Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,23 (430 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
18
8
40
7
105
6
144
5
75
4
18
3
14
2
4
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dr NO
data wydania
ISBN
9788360192993
liczba stron
264
słowa kluczowe
Bond, sadysta, walka
język
polski
dodał
Bartek

Inne wydania

Doktor NO. złowrogi samotnik z mechanicznymi kleszczami zamiast rąk, sadystycznie zafascynowany bólem, trzyma Jamesa Bonda w stalowym uścisku. Bond i Honey Rider, jego piękna i bezbronna asystentka, zostali pojmani, kiedy wkroczyli na odludną karaibską wyspę Dr. NO. Zdeterminowany chronić swoje sekretne interesy przed brytyjskimi służbami specjalnymi. Doktor NO dostrzega szansę pozbycia się...

Doktor NO. złowrogi samotnik z mechanicznymi kleszczami zamiast rąk, sadystycznie zafascynowany bólem, trzyma Jamesa Bonda w stalowym uścisku. Bond i Honey Rider, jego piękna i bezbronna asystentka, zostali pojmani, kiedy wkroczyli na odludną karaibską wyspę Dr. NO. Zdeterminowany chronić swoje sekretne interesy przed brytyjskimi służbami specjalnymi. Doktor NO dostrzega szansę pozbycia się wroga i kontynuuje swoje diabelskie badania. Wkrótce Rider i Bond będą musieli walczyć o życie w morderczej, wymyślonej przez Dr. NO grze...

 

źródło opisu: Przedsiębiorstwo Wydawnicze Rzeczpospolita SA, 2008

źródło okładki: własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (824)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 881
Beatriz_Aguilar | 2014-08-11
Na półkach: Przeczytane, Zekranizowane
Przeczytana: 10 sierpnia 2014

Założę się, że w każdej książkowej wersji Bonda musi paść magiczne hasło: "Nazywam się Bond, James Bond" oraz pojawić się piękna kobieta, z którą Agent 007 napije się wstrząśniętego ale nie mieszanego martini i nie tylko.

"Doktor NO" to właściwie moja prawie pierwsza przygoda z przygodami sławnego agenta (to "prawie" wynika z tego, że czytałam wcześniej powieść "Szpieg, który mnie kochał" lecz jest to pozycja, w której Bond jest postacią drugoplanową i, której podobno sam Fleming się wyrzekł).
O sięgnięciu po serię o Agencie 007 nie zdecydowało, w moim przypadku, zamiłowanie do filmów sensacyjnych, które przeszły do klasyki kina (w rzeczywistości nie oglądałam większości z nich). Książki Fleminga trafiły do mojej biblioteczki dlatego, że uległam wraz z moim Roburem pokusie kupna książkowych wersji przygód Bonda po pięć złotych na wyprzedaży.

W "Doktorze NO" najsłynniejszy pracownik brytyjskiego MI-6 ma za zadanie wyjaśnić zagadkę nagłego zniknięcia dwójki agentów stacjonujących...

książek: 152
MajinFox | 2011-10-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 03 października 2011

Po "Pozdrowieniach z Rosji" długo nie mogłem myśleć o wzięciu do ręki innych książek Fleminga. Sprawdzałem opinie różnych osób i nadal nie mogę znaleźć, ani jednego argumentu, by nazywać ją najlepszą książką o Bondzie. W wolnym czasie zacząłem sobie przypominać stare filmy z Connery'm i Lazenby'm. "Dr No", który za pierwszym razem niespecjalnie przypadł mi do gustu, tym razem okazał się cholernie dobrym filmem. Do tej pory mówiłem, że podstawa Bondów to pierwsze sześć filmów, w tym "Dr No" tylko z tego względu, że był pierwszy. Po drugim seansie stwierdzam, że jest pełnoprawnym członkiem 'szóstki' (a najsłabszy to "Żyje się tylko dwa razy", o!). Odczekałem jeszcze kilka tygodni i w końcu sięgnąłem po Fleminga. Dziwny zbieg okoliczności - książkę wziąłem w ten sam dzień, w którym świat obiegła informacja o śmierci odtwórcy pierwszego przeciwnika Bonda - dr. No, granego przez Josepha Wiseman'a.

Książka jest gówniana. Całe szczęście nie jakościowo, ale tematycznie. Inaczej niż w...

książek: 121
SharonPersefona | 2015-11-24
Przeczytana: 23 listopada 2015

Po pełnych emocji i napięcia Pozdrowieniach z Rosji nadszedł czas na pełne niesamowitych, momentami nieco przydługich, ale jakże barwnych opisów egzotycznej Jamajki i spotkanie z Dr No. Bond wyrusza na Jamajkę, by przeprowadzić rutynowe śledztwo i, idąc za słowami M, odpocząć oraz odzyskać pełną sprawność. Jednak rzeczywistość nie jest tak kolorowa a James będzie musiał, niejednokrotnie, zawalczyć o własne życie!

http://miedzywymiarowefetysze.blogspot.com/2015/11/52-dr-no-ian-fleming.html

książek: 1006
Ziutka | 2015-10-21
Przeczytana: 21 października 2015

Znowu udane spotkanie z panem Bondem. Akcja do ostatniej chwili trzyma w napięciu. Z czystym sumieniem polecam.

książek: 296
mrs_dalloway | 2014-08-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 sierpnia 2014

Oh James,
Kolejna książka o przygodach agenta 007 przeczytana. Jestem bardzo zadowolona, że to właśnie jej poświęciłam swój czas. Do książkowego Bonda przekonałam się szybciej niż do jego filmowego odpowiednika, przede wszystkim tym, że słynny 007 czasami przegrywa i okazuje ludzkie słabości(ból, zmęczenie, rozgoryczenie, bezradność)ale jak feniks z popiołu powstaje, bez zbędnych gadżetów wymyślonych na potrzeby przyciągnięcia większych tłumów do kina. Mówię TAK Bondowi z książki i do zobaczenia w kolejnej. Bez odbioru
M

książek: 315
Nitager | 2016-04-07
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Czy jest tu ktoś, komu trzeba przedstawiać najsławniejszego agenta Jej Królewskiej Mości?
Kiedyś, dawno temu, ktoś wpadł na Pomysł. I zekranizował jedną z powieści popularnego cyklu, autorstwa Iana Fleminga. Eksperyment jednak wyrwał się spod kontroli i zaczął żyć własnym, niezależnym życiem.
Kto zna agenta 007 tylko z filmów, niewiele wie o rzeczywistych zamysłach autora co do tej postaci. Film rządzi się swoimi prawami, często zupełnie sprzecznymi z cyklem książkowym. Innymi słowy, niewiele on ma wspólnego z książką, a czasem zupełnie nic (np. w przypadku "Szpiega, który mnie kochał").
Po książkę sięgnąłem z ciekawości. Chciałem porównać ją z głośnym filmem. Ale porównać się tego nie da, bo to dwie różne opowieści. Owszem, są pewne zbieżności, fabuła w ogólnych, bardzo ogólnych zarysach jest nawet dość podobna, ale charaktery zupełnie różne.
Książkowy Bond jest inny od filmowego. Jest po prostu człowiekiem, a nie pewnym siebie supermenem, który bez wysiłku pokonuje kolejne...

książek: 54
uroborus | 2014-11-09
Na półkach: Przeczytane

Solidna książka z bondowskiego cyklu. Nie dziwię się że akurat na postawie tej książki nakręcono pierwszy film. Ciekawa fabuła, świetne tło powieści i zagadka do rozwiązania. Aby wyjść cało z tej misji, agent 007 będzie musiał poddać się grze której stawką jest życie.

Śmiało polecam do poczytania, szybko się czyta, idealna na 2-3 wieczory.

książek: 123
Ryjek | 2010-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2010

Moją przygodę z Bondem niestety rozpoczęłam od oglądania filmów... postanowiłam więc to zmienić i pierwszą książką, po którą sięgnęłam był właśnie "Doktor No", pierwsza i na razie jedyna książka z serii przygód agenta 007.
Muszę powiedzieć, że bardzo przypadła mi do gustu. Czyta się bardzo lekko i fajnie, jest naprawdę wciągająca. Dzięki pierwszemu rozdziałowi możemy trochę poznać Jamesa Bonda, dowiedzieć się jaką broń lubi, co myśli o swojej służbie. To ważne, bo gdy akcja się rozkręci, nie będzie już takich miłych ciekawostek o głównym bohaterze.
Fabuła jest prosta i dość przewidywalna, a mimo to - jak już wspomniałam - książka naprawdę wciąga. Właśnie pomysł, fabuła wydają mi się najsłabszym punktem tego dzieła - jak dla mnie jest trochę zanadto fantastyczna i nieprawdopodobna.
Podobał mi się natomiast wątek miłosny - relacje jakie łączą Bonda z Honey nie są tak oczywiste i proste, jak by się można spodziewać. Wiadomo było, że w końcu będą razem, ale długo nie dochodziło do...

książek: 1431
Ula | 2013-04-11
Przeczytana: 11 kwietnia 2013

Seria książek o Bondzie Iana Fleminga niestety nie przypadła mi do gustu. Jest to ten wyjątkowo rzadki przypadek, kiedy film prezentuje się dużo lepiej niż książka. Po przeczytaniu następujących tytułów: "Żyj i pozwól umrzeć", "Diamenty są wieczne", "Pozdrowienia z Rosji", a teraz również "Dokrot No", odczuwam taki sam niedosyt. Zbyt dużo opisów, niewiele dialogów, mało rozwinięta akcja i językowo także słabo. Jak na powieść sensacyjną, książka wypada na mało interesującą, a momentami wręcz nudną.

książek: 0
| 2014-10-20
Na półkach: Przeczytane, 10. 2014
Przeczytana: 19 października 2014

Kolejny fajny Bond, który wciąga od pierwszej strony.

zobacz kolejne z 814 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Mężczyzna ze złotą maszyną do pisania

Na biurku Iana Fleminga, literackiego ojca najsłynniejszego szpiega wszech czasów, Jamesa Bonda, stała maszyna do pisania, i to nie byle jaka. Był to ekskluzywny złoty Royal. Na tak nietuzinkowej maszynie powstawały nie tylko niesamowite przygody Bonda, ale też osobista korespondencja autora. 


więcej
Jesienią ukaże się nowa książka o Bondzie

Szkocki pisarz William Boyd napisze kolejny tom przygód najsłynniejszego agenta „Jej królewskiej mości”  – ogłosili spadkobiercy Iana Fleminga. Książka w Wielkiej Brytanii zostanie wydana we wrześniu.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd