Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystko płynie

Tłumaczenie: Wiera Bieńkowska
Seria: Nowy Kanon
Wydawnictwo: W.A.B.
7,61 (244 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
52
8
65
7
73
6
25
5
6
4
5
3
2
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Wsio tieczot
data wydania
ISBN
9788374148139
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
niebieska

Inne wydania

W lutym 1961 roku, po całodziennej rewizji w mieszkaniu Grossmana, kagebiści skonfiskowali wszystkie kopie Życia i losu - nawet bruliony i kalkę z maszyny do pisania. Jakimś cudem zostawili jednak w spokoju maszynopisy kolejnej, kto wie, czy nie bardziej nieprawomyślnej, powieści "Wszystko płynie". ZSRR, niedługo po śmierci Stalina. Iwan Grigoriewicz odzyskuje wolność po trzydziestu latach...

W lutym 1961 roku, po całodziennej rewizji w mieszkaniu Grossmana, kagebiści skonfiskowali wszystkie kopie Życia i losu - nawet bruliony i kalkę z maszyny do pisania. Jakimś cudem zostawili jednak w spokoju maszynopisy kolejnej, kto wie, czy nie bardziej nieprawomyślnej, powieści "Wszystko płynie".

ZSRR, niedługo po śmierci Stalina. Iwan Grigoriewicz odzyskuje wolność po trzydziestu latach łagrów. Odwiedza stryjecznego brata, robiącego karierę naukową w Moskwie, jedzie do Leningradu, gdzie spotyka się z kolegą ze studiów, o którym nie wie, że niegdyś na niego doniósł, znajduje pracę jako ślusarz. W opis wydarzeń związanych z powrotem Iwana wplecione są jego wspomnienia z więzienia i obozów, refleksje na temat wolności, zniewolenia i mechanizmów działania władzy oraz historie ludzi - współlokatorki Iwana, która była świadkiem głodu na Ukrainie, ukraińskiej rodziny Karpienków, starego bolszewika, który padł ofiarą wielkiej czystki, żony wroga ludu aresztowanej i wywiezionej do łagru. "Wszystko płynie" to nie tylko niepospolite dzieło literackie i głęboki traktat historiozoficzny, ale także autentyczna opowieść o ludzkich losach, której nie można czytać bez głębokiego wzruszenia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (719)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1885
Słowianka | 2011-10-22
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 21 października 2011

CZARNA KSIĘGA KOMUNIZMU
„Wszystko płynie” to lektura obowiązkowa dla wszystkich, którzy twierdzą, że za komuny było lepiej, ja zadam pytanie - komu. Niezrozumiała jest dla mnie ta nostalgia za poprzednim ustrojem z jego powszechnym zakłamaniem, represjami, gospodarką planową a przede wszystkim zniewoleniem jednostki.
I choć większość z nas zdaje sobie sprawę czym była zbrodnia katyńska, jak również słyszała o istnieniu obozów pracy przymusowej, to mam wrażenie, że przeciętny europejczyk nie zdaje sobie sprawy czym był Hołodomor. Wielki Głód na Ukrainie, który był bezpośrednią konsekwencją wprowadzonej przez Stalina polityki kolektywizacji rolnictwa i bezwzględnej egzekucji kontyngentów dostaw produktów rolnych w wymiarze przekraczającym możliwości produkcyjne wsi. W latach 1932 – 1933, według różnych szacunków, z głodu umarło od 6 do 7 milionów ludzi, zniknęły całe wsie i osady, zdarzały się przypadki kanibalizmu. Grossman w dramatyczny sposób próbuje współczesnemu czytelnikowi...

książek: 946
Patrycja | 2015-01-15
Przeczytana: 15 stycznia 2015

Trudno mi napisać coś sensownego o tej genialnej książce. Grossman na zaledwie dwustu stronach obnażył wszelkie wady komunizmu; z kart tej książki wyłania się wiele historii, które łączy niesprawiedliwość, ból, niedowierzanie. Gdyby to była jedynie fikcja literacka, to zapewne odbiór byłby inny, ale takie zdarzenia jak zesłanie na Syberię z powodu kłamliwego donosu, były na porządku dziennym i to szokuje najbardziej. Powieść jest wielowątkowa, oprócz Iwana, który spędził większość życia w łagrach przez swoje poglądy, poznajemy też m. in. historię Maszy, kobiety zesłanej do obozu tylko dlatego, że nie donosiła na męża i przerażający opis Wielkiego Głodu na Ukrainie (1932-33) kiedy zmarło od 3 do 5 milionów chłopów. Obok tych historii naprawdę nie można przejść obojętnie.

Jestem też pełna podziwu dla autora - napisał książkę, która nie pozostawia suchej nitki na poprzednim ustroju Rosji, a przecież rozpoczął jej pisanie niespełna 2 lata po śmierci Stalina. Dobrze, że władze...

książek: 2212
Monika Stocka | 2011-02-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ciężka lektura, niewątpliwie jednak warta przeczytania.
W głowie zostają obrazy, namacalne prawie, i uczucia, o których trudno powiedzieć, czy czytaliśmy, czy sami je przeżyliśmy.
Opis głodu ... tak sugestywny, bez ckliwych emocji, bez naciągania fałszywych strun wzruszenia.
o takich książkach trudno mówić dobra czy piękne. Są po prostu mocne

książek: 2195
jatymyoni | 2015-01-27
Przeczytana: styczeń 2015

Książka wstrząsająca i genialna. Iwan Gregorowicz wychodzi po ćwierćwieczu spędzonych w łagrach na wolność. Przekonuje się jednak, że ci, co pozostali na wolności, byli też w więzieniu, w więzieniu strachu. Pokazuje ogrom zbrodni stalinowskich i leninowskich. Zastanawia się nad duszą rosyjską, określając ją jako duszę tysiącletniej niewolnicy. Dlaczego właśnie w Rosji mogła wygrać rewolucja bolszewicka? Jaka jest różnica między rozwojem Zachodu i Rosji? Czy dlatego, że Rosja czerpała swe siły ze wzrostu niewoli? Czy właśnie to Rosja ofiarowała światu, jak zbudować państwo narodowe zbudowane na niewoli? Czy światem rządzi prawo zachowania przemocy, tak jak prawo zachowania energii? Czy prawdą jest:” Tam gdzie nie ma wolności jednostki, nie może być wolności narodu, wolność narodu, to przede wszystkim wolność jednostki.”? Na te bardzo ważne pytania stara się odpowiedzieć i stawia czytelnika przed nimi. Stalin umarł, ale pozostał system.
Zadaje pytania dotyczące Rosji, które nie...

książek: 0
| 2015-11-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 listopada 2015

Niesamowita książka. Przed Sołżenicynem Grossman przedstawia życie i śmierć w Rosji Radzieckiej. Opisuje łagry, wielki głód na Ukrainie, donosy, strach, pisze o Leninie i Stalinie. Wszystko to dzisiaj wiemy o sowieckim terrorze, ale w tamtych czasach ta książka wydana już po śmierci autora oczywiście na Zachodzie musiała szokować. Grossman opisuje temat w sposób wnikliwy i rzeczowy, chociaż powieść nie jest zbyt dużych rozmiarów. Tematem naczelnym "Wszystko płynie" jest pojęcie wolności; autor sugeruje, że w Rosji zawsze było iluzoryczne, a Rewolucja Październikowa zamiast wyzwolić społeczeństwo, pogrążyło je w jeszcze większą niewolę.

książek: 649
chiara | 2012-04-29
Przeczytana: 01 lutego 2011

Książka jest znakomicie napisana, choć tematy porusza niezwykle ciężkie, bohater wychodzi na wolność po 30 latach łagrów i szuka swego miejsca w życiu. Do dziś myślę o rozdziale, który opisuje losy 26-letniej kobiety, żony i matki, która trafiła do gułagu. W tak prosty i delikatny sposób to było napisane, a wrażenie zrobiło na mnie niesamowite.

książek: 591
virginia75 | 2014-04-09
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014, Kupić
Przeczytana: 08 kwietnia 2014

Niesamowita książka. Z pozoru opisująca losy ludzi/rodzin którym przyszło żyć w radzieckiej Rosji. W rzeczywistości autor odważył się pokazać okrucieństwa stalinizmu oczami zwykłych, przeciętnych ludzi zarówno tych zafascynowanych władzą , partią i do niej należących jak i tych, którzy znaleźli się po przeciwnej stronie barykady. Towarzyszymy człowiekowi, który spędził 29 lat w obozie gdzieś w dalekiej Syberii po tym jak odzyskuje wolność, ludziom umierającym z głodu na Ukrainie czy wreszcie partyjnej aktywistce powracającej po latach do czasów pierwszych kroków i sukcesów w partii.
Grossman nie waha się obedrzeć Lenina z jego patosu. Pokazuje go jako zwykłego, ułomnego człowieka: nietolerancyjnego, chwilami fanatycznego rewolucjonistę i przywódcę.
Właściwie trudno jednoznacznie wymienić wszystko co zawiera ta książka a zawiera bardzo wiele: od krytyki stalinizmu, przez rozważania nad naturą ludzką i wolnością po przeżycia ludzi wplątanych w wydarzenia, które nie do końca...

książek: 1082
oliwa | 2014-07-18
Na półkach: Przeczytane, Rosyjska

Akt oskarżenia przeciwko stalinizmowi, pierwszy literacki obraz Wielkiego Głodu na Ukrainie. Fabuła i postaci są dla autora pretekstem dla historiozoficznych i psychologicznych rozważań.
Głównie dla zainteresowanych.

książek: 460
Ania_OK | 2013-01-12
Przeczytana: 11 stycznia 2013

Książka, którą trzeba przeczytać. Odsłania mechanizmy czerwonego totalitaryzmu, porusza chyba najważniejsze elementy terroru radzieckiego czasów Lenina i Stalina, a także schedy przez nich pozostawionej. Wielki głód na Ukrainie, dojście do władzy bolszewików, rok 1937, rozkułaczanie, próba analizy osobowości Lenina czy w końcu, jakże genialne, porównanie człowieka radzieckiego do psa to główne wątki poruszane w książce.
Forma jest bardzo ciekawa, mam wrażenie, że "w tym szaleństwie jest metoda". Pozorny bałagan odzwierciedla złożoność, brak logiki oraz zawiłości systemu totalitarnego.

książek: 863
Anepor | 2014-02-14
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 12 lutego 2014

Wstrząsająca jest ta książka. Wszystko mnie bolało gdy ją czytałam, a najbardziej serce i dusza że to prawda a nie fikcja, ale przestać nie potrafiłam....

zobacz kolejne z 709 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Chiny za panowania Mao

Nie jest to lektura przyjemna. Zanim poznamy skutki absurdalnej i abstrakcyjnej polityki, poznamy jej przyczyny. Poznamy ludzi, ich mechanizm działania, myślenia, chore ambicje, naiwność, absurdalną logikę i wszechobecny strach, który tłumił wszelką racjonalność...


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd