Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Palimpsest

Tłumaczenie: Wojciech Szypuła
Seria: Uczta Wyobraźni
Wydawnictwo: Mag
6,62 (273 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
12
9
35
8
41
7
64
6
60
5
31
4
8
3
10
2
7
1
5
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Palimpsest
data wydania
ISBN
9788374801768
liczba stron
320
słowa kluczowe
s-f, inny świat, Valente
język
polski
dodał
pablo

Między życiem i śmiercią, snem i jawą, przy dworcu kolejowym poza krańcami świata znajduje się miasto Palimpsest. Trafienie do niego jest cudem, tajemnicą, darem i przekleństwem; podróż jest zastrzeżona dla tych, którzy zawsze wierzyli, że istnieje jeszcze inny świat poza tym, który na co dzień postrzegamy. Ci, który dane jest do niego trafić, zostają naznaczeni - po upojnej nocy na ich skórze...

Między życiem i śmiercią, snem i jawą, przy dworcu kolejowym poza krańcami świata znajduje się miasto Palimpsest. Trafienie do niego jest cudem, tajemnicą, darem i przekleństwem; podróż jest zastrzeżona dla tych, którzy zawsze wierzyli, że istnieje jeszcze inny świat poza tym, który na co dzień postrzegamy. Ci, który dane jest do niego trafić, zostają naznaczeni - po upojnej nocy na ich skórze pojawia się wytatuowana mapa cudownego miasta. Do tego królestwa pociągów-widm, lwich kapłanów, żywych kanji i kanałów pełnych śmietanki przybywa czworo podróżnych: Oleg - ślusarz z Nowego Jorku; November - pszczelarka; Ludovico - introligator, specjalista od oprawiania białych kruków; i młoda Japonka imieniem Sei. Każde z nich straciło coś ważnego - żonę, kochanka, siostrę, cel w życiu. to, co znajdą w Palimpseście, przejdzie ich najśmielsze wyobrażenia.

Cudownie napisany i zachwycająco pomysłowy Palimpsest to książka dla wszystkich tych, którzy kochają stare mapy i odczuwają tęsknotę na dźwięk turkoczącego nocą pociągu. Współczesne arcydzieło, opowiedziane niepowtarzalnym głosem i z wyjątkową wrażliwością.

Opowieści sieroty wprowadziły czytelników w niepowtarzalny i odurzający świat wyobraźni Catherynne M. Valente. Tym razem autorka tworzy lirycznie erotyczne miejsce magiczne, w którym groteska miesza się z pięknem, a podróż do niego zaczyna się od pocałunku nieznajomego...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (980)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2283
kasandra_85 | 2011-10-06
Przeczytana: październik 2011

http://kasandra-85.blogspot.com/2011/10/palimpsest-catherynne-m-valente.html

książek: 1212
Wiedźma | 2012-02-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2011

Akcja rozgrywa się na pograniczu dwóch światów – realiów znanych nam z szarej codzienności oraz mistycznego Palimpsestu, miasta utkanego z sennych wizji, gdzie domy wyrastają z nasion, pociągi są żywymi, kapryśnymi istotami, a miejscowi lekarze-chirurdzy z niecierpliwością wyczekują okazji, by głowę kolejnego z mieszkańców zastąpić zwierzęcą, całkowicie zgodnie z jego wolą oczywiście. Czwórka bohaterów, w świecie realnym nie mających ze sobą nic wspólnego, trafia do baśniowego miasta w tym samym czasie oraz w ten sam sposób – poprzez stosunek seksualny z osobą noszącą na swoim ciele dziwne znamię – sinoczarną plątaninę linii, fragment mapy Palimpsestu – co stwarza pomiędzy nimi nierozerwalną więź, sprawiającą, że dzielą emocje i odczucia, mimo rozrzucenia po zupełnie różnych zakątkach sennego miasta.

http://kapryfolium.pl/literatura/catherynne-m-valente-palimpsest-2/

książek: 1613
Triss Velvel | 2013-05-27
Przeczytana: 22 maja 2013

Palimpsest - miasto na granicy snu i jawy, które mami, przyciąga, fascynuje, a czasem przeraża.
Cztery całkowicie obce sobie osoby - konduktorka Sei, pszczelarka November, kluczmistrz Oleg i introligator Ludovico - z różnych zakątków świata przypadkiem trafiają do niego w tym samym czasie, co już na zawsze wiąże ze sobą ich przeznaczenia.
Catherynne M. Valente w niezwykle barwny i pełen emocji sposób ukazuje przeżycia bohaterów mające doprowadzić ich do powrotu do Palimpsestu.
Autorka zdobyła moje serce nie tylko fascynującą historią, lecz również cudownym stylem pełnym kwiecistych wyrażeń i oryginalnych metafor. Ta oniryczna opowieść jest tak samo porywająca jak wzruszająca i oddziałująca na emocje - samotność, pożądanie, rozpacz i pragnienia bohaterów są niemal namacalne.
Odkładałam tę książkę z ogromnym żalem, że to już koniec - tym bardziej, że otwarte zakończenie pozostawia lekkie poczucie niedosytu i dodatkową eksplozję ciekawości o dalsze losy postaci.

książek: 601
Kjarik | 2014-02-02
Przeczytana: 11 października 2013

Welcome to my Mystique Voyage
An inner trip to fantasy, freedom and love.
A conquest of fear, lonesomeness and dislike.
Welcome to my world!*

Catherynne M. Valente pisze powieści cudowne, pełne magii i niezwykłości. Są one swoistym katalizatorem dla wyobraźni, zabierającej czytelnika w podróż w głąb siebie. Nie inaczej jest i tym razem. Cel podróży: Palimpsest, miasto, którego nie znajdziesz na żadnej z map.

Poznamy je dzięki czwórce bohaterów wybranych przez los z najróżniejszych zakątków naszego świata. Każda z postaci odczuwa niespełnienie, niewidzialną dziurę w ciele, którą wypełniali niegdyś: żona, siostra czy kochanek. Każde z nich ulega pokusie upojnej nocy z nieznajomym – jedynej ocalałej drogi prowadzącej do Palimpsestu. Każde z nich za wizytę płaci znamieniem – fragmentem mapy cudownego miasta. I każde chce tam wrócić.

Valente nie lubi się śpieszyć. Daje wiele czasu na obserwację bohaterów, którzy poznają kolejne części miasta. Ich podróż przez większość czasu nie...

książek: 293
Mateusz | 2010-11-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2010

Niesamowita opowieść o świecie ze snów, ludziach, ich słabościach i tęsknotach. Zatapiamy się w innym świecie płacąc własnym ciałem. Z każdą stronicą rodzi się w nas pytanie - ile poświęciłbyś w imię domniemanego szczęścia? Fantastyka miesza się z sf. Dramat z romansem. Seks - nieraz niepoprawny politycznie z dylematami bohaterów
Książka na prawdę godna polecenia

książek: 430
Liesel | 2013-03-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Są takie książki, które zamiast pozwolić się połknąć każą się gryźć drobnymi kęsami. Każą się smakować najwolniej jak się da grożąc utratą smaku. I ani się obejrzymy to one trawią nas, ale niezbyt zadowolone naszym prostym smakiem krztuszą się nami. To nie ich wina, nie chą być niemiłe po prostu nie potrafią znieść niewyrafinowanych smaków. Tak więc zostawiają nas napoczętych, trochę obgryzionych. I przez chwilę chodzimy tak po świecie, wymięci i wypluci.
Ale to nic, bo my sie najedliśmy, zasmakowaliśmy w czymś niepowtarzalnym.

Może ta książka nie posiada najbardziej wciągającej akcji, a pomysł nie bardzo oryginalny. Za to o postaciach nie da się powiedzieć nic poza tym, że są prawdziwe i perfekcyjnie stworzone. A styl, sposób w jaki słowa splatają się za sobą jest niesamowity, nieporównywalny z n iczym innym. To wszystko sprawia, że zaplątujesz sie w sieć, z której nie wyplączesz się nawet gdy skończysz czytać.

Ach tylko tej książki nie czytają ci, którzy nie lubią opiós, ja je...

książek: 3140

Piękna książka...
Początkowo miałam ogromny problem z wgryzieniem się w język, jakim opisany jest Palimpsest - np. produkcja mechaniczno-żywych owadów albo żabia wróżka. Po jakimś czasie jednak każdy kolejny rozdział rozpoczynający się w tym tajemniczym mieście traktowałam jak prawdziwą, nomen omen, ucztę dla wyobraźni. Trzeba było uważnie czytać każde słowo, smakować je, ponieważ pośpieszne pochłanianie odziera zdania ze smaku, a opisy z sensu. Nawet nazwy ulic są niespotykane, trudne do zapamiętania, ale przez to jeszcze bardziej oddające istotę Palimpsestu.
Książka jest też niezwykle zmysłowa, pod każdym względem. Z początku trochę razi zakończenie każdego rozdziału w świecie rzeczywistym, do momentu, kiedy okazuje się, że opisy kolejnych jednonocnych przygód mają konkretny - dla fabuły - sens.
Zakończenie jest przewidywalne, jak już poznajemy cele głównych bohaterów, bo po prostu inaczej skończyć się nie mogło. Ale historia opowiedziana w trakcie, również historia miasta,...

książek: 346
Krzysiek | 2014-05-29
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 23 maja 2014

"Palimpsest" to dla mnie nieoszlifowany diament. Pomysł na fabułę i świat sprawia, że przeskakuje się przez kolejne strony z dużym zainteresowaniem by odkryć, co czeka bohaterów dalej. Atmosfera powieści (mocno oniryczna) sugeruje, że można się spodziewać po kolejnych wydarzeniach i opisach dzielnic Palimpsestu drugiego dna - jakiejś celnej, zaskakującej metafory, jakichś spostrzeżeń ogólnoludzkich lub chociaż o stanie moralności samych bohaterów.

Tymczasem co jakiś czas w myślach zastanawiałem się nad tym, że autorka mogła z tym pomysłem zrobić tak wiele - natomiast pozostał po prostu ciekawy pomysł, ładnie napisany tekst, trochę kontrowersyjna fabuła, miejscami pikantna i nieprzyzwoita. Trochę jakby to był jedynie wstęp do prawdziwej opowieści o tym czym jest Palimpsest.

książek: 1674
Akasha89 | 2014-12-29
Przeczytana: 29 grudnia 2014

Jedna z najpiękniejszych książek jakie w życiu przeczytałam. Oniryczna, poetycka, słodko-gorzka, po prostu wspaniała. Podziwiam wyobraźnię autorki.

książek: 630
vAnitas | 2014-12-23
Przeczytana: 23 grudnia 2014

Niestety, ta książka w ogóle mi nie podeszła... A bardzo, bardzo szkoda, bo to druga pozycja, zaraz po "Atlasie chmur" z Uczty Wyobraźni, z którą mam do czynienia. Wspominając książkę Mitchella, czytając pochlebne opinie na temat tej lektury oraz studiując jej opis, miałam dość duże oczekiwania.

Na początku nawet mi się podobało, przebrnęłam przez pierwsze strony zaintrygowana opisywanym miastem, jednak z każdą chwilą lektura stawała się dla mnie coraz gorsza.
Lubię fantastykę, nawet bardzo. Czytam ją, gdy chcę się zrelaksować, wpaść w wir danej powieści. Tym razem znalazłam się jednak w sennym koszmarze... I to dosłownie. (Bardzo szczegółowo opisane)Sceny z tej książki to przeniesienie na papier moich najbardziej męczących koszmarów, które tworzą się najczęściej, gdy jestem chora i mam wysoką gorączkę. :D Tragedia po prostu. "Czytelnik płakał, gdy czytał" - przychodzi mi do głowy.

Jak dla mnie - za dużo porównań, opisów. Chyba każdy rzeczownik w tej książce miał dopasowany do...

zobacz kolejne z 970 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd