Bogaty ojciec, biedny ojciec

Okładka książki Bogaty ojciec, biedny ojciec Robert Toru Kiyosaki, Sharon L. Lechter
Okładka książki Bogaty ojciec, biedny ojciec
Robert Toru KiyosakiSharon L. Lechter Wydawnictwo: Instytut Praktycznej Edukacji biznes, finanse
238 str. 3 godz. 58 min.
Kategoria:
biznes, finanse
Wydawnictwo:
Instytut Praktycznej Edukacji
Data wydania:
2007-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2007-01-01
Data 1. wydania:
2011-06-01
Liczba stron:
238
Czas czytania
3 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788392256144
Tłumacz:
Krzysztof Szramko
Tagi:
pieniądze
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
138
16

Na półkach:

Warta przeczytania, jednakże bez większych oczekiwań. Dowiedziałam się kilku nowych rzeczy, lecz były to wybiórcze informacje, stanowiące dopełnienie wiedzy. Autor nieustannie powtarza te same zdania oraz wplata w tekst promocję stworzonej przez siebie gry.
Co istotne, polski czytelnik niewiele wyniesie z tej książki, bowiem spora część informacji odnosi się do amerykańskiego rynku finansowego, który różni się od naszego. Poza tym "Bogaty ojciec, biedny ojciec" ma już prawie 30 lat. Świat zmienia się szybko i diametralnie, a dawne praktyki zanikają.
Na plus prosty język jak na lekturę biznesową.
Zaskoczył mnie za to niezredagowany tekst. Mankament ten wyglądał wręcz komicznie.

Warta przeczytania, jednakże bez większych oczekiwań. Dowiedziałam się kilku nowych rzeczy, lecz były to wybiórcze informacje, stanowiące dopełnienie wiedzy. Autor nieustannie powtarza te same zdania oraz wplata w tekst promocję stworzonej przez siebie gry.
Co istotne, polski czytelnik niewiele wyniesie z tej książki, bowiem spora część informacji odnosi się do...

więcej Pokaż mimo to

avatar
97
8

Na półkach:

Książka zawiera kilka ciekawych myśli, natomiast możnaby je streścić w jednym rozdziale. Sporo niepotrzebnej, a czasami wręcz szkodliwej treści. Raczej jako dodatek do poszerzania swojej wiedzy o zarządzaniu finansami, niż fundament do jej budowania

Książka zawiera kilka ciekawych myśli, natomiast możnaby je streścić w jednym rozdziale. Sporo niepotrzebnej, a czasami wręcz szkodliwej treści. Raczej jako dodatek do poszerzania swojej wiedzy o zarządzaniu finansami, niż fundament do jej budowania

Pokaż mimo to

avatar
48
9

Na półkach:

Ciekawa książka, w czasie lektury trzeba pamiętać, że nie daje ona odpowiedzi a podpowiedzi, które warto, ale nie trzeba zastosować. Na pewno warto do przeczytania, jeśli jest się gotowym przemyśleć tezy postawione przez autora i wyciągnąć z nich własne wnioski.

Ciekawa książka, w czasie lektury trzeba pamiętać, że nie daje ona odpowiedzi a podpowiedzi, które warto, ale nie trzeba zastosować. Na pewno warto do przeczytania, jeśli jest się gotowym przemyśleć tezy postawione przez autora i wyciągnąć z nich własne wnioski.

Pokaż mimo to

avatar
3
3

Na półkach:

Super, polecam.

Super, polecam.

Pokaż mimo to

avatar
45
9

Na półkach:

Bardzo inspirująca książka. Chcę być dla swojego dziecka bogatą matką i własnym przykładem pokazać drogę do wolności finansowej.
Polecam też to wydanie, ponieważ zawiera cenne wskazówki "po 20 latach".

Bardzo inspirująca książka. Chcę być dla swojego dziecka bogatą matką i własnym przykładem pokazać drogę do wolności finansowej.
Polecam też to wydanie, ponieważ zawiera cenne wskazówki "po 20 latach".

Pokaż mimo to

avatar
125
98

Na półkach:

Zanim przejdziemy do opinii podsumujmy kilka faktów:
- autor książki na dzień dzisiejszy ma 1,2 miliarda długu, warto brać poprawkę na jego wiedzę w kwestii edukowania kogokolwiek w kwestii finansowej (jednak biorę pod uwagę, że pan Robert może być już tak wtajemniczony w temat, że wpakował się w to świadomie albo rozliczając to w podatkach, albo ukrywając prawdziwą fortunę w spółkach matkach, albo przyświeca mu zasada "jeżeli jesteś dłużny bankowi 100$ to Twój problem, jeżeli miliard to problem banku :) ).
- książka jest w dużej części reklamą autora i jego produktów takich jak książki i jego gra planszowa (hehe)
- książka jest sztucznie napompowana treścią, występuje tam wiele powtórzeń tych samych tematów. Dodatkowo wykresy (aktywa, pasywa) zabierają po 1/3 kartki i jest ich tam trochę. Mamy też sporo cytatów z tej samej książki, którą właśnie czytamy w stylowych kwadracikach " a to ciekawe ", durnota.
- autor głównie dorobił się na swojej książce i grach planszowych (także na nieruchomościach, ale jednak...). Zawsze jestem sceptyczny do kogoś kto pisze o tym jak zarabiać i zarabia na tym pieniądze. Niemniej, jeżeli umie to robić - super.
- książka jest sprzed 24 lat, trochę się pozmieniało w kwestiach podatkowych, nieruchomości i na giełdzie. Jednak uniwersalne prawdy o finansach, powściągliwości i zarządzaniu aktywami są bardzo w porządku.

Teraz opinia, ale po punktach powyżej, wiele nie dodam.
Nie jest to zła pozycja. Czyta się to ciekawie, tylko trzeba oddzielać ziarno od plewu. Jest tu sporo przydatnej wiedzy jak i sporo durnot i banałów. Trzeba to czytać bardzo uważnie i krytycznie, jednak można wynieść stąd coś dla siebie. Ja utwierdziłem się w paru rzeczach i zmieniłem delikatnie podejście do dwóch tematów w swoim życiu. Niemniej ciągła krytyka ludzi oszczędzających i pogarda do pracujących razi. Wiadomo, dobrze jest inwestować, ale oszczędzanie nie jest niczym złym w mojej opinii. Ciągłe wychwalanie gry cashflow to jakiś żart, czy to jakaś intelektualna masturbacja pana Roberta jak wspaniałą grę stworzył, czy reklama? Sama gra brzmi ciekawie, ale 400 zł za karciankę, która jest wykonana tragicznie to jakiś żart. To już lepiej kupić monopol. Bardzo na plus jest zachęcanie przez autora do edukacji, odrzucenia przez człowieka arogancji oraz temat o braniu, ale także dawaniu. Nooo, tutaj naprawdę wielki szacun dla autora. Za to tłumaczenie autora o kupnie mieszkania w aukcjach komorniczych i sprzedawanie ich z marżą na poziomie 150% jest opisane tak ogólnikowo, że może to wprowadzić w błąd nieświadomego czytelnika, a nawet wyrządzić mu krzywdę - warto się edukować zanim tak się postąpi i na pewno warto próbować, ale krok po kroku.

Ogólnie - bardzo polecam, ale zachęcam do czujnego czytania:)

Zanim przejdziemy do opinii podsumujmy kilka faktów:
- autor książki na dzień dzisiejszy ma 1,2 miliarda długu, warto brać poprawkę na jego wiedzę w kwestii edukowania kogokolwiek w kwestii finansowej (jednak biorę pod uwagę, że pan Robert może być już tak wtajemniczony w temat, że wpakował się w to świadomie albo rozliczając to w podatkach, albo ukrywając prawdziwą fortunę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
10
11

Na półkach:

Ktoś kto zarobił miliony na pisaniu książek mówi ci jak zarobić miliony na rzeczach, na których nigdy nie zarobił. Mimo wszystko zawarte przemyślenia i niektóre rady są przydatne i potrafią zmotywować.

Ktoś kto zarobił miliony na pisaniu książek mówi ci jak zarobić miliony na rzeczach, na których nigdy nie zarobił. Mimo wszystko zawarte przemyślenia i niektóre rady są przydatne i potrafią zmotywować.

Pokaż mimo to

avatar
86
19

Na półkach:

Autor nie jest ani biznesmenem ani inwestorem i mówię to jako osoba która prowadzi działalność gospodarczą (drugą gdyż pierwsza okazała się stratą pieniędzy,czasu oraz zdrowia psychicznego) i inwestuje od dwóch lat. Jest za to mitomanem i sprzedawcą marzeń. W tej książce nie ma nic lub prawie nic o nakładach finansowych potrzebnych do otworzenia działalności czy nabycia nieruchomości,ryzyku bankructwa,braku pewności zysku,niepewności rynku,stresie z tym związanym czy wreszcie o tym że mało kto nadaje się do biznesu. Na każdego Henry'ego Forda przypada pięćdziesięciu którzy próbowali ale o nich autor nie napisze gdyż zostali z długami. Fakty są takie że pójście do szkoły,potem do dobrej pracy i oszczędzanie to najpewniejsza i najbezpieczniejsza droga. Biblia ludzi którzy oglądają kołczy i wierzą im na słowo-stanowczo odradzam,uważam że zarówno ta jak i inne pozycje tego człowieka mogą doprowadzić do ruiny mnóstwo ludzi którzy zachęceni przez nią stracą ciężko wypracowane pieniądze.

Autor nie jest ani biznesmenem ani inwestorem i mówię to jako osoba która prowadzi działalność gospodarczą (drugą gdyż pierwsza okazała się stratą pieniędzy,czasu oraz zdrowia psychicznego) i inwestuje od dwóch lat. Jest za to mitomanem i sprzedawcą marzeń. W tej książce nie ma nic lub prawie nic o nakładach finansowych potrzebnych do otworzenia działalności czy nabycia...

więcej Pokaż mimo to

avatar
2
2

Na półkach:

Dobrra ksiązka, mimo upływu czasu - wartość jej jest na poziomie.

Dobrra ksiązka, mimo upływu czasu - wartość jej jest na poziomie.

Pokaż mimo to

avatar
26
11

Na półkach: , , ,

Patrząc z pozycji laika na dzieło, to jest ono całkiem dobrą książką wprowadzającą do tematu finansów, szczególnie dla kogoś, u kogo w rodzinie pieniądze były tematem tabu. Mimo tego, że została wydana ponad 20 lat temu, to nadal można ją uznać za aktualną, pomimo różnicy kulturowo-finansowej między Polską a USA (chociażby brak tak wielkiej kultury kart kredytowych, jak to ma miejsce w Stanach). Została napisana całkiem prostym językiem z okazjonalnymi diagramami, co ułatwia zrozumienie zagadnienia, który jest wielokrotnie pokazywane na różnych przykładach, momentami jednak strasznie do siebie podobnych, a przez to zbędnych, będących zapychaczem. Innym zapychaczem jest jeszcze wątek bibliograficzny autora. Można by wszystkie te nadprogramowe elementy wyciąć i jeszcze pogłębić temat.

Patrząc z pozycji laika na dzieło, to jest ono całkiem dobrą książką wprowadzającą do tematu finansów, szczególnie dla kogoś, u kogo w rodzinie pieniądze były tematem tabu. Mimo tego, że została wydana ponad 20 lat temu, to nadal można ją uznać za aktualną, pomimo różnicy kulturowo-finansowej między Polską a USA (chociażby brak tak wielkiej kultury kart kredytowych, jak to...

więcej Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    6 173
  • Chcę przeczytać
    3 365
  • Posiadam
    1 231
  • Teraz czytam
    323
  • Ulubione
    142
  • Biznes
    41
  • Finanse
    40
  • Chcę w prezencie
    39
  • Rozwój osobisty
    38
  • Poradniki
    31

Cytaty

Więcej
Robert Toru Kiyosaki Bogaty ojciec, biedny ojciec Zobacz więcej
Robert Toru Kiyosaki Bogaty ojciec, biedny ojciec Zobacz więcej
Robert Toru Kiyosaki Bogaty ojciec, biedny ojciec Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także