Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Krwiopijcy

Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Cykl: Love Story (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
6,74 (1322 ocen i 92 opinie) Zobacz oceny
10
70
9
139
8
188
7
386
6
259
5
181
4
31
3
48
2
10
1
10
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bloodsucking Fiends
data wydania
ISBN
9788374800853
liczba stron
424
język
polski
dodała
Miranda

Jody nigdy nie prosiła, żeby zostać wampirem. Ale kiedy ocknęła się przy pojemniku na śmieci z mocno poparzoną ręką, obolałą szyją, nadludzką siłą i typowym dla Nosferatu pragnieniem, zrozumiała, że decyzję podjęto za nią. Przestawienie się z codziennej harówki na niekończące się nocne polowania wymaga jednak nieco wysiłku, i tutaj przyda się C. Thomas Flood. Tommy (dla przyjaciół), niedoszły...

Jody nigdy nie prosiła, żeby zostać wampirem. Ale kiedy ocknęła się przy pojemniku na śmieci z mocno poparzoną ręką, obolałą szyją, nadludzką siłą i typowym dla Nosferatu pragnieniem, zrozumiała, że decyzję podjęto za nią.
Przestawienie się z codziennej harówki na niekończące się nocne polowania wymaga jednak nieco wysiłku, i tutaj przyda się C. Thomas Flood. Tommy (dla przyjaciół), niedoszły Kerouac z Incontinence w stanie Indiana, pracuje na nocną zmianę w supermarkecie w San Francisco. Wszystko się zmienia, gdy w drzwiach pojawia się rudowłosa, nieumarła istota... która wywołuje w jego życiu - i w jego życiu po życiu - wstrząs, jakiego nigdy by się nie spodziewał.

 

źródło opisu: http://www.empik.com/krwiopijcy-moore-christopher,...(?)

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2455)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1474
Miranda | 2010-02-09
Na półkach: Przeczytane, Moje!
Przeczytana: 2008 rok

Jak sami z pewnością zauważyliście, dobra książka o wampirach to rzadki okaz. Anne Rice to już niemalże zamierzchła przeszłość, poza tym jej książki były tak dobre, jak dołujące. Może by tak dodać do tego całego wampirycznego biznesu szczyptę humoru? Albo dwie szczypty. Albo, jak to zrobił Moore, do ogromnych pokładów humoru dodać trochę wampiryzmu.

Bohaterami "Krwiopijców" jest dwójka… hmm, romantycznie zaangażowanych ludzi. No, nie do końca, bo dziewczyna od niedawna jest wampirem. Z przypadku. Ot, pewien wampir postanowił stworzyć sobie towarzyszkę długich nocy. Nie pytając o pozwolenie przemienił Jody i zostawił ją, by się oswoiła z nowym nie-życiem. Jody znajduje wsparcie w postaci Thomasa C. Flooda, najzwyklejszego przeciętniaka, niedoszłego pisarza, zafascynowanego nową znajomością. I tak zaczyna się zabawa.

Moore udowodnił już wcześniej, że pomysły to on ma. Nie straszne mu wampirze stereotypy – bierze z nich to, co najważniejsze, po czym ośmiesza w mniej lub bardziej...

książek: 1369
Irena | 2010-12-30
Przeczytana: 30 grudnia 2010

No znów zarwana noc, zaczęłam czytać ją wieczorem i niestety nie udała mi się oderwać, musiałam doczytać do końca dopiero wtedy mogłam iść spać. Zaadoptowałam Jody i polubiłam Tommego, książka napisana z wielkim humorem i świetna na polepszenie nastroju w zimne zimowe wieczory.

książek: 878
Michał | 2011-06-02
Na półkach: Przeczytane, 2011
Przeczytana: 02 czerwca 2011

Podtytuł tej powieści to Lovestory, więc jak nietrudno się domyślić, mamy tutaj do czynienia z romansem. W dodatku z wampirami w tle, co ostatnio zdaje się jest całkiem popularnym zabiegiem.
Co ją odróżnia od konkurencji, to świeże i dość nowatorskie spojrzenie. Okazuje się, że wampiry też mają wady, np nie mogą już schudnąć. Co jest poważnym problemem dla kobiety, która mogłaby ważyć dwa kilo mniej.
Bohaterowie są zabawni, ciekawie przedstawieni i czasem dość nieprzewidywalni. Judy po szoku związanym z zostaniem wampirem, postanawia znaleźć jakiegoś sługę, pada na Tommyego, młodego chłopaka który niedawno przyjechał do miasta. Związek ten zdaje się opierać głównie na seksie i piciu krwi. Czy nie zapragnie ona związku z prawdziwym wampirem? Tym samym który ją stworzył i który śledzi ją z niejasnych do końca pobudek.
Książkę czyta się szybko i bardzo lekko, to niezobowiązująca i prosta lektura który zapewni czytelnikowi dobrej rozrywki.

książek: 3836
WampirkaJustynka | 2012-04-09
Na półkach: Przeczytane

Jody nigdy nie prosiła, żeby zostać wampirem. Ale kiedy ocknęła się przy pojemniku na śmieci z mocno poparzoną ręką, obolałą szyją, nadludzką siłą i typowym dla Nosferatu pragnieniem, zrozumiała, że decyzję podjęto za nią.
Przestawienie się z codziennej harówki na niekończące się nocne polowania wymaga jednak nieco wysiłku, i tutaj przyda się C. Thomas Flood. Tommy (dla przyjaciół), niedoszły Kerouac z Incontinence w stanie Indiana, pracuje na nocną zmianę w supermarkecie w San Francisco. Wszystko się zmienia, gdy w drzwiach pojawia się rudowłosa, nieumarła istota... która wywołuje w jego życiu - i w jego życiu po życiu - wstrząs, jakiego nigdy by się nie spodziewał.

książek: 285
Aga | 2010-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2010

Niestety muszę się powtórzyć- Moore jest rewelacyjny. Mogłoby się zdawać, że o wampirach nie da się już napisać nic nowego, a jednak. Moore z sobie właściwym poczuciem humoru tworzy na kartkach tej książki historię, która wciąga, zaskakuje no i rzecz jasna rozśmiesza do łez.

książek: 519
Kamelinium Apogeum | 2011-06-03
Na półkach: Przeczytane, Własne
Przeczytana: 03 czerwca 2011

4,5/5


Po tych wszystkich przygnębiających lekturach, które przybiły mój nastrój i przytwierdziły mnie do fotela powiedziałam w końcu: „Stop!”. Potrzebuję dawki humoru, świeżego powietrza, czegoś ekscytującego..
Historię „Krwiopijców” czytałam już wcześniej. Ale jak powraca się do dobrego filmu tak i ja powracam do dobrej ksiązki.
Pan Moore, którego można czytać bez przerwy, zaskakuje, rozmiesza i rozkochuje.
W dobie gdzie wampiry przybrały postać „Zmierzchu” czy „Czystej Krwi”, „Krwiopijcy” dodają jednak im humoru, animuszu i głodu krwi, któremu nie sposób się opanować.
Wampir to istota nadprzyrodzona, budząca się o zmroku, mordująca by żyć. A nie świecący w blasku słoca, zakochujący się w nastolatkach, wegetarianin..

Narracja: tryska humorem, sarkazmem i cynizmem. Sprawia, że ksiązki się nie czyta, a po prostu się w nią wtapia i pochłania każde słowo niczym dawno upragniony, krwawy posiłek.
Wszystko perfekcyjne, dopięte na Ostatni, wampirzy guzik.
Bohaterowie: wyraziści i...

książek: 1151
enga | 2011-01-02
Na półkach: 2010, Przeczytane, Pożyczone
Przeczytana: 14 listopada 2010

"Jody nigdy nie prosiła, żeby zostać wampirem. Ale kiedy ocknęła się przy pojemniku na śmieci z mocno poparzoną ręką, obolałą szyją, nadludzką siłą i typowym dla Nosferatu pragnieniem, zrozumiała, że decyzję podjęto za nią. Przestawienie się z codziennej harówki na niekończące się nocne polowania wymaga jednak nieco wysiłku, i tutaj przyda się C. Thomas Flood. Tommy (dla przyjaciół), niedoszły Kerouac z Incontinence w stanie Indiana, pracuje na nocną zmianę w supermarkecie w San Francisco. Wszystko się zmienia, gdy w drzwiach pojawia się rudowłosa, nieumarła istota... która wywołuje w jego życiu – i w jego życiu po życiu – wstrząs, jakiego nigdy by się nie spodziewał."

Zadziwiająco (jak na te okładkowe blurby) trafne streszczenie fabuły ;) To już czwarta książka Moore'a, którą mam okazję czytać. I szczerze pisząc mocno się zastanawiałam, jak to z nią będzie, bo o ile "Baranek" niezmiernie mi się podobał, to już "Najgłupszy anioł" oraz "Blues Kojota" podobały mi się średnio. Na...

książek: 267
Monika | 2014-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2014

Po Moora sięgnęłam głównie ze względu na masę opisów, które ryczały do mnie "przezabawne!", "wybitne!", "wybitny satyryk!" i te de, w tym klimacie reszta.

Nie zawiodłam się. Było zabawnie, było celnie, było spostrzegawczo i satyrycznie. Było naprawdę bardzo fajnie i bardzo z drugiej strony spojrzenia (<-- podejrzewam, że chodziło mi o niekonwencjonalność, ale mogę się tylko domyślać). Łapię za następną część, żeby sprawdzić czy to mój nastrój, który nastawiony był raczej na brzytwę przecinającą powietrze niż dźganie wykałaczką w ucho, czy po prostu ta historia jest zbiorem dobrych zdań i trafnych obserwacji, ale brakuje jej czaru, gwiezdnego pyłu unoszącego się nad słowami.

książek: 515
Nedera | 2011-06-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 23 czerwca 2011

Skrzyżowanie Pratchetta i Rice. Rewelacyjnie się czyta, genialny humor. Spora dawka ironii, a do tego wampiry. Całkiem konkretne i... bardzo ludzkie. Na pewno wrócę do tej pozycji :)

książek: 1138
magda | 2010-05-25
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: styczeń 2010

świetna odskocznia od Zmierzchu. Tryskająca humorem, prześmiewcza opowieść o nocnych łowcach jakich u Meyer nie uświadczysz.

zobacz kolejne z 2445 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd