Metamorfozy albo złoty osioł

Seria: Biblioteka Antyczna
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,07 (90 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
13
8
12
7
33
6
16
5
6
4
2
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Metamorphoseon libri XI. Apologia sive pro se de magia liber.
data wydania
ISBN
8371802927
liczba stron
320
słowa kluczowe
Metamorfozy, złoty, osioł
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
dona

"Metamorfozy" to powieść awanturnicza - pierwsze tego typu dzieło, które znamy w całości, ale jest w nim już wszystko, co lubią czytelnicy: przygody, erotyka, magia. Swoją niezwykłą historię opowiada narrator zamieniony w osła. Jego oczami oglądamy wiedźmy, zbójców, wędrownych kapłanów-oszustów i całą galerię ludzkich typów zaludniających Tessalię, która w starożytności uchodziła za krainę...

"Metamorfozy" to powieść awanturnicza - pierwsze tego typu dzieło, które znamy w całości, ale jest w nim już wszystko, co lubią czytelnicy: przygody, erotyka, magia. Swoją niezwykłą historię opowiada narrator zamieniony w osła. Jego oczami oglądamy wiedźmy, zbójców, wędrownych kapłanów-oszustów i całą galerię ludzkich typów zaludniających Tessalię, która w starożytności uchodziła za krainę czarów. Jest tu też miejsce na piękną baśń o Amorze i Psyche, zamkniętą wewnątrz powieści jak klejnot w drogocennej szkatule. Dziwnym zrządzeniem losu sam Apulejusz oskarżony został o uprawianie czarów. Podczas procesu wygłosił mowę obrończą, Apologię, w której rozprawia się z zarzutami swych wrogów. Daje nam ona niezwykle ciekawy obraz życia w północnej Afryce, ojczyźnie Apulejusza, będącej wówczas kwitnącą prowincją rzymskiego cesarstwa.Ozdobą tomu jest przypomniana tu piękna przedmowa Jana Parandowskiego, która towarzyszyła pierwszemu polskiemu wydaniu "Metamorfoz".

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (299)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 817
PonuryDziadyga | 2013-05-25
Przeczytana: 24 maja 2013

Do tej pory, poza drobnymi wyjątkami, starałem się omijać literaturę antyczną szerokim łukiem. Jest w niej coś takiego dziwnego, że albo usypia, nudzi, męczy, albo irytuje. Jednym z wyjątków są „Metamorfozy..” Apulejusza. Zgarnąłem je z bibliotecznej półki, bo przypomniały mi się czytane kiedyś fragmenty, które bardzo mi do gustu przypadły.
Co tu mamy? Mix komedii, fantastyki, romansu i trochę prozy awanturniczej. Czyta się lekko, jest się z czego pośmiać, język bardzo przystępny i frywolny, żywa narracja. A najlepsze jest to, że autor przez większą część utworu nawet nie stara się udawać, że jest tu jakieś drugie dno złożone z wyższych wartości, ponadczasowych, poważnych tematów, zżeranych przez nieznośny patos, jak to ma miejsce w wielu dziełach z tego okresu. Dopiero pod koniec mamy nagły zwrot, styl i rodzaj roztrząsanych problemów są już bardziej poważne.
Bohaterem jest tu Lucjusz, który napędzony młodzieńczą ciekawością zostaje przypadkowo przemieniony w tytułowego...

książek: 322
Gapcio | 2013-06-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Nie jestem pewien, czy kolejna opinia na temat tej książki jest w ogóle potrzebna - dwie poprzednie są naprawdę kompetentne, co wynika zapewne z samego doboru lektur przez ich autorów, który dobrze o nich samych świadczy; a świadczyłby i o mnie, gdyby nie fakt, że za dobrze siebie znam.
Apulejusz serwuje nam powiastkę o kruchości i zmienności ludzkiego losu, który znajduje się całkowicie w rękach bogów. Przyjemność z lektury zwiększa bez wątpienia jej autentyczna, a nie stylizowana starożytność i powiązany z nią wyższy stopień wiarygodności w oddaniu ówczesnych obyczajów, wierzeń i stosunków, nie wyłączając płciowych.

książek: 81
Viki | 2017-10-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 października 2017

Dowodem na to, jak niezwykłym i często niedocenianym przez nas czasem była Starożytność jest właśnie utwór Apulejusza "Metamorfozy albo złoty osioł". Można chyba powiedzieć, że to pierwszy w całości zachowany romans awanturniczo-satyryczny, który swoją formą nawiązuje do "Opowieści milezyjskich" Arystydesa - o czym autor już na samym wstępie pięknym i jakże oryginalnym językiem uprzedza:

"Oto opowiem ci milezyjską modłą bajeczki rozmaite i połechcę twe łaskawe mi uszy wdzięcznym bajdurzeniem - jeśli tylko nie wzgardzisz przeczytaniem tego papirusu egipskiego, nilowej trzciny kończystością pisanego. Wszystko to zaś, abyś się nacudował ludzkich losów i postaci przemianom w kształty inne i powrotowi we własne dzięki odwrotnemu rzeczy splotowi".*

Narratorem tej opowieści jest Grek Lucjusz, kształcony w Rzymie, który w podróży do rodzimej Tesalii, znanej z magii i czarownic, ma nadzieję na poznanie tajników czarów. Nieopatrznie jego życzenie spełnia się, ale zamiast w puszczyka, za...

książek: 576
Grot | 2016-09-28
Na półkach: Przeczytane

Niekonwencjonalna książka. Główny bohater przemieniony w osła napotyka na swojej drodze wiele przezabawnych przygód jak można się domyśla.

Książka jest właściwie zbiorem opowieści jakie tytułowy wagabunda napotyka na swej drodze. Są to frywolne, łajdackie opowiastki poruszające temat chuci cielesnej, seksualności, zdrady.

Mamy tu także nawiązania do mitologii, czego najlepszym przykład jest miłosna opowieść o Erosie i Psyche.

Na "Metamorfozach" po części wzorował się Giovanni Boccaccio pisząc dzieło swojego życia. I uczciwie trzeba przyznać że w tym przypadku uczeń prześcignął mistrza, gdyż opowiadania zawarte w "Dekameronie" odznaczają się dużo większą klasą i finezją niż właśnie te ze złotego osioła.

książek: 392
pierożek | 2013-07-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Zapewne studentka filologii klasycznej nie powinna się do tego przyznawać, ale po latach poważnych greckich i łacińskich lektur Apulejusz był objawieniem. Polecam wszystkim, którzy chcieliby się przekonać, że literatura antyczna to nie tylko "Antygona" Sofoklesa i "Pieśni" Horacego. To także awantura, romans i magia. I cudna opowieść o Amorze i Psyche.

książek: 0
| 2011-11-14
Na półkach: Przeczytane, Antyczna
Przeczytana: styczeń 2010

Apulejusz zawdzięcza swoje miejsce w literaturze światowej powieści "Metamorfozy albo Złoty Osioł". To jedyny zachowany w całości romans łaciński. Jest to romans obyczajowy - w części fantastyczno-romantyczny, w części realistyczno-satyryczno-komiczny. Składa się z 11 ksiąg. W zachowanych rękopisach utwór nie zawiera tytułu, jednak każda kolejna księga kończy się zdaniem: "Metamorfoz księga x kończy się". Tytułu "Złoty Osioł" w odniesieniu do dzieła Apulejusza jako pierwszy użył Aureliusz Augustyn. Epitet "złoty" nadawano wówczas książkom pożytecznym i cennym niczym złoto. Od czasów renesansowych wydawcy posługują się tytułem nadanym przez Augustyna, poprzedzając właściwym.

"Metamorfozy albo Złoty Osioł" to pierwszoosobowy opis przygód młodego Lucjusza z Koryntu, który udaje się w podróż do słynącej z czarów Tesalii, by poznać tajniki magii. Omyłkowo zostaje zamieniony w osła, zachowuje jednak ludzki rozum i wrażliwość. W nowej postaci często zmienia właścicieli, przeżywa...

książek: 1519
Corvus Corax | 2017-12-26
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 26 grudnia 2017

Ze wstępu: "W obecnym wydaniu drugim przekład uległ rewizji i skróceniu w opisie dwóch scen zbyt rozpasanych (II,7-10 nn. i X 19-22). W rzeczywistości wycięto także: III,20; IX,7; X,19-29; X,34-35.
Właśnie tego zawsze oczekiwałam od Ossolineum: ochrony przed zgubnym i demoralizującym wpływem szemranych, frywolnych, antycznych powiastek! Cudowne wydanie, może i tekst, zwłaszcza w księdze X, jest pocięty, nieczytelny i całkowicie rozmywają się w nim ciągi przyczynowo-skutkowe akcji (można zawsze przeczytać streszczenie we wstępie, po co w ogóle sięgać do źródeł), za to uchroniono rzesze co ambitniejszych czytelników oddających się lekturze Apulejusza po 2005 roku od "bulwersujących" scen erotycznych, ocenzurowanych dość ambiwalentnie! Niewątpliwie przyczyni się to do rozkwitu zainteresowania antykiem i ułatwi przyzwoite badania filologiczne. Nie pozostaje nic innego jak sięgnąć po wydanie przedwojenne; o dziwo w 1925 r. fragmenty te mieściły się w normie "ówczesnej...

książek: 229
calvatus | 2013-11-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Niesamowite, bo ,czytając to dzieło, ma się wrażenie, że trzyma się w ręku współczesną powieść. Trochę zabawna, trochę poruszająca historia człowieka, który niechcący popełnia tragiczny błąd i próbuje rozpaczliwie wszystko naprawić.

książek: 35
Ludwi | 2018-01-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 stycznia 2018

Nie spodziewałem się, że "Metamorfozy" będą tak ciekawe. Polecam wszystkim, nawet nie lubującym się w antycznych powieściach.
Co zaś się tyczy "Apologii" to dla mnie ta mowa obrończa była zbyt rozwlekła. Ciekawe jak dziś funkcjonowałyby sądy gdyby prawnicy w ten sposób bronili swoich klientów :)

książek: 94
Hubert | 2015-09-22
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 22 września 2015
zobacz kolejne z 289 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd