Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stuhrowie. Historie rodzinne

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,05 (457 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
16
9
46
8
90
7
168
6
91
5
34
4
4
3
6
2
0
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308042731
liczba stron
280
słowa kluczowe
historia, Stuhr, rodzina
język
polski
dodała
alga

Historia rodziny Stuhrów. Wartość i siłę rodziny odkrywa się powoli. W drugiej połowie XIX wieku pradziadek Jerzego Stuhra – Leopold – przyjeżdża do Krakowa, gdzie kupuje kamienicę w Rynku Podgórskim i zakłada restaurację. Od tego czasu w pasjonującej historii krakowskiej rodziny Stuhrów mieszają się wątki polskie, austriackie, czeskie i węgierskie. Opowieść doprowadzona do dnia dzisiejszego...

Historia rodziny Stuhrów. Wartość i siłę rodziny odkrywa się powoli.

W drugiej połowie XIX wieku pradziadek Jerzego Stuhra – Leopold – przyjeżdża do Krakowa, gdzie kupuje kamienicę w Rynku Podgórskim i zakłada restaurację. Od tego czasu w pasjonującej historii krakowskiej rodziny Stuhrów mieszają się wątki polskie, austriackie, czeskie i węgierskie.

Opowieść doprowadzona do dnia dzisiejszego pokazuje jak rodzinna historia obecna jest w życiu rodziny i kształtuje Jerzego Stuhra i jego dzieci: Maćka i Mariannę.

Dodatkowym smaczkiem książki jest bogaty wybór fotografii z rodzinnego archiwum oraz przygotowane przez Mariannę Stuhr rodzinne drzewo genealogiczne.

Jerzy Stuhr – (ur. 1947 r.) jeden z najpopularniejszych i najbardziej wszechstronnych aktorów polskich, reżyser filmowy i teatralny, w latach 1972-1991 związany z krakowskim Teatrem Starym, wykładowca krakowskiej PWST i rektor tej uczelni, jest laureatem wielu prestiżowych nagród, członek Europejskiej Akademii Filmowej przyznającej Felixy.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

książek: 1708
Wojciech Gołębiewski | 2015-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 grudnia 2015

Kto ich nie lubi ? Do "starego" w popularności szybko dobił "młody", to teraz czekam na następną generację. Fajna, na końcu, tablica genealogiczna, z której wynotowuję:Barbarę Kóskę (1947) i Jerzego (1947), ich dzieci Mariannę (1982) i Macieja (1975) oraz żonę Maćka – Samantę Janas (1977) i ich dziecko, Matyldę (2000).
Świetna opowieść rozszerzająca wiedzę czytelnika o specyfice życia w Galicji czyli austriackim zaborze Polski. W szkołach głównie uczą nienawiści do Rosji, trochę wspomina się o zaborze pruskim, szczególnie w kontekście powstania wielkopolskiego, a o austriackim - to ewentualnie o Jakubie Szeli. A Jerzy Stuhr trafnie zauważa (s. 43):
"Wciąż wprawdzie panowało polityczne rozdwojenie jaźni - między dążeniami narodowymi a podległością wobec Wiednia, ale poczucie swobody w Galicji było zdecydowanie większe niż na terenach pozostałych zaborów...".
I to swobody dla wszystkich nacji, dzięki powszechnej wzajemnej tolerancji.

Proszę Państwa, szczerze cieszę się, że po przykrym incydencie z poprzednią książką (pała za wymądrzanie się dla „Tak sobie myślę”), dzisiaj mogę, z odpowiedzialnością i przekonaniem o wyjątkowości tej rodzinnej sagi, dać 10 gwiazdek, a to przede wszystkim ze względu na to, co autor zdefiniował we wstępie (s. 6-7):
„Jest to.. ..próba pokazania, jak z wielonarodowościowych wątków tworzy się jednolita więź. Patriotyzm to może za duże słowo, ale poczucie przynależności.. ...Zawsze miałem poczucie silnego mieszczańskiego zakotwiczenia w byt galicyjski. To moja prywatna miniunia europejska, w której austriackie, węgierskie i czeskie wątki mieszają się, by zaowocować przywiązaniem do Polski.... ...Dziwny jest mój związek z tą ziemią. Ile rzeczy mnie w Polsce drażni, jak głupota, pazerny arywizm, kołtuństwo,prowincjonalizm,oddanie się w ręce Kościoła rzymskokatolickiego, takie wiernopoddańcze, bezkrytyczne, bałwochwalcze.... ...Galicyjskie, wielonarodowe korzenie ułatwiały mi wyzwolenie się z okowów zaściankowości, z tej gęby, z którą walczył i Gombrowicz, i Mrożek..”.

Książka, szczególnie cenna teraz, gdy polski nacjonalizm ręka w rękę z polskim katolicyzmem, szerzą nienawiść do wszystkich i wszystkiego, wpędzając coraz szersze warstwy społeczeństwa w zadufanie i ksenofobię.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Sport 2

Opinie czytelników


O książce:
Cud

Nie potrafię jednoznacznie ocenić tej książki. Przeciętna na pewno nie jest, ale dobra także nie. Temat ciekawy, jak zwykle u Emmy Donoghue. Czegoś mi...

zgłoś błąd zgłoś błąd