Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystkie poranki świata

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Biblioteczka Interesującej Prozy". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,72 (53 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
3
7
13
6
8
5
7
4
4
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tous les matins du monde
data wydania
ISBN
837337809X
liczba stron
84
słowa kluczowe
powieść francuska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

Inne wydania

Po śmierci młodej, pięknej żony pogrążony w rozpaczy pan de Saint Colombe zamyka się przed światem i ludźmi, poświęcając się całkowicie muzyce i wychowaniu swoich dwóch maleńkich córeczek. Ale cudowne dźwięki, które tworzy, przedostają się poza mury samotni, ściągając nad Bièvre wysłanników króla i... cienie przeszłości. Pewnego wiosennego dnia u wrót starego domostwa staje nieśmiały...

Po śmierci młodej, pięknej żony pogrążony w rozpaczy pan de Saint Colombe zamyka się przed światem i ludźmi, poświęcając się całkowicie muzyce i wychowaniu swoich dwóch maleńkich córeczek. Ale cudowne dźwięki, które tworzy, przedostają się poza mury samotni, ściągając nad Bièvre wysłanników króla i... cienie przeszłości.

Pewnego wiosennego dnia u wrót starego domostwa staje nieśmiały młodzieniec o twarzy czerwonej jak grzebień starego koguta. Młodzieniec nazywa się Marin Marais i pragnie zgłębić tajniki gry na violi. Wraz z jego przybyciem spokojne życie nad Bièvre zamienia się w dramat

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 1997

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (152)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 608
Tamanna | 2014-06-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 czerwca 2014

"Każdy z poranków świata przychodzi raz tylko, wszystkie mijają bezpowrotnie"


Oczy mi się zaświeciły na widok tej książki stojącej na półce pewnej biblioteki. Lata temu urzekł mnie film "Wszystkie poranki świata". Zaczarował mnie muzyką na wiolonczeli, żarliwością pasji, miłością, która zwycięża śmierć, żółciobrązem obrazów. Odnalazłam go w tej książeczce. Maleńkiej, zaledwie siedemdziesięciostronicowej. Jej historia jest jak utwór muzyczny grany przez kilka osób: muzyka, pana de Sainte Colombe, który nie może się pogodzić ze śmiercią swojej młodziutkiej żony, Toninki i Magdaleny, dwóch jego córek, które wychowuje samotnie i Marina Maraisa, syna szewca, który staje się uczniem pana de Sainte Colombe, wchodząc też w relacje z jego córkami.
W między czasie mija prawie czterdzieści lat. Ramy czasowe (1650 - 1689) historii rozegranej pod Paryżem, obejmują też gdzieś daleko w tle dramat Port Royal (kasacja związanego z Racine i Pascalem klasztoru cysterek domagających się odnowy...

książek: 4383
Abdita | 2013-09-12
Przeczytana: 12 września 2013

Muzyka, miłość, szaleństwo. W dowolnej kolejności. Muzyka z miłości, miłość doprowadzająca do szaleństwa, muzyka będąca szaleństwem, wszystkie dowolne konstelacje. Na zaledwie siedemdziesięciu paru stronach nie całkiem wypełnionych drukiem. Najważniejsze czyta się między linijkami.

Kim trzeba być, co przeżyć, ile przemyśleć żeby napisać coś takiego?

książek: 499
Micrologus | 2014-09-14
Na półkach: Przeczytane

Słowo i obraz, cisza i muzyka, światło i ciemność zapadająca wraz z ostatnią zgaszoną świecą. Rozpacz i ukojenie w misternej szacie dźwiękowej materii. Niewypowiedziany smutek wioli, metafizyczne piękno Leçons de ténèbres Couperina. Zacząłem od filmu, potem była książka. Ach, gdyby tak wyciąć kadr i oprawiwszy go w zdobną ramę zawiesić na ścianie? Czyż nie byłby zdolny konkurować z krajobrazami Giorgiona czy Poussina? Niezwykły minimalizm pióra Pascala Quignarda sprawia, że za każdym zdaniem czai się niewiadoma, stoi niedopowiedzenie. Wręcza nam powściągliwy autor do ręki paletę zmysłów i maluj -mówi, graj, słuchaj, czuj!

książek: 1288
wkwiatki | 2016-09-24
Przeczytana: 24 września 2016

Biadolenie nie wiadomo nad czym, język sprawozdaniowy, bohaterowie bez przerwy zapłakani, zatroskani, zakochani albo inne za-. Strata czasu. Okej, czyta się toto w godzinę, ale przez 60 min można zrobić wiele cudownych rzeczy, np. usiąść przy kominku i ciepło się uśmiechać, patrząc, jak płoną "Wszystkie poranki świata".

książek: 504
AndromedaMirtle | 2013-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 sierpnia 2013

Ładnie napisana, ale mam wrażenie, że jest o niczym. I że listy Roberta Frobishera (fragment "Atlasu chmur") są bardziej wypełnione muzyką niż ta cała książka.
Najpiękniejszy jest w niej tytuł.

książek: 0
| 2011-11-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Pascal Quignard dokonał, zda się, niemożliwego. Nieliczne karty tej powieści po brzegi wypełnił muzyką, zaklinając w literach pełne tęsknoty płacze, miłosne westchnienia, szepty obietnic. To krótkie dzieło stało się podstawą dla filmu o tym samym tytule. Filmu, będącego jedną z najjaśniejszych pereł kinematografii francuskiej, w którym zadebiutował u boku swojego ojca świętej pamięci Guillaume Depardieu. Jako amatorka zarówno powieści, jak i jej ekranizacji, nie jestem jednak w stanie stwierdzić, nad czym wylałam więcej łez wzruszenia.

Surowa prostota książki czyni ją utworem niejako predestynowanym do stania się scenariuszem. Brak tu rozbudowanych opisów, partii dialogowych, akcji we współczesnym tego pojęcia rozumieniu. Nieliczni bohaterowie nie prowadzą dialogów wewnętrznych, nie analizują swoich uczuć, pozostawiając swoje myśli zagadką dla czytelnika - zagadką, którą nagle rozwiązują poprzez działanie. Jak przy takim sposobie kreślenia portretu, udało się autorowi stworzyć typy...

książek: 461
Oliwia | 2016-10-17
Przeczytana: 17 października 2016
książek: 601
Jovanka | 2016-08-25
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 23 października 2016
książek: 498
Mea-Libri | 2016-07-10
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
książek: 171
lirael | 2016-06-11
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 142 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd