Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Linia piękna

Tłumaczenie: Lesław Haliński
Wydawnictwo: Muza
6,95 (88 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
11
8
14
7
22
6
22
5
9
4
0
3
3
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Line of Beauty
data wydania
ISBN
83-7319-718-4
liczba stron
512
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Agnieszka

Londyn, lato 1983. Brytyjska Partia Konserwatywna po raz drugi wygrywa wybory pod przywództwem Margaret Thatcher. Nick Guest, 21-letni absolwent Oksfordu, podkochujący się w przyjacielu ze studiów Tobym, wprowadza się do jego domu w Londynie. Ojciec Tobyego jest wprawdzie parlamentarzystą z ramienia zwycięskich Torysów, lecz do homoseksualizmu Nicka odnosi się tolerancyjnie. Nick, żyjący...

Londyn, lato 1983. Brytyjska Partia Konserwatywna po raz drugi wygrywa wybory pod przywództwem Margaret Thatcher. Nick Guest, 21-letni absolwent Oksfordu, podkochujący się w przyjacielu ze studiów Tobym, wprowadza się do jego domu w Londynie. Ojciec Tobyego jest wprawdzie parlamentarzystą z ramienia zwycięskich Torysów, lecz do homoseksualizmu Nicka odnosi się tolerancyjnie. Nick, żyjący dotychczas w świecie erotycznych fantazji, nawiązuje swój pierwszy romans - z poznanym przez ogłoszenie w gazecie czarnoskórym Leo Kilka lat później, w roku 1986, Nick czerpie już pełnymi garściami z seksualnych i narkotykowych pokus życia w wielkiej metropolii, lecz jest to życie w cieniu AIDS.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (461)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 298
haust | 2015-02-14
Na półkach: 52/2015, Przeczytane
Przeczytana: 14 lutego 2015

Hollinghurst traktuje wszystkich po równo i każdy w tej historii - chociaż początkowo zupełnie się na to nie zapowiada - jest równie pokiereszowany przez życie. Dostaje się obłudzie elit Londynu lat osiemdziesiątych, homoseksualistom z ich rozpasaniem obyczajów, wyższym (jakże wyniosłym) i niższym (pasożytniczym przy tym) sferom. Świetna, tragiczna opowieść z licznymi i intrygującymi tajemnicami w tle, mówiąca o symbiozie (przynajmniej początkowo) homoseksualisty z nizin społecznych oraz klasy panów, pozornie tolerancyjnej, ale równie zepsutej. Polecam.

książek: 333
formalina | 2013-10-28

Bardzo smaczna, bardzo inteligentna, w pewien sposób bardzo gorzka.

Z jednej strony to typowa powieść o początkach kariery młodego obiecującego geja-humanisty, kulturoznawcy, miłośnika piękna, który obraca się w dobrym towarzystwie, ma neurotyczna przyjaciółkę i skończy spełniony ale nieszczęśliwy.
Ale tak naprawdę to historia od Nicka do Nicholasa Guesta - przejście od bycia nikim i zakochania w heterokoledze, przez uzyskiwanie pewności siebie i fajny związek z ciemnoskórym chłopakiem, do tańca z Margaret Thatcher i własnego luksusowego czasopisma kulturalnego.
Piękna jest scena tłumacząca tytuł - objawinie Nicka, że rzeczywistość jest piękna i da się to udowodnić dzięki idealnej linii - esownicy, którą widzimy w okuciu bramy, łuku skrzydeł anioła, idealnym ciele śpiącego nago Waniego Ouardiego.

To nie jest książka o miłości, równaniu praw ani o polityce lat 80. Raczej o tym, czy można być szczęśliwym. I czy da się osiągnąć to, do czego kazał nam dążyć Platon - dobro, prawdę i...

książek: 319
Jędrek | 2015-03-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 marca 2015

Ciekawy konflikt pomiędzy głównym bohaterem Nickiem, a powszechnym za rządów Margaret Thacher uprzedzeniem do gejów. Nick jest w samym środku, bo mieszka w domu parlamentarzysty blisko związanego z panią premier, a jednocześnie prowadzi dosyć rozpustny żywot geja i narkomana.
Niezwykłe obserwacje życia brytyjskich elit w połowie lat osiemdziesiątych. Powieść napisana z dużym rozmachem.

książek: 1098
Dociekliwy_Kotek | 2011-03-26
Na półkach: Przeczytane, LGBT - G

Czytadło, owszem, nie mogę powiedzieć, że złe albo męczące, ale nadal tylko czytadło. Niewiele się dzieje, poza panoramą Anglii w latach 80. i życiem gejów z wyższej warstwy społecznej, nie bardzo jest o czym wspominać.

książek: 714

Autentyczna, prześmiewcza, napisana z doskonałej perspektywy, powieść o wyższych sferach politycznych Anglii, i o jej "drugim dnie".
Tłem jest homoseksualizm głównego bohatera, który z perspektywy człowieka wykształconego, o wysokiej wrażliwości estetycznej uczestniczy w życiu elit, jednak cały czas z pozycji obcego. Jego gejostwo, status społeczny nigdy nie da mu poczucia bycia wśród swoich, nigdy nie zostanie zaakceptowany, będzie jedynie tolerowany.
To powieść, na którą należny popatrzeć w szerokiej perspektywie znaczeń i odniesień psychologicznych, to nie czytadło dla laika emocjonalnego, któremu wszystko jedno czy je kanapkę z margaryną, czy z kawiorem.

książek: 183
Rafał Głogowski | 2012-10-18
Na półkach: Przeczytane

pełna przerysowań, nienaturalna historia, która nie mogła się zdarzyć ani na Wyspach, ani w innym europejskim kraju. Począwszy od głównego bohatera, przez jego partnerów, po rodzinkę u której pomieszkuję - wszyscy są na maksa plastikowi, jakby deklamowani narzucone przez kogoś role. Ewidentnie polityczny Booker. Nie warto, a grubawa :( (za 20 zł sprzedam :)

książek: 383
bouillabaisse | 2013-12-11
Na półkach: Przeczytane

Historia dorastania - to już było, bohaterem jest homoseksualista - niby też nic nowego. Jednak to nie temat tej książki, ale przepiekna forma ujęcia go - klasyczna powieść, z barwnie zarysowanymi postaciami i rzadko spotykanym trafnym i wyrafinowanym językiem, sposobem układania zdań (brawa dla tłumacza). Bardzo polecam!

książek: 1380
Pretender | 2015-10-17
Przeczytana: 17 października 2015

Jestem zauroczony Hollinghurst'em. Wszystkie jego książki które do tej pory przeczytałem mają w sobie magię wciągania człowieka do środka akcji. Zostawiają na koniec żal, żal rozstania.

książek: 36
Matushko | 2016-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lipca 2011

To było moje pierwsze spotkanie z Hollinghurstem. Kawał świetnej prozy! Czułem się, jakbym był razem z bohaterami w Londynie. To wielka umiejętność autora, przenieść czytelnika do swojej powieści, wciągnąć go w wydarzenia, pozwolić poczuć mu atmosferę i obserwować zdarzenia z trochę z innej perspektywy niż sofa czy fotel. O tej umiejętności przekonałem się, gdy czytałem kolejną powieść Hollinghursta (napisaną wcześniej) - "Klub koryncki".

książek: 478
GrzesiekLepianka | 2011-10-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

literatura z najwyzszej polki. oczywiscie dla tych, ktorzy nie reaguja odruchem wymiotnym na gejowskie relacje. hollinghurst ma umiejetnosc tworzenia przepieknych zdan. czekam na kolejna pozycje po polsku. i goraco polecam!

zobacz kolejne z 451 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Amerykanie wybierają najważniejsze powieści pierwszych 15 lat XXI wieku

BBC Culture, czyli kulturalny dział międzynarodowej strony BBC, przepytał kilkudziesięciu amerykańskich krytyków literackich, prosząc ich o wytypowanie najważniejszych książek, które zostały wydane w do tej pory w XXI wieku w pierwszej dwudziestce znalazły się książki Zadie Smith, Hilary Mantel i Iana McEwana.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd