Gilgamesz

Tłumaczenie: Robert Stiller
Wydawnictwo: vis-a-vis/Etiuda
7,25 (187 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
19
9
32
8
23
7
54
6
33
5
16
4
8
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bilgameṣ
data wydania
ISBN
978-83-89640-20-8
liczba stron
142
kategoria
historyczna
język
polski
dodał
Jakub Szwedo

Epos pochodzenia sumeryjskiego opisujący poszukiwanie przez legendarnego Gilgamesza (władcę Uruk) tajemnicy nieśmiertelności. W poemacie tym znajduje się między innymi opis potopu. Poemat powstał około 2000 roku p.n.e. Najpełniejsza jego wersja zachowała się w Niniwie w bibliotece asyryjskiego króla Aszurbanipala żyjącego w VII wieku p.n.e., odkrytej w 1853 roku w wersji...

Epos pochodzenia sumeryjskiego opisujący poszukiwanie przez legendarnego Gilgamesza (władcę Uruk) tajemnicy nieśmiertelności. W poemacie tym znajduje się między innymi opis potopu. Poemat powstał około 2000 roku p.n.e. Najpełniejsza jego wersja zachowała się w Niniwie w bibliotece asyryjskiego króla Aszurbanipala żyjącego w VII wieku p.n.e., odkrytej w 1853 roku w wersji akadyjskiej.

Gilgamesz był historycznym królem Uruk. Na słynnej sumeryjskiej liście królów Gilgamesz jest wymieniony jako piąty król z pierwszej dynastii z Uruk, który najprawdopodobniej panował w latach 2700-2660 p.n.e.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (861)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 476
Paweł | 2017-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2017

Epos o Gilgameszu jest uznawany za najstarszy znany poemat epicki jaki wytworzyła ludzka cywilizacja. Liczy sobie już 5000 lat. W treści pojawiają się liczne archetypy typowe dla całej starożytnej mitologii. Można by wiele pisać o uniwersalnych, wzniosłych motywach w nim zawartych, jak ludzkie pragnie zdobycia nieśmiertelności, siła przyjaźni, wewnętrzna przemiana bohatera, czy odwieczny w literaturze motyw drogi z towarzyszącą mu przygodą. Ja jednak chce się skupić na niezwykłym odkryciu, zdeprecjonowanym przez współczesną poprawność polityczno-religijną, a mianowicie mezopotamskim opisie wielkiego kataklizmu zadanego ludzkości przez bogów, jakim był potop obliczony na wyniszczenie zepsutej rasy ludzkiej i stworzenia nowego początku.

Młody asyriolog George Smith w latach 70-tych XIX w. w zaciszu pracowni British Muzeum zajął się odcyfrowaniem glinianych tabliczek dostarczonych wcześniej w skrzyniach przez ekspedycje archeologiczne. Wyniku jego pracy, ponownie po tysiącleciach,...

książek: 338
michall_1985 | 2017-06-06
Przeczytana: czerwiec 2017

"...idź bo tylko tak będziesz przyjęty do grona zimnych czaszek
do grona twoich przodków: Gilgamesza Hektora Rolanda
obrońców królestwa bez kresu i miasta popiołów..."

Przez cały czas czytania "Eposu..." miałem w głowie ten cytat z "Przesłania Pana Cogito".
W czasie,gdy wiersz był omawiany w liceum,wiedziałem już,jaki los spotkał Hektora i Rolanda.Tajemnicą pozostawał Gilgamesz.Oczywiście wiedziałem,że istnieje taki tekst,jak "Epos o Gilgameszu",ale minęło kilkanaście lat,zanim wreszcie miałem okazję poznac jedną z jego wersji.

Otóż jestem po lekturze tzw."wersji standardowej",na którą składa się 12 tabliczek z tekstem w języku akadyjskim (oczywiście czytałem tłumaczenie :P).
Na owych 12 tabliczkach w II tysiącleciu p.n.e powstał tekst opowiadający o bohaterskich czynach Gilgamesza,króla Uruk (miasto w ówczesnej Mezopotamii).

"Większy jest nad wszystkich mężów Gilgamesz,w dwóch trzecich bogiem będący,w jednej trzeciej człowiekiem..."

Urzekł mnie opis głównego...

książek: 1486
Marysieńka | 2013-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 czerwca 2013

Gilgamesz był królem Uruk, piątym z dynastii. Jak większość ówczesnych władców - wg źródeł rządził w latach 2700 - 2660 r.p.n.e. - był półbogiem, herosem, tyranem, który wykorzystywał poddanych, min. z lubością egzekwował prawo spędzania pierwszej nocy z każdą nowopoślubioną żoną swoich poddanych. Ciemiężony lud poskarżył się wreszcie bogu Anu. By unieszkodliwić Gilgamesza bogini-matka Auru ulepiła z gliny włochatego mocarza Enkidu i posłała go w step. Enkidu miał w walce pokonać niezwyciężonego Gilgamesza ale obaj się zaprzyjaźnili. Od tej pory byli nierozłączni i dokonywali wielu bohaterskich czynów - min. pokonali potwora Humbabę a także zesłanego przez rozwścieczoną boginię Isztar niebiańskiego byka. Bogini w swej zemście zesłała chorobę na Enkidu, który wkrótce zmarł. Rozżalony Gilgamesz postanowił odszukać Utnapisztima, który poznał tajemnicę nieśmiertelności. Wyruszył więc w pełną przygód podróż. Czy odnalazł ratunek dla przyjaciela, czy znalazł odpowiedzi na swoje pytania?...

książek: 3598
Dunya | 2016-01-26
Przeczytana: 26 stycznia 2016

Z jakiegoś powodu uwielbiam wszelkie eposy czy epopeje.
Natomiast historia wielkiego władcy Mezopotamii fascynuje mnie od dawna. Mimo pewnych braków i niejasności spowodowanych interpretacją dawnego tekstu (jeju, ile to już tysięcy lat minęło, kiedy go spisywano na glinianych tabliczkach!) to piękna, ponadczasowa historia.
To opowieść o bezwzględnym i okrutnym królu, którego przepełnione pychą serce szanowało tylko matkę.
To opowieść o bogach i ich pragnieniach oraz uczuciach.
To opowieść o strachu przed śmiercią i niemożności pogodzenia się z nią.
To opowieść o nawróceniu i ocaleniu.
To opowieść o wielkich czynach i ich konsekwencjach.
Lecz przede wszystkim jest to opowieść o przyjaźni. O Enkidu, który ocalił Gilgamesza i pozwolił mu znaleźć ukojenie w głębokiej więzi, która ich łączyła.

Epos o Gilgameszu jest czymś niezwykłym, ponieważ ukazuje pierwszego w historii wspaniałego bohatera - każdy powinien chociaż wiedzieć, że takie coś istnieje, bo aż wypada ;)

książek: 514
Agnieszka | 2018-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2018

Przede wszystkim nie da się ocenić Eposu jako dzieła literackiego, bo to co oferuje nam książka nie jest tłumaczeniem literackim, to owoce żmudnej pracy filologiczno-archeologicznej. Są to tłumaczenia z języków oryginału.
Najpierw dostajemy wersję standardową (niniwejską), potem starobabilońską i hetycką.

Czego mi zabrakło w tej niewątpliwie bardzo ważnej pracy i bardzo cennej serii wydawnictwa Agade?

Wstęp i przypisy dotyczą w zasadzie archeologii, z jakich tłumaczono tabliczek, gdzie i kiedy je wykopano, gdzie są teraz, czym uzupełniono tekst, czasem przypis odsyła nas do opracowań po angielsku. Nie ma tu szerszego kontekstu historyczno-kulturowego. Ani nawet opisu zmagań lingwistycznych.
A przecież to pismo klinowe - znaki oznaczają pojęcia, czasem sylaby, są jeszcze jakieś determinanty ułatwiające zgadniecie w jakiej klasie pojęciowej zawiera się słowo. Tego się nie czyta, to się rozwiązuje jak rebus. Moim zdaniem szkoda, że o tych trudnościach nie ma prawie nic (raz jest...

książek: 188
Gracjan Triglav | 2015-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2015

Przez lata, powoli, stopniowo zapoznawałem się z treścią historii o Gilgameszu. Za pośrednictwem streszczeń, notatek w słownikach, czy nawet pseudonaukowej pisaniny Zacharii Sitchina. Pierwszym, porządnym opracowaniem z jakim się zetknąłem była artystyczna rekonstrukcja Roberta Stillera, którą autor opatrzył bardzo obszernym komentarzem*. Bezsprzecznie była to świetna robota. Jednak, dopiero fragmenty przekładów pisma klinowego dokonane przez Krystynę Łyczakowską, Piotra Puchtę i Magdalenę Kapeluś, pozwalają przeczytać niemalże słowo w słowo teksty sprzed tysiącleci, takimi jakimi faktycznie były, i zrozumieć z jakich szczątków musi korzystać osoba które decyduje się je badać.

Niekiedy bliskowschodnie i mezopotamskie teksty umieszczone w książce brzmią bardzo prymitywnie, niedoskonale, jednak równie często powalają konstrukcjami myślowymi, swą logiką i przenikliwością. Z tekstów sławiących Gilgamesza wyłania się obraz ludzi reprezentujących najstarszy bądź jeden z najstarszych...

książek: 1796
goskrzys | 2016-03-12
Przeczytana: 11 marca 2016

Pierwsza myśl, która nasuwa się po lekturze tego eposu, to ogromny szacunek dla tych wszystkich archeologów i badaczy, którzy z setek porozrzucanych w piaskach glinianych tabliczek mrówczą pracą złożyli ten utwór w sensowną całość. To nie jest prosta inskrypcja, to złożona opowieść, zbudowana z kilku wątków, a przecież odczytanie maczku klinowego pisma niesie wystarczająco duże trudności nawet przy prostszych tekstach. No i biorąc po uwagę fakt, że część tabliczek z tekstem była nieczytelna lub zniszczona i badacze musieli posługiwać się bądź to innymi przekładami, bądź własną dedukcją i interpretacją - tym bardziej podnosi wartość ich pracy w złożenie w całość tych starożytnych puzzli.

Druga refleksja - to miłe rozczarowanie. Obcując bowiem z tekstem sprzed kilku tysięcy lat, można by się spodziewać raczej jakiejś prostej historyjki, być może opiewającej życie i dokonania jakiegoś władcy, sławiącego jego podboje i tak dalej. Ten wątek pojawia się również w eposie o Gilgameszu,...

książek: 772
cranberry | 2016-05-15
Przeczytana: 12 maja 2016

Najwyraźniej trzeba sobie co jakiś czas przeczytać "Gilgamesza" (to mój drugi raz). Bardzo to obce, odległe i porażająco bliskie jak na tę niewyobrażalną otchłań czasu. Robią wrażenie, te tysiąclecia.

Podobno to takie bardzo dowolne, nie do końca rzetelne tłumaczenie - ale wydaje mi się, że dla czytelnika nienaukowego nie jest to aż tak ważne. Istotne jest zachowanie pewnej dostępności tak bardzo specyficznego tekstu. Warto przeczytać posłowie, żeby uświadomić sobie, że tak naprawdę w ogóle kwestia kanoniczności "Gilgamesza" to opowieść sama w sobie.

książek: 212
Swerad | 2014-08-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Klasyka
Przeczytana: sierpień 2014

Literacka wersja Gilgamesza skompilowana przez językoznawcę Roberta Stillera. Niewątpliwe dzieło literackie z czasów antycznych państw Mezopotamii. Pisane prozą poetycą, co powoduje, że czytając, ma się poczucie rytmu. Pokazuje przemianę bohatera, który na początku jest pokazywany jako człowiek o niemal dziecięcej mentalności, a porzez przeżycie licznych przygód osiąga dojrzałość. Epos opowiada o odwiecznym strachu przed śmiercią i próbę osiągnięcia nieśmiertelności, która jest domeną wyłącznie bogów.

książek: 161
Piktor | 2016-10-11
Na półkach: Przeczytane

Najstarsza znana fikcja literacka jest tak odległa od literatury obecnego i poprzedniego tysiąclecia, że ciężko coś o niej napisać, a ocenę wystawiam trochę na ślepo. Wiadomo, niełatwo tu mówić o tradycyjnej, literackiej przyjemności z lektury czy zachwycie, a jeśli nawet, to odnosić się będziemy do pracy współczesnego tłumacza, a nie faktycznego autora eposu. Przeżycia "archeologiczne", jakie płyną z lektury tego tekstu, który bardziej niż utworem literackim jest obiektem muzealnym, są natomiast dość potężne. Obcowanie z czymś tak starym to zupełnie unikalne doznanie i polecam każdemu miłośnikowi literatury go dostąpić, zwłaszcza że epos jest króciutki i raczej nie zdąży zmęczyć swoją bezkompromisową archaicznością.

6.5/10

zobacz kolejne z 851 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd