Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Mario 
terapia-jeleniagora.pl
Mam 52 lata, i trochę zakrętów życiowych za sobą. Pewnie jeszcze kilka przed sobą :-). Są postaci literackie, które uważam za najważniejsze w moim czytaniu i w moim życiu, za towarzyszy drogi. Oto one: Kubuś Puchatek, Prosiaczek, Snoopy i dzieciaki z Fistaszków, Muminki, Bromba i inni, i jeszcze kilka. Wydaje mi się, że w jednej historyjce z Fistaszków jest więcej mądrości życiowych niż w całym Prouście.
52 lat, mężczyzna, Dolny Śląsk, status: bibliotekarz, dodał: 13 książek i 11 cytatów, ostatnio widziany 1 dzień temu
Teraz czytam
  • Dossier K.
    Dossier K.
    Autor:
    - "Dossier K.". Co to za książka? - To wywiad. - Kolejny zwykły wywiad? - Nie taki zwykły. Powiedzmy, że to autobiografia na dwa głosy. - Monolog wewnętrzny? - Raczej uzewnętrzniony dialog....
    czytelników: 161 | opinie: 5 | ocena: 7,2 (45 głosów)
  • Kosmos
    Kosmos
    Autor:
    Późne, dojrzałe dzieło wielkiego pisarza stanowi kwintesencję jego poglądów na życie i sztukę. Dowodem na uniwersalność i doniosłość przesłania powieści jest uhonorowanie jej międzynarodową nagrodą Pr...
    czytelników: 3184 | opinie: 73 | ocena: 7,78 (1256 głosów) | inne wydania: 2
  • Słuchaj pieśni wiatru / Flipper roku 1973
    Słuchaj pieśni wiatru / Flipper roku 1973
    Autor:
    Słuchaj pieśni wiatru i Flipper roku 1973 to dwie najwcześniejsze powieści Harukiego Murakamiego nigdy niepublikowane dotąd w Europie ani Stanach Zjednoczonych. Są to również dwie pierwsze części tak...
    czytelników: 2087 | opinie: 78 | ocena: 6,71 (896 głosów) | inne wydania: 4
  • W pół drogi do księżyca
    W pół drogi do księżyca
    Autor:
    Są to dwa opowiadania liryczne współczesnego pisarza radzieckiego. W tytułowym bohater przemierza setki kilometrów w pogoni za dziewczyną-marzeniem, stewardessą spotkaną przelotnie w samolocie. Drugie...
    czytelników: 76 | opinie: 2 | ocena: 5,7 (27 głosów)
  • Zielony Konstanty
    Zielony Konstanty
    Autor:
    "Zielony Konstanty" to niezwykła opowieść o życiu i poezji autora "Zaczarowanej dorożki". Składają się na nią fragmenty notatników Natalii i Konstantego, ich listy, nie znane wcześniej wiersze, jak ch...
    czytelników: 99 | opinie: 6 | ocena: 7,5 (40 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-02-20 03:13:46
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Trylogia Mostu (tom 1)

Dawno temu, gdy fantastyka stanowiła trzon moich literackich zainteresowań, ni stąd ni zowąd pojawił się Gibson ze swoim cyberpunkiem. Jemu też zawdzięczam zwrot ku innej literaturze, tak bardzo nie spodobał mi się świat wirtualny i technologiczny, nieludzki i wtedy dla mnie nieludzko nudny. Teraz, po latach, z wielką ostrożnością wróciłem do Gibsona, i jestem z tego zadowolony.
Powieść ta to...
Dawno temu, gdy fantastyka stanowiła trzon moich literackich zainteresowań, ni stąd ni zowąd pojawił się Gibson ze swoim cyberpunkiem. Jemu też zawdzięczam zwrot ku innej literaturze, tak bardzo nie spodobał mi się świat wirtualny i technologiczny, nieludzki i wtedy dla mnie nieludzko nudny. Teraz, po latach, z wielką ostrożnością wróciłem do Gibsona, i jestem z tego zadowolony.
Powieść ta to popularne dziś postapo, nie pozbawione bystrych obserwacji socjologicznych, a nawet chwilami psychologicznych. Poza tym jednak dostajemy sensacyjną fabułę, czego nie lubię i co jest zupełnie niepotrzebne. Da się pisać świetną fantastykę bez wątków sensacyjnych, tak jak da się ugotować zupę bez dodatku kostek rosołowych. No więc szkoda, że autor dodał tych kostek, choć mimo to zupa całkiem smaczna mu wyszła.

pokaż więcej

 
2018-02-20 03:01:21
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Nie przepadam za bestsellerami ani za rozrywką literacką, z rzadka tylko po coś takiego sięgam, prawie zawsze w formie mówionej, gdy mam do wykonania pracę monotonną i długotrwałą. Audiobook, przy którym nie trzeba myśleć, idealnie sie do tego nadaje.
Przy "Stulatku" myśleć nie trzeba. Nic nie trzeba, prawdę mówiąc, bo i nic tam nie ma. Sądziłem, że znajdę w książce coś w rodzaju recepty na...
Nie przepadam za bestsellerami ani za rozrywką literacką, z rzadka tylko po coś takiego sięgam, prawie zawsze w formie mówionej, gdy mam do wykonania pracę monotonną i długotrwałą. Audiobook, przy którym nie trzeba myśleć, idealnie sie do tego nadaje.
Przy "Stulatku" myśleć nie trzeba. Nic nie trzeba, prawdę mówiąc, bo i nic tam nie ma. Sądziłem, że znajdę w książce coś w rodzaju recepty na pogodę ducha, działającą także po nadejściu starości, oczekiwałem łagodnej mądrości starego, życzliwego światu człowieka. A co znalazłem? Dość głupawe przygody z bombą atomową, Stalinem, obozami pracy i Kim Ir Senem. Żadne z powyższych mnie nie śmieszy ani nie wprawia w dobry humor.
W sumie - szkoda czasu. Napisano wiele dobrej lekkiej literatury, ta książka zaś do niej nie należy.

pokaż więcej

 
2018-02-19 23:53:55
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Kronika Rodu Pasquier (tom 5)

Oto równie satysfakcjonująca lektura jak w przypadku poprzednich czterech tomów, równie zajmujący i głęboki obraz życia Francuzów z tamtego czasu, tym razem głównie z dwóch środowisk: teatralnego i biznesowego. Oba równie krytyczne i równie barwne, w obu autor nie tylko wymachuje ostrzem krytyki, ale także i pozytywów, wcale licznych, nie pomija. Jeden motyw wszakże dominuje i tu, i tu - ani... Oto równie satysfakcjonująca lektura jak w przypadku poprzednich czterech tomów, równie zajmujący i głęboki obraz życia Francuzów z tamtego czasu, tym razem głównie z dwóch środowisk: teatralnego i biznesowego. Oba równie krytyczne i równie barwne, w obu autor nie tylko wymachuje ostrzem krytyki, ale także i pozytywów, wcale licznych, nie pomija. Jeden motyw wszakże dominuje i tu, i tu - ani wielka sztuka, ani wielkie pieniądze nie uchronią przed samotnością, jeśli ta wpisana jest w serce człowieka.
Powieść nie ma wyraźnego zakończenia, jakby autor planował kolejne tomy, jednak to w niczym nie przeszkadza - wiemy, że życie dopisuje kolejne tomy do sagi o losach francuskiej rodziny, bo to życie jest głównym i najważniejszym bohaterem, nie zaś pojedyńcze postacie. Życie i, jak to u Duhamela, sztuka.

pokaż więcej

 
2018-02-19 23:38:27
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Jak by tu... Otóż, proszę państwa, ja nie znam fińskiego. Tłumaczka, nieżyjąca już Cecylia Lewandowska, zapewne znała, natomiast mam wątpliwości co do jej znajomości polskiego. Tekst składa się w pewnej części z niezręczności stylistycznych bądź po prostu błędnych, mylących sformułowań, przez co lektura chwilami staje się przedzieraniem przez kolczasty gąszcz i wymaga ciągłego domyślania się,... Jak by tu... Otóż, proszę państwa, ja nie znam fińskiego. Tłumaczka, nieżyjąca już Cecylia Lewandowska, zapewne znała, natomiast mam wątpliwości co do jej znajomości polskiego. Tekst składa się w pewnej części z niezręczności stylistycznych bądź po prostu błędnych, mylących sformułowań, przez co lektura chwilami staje się przedzieraniem przez kolczasty gąszcz i wymaga ciągłego domyślania się, o co mogło chodzić autorce.
Oto przykłady:
"Akseli był wstrząśnięty, zupełnie jakby wpadł do kadzi." Jakiej kadzi? Dlaczego wpadanie do kadzi, jaka by ona nie była, ma powodować wstrząs?
"Lyyli nie gniewała się teraz, gdy nikogo nie było widać. Ani widu, ani słychu." Tu chodzi zapewne o to, że owa Lyyli inscenizowała napady gniewu tylko wtedy, gdy miała widzów - tak przynajmniej zgaduję.
"Gdyby można było powiedzieć to zwyczajnie, łysa czaszka nie pokryłaby się gęsią skórką, ale teraz. Dziewczynka tylko skinęła głową. Widocznie nie uświadamiała sobie." Co to znaczy?????
Ha, pomyślałem sobie, przecież jest i redaktor, a redaktor winien pomagać tłumaczce, wygładzać i odchwaszczać, co chropowate i zarośnięte ostem. Szukam nazwiska, i... no tak! Redaktorką jest Maria Krzysztofiak, tłumaczka z niemieckiego i, głównie, duńskiego, autorka kilku przekładów, które uważam za horrendalnie złe! Za przekładowe nieporozumienia. A pani M. K. jest profesorem i nawet prowadziła zajęcia, o zgrozo, z translatoryki! No i tyle, jeśli chodzi o wkład redaktora w tłumaczenie.
Jakaż szkoda, bo powieść znać warto, bo jej treść to ciekawy obraz stosunków na fińskiej wsi powojennej, a na tym tle wyraziście pokazana jest jakże nieudana próba zmiany swojego życia podjęta przez tytułowego Johannesa. Komu samotność i smutek wpojone zostały w dzieciństwie, temu otwarcie swojego serca może się nie powieźć, i ten na podobne jego sercu zamknięte serca trafia.
Zatem - kto gotów na samodzielne układanie sobie w głowie słów i znaczeń, niech czyta. Powieść jest tego warta.

pokaż więcej

 
2018-02-19 23:03:18
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Cykl: Światy Pilipiuka (tom 1)

I tu mnie A. Pilipiuk zastrzelił! Już mu (we własnej wyobraźni) wręczyłem puchar dla pierwszego grafomana Rzplitej, już przywykłem (po wszystkich dotąd czytanych Wędrowyczach) do wieszania psów na jego kulawej stylistyce i koślawych fabułkach, a tu - oczom nie wierzę, bo prawdziwa literatura. No bez przesady, Dukaj to on nie jest, ale np. na Ćwieka starczy. Może nawet punkt wyżej. Nie rozumiem... I tu mnie A. Pilipiuk zastrzelił! Już mu (we własnej wyobraźni) wręczyłem puchar dla pierwszego grafomana Rzplitej, już przywykłem (po wszystkich dotąd czytanych Wędrowyczach) do wieszania psów na jego kulawej stylistyce i koślawych fabułkach, a tu - oczom nie wierzę, bo prawdziwa literatura. No bez przesady, Dukaj to on nie jest, ale np. na Ćwieka starczy. Może nawet punkt wyżej. Nie rozumiem tylko, czemu, skoro rzeczony A. Pilipiuk pisać potrafi całkiem bogato i zajmująco, w Wędrowyczach taki jest siermiężny. Nie chce mu się czy uważa, że w chłamie pisanym dla mas ma być byle jak?
A w tym zbiorze szczególnie przypadła mi do gustu alternatywna historia o imperialnej Polsce i Ukrainie nadal pod polskim zaborem - to równie interesujące, jak odważne spojrzenie na sprawy polsko-ukraińskie. Dobrze byłoby czytać to opowiadanie w szkołach, by rozjaśnić nieco tępe bogoojczyźniane podejście do naszej historii ze strony państwowej edukacji.

pokaż więcej

 
2018-02-19 22:49:48
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Świetne felietony, nadal, jeśli nie aktualne, to z pewnością wiele wnoszące do naszego myślenia. Należy jednak pamiętać, że to są artykuły z gazety, przeznaczone do czytania gazetowego, czyli np. po jednym tygodniowo, a nie hurtem. Hurtem nieco męczą. Dawkowane gazetowo - sprawiają dużo przyjemności, także z obcowania z przedwojenną Polską literacką.

 
2018-02-19 20:45:52
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Dawno już zamierzałem zapoznać się z autorką, a uczyniłem to teraz, gdy film jest na tapecie, a książka się wala po półkach z bestsellerami, które to półki omijam zwykle bardzo starannie. Margaret Atwood zasłużyła na uwagę niezależnie od szumu reklamowego wokół niej czy jego braku, należy bowiem do niewielkiego grona pisarzy tworzących fantastykę, a uważanych za przedstawicieli głównego nurtu.... Dawno już zamierzałem zapoznać się z autorką, a uczyniłem to teraz, gdy film jest na tapecie, a książka się wala po półkach z bestsellerami, które to półki omijam zwykle bardzo starannie. Margaret Atwood zasłużyła na uwagę niezależnie od szumu reklamowego wokół niej czy jego braku, należy bowiem do niewielkiego grona pisarzy tworzących fantastykę, a uważanych za przedstawicieli głównego nurtu. To jest wyłom w podejściu do fantastyki, i bardzo dobrze.
A "Opowieść" pisana jest kameralnie, cichutko i spokojnie, choć emocje w niej buchają i skrzą co chwilę. O czym traktuje, widać jak na dłoni - o niebezpieczeństwie popadnięcia w totalitaryzm, co grozi każdemu krajowi, o niebezpieczeństwie wprowadzenia ideologii w życie, co zawsze kończy się mordowaniem, o żądaniach ofiar, które, o ile zostaną spełnione, stają się nową zbrodnią, i o feminiźmie wprost, że gdy zbyt daleko idzie, staje się i karykaturą, i nieszczęściem, i to głównie dla kobiet.

pokaż więcej

 
2018-02-19 19:49:02
Dodał książkę na półkę: Przeczytane

Oto autor wielu opowiadań i tylko jednej (sic!) powieści. Czemu tylko jednej, i to napisanej kilka lat przed pięćdziesiątką? Może dlatego, że zawarł w niej całe swoje rozumienie człowieka i ludzkości, że pokazał w niej wszystko, co działa - i spaja, i rozsadza - w rodzinie, że dał wyraz swojej rozpaczy wynikającej z rozpadu świata i człowieka (rozpadu osobowości przy popadaniu w obłęd i... Oto autor wielu opowiadań i tylko jednej (sic!) powieści. Czemu tylko jednej, i to napisanej kilka lat przed pięćdziesiątką? Może dlatego, że zawarł w niej całe swoje rozumienie człowieka i ludzkości, że pokazał w niej wszystko, co działa - i spaja, i rozsadza - w rodzinie, że dał wyraz swojej rozpaczy wynikającej z rozpadu świata i człowieka (rozpadu osobowości przy popadaniu w obłęd i rozpadu wskutek niszczącego działania tzw. postępu) oraz swojej nadziei, że nie ma takich zgliszcz, na której nie mogłoby wyrosnąć nowe, odnowione, oczyszczone w ogniu zagłady.
Sądzę, że ta powieść działa na czytelnika przede wszystkim na poziomie nieświadomym, i że działa mocno, chociaż powoli, przed długi czas po zakończeniu lektury. To możliwe także dzięki wspaniałemu tłumaczeniu Wojciecha Szypuły. Jestem wdzięczny autorowi, tłumaczeniu i wydawnictwu za tę wyprawę po moje niewiadome, tym niemniej niewątpliwie złote runo.

pokaż więcej

 
2018-02-18 12:48:04
Dodał książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
 
2018-02-17 09:17:18
Dodał do serwisu książkę: Rękę do nogi
 
2018-02-17 08:59:00
Dodał do serwisu książkę: Pokój bez wstępu
 
2018-02-16 23:17:08
Dodał do serwisu książkę: Pantofle dla Mona Lizy
 
2018-02-16 23:06:36
Dodał do serwisu książkę: Lot strzały
 
2018-02-16 22:48:30
Dodał do serwisu książkę: Glosolalie
 
2018-02-16 22:27:39
Dodał do serwisu książkę: Walka o ziemię
 
Moja biblioteczka
775 303 4146
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (82)

Ulubieni autorzy (43)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (55)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd