12 rozmów o miłości. Rok po katastrofie

Wydawnictwo: Zwierciadło
7,4 (161 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
27
8
31
7
55
6
21
5
9
4
2
3
1
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-931599-2-5
liczba stron
288
słowa kluczowe
Smoleńsk, polityka, katastrofa
język
polski
dodała
Jusia

Joanna Racewicz, dziennikarka, której maż - oficer BOR-u, szef ochrony prezydenta por. Paweł Janeczek - zginął w katastrofie smoleńskiej, w rozmowach z kobietami, których bliscy znaleźli się na pokładzie prezydenckiego samolotu podczas feralnego lotu. 12 rozmów o miłości. Rok po katastrofie to dwanaście portretów dwunastu mężczyzn. Dwanaście miesięcy w życiu bliskich każdego z Nich. Dwanaście...

Joanna Racewicz, dziennikarka, której maż - oficer BOR-u, szef ochrony prezydenta por. Paweł Janeczek - zginął w katastrofie smoleńskiej, w rozmowach z kobietami, których bliscy znaleźli się na pokładzie prezydenckiego samolotu podczas feralnego lotu.

12 rozmów o miłości. Rok po katastrofie to dwanaście portretów dwunastu mężczyzn. Dwanaście miesięcy w życiu bliskich każdego z Nich. Dwanaście pożegnań 10 kwietnia 2010 roku i tyle samo sposobów na oswojenie tego, co nieodwracalne. Z Joanną Racewicz zgodziły się porozmawiać: Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, Barbara Stasiak, Lucyna Gągor, Magdalena Protasiuk, Barbara Kazana, Joanna Krupska, Izabella Sariusz-Skąpska, Beata Lubińska, Jolanta Przewoźnik, Halina Jankowska i Elżbieta Łuczyńska, Krystyna Łuczak-Surówka, Małgorzata Michalak.

To książka o codzienności i o dniach wyjątkowych. O radości i tęsknocie. O życiu i śmierci.
To książka o miłości

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zwierciadło, 2011

źródło okładki: http://zwierciadlo.pl/recenzje/joanna-racewicz-12-...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (327)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6225
kajsa | 2011-07-30
Przeczytana: maj 2011

Piękne,mądre i wzruszające rozmowy będące świadectwem miłości. Za serce chwytają wspomnienia wspólnie spędzonych chwil, radości.Po ludzku uczą, jak radzić sobie w świecie,który dla bohaterek tej książki legł w gruzach po 11 kwietnia 2010r.

książek: 2119
małgosia | 2014-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2013

,,12 rozmów o miłości. Rok po katastrofie” to książka , którą trudno mi ocenić. Warsztat pisarski bardzo dobry, gratuluję Pani Joannie. Jesteśmy jednak , my czytelnicy naznaczeni tym wszystkim co się wokół tej katastrofy działo. Czytaniu towarzyszą przez to różne emocje.
Książka jest świetna jeśli spojrzymy na warsztat i co ważne mimo ogromu nieszczęścia w niej zawartego nie ma się poczucia beznadziejności, choć niektóre z tych kobiet wyraźnie zaznaczyły iż nie czują, że żyją. Swoje życie przed opisują jako ciągłą idyllę czasami aż mdłą. Momentami ma się wrażenie jakiejś nierealności. Życie nie jest tylko białe lub czarne a tak zostało przedstawione. W mniejszym lub większym stopniu, zależnie od bohaterki, ale jednak. Każda z przedstawionych kobiet jest inna ale wszystkim z nich rozpadł się świat. Lepiej lub gorzej próbują go poukładać. Zdecydowanie współczuję, że wszystko to toczy się pod okiem kamer i wywlekane jest w tabloidach ,...

książek: 2630
Grażyna | 2013-02-23
Przeczytana: 22 lutego 2013

Dwanaście wspomnień o kochanych i kochających mężczyznach.Wspomnienia najbliższych kobiet w ich życiu- żon ,matek,sióstr, córek....Po 12 miesiącach od nagle przerwanego życia tu ,na ziemi.Pewnie takich wspomnień nie byłoby gdyby nie doszło do tak tragicznej katastrofy .
Tu dodatkową "trudnością" było przeżywanie żałoby publicznie, media nie zawsze zachowywały się "przyzwoicie" -nie wiem czy to dobre słowo w tym przypadku. Starałam się myśleć podczas czytania tych wspomnień o tych ludziach - jako normalnych z ich pasjami ,marzeniami,miłościami...
Z drugiej strony pewnie trudno się dziwić ,że ponieważ to dotyczyło osób znanych na forum zrobił się szum....i może łatwiej jest "szaremu człowiekowi" uporać się ze swoją żałobą,bo może się "skryć".
Sama nie wiem -tu nie ma złotego środka........

książek: 41605
Muminka | 2013-09-24
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 24 września 2013

Powinno być tych rozmów dziewięćdziesiąt parę, powyżej setki. Przejmujące świadectwo żon ofiar katastrofy smoleńskiej. To bardzo osobiste intymne wspomnienia, jeszcze bardziej poruszające gdyż autorka też jest smoleńską wdową. Przedstawia te rodziny, tych małżonków, każdy wywiad zawiera garść fotografii ślubnych, wakacyjnych, z dzieciństwa.
Tematem jest wyjazd, przeczucia czy ich brak, reakcje kobiet na wiadomość o katastrofie, proces identyfikacji zwłok, przebieg dochodzenia. To kronika przerwanego życia, memento mori dla każdego z nas. Wdowy dają cenną lekcję oswajania wdowieństwa, zaufania Bogu, pogodzenia się z losem. Najbardziej wstrząsające są rozmowy z najmłodszymi wdowami, których dzieci miały roczek czy parę miesięcy gdy straciły tatę. Największym hartem ducha wykazuje się żona Janusza Krupskiego, która samotnie musi wychowywać ich siedmioro dzieci. A Andrzej Michalak z żoną doczekali się dziecka po 10 latach małżeństwa, i nie zdążył wykorzystać urlopu...

książek: 460
majka153 | 2014-08-14
Przeczytana: 14 sierpnia 2014

mysle ze ksiazka nie wymaga komantarza.... przeczytac ja warto
gdyz kryje w sobie losy ludzi ktorych nawet nie znalismy, a ktorych juz nie ma
jest pieknym dowodem milosci

książek: 1890
Moni | 2015-04-16
Przeczytana: 16 kwietnia 2015

Wspomnieniowa książka-wywiad, autorstwa Joanny Racewicz, dziennikarki TVP i żony oficera BOR, Pawła Janeczka, który zginął w katastrofie lotniczej pod Smoleńskiem, została napisana 4 lata temu, w 1 rocznicę katastrofy.
Dwanaście wywiadów z dwunastoma różnymi kobietami, które łączy wspólny pierwiastek. Wszystkie straciły najbliższe sercu osoby jednego dnia, w tym samym miejscu. Autorka rozmawia z nimi jak z przyjaciółkami, bo wspólnota nieszczęścia dała im poczucie więzi. Kilkanaście urzekających historii, w której miłość jest alfą i omegą. Kilkanaście żyć brutalnie zatrzymanych w miejscu i prób poskładania świata na nowo. Książka tak szczera, że aż intymna; trzeba obok niej przechodzić na palcach, by nie spłoszyć ciszy, by nie zranić złym słowem. A potem rozważyć w swoim sercu to, co dla nas ważne.
... "Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą"...

książek: 1078
Justyna_78 | 2011-11-08
Przeczytana: 08 listopada 2011

Wzruszająca, prawdziwa do bólu...Popłynęły łzy nie raz, nie dwa...”12 rozmów...” to piękne historie o miłości, szczęściu, życiu rodzinnym, dojrzewaniu, o planach na przyszłość, karierze, pasji, ale również o śmierci, o bólu, o stracie bliskiej osoby i o życiu po stracie...Jakże prawdziwa. To książka zmuszająca do refleksji. Wartościowa też ze względu na fakt, że sama autorka przeszła przez to samo co bohaterki książki, zadawała pytania które ją samą nurtowały. W ostatnim rozdziale przeczytałam słowa Pani Szmajdzińskiej, które rzekomo wypowiedziała do autorki, że odkąd dowiedziała się że mąż Pani Racewicz był na pokładzie samolotu do Smoleńska nie przestała o niej myśleć, ja miałam to samo...Może ze względu na fakt że Pani Racewicz została sama z małym synkiem, jak się okazuje w takiej sytuacji zostało wiele kobiet ...W każdym razie jak dowiedziałam się o książce Pani Racewicz koniecznie chciałam ją przeczytać. Pani Joasiu niech się Pani trzyma!
Książka pięknie wydana, w twardej...

książek: 1974
Monka | 2012-01-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka bardzo szczera i bardzo wzruszająca. Polecam!!!

książek: 990
Jagoda30 | 2015-11-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 listopada 2015

Nie ośmielę się ocenić tej książki, bo nie sposób jest ocenić cudzych emocji, bólu i rozpaczy

Jest to dwanaście bolesnych rozmów, dwunastu pogrążonych w bólu i załobie kobiet

Od siebie mam jedynie dwa zastrzeżenia

Po pierwsze ta książka powstała za wcześnie. Rok to bardzo mało na pełne przeżycie żałoby i opowiedzeniu o niej na spokojnie. Gdyby ta książka powstała pięć lat po katastrofie, myślę, ze byłaby bardziej wyważona, spójna, dużo łatwiejsza w odbiorze

Po drugie, myślę, ze to akurat nie Pani Joanna Racewicz powinna ją napisać. Zbyt często daje się odczuć, ze daje się ponieść emocjom, narzuca odpowiedź, bądź interpretuje na własny sposób. Zbyt często miałam wrażenie, ze Pani Joanna jest przekonana, ze ta tragedia to był zamach i stara się przekonać o tym te rozmówczynie, które uważały inaczej

Książka ta powinna wyjść od kogoś bezstronnego, stojącego z boku, kto bezpośrednio nie był dotknięty tą tragedią

Nie będę ani polecać, ani odradzać, każdy musi sam zdecydować, czy...

książek: 200
Madeleine | 2011-04-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: kwiecień 2011

Podchodziłam do niej z pewną ostrożnością, bo za dużo wraca się wciąż do tej sprawy. Książka jest jednak wyjątkowa, może dlatego że pisana przez Joannę Racewicz. Wciąga i ukazuje ofiary, jako osoby, które kochały i były kochane. Pomaga zrozumieć cierpienie.

zobacz kolejne z 317 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd