Podziemia Veniss

Tłumaczenie: Grzegorz Komerski
Seria: Uczta Wyobraźni
Wydawnictwo: Mag
6,68 (321 ocen i 45 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
24
8
57
7
98
6
74
5
32
4
10
3
11
2
4
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Veniss Underground
data wydania
ISBN
9788374801409
liczba stron
240
język
polski

Podziemia Veniss to przesiąknięta mrocznym pięknem i jednocześnie prawdziwie koszmarna opowieść, zdobywająca szturmem teren fantastycznej antyutopii, którą przekształca się w zupełnie nową jakość. Jeff VanderMeer nie marnuje czasu na tworzenie konwencjonalnego, spójnego futurystycznego świata. zamiast tego jego postacie charakteryzują się niemal mitologiczną prostotą i żyją wśród krajobrazów ,...

Podziemia Veniss to przesiąknięta mrocznym pięknem i jednocześnie prawdziwie koszmarna opowieść, zdobywająca szturmem teren fantastycznej antyutopii, którą przekształca się w zupełnie nową jakość. Jeff VanderMeer nie marnuje czasu na tworzenie konwencjonalnego, spójnego futurystycznego świata. zamiast tego jego postacie charakteryzują się niemal mitologiczną prostotą i żyją wśród krajobrazów , które wiele zawdzięczają zarówno Hieronimowi Boschowi i Salvadorowi Dali, jak i autorom SF, takim jak J.G. Ballard czy Simon Ings. Rozgrywające się w świecie zewnętrznym katastrofy postępują ramię w ramię z głęboką refleksją i odkrywaniem przez bohaterów samych siebie. Pełno tu również intensywnych, rozrzuconych na wszystkich stronach powieści chwil piękna i grozy, żywcem wprost ze złego snu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (45)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 894
Rafał Niemczyk | 2019-07-22
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2019

Narracyjnie początkowo nieco chaotyczna, ale jej siłą są sugestywne, dekadenckie i fantasmagoryczne wizje. Gratka dla bioinżynierów i genetyków ;)

książek: 768
BlueCarmen | 2018-11-03
Na półkach: Przeczytane, Pożyczone
Przeczytana: 29 października 2018

Futurystyczne wizje świata to obszar na którym twórcy fantasy czy science fiction mogą puścić wodze fantazji i z jakichś powodów nie zawsze to robią. VanderMeer na szczęście funduje czytelnikom, którzy zdecydowali się na lekturę Podziemi Veniss bardzo ciekawe, wręcz niepokojące i iście pokręcone wizje świata.

Akcja toczy się zarówno w samym Veniss jak i jego podziemiach. Na okładce zapowiedziano prostotę w konstrukcji bohaterów i faktycznie, tych parę postaci, które poznajemy na kartach powieści to sylwetki nieskomplikowane, łatwe do ogarnięcia, bez pogłębionego portretu psychologicznego. Za to samym światem VanderMeer zachwyca. Porównanie do twórczości artystycznej Boscha jak najbardziej trafione. Veniss, pod którym znajduje się przechowalnia bardzo nietypowego towaru potrafi zaintrygować, wciągnąć w pełen ciężkiego powietrza klimat, kąsający mrokiem i niepewnością tego, co zastaniemy za kolejnym rogiem.

Co z tymi bohaterami? Shadrach pełen tęsknoty i smutku wyrusza na...

książek: 652
Katrina | 2018-01-27
Przeczytana: 29 maja 2017

Nicholas został okadzony z całego swojego dobytku. Dlatego marzy mu się surykatka. Postanawia ją zdobyć i... znika. Wkrótce z jego zniknięcia zdaje sobie sprawę Nicola, jego bliźniaczka. Kobieta zaczyna go szukać.

„Podziemia Veniss” nie bez powodu trafiła do serii „Uczta wyobraźni” – to książka, która jest tak specyficzna, tak dziwna i jednocześnie tak dobra, że naprawdę nią jest. Nie będzie to może lektura dla każdego, jak to z trudniejszymi pozycjami bywa, ale zdecydowanie, to jest kawałek dobrej literatury.
Historia, którą przedstawia Jeff Vandermeer jest bardzo prosta. Z tym, że już styl autora może być trudniejszy do przyswojenia. Mi czytało się tę książkę błyskawicznie, ale zdecydowanie nie jest to lektura, którą przyswoiłby zmęczony umysł. Styl autora jest bardzo specyficzny. Vandermeer bawi się narracją i metaforami, jednocześnie opisując przerażające rzeczy w... przerażający sposób, co wcale w literaturze nie jest tak częste, jak mogłoby się wydawać. Oj tak, już dawno...

książek: 487

Dobra, mroczna i dziwna książka. Opisywana w niej dzika biotechnologia jest jak wyrwana z jakiegoś makabrycznego snu. Jak dla mnie Veniss > Ambergris.

książek: 67
Klaudia | 2017-11-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: listopad 2017

Wspaniała antyutopia. Urban fantasy na wysokim poziomie. Opinie na tyle okładki - trafne w 100%. Takiej wycieczki po groteskowych obrazach daaawno nie zapewniłam mojej głowie. Adaptacja filmowa tej powieści byłaby ogromnym wyzwaniem - lepiej się go nie podejmować. Polecam!

książek: 322
Sylwia | 2017-08-30
Przeczytana: 30 sierpnia 2017

Owszem, przyznaję bez bicia, że powieść tę porzuciłam bardzo szybko, ale miałam ku temu powody i postanowiłam je wyrazić w komentarzu.

Od samego początku nie spodobała mi się ta książka. Nie mam tu na myśli opisu fabuły, bo ten mnie w miarę zaciekawił, wobec czego zakupiłam tę książkę, poza tym była śmiesznie tania, więc czemu nie (teraz już wiem dlaczego...)? Ordynarny styl pisania (zdania w dodatku przerażająco długie, a gdyby tego było mało to jeszcze przerywane non stop kolejnymi zdaniami w nawiasach), przez co nie można się połapać w tym, gdzie "zaintonować" w myślach przerywnik, mocno - ale to naprawdę MOCNO - wymuszony humor, pojawiający się gdzie popadnie, który przyprawiał mnie o mdłości, oraz ogólnie panujący już od pierwszego rozdziału chaos mocno mnie zniechęcił. Nie wiedziałam w ogóle, co się dzieje, dziwiłam się, że nie ma na końcu książki jakiegoś słowniczka pojęć użytych przez autora, bohaterowie przedstawieni tak, jakbym powinna ich znać od dziedzińctwa....

książek: 1178
Kasia | 2017-07-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 grudnia 2016

Wprawdzie powieść VanderMeera jest raczej skromna objętościowo, uderza jednak w czytelnika mocniej niż niejedno opasłe tomiszcze. Przedstawiona w niej wizja przyszłości jednocześnie fascynuje i wzbudza niepokój graniczący z lękiem, czasem wręcz wstrętem i odrazą. A przy tym, jest to również przejmująca opowieść o miłości, dla której można zrobić wszystko, wszystko dla niej poświęcić i wkroczyć na ścieżkę, z której nie ma odwrotu.

Cała opinia:
http://www.kacikzksiazka.pl/2017/05/podziemia-veniss-jeff-vandermeer.html

książek: 1235
michal3 | 2017-03-15
Przeczytana: 14 marca 2017

"Podziemia Veniss" to prawdziwy miszmasz mitu o Orfeuszu i Eurydyce, "Boskiej Komedii" Dantego oraz koszmarów nocnych. VanderMeer tworzy prostą historię w niebanalnym miejscu - tytułowym Veniss. Wraz z Shadrachem schodzimy w głąb czeluści miasta, aby zemścić się na tajemniczym Quinnie.

Jednego książce nie można odmówić - jest bardzo sprawnie napisana i trzyma w napięciu. Jednak sam świat nie jest tak niesamowity jak wynika to z zapowiedzi. I przez to rozczarowuje. Spodziewałem się czegoś tak fantastycznego, że nie będę mógł się pozbierać, a co dostałem? Pseudomutantów z "Futuramy". Nie zmienia to jednak faktu, że warto się z "Podziemiami Veniss" zapoznać. W końcu jest to też próba wskazania, w jakim kierunku zmierzamy i do czego może to doprowadzić.

książek: 2234
Feanor | 2017-03-09
Przeczytana: 09 marca 2017

Czytając "Podziemia Veniss" miałem niejednokrotnie wrażanie, że spaceruję po świecie z obrazów Beksińskiego. Cudowna parafraza mitu o Orfeuszu wędrującym po Hadesie, żeby ocalić ukochaną Eurydykę. Wizja Vandermeera rozsadza głowę i nie pozostawia obojętnym.

książek: 6
NieFantastyczny | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2017

Więcej na: http://niefantastycznie.blogspot.com

Ponura, antyutopijna, często przerażająca, a nawet odrażająca (choć na swój sposób piękna i wciągająca) wizja tego, co może spotkać ludzkość, w bliżej nieokreślonej przyszłości.
Gdy na skutek rewolucji upadło miasto Dayton Central, mieszkańcy zaczęli nazywać je Veniss. Słowo, które jak wspomina Nicholas, przypomina syk żmii, istoty tak zabójczej i nieprzewidywalnej jak całe to miejsce. Veniss otoczone jest murem wysokim na dwieście stóp, który oddziela mieszkańców od wyniszczonego i niebezpiecznego świata zewnętrznego (Jak się później okaże, wewnątrz wcale nie jest lepiej). Podział pojawia się również w samym mieście. Istnieje ono bowiem nad i pod powierzchnią ziemi. Poziomy nadziemne podzielone są na dzielnice, które są nieufne nawet wobec siebie nawzajem. By dostać się z jednego końca miasta na drugi, trzeba czasem przejść przez kilkanaście punktów kontrolnych. Jak to zwykle bywa, mamy tu do czynienia z dzielnicami bogatszymi oraz...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd