mi się, że zawsze będę szczęśliwy tam, gdzie mnie akurat nie ma. Czyli bardziej brutalnie: Właśnie tam, gdzie mnie nie ma jestem sobą. Czyli wreszcie, żeby już wziąć byka za rogi:...

książek: 3344
Anna | 2016-08-22
Przeczytana: 22 sierpnia 2016

Bardzo to dziwna dla mnie książka, w której splatają się elementy kryminału, sensacji, psychologii. Składa się ona z trzech opowieści, których postaci łączą się w jakiś sposób.

Trudno mi ocenić tę książkę, bo nie jest to moja bajka. Szczerze mówiąc, umęczyłam się podczas jej czytania, chociaż zdarzały się fragmenty, które wzbudzały zainteresowanie. Zastanawiam się, co o niej napisać, co z niej wyniosłam i przychodzi mi to z dużą trudnością.

Akcja "Trylogii nowojorskiej" rozgrywa się w szarych zaułkach NY, po których snują się samotni ludzie, obciążeni detektywistycznym zadaniem, realizowanym najczęściej wbrew swej woli. Wątek kryminalny i detektywistyczny są tu tylko tłem do rozważań nad własnym życiem, do zagłębienia się w problemy egzystencjalne, ogólnoludzkie. Mnie po przeczytaniu tej książki nasuwa się jedynie taki wniosek; zbyt wielkie zaangażowanie w realizację pewnych zadań, dążenie do realizacji niepewnych celów, może prowadzić do wcielania się w zupełnie kogoś innego,...

książek: 863
Katarzyna Bartnicka | 2017-09-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2017

“Trylogia nowojorska”, to powieść nie tyle nietypowa co abstrakcyjna, literackie szaleństwo, fabularne variete. To powieść, która wymyka się spod ogólnie przyjętym definicjom, bo nie da się określić do jakiego gatunku należy. I dobrze. Bo mamy tu i zagadkę, ironię i zabawę ze słowem. Mamy amorficznych bohaterów, o których właściwie trudno powiedzieć czy jest to jedna czy wiele przezroczystych postaci wzajemnie się przenikających. Nie brakuje tu w tym literackim szaleństwie refleksji, wątków filozoficznych i zabawy ze słowem, wiedzy którą autor przemyca pod pozorem głębszego poznania bohatera. I co tu dużo mówić, autor wcale się nie przejmuje tym, że kpi w żywe oczy w czytelnika, wachlując stylami i dryfując na wyżyny abstrakcji: bez kompasów i drogowskazów. A tak w gruncie rzeczy to powieść o tym jak łatwo można się pogubić i jak trudno odnaleźć siebie, a kiedy już się znajdzie nie zawsze jest to ten sam, którego się szukało.

książek: 2240
Wojciech Gołębiewski | 2016-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2016

Paul AUSTER - "The New York Trilogy"

Wikipedia:
"....Auster zasłynął trzema powieściami wydanymi w latach 1985 – 1986 "Szklane miasto", "Duchy", "Zamknięty pokój". Zostały one opatrzone wspólnym tytułem "Trylogia nowojorska" i są najbardziej znanym oraz cenionym dziełem pisarza, czasem uważanym za esencję jego twórczości.
Akcja "Trylogii nowojorskiej" rozgrywa się w szarych zaułkach miasta tytułowego, po których snują się samotni ludzie obciążeni detektywistycznym zadaniem, najczęściej wbrew swej woli. Zagadka kryminalna jest tylko wstępem do rozważań egzystencjalnych, ogólnoludzkich, a akcja każdej z 3 powieści rozgrywa się w atmosferze jakby żywcem przeniesionej z Kafki czy Becketta.."
Dodajmy co powiedział Haruki Murakami:
„Paul Auster is defnitely a genius”

I jeszcze ja: Auster jest moim ulubionym pisarzem szczególnie za "Timbuktu", "Sunset Park", "Szaleństwa Brooklynu" i właśnie - "Trylogię Nowojorską", która jest lepsza ...

książek: 1326
EwaWu | 2018-06-22
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 22 czerwca 2018

Jak bardzo może zaskoczyć powieść, na okładce której czai się gangster rodem z lat 20./30., z wyeksponowanym rewolwerem w dłoni i czujnością na twarzy? Mnie wcale, gdyż Paula Austera znam już na tyle, by nie spodziewać się po nim kryminału. Nie dałam się zwieść okładce! Ani nawet kryminalnej osnowie fabularnej.

"Trylogia nowojorska" pod płaszczem powieści noir w istocie stanowi, proszę Państwa, studium ludzkiej tożsamości. Nie bez przyczyny bohaterami trzech opowieści są mężczyźni, którzy wcielają się w inne postaci bądź role, przejmują ich życia, zatracając granice pomiędzy jestestwem własnym a przybranym; cudzym.

(...)

Drugi bohater, detektyw Blue, nagle wypada z roli tropiciela, gdy okazuje się, że sam jest obiektem śledztwa. Tzn. wypada z niej głównie w oczach czytelnika, bo sam Blue nie zdaje sobie sprawy z paradoksu, którego stał się ofiarą. Gombrowicz powiedziałby, że bez udziału jego woli nałożono mu gębę, którą – siłą rzeczy – obserwator-czytelnik widzi na pierwszym...

książek: 167
Michał | 2013-01-29
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 stycznia 2013

Zaczynasz czytać powieść detektywistyczną. Już na początku sprawia ona wrażenie nietypowej. Później robi się już tylko dziwniej, bardziej niepokojąco, wręcz nierealnie. Autor zaszczepia w twoich myślach kolejne pytania i wcale nie ma zamiaru pomagać ci w odnalezieniu wszystkich odpowiedzi.

Najpierw przedzierasz się przez pierwszą część trylogii, Szklane miasto, czy może Miasto luster. Próbujesz śledzić historię, ale nie zawsze możesz widzieć ją z bliska. Często obserwujesz jedynie niezbyt wyraźne odbicia. A jednak to, czego jesteś świadkiem wstrząsa tobą. Zastanawiasz się nad pytaniami, z którymi się zetknąłeś. Nie możesz zapomnieć o tym, co spotkało bohatera powieści.

Nieco później spotykasz Duchy. Każda z osób, które widzisz, ma swoją barwę. I tak jak koloru doświadczyć możesz jedynie widząc go, tak postać poznajesz obcując z nią, obserwując jej poczynania. One jednak nie zawsze postępują tak, jakbyś się po nich spodziewał. Zachowanie głównego bohatera budzi twój sprzeciw....

książek: 189
czytanieWwannie | 2012-08-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam.
Przeczytana: 26 sierpnia 2012

,,Trylogia nowojorska” jak sama nazwa wskazuje składa się z trzech części. Są to trzy opowiadania, pozornie niezwiązane ze sobą, różniące się bohaterami, miejscami, sytuacjami. Jednak już przy lekturze drugiego z nich czytelnikowi zaczyna coś świtać. Halo, coś tu jest nie tak. Czy Ci bohaterowie nie są ze sobą związani ? Czy magia tajemnicy jaka towarzyszy każdej z części nie jest tą samą tajemnicą?
To niezwykłe dzieło wybitnego autora jest utrzymane w klimacie kryminału. Opowiadania płyną z pozoru spokojnie. Sprawy są niebanalne, napięcia nie da się pozbyć, wyczekiwania puenty również. Opowieści pochłaniają czytelnika tak, jak zagadki i sytuacje głównych bohaterów. Bez reszty, bez opamiętania, z zatraceniem siebie samego.
Pierwsze opowiadanie dotyczy Quinn’a. Pisarza publikującego pod pseudonimem William Wilson. Pisze kryminały. Pewnego dnia, dzwoni do niego tajemniczy telefon, który zmienia w jego życiu wszystko. Głos zza słuchawki szuka pod tym numerem detektywa, Paula...

książek: 1035
Mario | 2017-05-25
Na półkach: Przeczytane

Nie byłem w Nowym Jorku. Prawdopodobnie tam nie zajadę, bo to jedno z ostatnich miejsc, które chciałbym zobaczyć, uosobienie wielkomiejskości, zgiełku, tłumu, nerwowości, przytłoczenia tzw. "zdobyczami cywilizacji". Podobnej hałaśliwości i rozedrgania spodziewałem się po Austerze i jakże mile się rozczarowałem. Tytułowe miasto tej książki jest spokojne, refleksyjne, raczej ciche, a narracja płynie powoli, pobłyskuje wysmakowanym językiem, nieśpiesznie wysnuwa swoje zagadki, na które nie trzeba (ale można, jak kto chce) znajdować odpowiedzi, nie wprost formułuje dylematy ludzkiego istnienia.
Zasługa leży po stronie autora, ale także w wielkim stopniu po stronie genialnego tłumacza Michała Kłobukowskiego.
Prześwietna literatura, niezrównany talent pisarski Austera. Kto nie czytał, stracił podróż do źródeł siebie. Niech żałuje.

książek: 108
Michal | 2015-01-05
Przeczytana: listopad 2014

Wielu czytelników zadaje sobie być może pytanie o czym tak naprawdę jest „Trylogia nowojorska”. Pytanie to nurtowało mnie przez pierwszych kilkadziesiąt stron książki. Co prawda stwierdzenie iż „Trylogia nowojorska” to zabawa konwencją powieści detektywistycznej zaspokaja podstawową potrzebę określenia formy literackiej, ale w najmniejszym nawet stopniu nie daje klucza do zrozumienia samej książki.

Miłośnicy literatury (zwłaszcza tej amerykańskiej) z przyjemnością odnajdą tu wiele nawiązań do amerykańskiej tradycji literackiej. Mam tu na myśli choćby N. Hawthorne’a, którego jegno z opowiadań posłużyło do kreacji pana Black’a z „Duchów” a powieść pt. „Fanshawe” dała imię bohaterowi „Zamkniętego pokoju”. W toku powieści pojawiają się też nawiązania do H. D. Thoreau, W. Whitmana, E. A. Poe czy H. Melville’a. Powyższa wyliczanka nazwisk może działać usypiająco i dlatego wielu z nas zapewne zdziwił fakt, że H. Dark, wpleciony między postacie historyczne, przedstawiony jako autor swego...

książek: 706
chiara | 2012-06-10
Przeczytana: 10 czerwca 2012

Intrygująca książka w klimacie Kafki, w której nie doczekujemy się wyjaśnienia zagadek. Każdy pisarz jest detektywem, a detektyw może stać się pisarzem. Jedni i drudzy mają skłonności do porzucania swego życia i zagłębiania się w samotności.

zobacz kolejne z 1809 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pisarki i pisarze polecają na Gwiazdkę

Jak co roku o tej porze podpowiadamy wam jakie książki warto kupić bliskim na prezent. Tym razem z pomocą przychodzą pisarki i pisarze. Zobaczcie jakie książki wybrali dla was Katarzyna Bonda, Wojciech Chmielarz, Anna Kamińska, Jakub Małecki, Joanna Opiat-Bojarska, Alek Rogoziński, Bartosz Szczygielski i Paulina Wilk.


więcej
Powstanie adaptacja teatralna „Miasta ze szkła” Austera

„Miasto ze szkła”, część „Trylogii nowojorskiej” napisanej przez Paula Austera, który tworzy w niej pozory kryminalnej intrygi, nieustannie zwodzi czytelnika i bawi się konwencją, zostanie przeniesiona na scenę teatralną w innowacyjnej adaptacji. Premiera spektaklu będzie mieć miejsce w 2017 roku w Manchesterze.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd