LC Multimedia
Dołącz do nas! To proste.
» Własna biblioteczka
» System rekomendacji
» Zobacz, co czytają znajomi
» 100 tys. zarejestrowanych użytkowników
» 139 tys. książek
» Ponad 229 tys. recenzji
Stwórz własną internetową biblioteczkę,
pokaż co czytasz i dowiedz się,
co czytają Twoi znajomi.
Kliknij tutaj i dołącz do nas!

Gargulec

Autor:

więcej informacji
tłumaczenie: Magdalena Moltzan-Małkowska
tytuł oryginału: Gargoyle
wydawnictwo: W.A.B.
data wydania: luty 2009
ISBN: 9788374146197
liczba stron: 504
język: polski
typ: papier
7.12 (159 ocen i 18 opinii)
 
Kup książkę
Cena od 36,50 zł

Mężczyzna, który cudem uniknął śmierci w wypadku samochodowym, z rozległymi oparzeniami trafia do szpitala. Ocknąwszy się ze śpiączki, planuje samobójstwo. Życie w potwornie okaleczonym ciele jest dla... Mężczyzna, który cudem uniknął śmierci w wypadku samochodowym, z rozległymi oparzeniami trafia do szpitala. Ocknąwszy się ze śpiączki, planuje samobójstwo. Życie w potwornie okaleczonym ciele jest dla niego torturą nie do zniesienia.

Odmianę w szeregu jednostajnych dni przynoszą odwiedziny Marianne Engel - chorej na schizofrenię rzeźbiarki, która uwalnia z marmuru gargulce i daje im swoje serce. Kobieta twierdzi, że w XIV wieku ich oboje - zakonnicę i najemnika - łączyła namiętność. Czy to tylko szalone wymysły? Marianne opowiada mu wszystko od początku. Powoli pokonuje jego sceptycyzm...

Nieznane przekłady Biblii i "Boska komedia". Kondotierzy, demony, zbłąkane dusze. Klasztorne skryptorium, buddyjska świątynia, skute lodem pustkowia i dantejskie piekło.

I miłość - twardsza niż kamień, silniejsza niż śmierć.
pokaż więcej.



Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Moja ocena:
loading
Opinie znajomych
Sprawdź czy twoi znajomi napisali opinie lub dodali książkę do biblioteczki. Zaloguj się

Opinie czytelników
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Książka jest świetna i z pewnością zasługuję na uwagę. Czytałam ją jakieś dwa lata temu i bardzo mi się spodobała. Teraz niestety pamiętam tylko fragmenty tej książki, bo minął spory okres czasu, odkąd ostatni raz miałam ją w rękach. Jednak ogromnie mi się spodobała i nie żałuję, że ją przeczytałam. Z wielką chęcią wróciłabym do niej ponownie. Polecam.


Przeczytana: 10 kwietnia, 2011

Powiedziałabym, że Andrew Davidson jak na swój literacki debiut stworzył godną uwagi powieść przygodową. Pozbawiona sztywnych ram czasowych, zanurzona w intensywnych barwach i zapachach różnych kultur skutecznie wciąga...:)
Główny bohater, gwiazdor filmów akcji:) typu porno!, uratowany cudem z wypadku, fatalnie oszpecony przez liczne oparzenia, zalega na długie miesiące w szpitalu, w którym niespodziewanie pojawia się nietuzinkowa, nawet można by powiedzieć dziwaczna, bo nie przystająca do współczesności, kobieca postać - Marianne Engel, która jedynie z sobie wiadomych powodów zaczyna się nim opiekować. Pomoc kobiety okazuje się na tyle skuteczna, że Nasz Bohater wyzwala się z oparów obsesyjnych rozmyślań na temat wielokrotnego samobójstwa, zaś jego umysł zaczynają zaprzątać głębsze przemyślenia dotyczące natury życia, miłości i tajemniczej Marianne. Kobieta snuje barwne opowieści z pogranicza jawy i snu, sugestywnie oddziaływujące nie tylko na Naszego Bohatera, bo również na czytelnika. Marianne, utalentowana gawędziarka zabiera nas w prawdziwą podróż w czasie… Jakby przy użyciu czarodziejskiej różdżki, bądź „proszku Fiu” znanego miłośnikom przygód Harrego Pottera, odwiedzamy przeróżne oddalone od siebie miejsca w tym pewien klasztor, Engenthal, w Niemczech, gdzie jesteśmy świadkami wielu wydarzeń mających związek także z losami głównych bohaterów. Poznajemy liczne historie miłosne z różnych zakątków świata, między innymi Anglików: Vicky i Toma, Włochów: Graziany i Francesco, Japonki Sei - dmuchaczki szkła, a także historie niemiłośne:) - smoka z nad Sekwany oraz wiernego i oddanego przyjaciela Naszego Bohatera - Brandeisa związanego z sadystycznymi najemnikami-płatnymi zabójcami, kreaturami z pod ciemnej gwiazdy, którym szefuje wyzuty do cna z wszelkich zasad, Kuonrat - prawdziwa kanalia jak również niesamowitą historię pewnego Wikinga o imieniu Sigur∂r. Takich opowieści jest więcej. Stanowią one nie tylko antidotum na smutki Naszego Bohatera, ale również są niebanalnym tłem dla wątku przewijającego się do ostatniej strony książki, a opowiadającego o miłości, choć w to trudno uwierzyć, silniejszej niż śmierć…

„Tyś jest moja, jam jest twój, możesz być tego pewna. W mym sercu tkwisz zamknięta, klucz leży gdzieś w odmętach, na zawsze zostaniesz tu”- str. 206

Marianne – nieskończona skarbnica niesamowitych opowieści jest równie intrygująca jak i one. Z kolejnymi stronami odkrywamy jej złożony portret, kobiety nieprzeciętnej, wrażliwej, charyzmatycznej, silnej, wszechstronnie utalentowanej, posiadającej zdolność przekraczania granic czasu, ale również słabej, samotnej i chorej, opętanej pewną destrukcyjną obsesją.
Nasz Bohater, co ciekawe, przypominam - była gwiazda „filmów akcji”, pod wpływem swojej towarzyszki, staje się również nietuzinkowym gawędziarzem. Jego wizja dantejskiego piekła była niezwykle obrazoburcza i zrobiła na mnie zdecydowanie największe wrażenie. Wciąż pozostaję pod wpływem przejmująco silnych, zachwycających i zdumiewających alegorycznych obrazów wywołujących zarówno wstręt jak i euforię, tworzonych jego ustami...:)
Do ostatniego zdania powieści pozostawałam uwięziona gdzieś na granicy światów, marzenia sennego i rzeczywistości, co niezwykle podobało mi się. Jeśli zamysł stworzenia takiego klimatu miał w zamiarze autor to doskonale udało mu się to.
Książka genialnie nadaje się do totalnego oderwania się od codzienności. Otwiera drzwi do świata przygody i magii, w którym dosłownie wszystko, ma się wrażenie, jest możliwe.
Zdecydowanie POLECAM!:)


Na półkach: Przeczytane

Muszę powiedzieć, że to powieść dla wytrwałych. Zwłaszcza początkowe opisy poparzeń są dla ludzi o mocnych nerwach. Ale w chwili, kiedy się przebrnie przez początek, reszta to prawdziwa perełka. Świetnie napisana, świetna historia. Na takie książki chciałabym trafiać częściej.


Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Dramat
Przeczytana: 08 grudnia, 2010

Książkę, która wchłonie czytelnika zaraz po pierwszych dwóch zdaniach. Początek rewelacja. Trafne spostrzeżenia na temat życia jako pokraka i religii. Historie opowiadane przez Marianne Engel niesamowite, aczkolwiek jedna z nich (japońska dmuchaczka szkła) wkurzyła mnie. Sprawiła, że poczułem się jak małe dziecko, które czyta jedną z Baśni Tysiąca i jednej nocy. Ale to jedyny słaby punkt w całości.


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 kwietnia, 2010

Niebanalna historia miłości, która pokonała czas. Mieszanina brutalnej rzeczywistości, magii, średniowiecza, posmak tajemnicy i szaleństwa - czy to mogło zdarzyć się naprawdę?


Na półkach: Przeczytane, 2009

od początku do końca genialna! język lekki, dobitny momentami ze szczypta humoru opowiada historię wielkiej niespełnionej fizycznie miłości. A żmija - cudo!


Na półkach: Przeczytane, Posiadam

sory ale nie wiem czym się zachwycać, to nawet nie jest średnia literatura


Na półkach: Przeczytane

Książka trafiła w moje ręce po wielu entuzjastycznych rekomendacjach znajomych. Ponieważ swego czasu było o niej głośno, poczytałam też trochę o tym jak powieść powstawała, o kilkuletnich przygotowaniach autora, etc. Nastawiona więc na literacką ucztę wzięłam Gargulca do ręki i ... pierwsza strona, druga, piąta, dziesiąta, a mój entuzjazm wyparowywał proporcjonalnie do przewracanych kartek, zaczęła zastępować go irytacja - o co tyle szumu??! Ot książka jak książka, zwykłe czytadło, dziś się czyta a jutro nie pamięta o czym była. Niby nic konkretnego nie można jej zarzucić, tzn pomysł całkiem dobry, napisana zręcznie, ale .... jest zwyczajnie nijaka, w mojej subiektywnej ocenie nie zasługuje nawet na trzy gwiazdki.


Na półkach: Przeczytane, Ulubione

"Gargulec" długo zostanie w mojej pamięci. Aż było mi smutno, że książka się skończyła.
Wielowątkowa opowieść wzrusza i ciekawi. Bardzo intrygujący główny bohater. Dodatkowo autor konkretnie i precyzyjnie przestawia wiele faktów z różnorodnych dziedzin (medycyna, psychiatria, historia i nie tylko!)
Czyta się bardzo przyjemnie.


Przeczytana: 05 grudnia, 2010

Jedna z piękniejszych książek które przeczytałam. Piękna opowieść która wciągnęła mnie doszczętnie. Postać Marianne Engel stała się jedną z moich ulubionych. Piękna historia, która zastanie we mnie na zawsze...


Na półkach: Przeczytane

kobiety z reguły przyjmą z łatwością tę historię o miłości, ale o dziwo, zyskała ona aprobatę również znanych mi mężczyzn (i przez nich była rekomendowana)


Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2010 rok

RE- WE- LA- CJA! Nie żałuję sięgnięcia po tą książkę! Niesamowita wyobraźnia autora! Polecam! Średniowieczna miłość...


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

Podobało mi się, miejcami bardzo...ale czegoś mi zabrakło...ale jako czytadło to b.dobre.


Na półkach: Przeczytane

Świetna książka. Głęboka i w dodatku wciąga jak dobry kryminał. Polecam! :)


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 września, 2011

,,GARGULCA" ALBO POKOCHASZ ALBO ZNIENAWIDZISZ.


Na półkach: Przeczytane

mroczna opowieść o stawaniu się człowiekiem


Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka genialna.


Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad, 2010