Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Komu bije dzwon

Tłumaczenie: Bronisław Zieliński
Wydawnictwo: Muza
7,53 (3197 ocen i 155 opinii) Zobacz oceny
10
307
9
614
8
656
7
956
6
380
5
200
4
34
3
35
2
6
1
9
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
For Whom The Bell Tolls
data wydania
ISBN
83-7200-802-7
liczba stron
631
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
rebel-rebel

Inne wydania

Najsłynniejsze - i najbardziej ambitne artystycznie dzieło Ernesta Hemingwaya. Ukończona latem roku 1940 powieść wykorzystywała obserwacje i doświadczenia pisarza wyniesione z dwukrotnego, w sumie kilkunastomiesięcznego pobytu w ogarniętej wojną domową Hiszpanii. Autor określił w niej wspaniałe portrety psychologiczne. Ludzki wymiar toczącej się walki, ludzkie słabości i załamania, a także...

Najsłynniejsze - i najbardziej ambitne artystycznie dzieło Ernesta Hemingwaya. Ukończona latem roku 1940 powieść wykorzystywała obserwacje i doświadczenia pisarza wyniesione z dwukrotnego, w sumie kilkunastomiesięcznego pobytu w ogarniętej wojną domową Hiszpanii. Autor określił w niej wspaniałe portrety psychologiczne. Ludzki wymiar toczącej się walki, ludzkie słabości i załamania, a także nieupozowane, powszednie bohaterstwo walczących w obronie republikańskiej wolności partyzantów sprawiają, że powieść Hemingwaya wytrzymała próbę czasu.

O wartości artystycznej tej powieści decyduje przede wszystkim siła opisów batalistycznych, a nade wszystko przejmująca uczuciową subtelnością i szlachetnością historia tragicznie unicestwionego uczucia, jakie rozwinęło się między protagonistą powieści, Robertem Jordanem (charakteryzującym się wieloma cechami postawy samego autora) a Marią - "Króliczkiem", ciężko skrzywdzoną przez okrucieństwo żołdackie młodą dziewczyną.

Powieść uznana została za jedno z najdojrzalszych dzieł batalistycznych i za jedną z najświetniejszych powieści miłosnych XX wieku.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8249)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 386
Łokieć_Pana_D | 2016-01-09
Na półkach: Przeczytane

Wojenne opisy mogą zniechęcić, lecz literacko nie mają równych. Nie one jednak są sednem. Nie wierzcie, że to o wojnie domowej w Hiszpanii. Spłaszczenie godne więzienia. To o postawach "wobec", o formach życia "pomimo", o życiu "teraz".
Patrzę na sceny z rozmachem kreślone. Publiczny lincz faszystów w ratuszu. Walka z bykiem ostatnia. Roberta noce i Króliczka. Rozmowa z generałem. I jeszcze. I tamta. I każda!
Czytam dialogi w jaskini. Kapie z nich winem i srebrem. Nie ma dwóch dynamiką zbliżonych.
Oglądam postacie. Prócz ślicznej, skrzywdzonej Marii - same paskudy. A jakże przyjemnie się patrzy. Na wyraźne kontury. Na subtelne odcienie. Pilar i Pablo. Szalone kreacje.
Po lekturze dzieła rzekłem, że nie odważę się pisać. Tak nie potrafię, chałturzyć nie chcę.

książek: 346
Łukasz | 2015-03-14
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2015

Chciałem na początku wkleić wspaniały fragment, bo dodawane cytaty często nam umykają, jednak zrobię to na końcu, żeby przez obszerność fragmentu, który chcę przytoczyć, opinia się zbytnio nie rozjechała.

Hemingway stworzył dzieło specyficzne, inne. Pisał topornym językiem, nie miał „flow”, ale przez jego powieść przepływa się z czasem ocierającym się o rekord świata. Ernest ukazał jak miłość zmienia życie i jestem mu wdzięczny, że to zrobił.

„A potem byli razem (...). Mieli to, czego mieli nie mieć. Mieli to teraz i przedtem, i zawsze, i teraz, i teraz, i teraz. Och, teraz, teraz, teraz, jedyne teraz, nade wszystko teraz, i nie ma innego teraz niż ty, i ono jest twoim prorokiem. Teraz i na zawsze teraz. Chodź teraz, teraz, bo nie ma innego teraz. Tak, teraz. Błagam cię, teraz, tylko teraz, nie ma nic, tylko to jedno - gdzie jesteś, gdzie jestem i gdzie to drugie, nie pytaj, nigdy nie pytaj, jest tylko teraz; i jeszcze, i na zawsze, błagam na zawsze teraz, zawsze teraz, już na...

książek: 0
| 2015-08-24
Na półkach: NA BEZLUDNĄ, Przeczytane
książek: 5817
Kalissa | 2015-01-15
Przeczytana: styczeń 2015

„Jaką straszną rzeczą jest wojna.”

Cały czas czułam, że czytam prozę piękną, klasyczną, precyzyjną. Ale powieści nie czytało się łatwo. Nie poczułam też całkowitego zespolenia się ze światem powieściowym, tego swoistego „wessania się” w świat powieści. Miałam wrażenie, że tylko obserwuję, a nie współodczuwam. Doceniam tę powieść, ale spokojnie, chłodno i z respektem.

Powieść opisuje trzy dni i trzy noce, wyrwane z historii wojny domowej w Hiszpanii i zatrzymane w czasie. Za najlepsze w powieści uważam: opowieść Pilar o zdobyciu pewnego miasteczka i historię oddziału El Sorda. Cała groza wojny przebiła z tych opisów.

Lubiłam też wątek romantyczny. Był to obraz miłości przypadkowej, nagłej, pełnej namiętności, nie pozwalającej na zawahanie, kształtującej się pośpiesznie w cieniu wojny i zagrożenia. Taki romantyzm, zawsze, do mnie przemawia.

Przyznaję jednak, że choć z przyjemnością czytałam opisy scen romantycznych, to raziła mnie postać Marii. Powinnam współczuć dziewczynie,...

książek: 0
| 2014-11-22

Ilość krytycznych głosów pod adresem tej książki mnie przeraża. Nie dlatego, że głosy te racji nie mają. Pewnie trochę mają, ale...
Że beznadziejne połączenie wojny z miłością. Że Hemingway przynudza, w oparach alkoholu. Pewnie wszystko tak. Ale, litości! Ja cały swój młodzieńczy "podryw" w latach (piii), oparłem na tej opowieści i na Erneście. A skoro ta książka tak moją duszą wstrząsnęła, to może jednak coś tam się w niej kryje. Może wstrząśnie tymi, co zakochani... Może coś, co nie poddaje się krytyce, tam siedzi. Może coś, co w zimnej, eksperckiej ocenie, źle wypada. Ale w sercu zostaje. Nie wiem. Przeczytajcie, oceńcie ...
W moim (ówczesnym 19-letnim sercu) została. Do dziś. Wbrew fachowej krytyce. Polecam.

książek: 46
silversurfer | 2011-03-31
Na półkach: Przeczytane

Ta książka to trafna synteza dobra i zła. Nie brakuje w niej humoru, grozy, bólu i pijaństwa... :)

Aby w pełni zrozumieć ten dramat należy znać chociażby pobieżnie genezę i przebieg wojny domowej w Hiszpanii.

Na koniec, bardzo ciekawy cytat:
"Inteligentni ludzie są często zmuszani do picia, by bez konfliktowo spędzać czas z idiotami."

książek: 449
Przemysław Zyra | 2016-03-08
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 08 marca 2016

Książkę poleciła mi znajoma i sięgnąłem do niej nie mając zbyt wiele wiedzy o autorze (poza "osłyszeniem" się z jego nazwiskiem). Od razu zaniepokoiły mnie dwie rzeczy - nuda (i to nie ta doskwierająca opisywanym partyzantom tylko mnie-czytelnikowi) oraz przedstawienie wojny w Hiszpanii. I po pierwszych rozdziałach sięgnąłem do biografii autora, co nie wpłynęło pozytywnie na mój odbiór książki. Autorem jest rozwodnik, przyjaźniący się z komunistami, samobójca. Nic więc dziwnego, że przedstawiane fakty ukazane są nieobiektywnie a obie strony konfliktu ukazywane jako równie złe.

Jestem przekonany, że część fabularna (jeżeli nie patrzeć na nią przez pryzmat ideologiczny) może przekonać i zainteresować niektórych czytelników. W końcu nie bez powodu książka jest tak powszechnie znana i uznawana za jedną z najlepszych powieści. Mi ciężko jednak polubić książkę, w której przekazywane jest przesłanie, z którym nie sposób się zgodzić. I zapewne dlatego nieprędko sięgnę po inne książki...

książek: 1990
Renax | 2013-04-23
Przeczytana: 23 kwietnia 2013

Aby przeczytać "Komu bije dzwon" czekałam aż do 'teraz', bo uważam, że do czytania niektórych pisarzy trzeba dojrzeć.
Właściwie to wysłuchałam tej książki w wydaniu sprzed kilkudziesięciu lat. Dzieło rewelacyjne, ponadczasowe, w pełni zasługujące na Nagrodę Nobla. W sumie, w perspektywie współczesności widzimy w jak tragicznej sytuacji znaleźli się bohaterowie tej książki- pomiędzy dwiema tyraniami. Myślę, że teraz, pokolenie depresji i zwątpienia powinno nauczyć się aktywnie działać w obliczu zła.
Z uwagą śledziłam również wątku miłosnego, a zwłaszcza tych 'męskich przemyśleń'.
Dodam, że po tej lekturze doceniłam to, że współcześnie nie musimy podejmować tak desperackich decyzji.

książek: 477
tomsn | 2014-05-18
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2014

"Komu bije dzwon" to powieść o wojnie domowej w Hiszpanii. Jednak trafniejszym będzie określenie, że to powieść zarówno o wojnie, jak o domu oraz Hiszpanii.

Nie uważam, by istniały powieści antywojenne. Wtedy musiałyby także istnieć powieści prowojenne, a takich nie ma (poza ciekawostkami). Każda powieść traktujaca o wojnie jest antywojenna, gdyż wojna od czasów, gdy nikt na niej nie korzysta - jest zawsze niedobra. Wojna u Hemingwaya to rewolucja w małym miasteczku. Tej, "gdy jej ktoś nie widział, ten nie widział wojny". Zresztą tu wojny się nie ogląda, lecz w niej uczestniczy. Wojna obecna jest szczególnie pośród wspomnień, które wiążą i zaciskają ręce każdego niemal z bohaterów. Z wojną wiąże się niedostatek i śmierć, męczarnie i poczucie pustki. Zadania wykonywane bezmyślnie są w czasie wojny najlepsze, najbardziej komfortowe: rozkaz zwalnia z wyrzutów sumienia, oddala poczucie moralności, zagrzebuje winy.

Dom, a raczej jego brak przebija wśród głównych bohaterów,...

książek: 364
Sebastian | 2011-10-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 02 października 2011

To moja pierwsza książka Hemingwaya i nie ostatnia, może się wydawać trudna w czytaniu, ale jest to pozycja na którą absolutnie należy zwrócić uwagę.
Poznając bohatera książki, młodego Amerykanina Roberta Jordana, walczącego w wojnie domowej swojej drugiej ojczyzny, Hiszpanii widzimy okrucieństwo bezsensownej wojny, która wyniszcza cały kraj, podziela ludzi, sprawia, że stają się zwierzętami (opis likwidacji faszystów) i zapominają o człowieczeństwie.
Nie ma tam miejsca dla najważniejszej rzeczy, miłości, o której tak wspaniale pisze Hemingway..

Fascynująca książka, w której można dowiedzieć się sporo o Hiszpanii, o górach, których istnienia dotąd nie podjerzewałem, jak i o samych Hiszpanach.

zobacz kolejne z 8239 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Lewym prostym: boks i literatura

Żeby pisać nokautującą prozę, nie trzeba być bokserem. Inna sprawa, że związki twórców, także tych z najwyższej półki, z boksem są zaskakująco częste; częstsze, niż podpowiadałaby statystyka. „Król” Szczepana Twardocha rzuca znów literackie światło na ten najbardziej krwawy ze literackich sportów. Kto jeszcze pisał lewym prostym?


więcej
115 rocznica urodzin Ernesta Hemingwaya

Laureat literackiej Nagrody Nobla, jeden z najważniejszych amerykańskich pisarzy XX wieku, twórca tzw. prawdziwej męskiej literatury, hulaka, kobiecarz – Ernest Hemingway – dziś obchodzimy 115 rocznicę jego urodzin.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd