6,79 (87 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
11
8
14
7
21
6
21
5
13
4
2
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375741230
słowa kluczowe
Owen Yeates
język
polski
dodał
zbr

Owen Yeates – jeżeli chodzi o dzieła sztuki, preferuje te spotkane w nocnych klubach.

Kiedy ktoś rąbnie Ci portret babci, to jest to kradzież.
Gdy okradnie słynne muzeum, mamy skok stulecia.
A co, jeżeli komuś do rąk przykleja się 20 wieków najlepszego w dziejach ludzkości malarstwa? Pieprzone 2742 mistrzowskie płótna? Na raz?

Dobrze kombinujesz - ktoś obrobił świat.
Tylko kto i po co?

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (246)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 395
veinylover | 2018-07-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2018

Dla mnie najsłabszy tom z dotychczasowych. Eskalacja przenoszenia w czasie, okropność, a do tego odgrzewany kotlet, czyli stary wróg Yeatesa w kolejnej beznadziejnej odsłonie. Fabuła z przegięciem do absurdu.
Jedyne światełko, to sadystyczna Fiona, która piękniała wraz pojawieniem się w jej głowie eskalujących sadystycznych myśli połączonych z chęcią orgazmowania, a jego poziom zależał wprost proporcjonalnie od intensywności sadystycznego spełniania się. Moja słabość do wrednych kobiet tego typu znalazłaby namiastkę zaspokojenia, gdyby nie sposób, w jaki ta urocza postać została potraktowana przez autora oraz te pełne hipokryzji wzdraganie się Yeates'a przed oddaniem się jej rozkoszom. Czyżby autora pociągały takie kobiety, a wstyd zanurzony w hipokryzji nie pozwolił przetrwać tej postaci? To całkiem możliwe, ale z drugiej strony sadyzm tej postaci przedstawiony był jak dla mnie zbyt stereotypowo, jednowymiarowo. Jako nienormalny, antyspołeczny. Jakaś skrzywdzona dziewczynka,...

książek: 153
Tomasz | 2016-03-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 marca 2016

Owen Yeates odbiera telefon i ... No właśnie. Kolejna podróż w czasie, następna wycieczka na Księżyc, kolejne mordobicia i strzelaniny. Uwielbiam takie lektury, ale cyklem Dębskiego jestem już zmęczony. 2742 największe dzieła malarskie skradzione? Przez przybyszów z przyszłości? ABSURD!!! Nawet s-f musi mieć jakąś racjonalną fabułę.
Przesada, Panie Dębski! Gdyby nie klimat i postać łapsa Yeatesa nie byłoby żadnych gwiazdek.
Pierwsze rozczarowanie dotczące tej serii.

książek: 1245
byłem_fprefectem | 2013-03-13
Przeczytana: 13 marca 2013

Przyznaję się bez bicia, lubię prozę Dębskiego. To nic, że granica absurdu została przebita o jakieś trzysta procent. Nieważne, że ilość paradoksów na stronę przekracza wszelkie dopuszczalne normy, nawet te przyjęte dla fantastyki mało naukowej. Kiedy czytam jego książki świetnie się bawię, a to jest dla mnie bardzo ważne. Szkoda tylko, że wystarczają (i tak jest w tym przypadku) czasami na zaledwie jeden wieczór.

Więcej na http://niepamietnikfprefecta.blogspot.com/2013/03/w-czasie-suszy-owena-yeatesa-na-szosie.html

książek: 686
macrac1068 | 2017-12-14
Przeczytana: 14 grudnia 2017

Nie oszukujmy się: Dębski tym cyklem się bawi. Mam coraz większą pewność, że Owen to ironiczne alter-ego Dębskiego, który własnoręcznie opisuje swoje wyimaginowane przygody. Wątków autoironicznych w tej serii jest aż nadto. Problem leży w tym, czy my się równie dobrze bawimy (?) . Flasback 2 to nie tylko pojechanie "po bandzie", ale wyjechanie poza nią. Dębski motywem przewodnim uczynił absurdalną kradzież "wszystkich" najsłynniejszych obrazów z całego świata oraz podróże w czasie. Kolejny raz (2). Sam pomysł chyba autorowi tak przypadł do gustu,że postanowił zrobić powtórkę z rozrywki z udziałem tych samych bohaterów co w części 1. Ale ponieważ paradoks podróży w czasie nie jest prosty, tak pióro Dębskiego potknęło się i solidnie potłukło o tę tematykę. Książka "może być" tylko z powodu Owena , który z tomu na tom staje się bardziej dowcipny, bo oprócz tego tomik ten jest zupełnie zbędny w całej serii.

książek: 331
Mateusz | 2015-06-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 maja 2015

Niestety nie przekonała mnie 2 część "Flashback'u". Niby wszystko jest tak jak powinno, na swoim miejscu i mimo, że nie jest to gruba książka czytałem ją stosunkowo długo. Nie powiem złego słowa na pana Dębskiego. Jest akcja, wybuchy, duże biusty, szybkie samochody, ironiczny humor i cyniczny bohater. I chyba przez Owena książkę uważam za przeciętną. Po prostu główny bohater strasznie mnie irytuje co nie pozwala na cieszenie się z lektury. Rozumiem osoby, którym książka się podoba, ale taki typ bohatera skutecznie mnie odrzuca od książki. Gwiazdki daję za pomysł i wykonanie, więcej nie jestem w stanie ich dać bo mówiąc wprost Owen na tyle mnie drażnił, że i książka się nie spodobała. Cóż, kwestia gustu.

książek: 1045
majek | 2013-01-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 stycznia 2013

Hm, powrót do przyszłości, przeszłości, czy inny... Flashback? Dębski po raz kolejny uraczył nas pomysłową, dobrą powieścią o detektywie/pisarzu/koneserze (alkoholu). Niezrównany humor, wartka akcja, ciekawie wykreowany świat i ta nutka dębskiego euGeniuszu.
Ale, ale - za dwie rzeczy odejmuję gwiazdkę: po pierwsze scena z Fioną. Dawno nie czułam się tak zniesmaczona. Secudno - problem wnuka zabijającego dziadka, a dokładniej - moment śmierci Guylorda. Szczerze i bez bicia przyznam się, że zaplątałam się w czasowych rozważaniach autora. Aczkolwiek bez spoilerowania nie da się ich wyjaśnić.
Podsumowując - warto sięgnąć po "Okradziony świat". Choćby dla reszty książki, a zwłaszcza bardzo smakowitego zakończenia.
Polecam! :)

książek: 655
Szymon Białek | 2014-02-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czasowe zapętlenie jako motyw świetne, dużo gorzej z próbami wyjaśnienia jego sensu. Przynajmniej Dębski nie udaje, że sam rozumie.

książek: 0
| 2016-08-27
Przeczytana: 27 sierpnia 2016

Zbyt zagmatwane zabawy z czasem, co powoduje, że dla mnie książka była ciężko strawna. W przeciwieństwie do poprzednich części cyklu.

książek: 584
Aleksandra | 2014-11-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 listopada 2014

Zbyt duże zamieszanie czasowe i niekonsekwentność technologiczna. No chyba, że to wynik czytania nie w kolejności...

książek: 101
Jan63 | 2012-06-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1991 rok

Tak jak pierwsza część, bardzo dobra.

zobacz kolejne z 236 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd