Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tajemnica rodu Hegartych

Tłumaczenie: Anna Kołyszko
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5,04 (99 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
5
7
11
6
24
5
21
4
4
3
19
2
3
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Gathering
data wydania
ISBN
9788308042830
liczba stron
287
słowa kluczowe
literatura angielska
język
polski

Dziewięcioro rodzeństwa z klanu Hegartych spotyka się w Dublinie na stypie po ich tragicznie zmarłym bracie. Powodem samobójczej śmierci było zdarzenie z odległej przeszłości... Pięknie napisana, momentami gorzka, momentami zabawna opowieść o rozczarowaniu i pożądaniu. O trudnej sztuce budowania zaufania wobec najbliższych, gdy nie ufa się samej sobie, oraz o tym, że przeznaczenie zapisane...

Dziewięcioro rodzeństwa z klanu Hegartych spotyka się w Dublinie na stypie po ich tragicznie zmarłym bracie. Powodem samobójczej śmierci było zdarzenie z odległej przeszłości...

Pięknie napisana, momentami gorzka, momentami zabawna opowieść o rozczarowaniu i pożądaniu. O trudnej sztuce budowania zaufania wobec najbliższych, gdy nie ufa się samej sobie, oraz o tym, że przeznaczenie zapisane jest w naszym ciele, nie w gwiazdach... Ale przede wszystkim to przejmująca historia o miłości.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (271)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3641
Ania | 2014-05-04

Najpierw małe ostrzeżenie - tytuł książki jest fatalnie przetłumaczony (i korektor/ka nawalił/a gdzieniegdzie) na pompatyczny zwrot, przez co sprawia, że oczekiwania czytelnika są grubo nietrafione. Nie jest to, jak można by sądzić, historia arystokratycznego rodu z wielką, niemal kryminalną tajemnicą w tle.

Jest to portret irlandzkiej, mieszczańskiej, wielodzietnej rodziny nakreślony przez narratorkę przy okazji familijnego zgromadzenia na pogrzebie jej brata, który popełnił samobójstwo.
Mnie się ten portret bardzo podoba, lecz książka nie ma nic wspólnego z tzw. babską literaturą - szczerze odradzam lekturę wielbicielkom romansów i kryminałów (powiedziałabym, że to mocna anty-nora-roberts).
Dominuje mroczny klimat, opowieść nie jest jakoś specjalnie zagmatwana, ale narracja nie jest też płynna i wyczerpująca, pozostaje wiele niedomówień; język jest bezpośredni, nie ma owijania w poetyckie metafory, nie ma egzaltacji. Pojawia się za to dysonans między sposobem jaki bohaterka...

książek: 1966
PoProstuAnia | 2017-04-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2017
Przeczytana: 09 kwietnia 2017

W pełni zasłużona Nagroda Bookera 2007, ale nie dla wszystkich.

Po pierwsze, nie jest to powieść grzeczna. Nazwisko znakomitej tłumaczki Anny Kołyszko, nieżyjącej już autorki przekładu m.in. "Kompleksu Portnoya" i "Monologów waginy", to wskazówka że możemy mieć do czynienia z prozą bezpruderyjną, jeśli więc odrobiny wulgarności i brudu w literaturze nie znosicie - trzymajcie się z daleka od tego tytułu.

Po drugie, nie jest to powieść łatwa. Wbrew polskiemu tytułowi nie jest to saga rodzinna rozwikłująca tajemnice rodzinne sprzed lat (choć i rodzina, i tajemnica są osią tej powieści). Nie dajcie się też zwieść opisowi na końcu książki, który prezentuje wydarzenie mające miejsce dopiero w połowie książki. Tytuł oryginalny to "The Gathering" - czyli zebranie (rodzinne), w tym przypadku stypa, ale równie dobrze tytuł odnosi się do zebrania faktów, wspomnień, by wynurzył się z nich jasny obraz przeszłości.

Victoria, ustatkowana Irlandka, żona i matka dwóch córek, dowiaduje się o...

książek: 1402
Evita | 2011-09-12
Na półkach: Przeczytane

Narratorką i główną bohaterką książki jest blisko czterdziestoletnia, jedna z dwanaściorga rodzeństwa, Victoria. Ta kobieta jest dziwna, ma problem ze sobą, ze swoimi emocjami, przechodzi rodzaj depresji, a czasami wydaje się wręcz szalona, jak zresztą cała rodzina Hegartych. Veronica przywołuje w pamięci różne obrazy z dzieciństwa, okresu dojrzewania, w końcu małżeństwa. Nie lubi matki, której jedyne zajęcie polegało na rodzeniu dzieci.

"Mama miała dwanaścioro dzieci i - jak wyjawiła mi pewnego trudnego dla niej dnia - siedem poronień. Nie ponosi winy za swoje dziury w głowie.Pomimo to niczego jej nie wybaczyłam."

Cała rodzina spotyka się na stypie po zmarłym bracie Liamie. Każdy ma swoje życie, własne sprawy, nie potrafią ze sobą rozmawiać. Rodzina Hegartych zdaje się nią być jedynie na przysłowiowym obrazku, spokrewnieni więzami krwi, tym samym nazwiskiem i niczym więcej. Veronica była najbardziej związana z bratem, najdotkliwiej przeżyła jego śmierć. Kobieta...

książek: 49
Alexandra902 | 2017-04-22
Na półkach: Przeczytane

Dziewięcioro rodzeństwa z klanu Hegartych spotyka się w Dublinie na stypie po ich tragicznie zmarłym bracie. Powodem samobójczej śmierci było zdarzenie z odległej przeszłości... Pięknie napisana, momentami gorzka, momentami zabawna opowieść o rozczarowaniu i pożądaniu. O trudnej sztuce budowania zaufania wobec najbliższych, gdy nie ufa się samej sobie, oraz o tym, że przeznaczenie zapisane...

książek: 294
vixen39 | 2016-03-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 marca 2016

Ciekawa propozycja szczególnie dla osób, które lubią psychologiczne rodzinne historie z lekką tajemnicą. Autorka ciekawie prowadzi narrację, odkrywając tajemnice 3 pokoleń rodziny, próbując dociec skąd wzięły się trudne relacje i krok po kroku odkrywa w zakamarkach swojej pamięci ciemne sekrety dzieciństwa. Intryguje, dobrze się czyta, bez jakiejś zbędnej "pseudo- psychoanalizy".

książek: 543
Katarzyna Kunowska | 2014-11-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Hm... szczerze powiem, że spodziewałam się czegoś lepszego. "Tajemnica..." była moim pierwszym spotkaniem z panią Enright i być może ostatnim. Nie przypadł mi do gustu specyficzny styl pisarki. Książka sama w sobie średnia... Bardzo pesymistyczna, ponura momentami wręcz odpychająca. Jednak to absolutnie nie przesądziło o moim negatywnym odbiorze, ponieważ lubię "trudne" historie. Losy rodziny Hegartych przedstawione są w dosyć pogmatwany sposób. Po lekturze nie do końca wiemy co było prawdą a co nie - zapewne takie było właśnie założenie autorki, jednak gdyby historia była mniej chaotycznie podana, to możliwe, że po zakończeniu lektury nie odniosłabym wrażenia, że przeczytałam jakieś przypadkowo wyrwane strzępki jednej historii.

książek: 106
DagmaraK | 2012-04-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 kwietnia 2012

Ksiazka jedynie do przeczytania w orginale. Weszla mi pod skore i nie moglam sie od niej uwolnic. Pewien krytyk podsumowal ja slowami 'Dark delight' i ja sie z tym w pelni zgadzam.

książek: 274
lubka | 2015-02-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lutego 2015

Nuda, panie, nuda... Poddałam się.

książek: 232
Basia | 2017-05-22
Przeczytana: 25 maja 2017
książek: 2656
magda | 2017-04-25
zobacz kolejne z 261 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd