Sprzedawca broni

Tłumaczenie: Jacek Konieczny
Wydawnictwo: W.A.B.
6,61 (1086 ocen i 102 opinie) Zobacz oceny
10
40
9
73
8
163
7
309
6
288
5
128
4
46
3
28
2
8
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Gun Seller
data wydania
ISBN
9788374146401
liczba stron
412
słowa kluczowe
dr Hause,
język
polski
dodał
Ellenai

Thomas Lang, były żołnierz, obecnie ochroniarz do wynajęcia, dostaje nietypową propozycję - zlecenie zabójstwa. Odmawia. W dodatku usiłuje ostrzec potencjalną ofiarę i niestety przy okazji wplątuje się w aferę rządową na miarę przygód Jamesa Bonda. Tłum szpiegów, agentów i terrorystów. Mnóstwo najnowocześniejszej broni. Komizm językowy i sytuacyjny. Błyskotliwa krytyka społeczeństwa...

Thomas Lang, były żołnierz, obecnie ochroniarz do wynajęcia, dostaje nietypową propozycję - zlecenie zabójstwa. Odmawia. W dodatku usiłuje ostrzec potencjalną ofiarę i niestety przy okazji wplątuje się w aferę rządową na miarę przygód Jamesa Bonda. Tłum szpiegów, agentów i terrorystów. Mnóstwo najnowocześniejszej broni. Komizm językowy i sytuacyjny. Błyskotliwa krytyka społeczeństwa amerykańskiego, z jego bohaterami, dyplomatami i biurokratami. Prawdziwa mieszanka wybuchowa...
Sprzedawca broni zaraz po opublikowaniu wszedł na listy bestsellerów. Prawa do jego tłumaczenia zakupiły wydawnictwa m.in. z Holandii, Niemiec, Włoch, Węgier, Portugalii i Szwecji.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2009

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1860)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 688
Natalia | 2016-12-14
Na półkach: Kryminały, Przeczytane
Przeczytana: 13 grudnia 2016

Hugh Laurie to przede wszystkim aktor znany z roli specyficznego, aroganckiego, ale genialnego lekarza, mogącego zdiagnozować niemalże każdą chorobę. Jest to także muzyk i jak widać pisarz. Książka jest oryginalna, miejscami zabawna, ze słusznymi spostrzeżeniami. Wydaje mi się, że główny bohater ma wiele cech samego autora. Mamy tu trochę sensacji, thrillera, kryminału, ale także wątek romantyczny, trochę w stylu Jamesa Bonda. Były fragmenty na przemian nudne i ciekawe. Spodziewałam się, że może trochę bardziej mnie zachwyci, ale i tak nie jest źle.
Jak najbardziej można przeczytać.

książek: 880
Wioletta | 2017-12-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 grudnia 2017

Książkę postanowiłam przeczytać dawno temu, gdy dowiedziałam się, że znakomity odtwórca dr. House'a jest również autorem powieści szpiegowskiej. Początek wydał mi się obiecujący, od pierwszych stron urozmaicony dowcipem Hugh Laurie'go, takim dowcipem, który właśnie lubię. Teraz od razu po przeczytaniu pamiętam tylko, że były momenty gdzie moja buzia się uśmiechała, a z fabuły, miszmaszu postaci i wydarzeń, zdecydowanie ze wielu i zdecydowanie za nudnych nie pamiętam prawie nic.

książek: 649
Żona_Pigmaliona | 2017-08-01

Trafiła mi się książka '' na czasie '', ponieważ traktuje między innymi o światowym terroryzmie . To taka męska lektura z sarkastycznym humorem . Niestety dla mnie jest po prostu przeciętna , miejscami wręcz wieje nudą . Jakieś zbyt długie wywody na temat motocykla i wyższości jednych marek samochodów nad innymi . Niby jest wszystko co trzeba , czyli handel bronią , piękne kobiety , też wśród terrorystek , porwania , szantaże itd . Mimo wszystko zabrakło napięcia i polotu . Przynajmniej ja go nie poczułam . Oczywiście autor w swojej historii nie omieszkuje '' dowalić '' wschodniemu postkomunistycznemu blokowi , a najbardziej Pradze , do którego to miasta przyjechał '' służbowo''. Ale to mnie nie zdziwiło wszak cały urok Dr.Housa to czepialskość do wszystkiego i do wszystkich . Tylko dlaczego jakoś wydaje mi się że autor jest zdecydowanie lepszym aktorem niż pisarzem . ? Pisarzem w mojej ocenie jest przeciętnym .

książek: 192
Krzysiek | 2016-05-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ciężka sprawa dla autora. Lepiej by było, gdyby nie był on postacią znaną na innych niwach, ale jest.

Będzie tu słów kilka o książce, ale przede wszystkim właśnie o autorze. Nie wierzę w omnibusów, ludzi-orkiestry, fachowców od wszystkiego. Jak to mówi babcia z reklamy (bodajże proszku do prania) - "jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego". Będąc entuzjastą postaci Dr House'a, będąc entuzjastą postaci księcia - regenta Jerzego, nie sposób nie darzyć sympatią Hugh Laurie'go, odtwórcy tych ról. Jednocześnie, jak wspomniałem wyżej, nie wierzę w fachowców od wszystkiego. Ale że gościa lubię a i podczytałem wcześniej kawałki książki w księgarni (źle nie było), to mówię sobie - a co mi tam, kwota niewielka, najwyżej dam się nabrać, najwyżej wyjdzie, że wspomogłem Lauriego, bo facet ma talent i będzie to z mej strony drobny gest uznania (gra w filmach, udziela się muzycznie - dobry jest).

Kurczę, książka okazała się być naprawdę dobra. Owszem, Laurie wykorzystał dobry moment i...

książek: 858
Thomas886 | 2015-06-19
Przeczytana: 19 stycznia 2014

Podobała mi się książka w dużej mierze ze względu, iż autorem jest dr House. Lubiany ze względu na cięte riposty.
Ogólnie fabuła może nie zbyt zamotana i wymagająca, ale luźna i przyjemna na weekend w sam raz.

książek: 183
gregorick | 2010-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 października 2010

Zaskakująco dobra książka. Zaczyna się bójką głównego bohatera w nieznanym mu domu z nieznanym mu bliżej osobnikiem, który próbuje go zabić, a potem jest tylko ciekawiej. Jest wątek sensacyjny - handel bronią i międzynarodowy terroryzm, miłosny o lekkim zabarwieniu erotycznym, a nawet trochę filozofowania. Wszystko to zaskakujące i, co najważniejsze, skrzące się od świetnego, angielskiego humoru. Jedyny problem w tym, że nijak nie mogłem się uwolnić od myśli, że główny bohater, Thomas Lang, to tak naprawdę Dr. House... Ale cóż, popularność kosztuje ;-) Generalnie polecam, bardzo przyjemna lektura!

książek: 546
WisemantheWise | 2016-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lipca 2016

Większość świata poznała go jako cynicznego doktora diagnostę ze szpitala Plainsboro. Nieliczni pamiętają jego oblicze z "Czarnej żmii". Ale Hugh Laurie to człowiek o wielu talentach i pewnie jeszcze nieraz zaskoczy swoich fanów.
Nie dość że okazał się naprawdę dobrym muzykiem, multiinstrumentalistą i wokalistą to i tak na tym nie spoczął. Ponieważ w dziedzinie pisarzy również pokazał, że stać go na wiele. "Sprzedawca broni" to zręcznie ukształtowany thriller z aferą szpiegowską rozgrywającą się w wielu miejscach naszej planety.
Oprócz historii również świetny jest styl Laurie'go. Bo mamy tu inteligentne dowcipy, cięte riposty i gagi od pierwszej do ostatniej strony. Te przemyślenia i teksty głównego bohatera jak najbardziej przypominają styl serialowego House'a również znanego z ironizowania. Do tego jeszcze opisy urazów i fizjonomii też przypominają megapopularny serial. Chyba na długo Laurie'mu pozostaną w głowie kwestie dr Gregory'ego.
Plusem dla mnie również jest narracja...

książek: 830
Pirania | 2011-05-03
Przeczytana: 02 maja 2011

Hugh Lauriego należałoby klonować. Facet jest wściekle przystojny, ma wielki talent aktorski, bardzo fajnie śpiewa, ponoć jest też dobrym sportowcem. A do tego, jak się okazuje, umie pisać. Bogowie zstępują na ziemię czy co?!
Do „Sprzedawcy broni” podchodziłam mocno sceptycznie. Nie wierzę w ludzi renesansu, umarli wraz z Leonardo da Vinci. Aktorzy nie powinni reżyserować. Aktorzy z reguły nie powinni śpiewać. Aktorzy, Boże broń, nie powinni pisać książek. Z takich zapędów wychodzą gnioty. Tymczasem okazuje się, że jestem człowiekiem małej wiary. Biję się w piersi i posypuję głowę popiołem. „Sprzedawca broni” jest bardzo przyzwoitą powieścią sensacyjną.
Thomasa Langa poznajemy w momencie, gdy zleca się mu zamordowanie pewnej osoby, którą to ofertę Lang odrzuca. Postanawia też ostrzec ofiarę i ma nadzieję tym samym zamknąć tę sprawę i nie wracać do niej więcej. Niestety, ta, wydawałoby się, krótka piłka wywraca jego życie do góry nogami. Odtąd musi bardzo uważać, bo świat okazuje...

książek: 396
Kinia | 2013-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 marca 2013

Niezła książka, która momentami była bardzo zabawna, a momentami bardzo zaskakująca. Autor opowiedział tę historię w ciekawy, lekki do odbioru sposób. Zdecydowanie polecam, bo powieść jest naprawdę oryginalna.

książek: 480
Anna | 2013-10-05
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 27 września 2013

Nie sposób napisać kilku słów o tej książce bez wzmianki o jej autorze - odtwórcy roli doktora House'a. Mimo że główny bohater i serialowy lekarz mają ze sobą wiele wspólnego, wcale nie widziałam (zresztą nie chciałam) w Thomasie Langu pana Laurie. Dotychczas myślałam, że aktorzy powinni trzymać się z daleka od pisarstwa, ale w tym przypadku byłaby to niepowetowana strata.
"Sprzedawca broni" to dobry współczesny kryminał, traktujący służby rządowe i całe społeczeństwo z przymrużeniem oka. Zwłaszcza w chwilach, kiedy zupełnie się tego nie spodziewamy, a uważam że w książkach tego typu chodzi właśnie o zdolność zaskakiwania w najmniej oczekiwanych sytuacjach. Do tego z wielką klasą.

zobacz kolejne z 1850 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Celebryci-pisarze

Dwa słowa, które rzadko dają pozytywny efekt, gdy się je połączy. Jednakże od każdej reguły istnieją wyjątki. Z okazji premiery debiutanckiej książki Cary Delevingne „Mirror, mirror”, która ukazuje się w Polsce nakładem wydawnictwa Jaguar, prezentujemy listę pięciu celebrytów, którzy napisali coś więcej niż własne biografie.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd