Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wesele Zajna

Tłumaczenie: Jolanta Kozłowska
Seria: Kontynenty
Wydawnictwo: Smak Słowa
6,02 (55 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
5
7
12
6
12
5
12
4
4
3
2
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Urs az-Zajn
data wydania
ISBN
9788362122097
liczba stron
96
słowa kluczowe
Sudan, realizm magiczny
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Ta krótka powieść uznawana jest przez wielu za najwybitniejszą w twórczości At-Tajjiba Saliha. Zaliczana do nurtu sudańskiego realizmu magicznego przedstawia w ciepły, liryczny sposób codzienne życie, wierzenia, obyczaje, pracę i rozrywki mieszkańców małej sudańskiej wioski. Tytułowy bohater, Zajn, jest odmieńcem, będącym przedmiotem żartów swoich sąsiadów i znajomych, głównie z powodu swego...

Ta krótka powieść uznawana jest przez wielu za najwybitniejszą w twórczości At-Tajjiba Saliha. Zaliczana do nurtu sudańskiego realizmu magicznego przedstawia w ciepły, liryczny sposób codzienne życie, wierzenia, obyczaje, pracę i rozrywki mieszkańców małej sudańskiej wioski. Tytułowy bohater, Zajn, jest odmieńcem, będącym przedmiotem żartów swoich sąsiadów i znajomych, głównie z powodu swego kochliwego usposobienia – zakochuje się często, lecz bez wzajemności, zawsze w najpiękniejszych dziewczętach. Plotki o jego weselu poruszają wszystkich mieszkańców wioski, każdego jednak z innych powodów...

 

źródło opisu: http://smakslowa.pl/

źródło okładki: http://smakslowa.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (174)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3405
Monika | 2010-10-26
Przeczytana: 26 października 2010

Wcale nie spodobał mi się ten "sudański realizm magiczny" :(

książek: 542
Tintinka | 2014-03-26
Przeczytana: 26 marca 2014

To jedna z tych książek, która wymaga. Mimo niewielkich rozmiarów, niepozorności wymaga poruszenia wyobraźni i wewnętrznej wrażliwości. Treść nieco pourywana, niezbyt "wygodna" w odbiorze powoduje myśl początkową: "o nieee, a tak dobrze się zapowiadała!" ale za chwilę, kiedy poznajemy Zajna, jego niezwykłość, pozorną brzydotę i funkcje społeczną myśl znika i wiemy, że czytamy o: niezwykłości, empatii, miłości. Język natomiast to raczej sposób mówienia niż pisania - stąd dysonans w odbiorze, bo jesteśmy przyzwyczajeni do formuł powieściowych, a tu spotkamy proste "mówione" opisy i składnie opowieści, nie powieści: "Lata płyną, mija rok za rokiem. Pierś Nilu wypełnia się, rozdyma, jak pierś rozgniewanego mężczyzny. Woda przelewa się przez brzegi, zalewa ziemię, podchodzi aż na skraj pustyni, gdzie stoją najniższe domy(...) Zagharid, bebny, melodie fletów i lutni na weselu odbywającym się w odległości dwóch mil słyszysz, jakby to się działo obok Twojego domu." Takie książki...

książek: 1903
foolosophy | 2010-08-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 sierpnia 2010

Ile razy nie czytałabym o kulturze muzułmańskiej, tyle razy zaskoczy mnie ona jakimiś nowymi obrzędami, tradycjami czy zachowaniem. Ile błędów i stereotypów zmieniam czytając takie powieści. Dla nas, europejczyków, każdy arab wygląda tak samo, każde nazwisko jest takie same, a każdy obrzęd jest zbliżony do poprzedniego. Stereotypy, stereotypy i jeszcze raz stereotypy. Raniące, krzywdzące i niesłuszne. Jak niewiele wiemy o innych kulturach pokazują chociażby takie powieści. Jak małe mamy rozumy, jaką ciasnotę umysłową preferujemy. Zamykamy się na każdą nowość budzącą w nas lęk przed nieznanym. „Wesele Zajna” uzmysłowiło mi, w jakiej ciasnocie żyje i jak błędne założenia daję. To zupełnie tak, jakbym nadawała każdemu muzułmaninowi na imię Burek lub Azor. A to jest bardzo krzywdzące.

„Wesele Zajna” to krótka, niezwykłe barwna opowieść o sudańskim życiu, tradycjach i przyzwyczajeniach. Chaotyczna struktura z jednym wspólnym wątkiem – weselem. Przedstawiająca codzienne (niecodzienne...

książek: 581
Aleksandra | 2013-07-24
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 14 lipca 2013

Początkowo pomyślałam, że jest to krótka opowiastka o niczym mająca na celu przybliżyć arabską kulturę, ale chwilę później przyszło otrzeźwienie z pomysłem, iż jest to opowieść o inności. Ludzie są różni, mają różne twarze, figury, poglądy i uczucia. Nie warto szufladkować. Warto za to przeczytać!

http://czyje.blogspot.com/2013/07/wesele-zajna-at-tajjib-salih.html

książek: 2332
Marzena | 2011-01-12
Na półkach: Przeczytane

Pozory mylą.Czerwona okładka na niej ręce pomalowane henną i opis stworzyły w mojej głowie obraz lekkiej opowiastki z barwnym orientalnym weselem w tle. Zaczęłam czytać i zorientowałam się,że dostałam coś innego niż oczekiwałam. Poczułam się jak podglądacz, zaglądający do cudzych domów i cudzego świata. Oto bowiem mamy opisane zwykłe życie małej sudańskiej wioski i ludzi z ich małymi radościami i świństewkami, tylko główny bohater jest niezwykły. Zajn miejscowy "wioskowy głupek" biedny, brzydki i nierozgarnięty z wielkimi marzeniami o małżeństwie z piękną dziewczyną. Pozornie to marzenie jest nie do spełnienia.
Dla mnie to jednak książka o inności i podejściu do niej o prawie do szczęścia tych którzy są inni. O tym, że bardzo łatwo takie osoby zepchnąć gdzieś poza nawias i traktować specjalnie jako "świętych" lub "demony" jakby nie można było normalnie.
Po lekturze pozostała mi jakaś gorycz.
Gdybym chciała trzymać się swojego wyobrażenia o tej książce musiałabym ja odrzucić, bo jej...

książek: 289
Ewelina | 2010-12-27
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 26 grudnia 2010

Na myśl o głównym bohaterze robi się ciepło na sercu. Nie potrafię wyjaśnić dlaczego.

Zajn, nieatrakcyjny, kochliwy młodzieniec. Zawsze uśmiechnięty, nie stroniący od "tych gorszych", tj. kalek, ubogich i potrzebujących. Mieszkańcy wioski nieraz słyszeli o tym, jakoby chłopak zakochał się na zabój i chciał wziąć ślub. Toteż, pewnego dnia ludzie nie mogą uwierzyć, że Zajn naprawdę się żeni, a na dodatek z dziewczyną piękną, mądrą. Jakby tego było mało to ona wybrała jego, a nie na odwrót.

Przyjemnie napisana opowiastka, która pozwala oderwać się od trosk dnia codziennego. Daję mocną trójkę!

książek: 536
Vesna-Parun | 2011-06-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 czerwca 2011

Barwne opisy, dużo folkloru. Bajkowo i kolorowo, a w dodatku zabawnie. Powieść jest bardzo króciutka (niestety), ma zaledwie 90 stron. Miałam jeden problem, który bardzo poważnie psuł mi przyjemność z czytania - imiona bohaterów. Nie dość, że nie potrafię w tej chwili przytoczyć żadnego (oprócz Zajna i imion kobiet), to jeszcze wszystkie wydawały mi się takie same...Musiałam się zastanawiać o kogo chodzi. Niby bzdura i rzecz oczywista - bo nic dziwnego, ze sudańscy wieśniacy nie nazywają się np. Maniek i Zdzichu, ale trochę mnie to irytowało;)Polecam.

książek: 604
Karolina | 2012-11-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 listopada 2012

Trudno powiedzieć, żebym coś szczególnego wyniosła z tej opowieści, ale to nie jej głębia jest tu najważniejsza. Raczej folklor i prawdziwe sudańskie życie w małej osadzie. Czytając o kolejnych mieszkańcach - ich małych kłótniach, wielkich tragediach i nadziejach czujemy mieścinę wszystkimi zmysłami. Ona tętni życiem jakie potrafi się wydarzyć tylko w małym anonimowym miasteczku na krańcu świata. I to jest chyba najpiękniejsze, co można wynieść z całej opowieści. Tylko tyle i aż tyle.

książek: 14
makaron | 2015-06-18
Na półkach: Przeczytane

Niby inna kultura, niby inny świat, a jak bliski. Książka ponad wszystko pokazuje , że wszyscy jesteśmy ludźmi. Ludźmi z naszymi bardzo podobnymi odczuciami pod płaszczem kultury w jakiej wzrastamy. Patrzy się na świat pokazany przez At-tajjiba jak przez złożony pryzmat na to co nas-was otacza.

książek: 13
OrientalneWędrówki | 2014-02-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książkę czyta się ciężko. Wiadomo, że wiele rzeczy zależy od upodobań. My sięgnęliśmy po nią bo chcieliśmy wejść do świata obrzędów, tradycji. Przez książkę przeszliśmy jak przez mękę ale dla samej ciekawości, można spróbować. Tylko błagamy, nie kupujcie tej książki na prezent :D

zobacz kolejne z 164 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd