Święte gry

Tłumaczenie: Witold Kurylak
Wydawnictwo: Marginesy
6,82 (119 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
16
8
20
7
35
6
14
5
15
4
2
3
8
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sacred Games
data wydania
ISBN
9788366140455
liczba stron
968
język
polski
dodała
Ag2S

Mistrzowski thriller, okrzyknięty hinduską wersją Ojca chrzestnego i obsypany wieloma prestiżowymi nagrodami i wyróżnieniami. Epicka, wielowątkowa opowieść o przyjaźni i zdradzie, przemocy i wielkiej miłości – oraz o współczesnym Bombaju. Serial na podstawie książki dostępny w serwisie Netflix. Detektyw Sartadź Singh najlepsze lata ma już za sobą. Jest czterdziestokilkuletnim rozwiedzionym...

Mistrzowski thriller, okrzyknięty hinduską wersją Ojca chrzestnego i obsypany wieloma prestiżowymi nagrodami i wyróżnieniami. Epicka, wielowątkowa opowieść o przyjaźni i zdradzie, przemocy i wielkiej miłości – oraz o współczesnym Bombaju. Serial na podstawie książki dostępny w serwisie Netflix.

Detektyw Sartadź Singh najlepsze lata ma już za sobą. Jest czterdziestokilkuletnim rozwiedzionym policjantem, cynicznym, bez perspektyw zawodowego rozwoju. Jednak gdy dowiaduje się, że w mieście przebywa jeden z najbardziej nieuchwytnych przywódców mafijnego półświatka, Ganeś Gaitonde, a kryjówka, w której się zabarykadował, jest szczelnie otoczona przez policję, zaczyna wierzyć w odmianę losu. Ale Gaitonde popełnia samobójstwo, zostawiając masę brudnych pieniędzy i więcej pytań niż odpowiedzi. Choć oficjalnie sprawa zostaje zamknięta, na polecenie służb wywiadowczych Sartadź zaczyna dociekać przyczyn owego samobójstwa. Ślady prowadzą go w głąb ciemnych podziemi metropolii, w świat przestępczości zorganizowanej i powszechnej korupcji.

Święte gry – nie bez powodu przyrównywane do światowego bestsellera Shantaram – ukazały się w kilkunastu krajach. Powieść uzyskała nominację do National Book Award i została wyróżniona Salon Book Award i indyjską Hutch Crossword Book Award.

 

źródło opisu: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133199/swiete-gry?idcat=0

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/sklep/produkt/133199/swiete-gry?idcat=0

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (442)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1493
vandenesse | 2013-03-24
Na półkach: Przeczytane, 2013, E-booki
Przeczytana: 24 marca 2013

Na pierwszy plan wysuwają się dwie postacie: zmęczony życiem gliniarz Sartadź (ze swoją chmurną naturą bardzo przypominał mi Wallandera - tyle, że w wydaniu indyjskim) oraz mafioso Gaitonde - czyli historia wielkości i upadku gangsterskiej potęgi oczami samego bhai. Ale to tylko wierzch, bo tak naprawdę dzięki tym dwóm postaciom możemy wejść w coś o wiele głębszego - poznajemy współczesny Bombaj, poznajemy bolesną historię, korupcję, która obecna jest na każdym kroku. Poznajemy świat filmu, ciężkiej i bolesnej drogi na szczyt ale także świat slumsów - biedota i brud jest wszechobecna.
Czytało się rewelacyjnie - tysiąc stron absolutnie nie nuży, wręcz przeciwnie - pozostaje żal, że to już koniec.

książek: 3384
filozof | 2013-03-05
Na półkach: Przeczytane

Jest to duża , acz ciekawa książka .Ma wszystko ,czego potrzeba epopei .Bohaterowie i wyszarzenia .A Indie opisane tam, są bardzo ciekawe .

książek: 314
MikeParcero | 2015-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 stycznia 2015

Hinduski Ojciec chrzestny, serio? Czy któryś z członków rodziny Corleone miał swojego guru, z którym konsultował wszystkie decyzje, wierzył w horoskopy, astrologie i w ćwiczenia powiększające penisa?
To nie jest thriller, kryminał czy powieść sensacyjna. Autor przez ponad 1000 stron próbuje obnażać Indie. Bo dostaje się prawie każdemu: muzułmanom, Pakistanowi, Bollywood, kobietom, gangsterom, policji, szurnięty guru Ganeśa Gaitondego przypomina trochę Osho.
Po śmierci gangstera Ganeśa w tajemniczym bunkrze akcja toczy się dwutorowo: w przeszłości przedstawia jego życie i w teraźniejszości gdzie policjant w turbanie Sartadż po godzinach próbuje się czegoś dowiedzieć o jego samobójstwie i powodach dla których wrócił do Indii z przymusowej emigracji. Zajmuje się tym dodatkowo i nieoficjalnie, więcej czasu poswięca dwóm innym sprawom, troche nudnym i pospolitym.
Autor zdecydowanie nadużywa wpychania w usta swoich bohaterów słówek z hindi, jest tego cała masa i najczęściej nie da się...

książek: 302
Paweł Talbierz | 2012-10-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 października 2012

Największym minusem tej książki jest jej objętość oraz nierówna fabuła. Odniosłem wrażenie, że niektóre wątki zostały stworzone niepotrzebnie - wydłużyły czytanie, a ponadto bardzo często "przyhamowywały" przyjemność pochłaniania kolejnych stron.

Poza tym jest to jednak książka, którą warto przeczytać. Świat przestępczości i walki. I zupełnie nie przeszkadzał mi fakt wplecienia indyjskich zwrotów i znaczeń. Być może nie jest to pozycja porównywalna z "Ojcem chrzestnym" (jak to napisano na okładce), ale na pewno każdy "fan" kryminałów powinien ją przeczytać. Powinien dać się pochłonąć klimatowi Bombaju i Indii.

książek: 1255
Natalia | 2012-12-31
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 31 grudnia 2012

Czytałam tą książkę półtora miesiąca... To chyba o czymś świadczy?

książek: 686
Tamanna | 2014-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Indie
Przeczytana: 02 kwietnia 2013

Bohaterami tej opowieści są ludzie wyzwań, ci którym zdarza się przekraczanie granic i którzy za to płacą utratą spokoju. Policjanci i gangsterzy mumbajscy, agenci, zmagający się z terroryzmem także tym skrajnie hinduskim, skierowanym przeciwko muzułmanom i terroryści choćby pod postacią duchowych guru, zainteresowani w sprowokowaniu konfliktu, odpowiedzialnością za który można będzie obciążyć muzułmanów.
Z sikhijskim policjantem Sartadźem Singh i jego partnerem Katekarem krążymy po Mumbaju, w slumsach uchodźców z Bangladeszu prowadząc śledztwo w sprawie morderstwa jednego z Bengalczyków, w wystawnych restauracjach rozwiązując problem szantażu romansującej mężatki. Sprawą życia jednak dla Sartadźa jest dochodzenie po śmierci gangstera Ganeśa Gaitonde, poszukiwanie osób powiązanych ze znalezioną przy jego ciele zabitą Dźodźo, przesłuchania gwiazd filmowych i poznanie Mary, która odmieni życie rozwiedzionego samotnika. Sartadź w jednej z potyczek z przestępcami traci partnera, zmaga...

książek: 550
prawdziwyninja | 2018-11-19
Na półkach: 2018, Przeczytane

Jeśli ktoś ma bardzo dużo wolnego czasu, to owszem - polecam. Czytałam ebooka i nie zdawałam sobie z początku sprawy, że ta książka będzie ze mną długie miesiące. Czasem miałam jej już serdecznie dość, szczególnie pod koniec, gdy nie do końca zrozumiałam zakończenie pewnych wątków.
Jeśli ktoś na serio weźmie komentarze, że jest to hinduska wersja "Ojca chrzestnego", to srodze się zawiedzie. Przede wszystkim - "Ojciec chrzestny" bazował na uczuciach do głównych bohaterów. Każdy był w nim znaczącą jednostką, nawet postacie drugo i trzecioplanowe. Jak to w Ameryce. Zaś według tej książki w Indiach nie ma jednostek, jest masa ludzi, przelewająca się, niezbyt dobrze pachnąca, niewykształcona, mało znacząca. 100 w jedną, 1000 w drugą stronę nie robi większej różnicy. Zawsze będzie setka kolejnych na miejsce jednego nieboszczyka. Nieboszczyków, których imion się nie zapmiętuje, którzy umierają w wyniku pchnięcia nożem, strzału, eksplozji, uduszenia, czegokolwiek. To nie ma znaczenia,...

książek: 256
Adam | 2011-06-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 czerwca 2011

Jeśli masz sporo czasu, jesteś wytrwałym w czytaniu i lubisz indyjskie klimaty to ta książka jest dla Ciebie. W przeciwnym razie, odpuść sobie, bo nie zmęczysz tych prawie 1100 stron drobnym maczkiem z mnóstwem wtrąconych zwrotów po hindusku.

książek: 490
kleopatratoja | 2018-05-28
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pierwszą myślą jaka nasuwa mi się po przeczytaniu tej książki jest: "Porównanie do Ojca Chrzestnego, serio?"
Po przebrnięciu przez ponad tysiącstronicową księgę ( a bynajmniej nie jest to na co dzień jakieś wyzwanie) niewiele dobrego mogę o niej napisać.
Po pierwsze-narracja.Książka jest napisana bardzo "nierówno", poszczególne rozdziały mają różne tempo narracji, przez co raz czyta się ją płynnie a raz brnie jak przez melasę. Raz chce się wiedzieć co będzie dalej, a raz po odłożeniu ciężko znów po nią sięgnąć.
Po drugie-język.Ilość wtrąconych, obcojęzycznych słówek poraża. Lektura przez to jest bardzo utrudniona. Nawet, gdy początkowo, czytelnik chce sprawdzać je w zamieszczonym z tyłu książki słowniczku, po paru stronach traci cierpliwość. Nie dość, że nagromadzenie obcych słów jest spore, dodatkowo są one do siebie bardzo podobne, przez co zapamiętanie danego znaczenia bywa zwodnicze.
Po trzecie-bohaterowie. Ciężko jest jakiegoś polubić. Na odrobinę sympatii zasługuje Sartadź,...

książek: 36
adelina | 2013-10-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2013

można się z niej dużo dowiedzieć o współczesnych Indiach, o świecie filmi, o indyjskich gangsterach w Bombaju oraz o metodach pracy policji - indyjskiej oczywiście...

zobacz kolejne z 432 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Powieść dla wielbicieli bestsellera „Shantaram” Gregory’ego D. Robertsa

Przyjaźń i zdrada, przemoc i wielka miłość we współczesnym Bombaju. Powieść, która uzyskała nominacje do najważniejszych nagród literackich, w tym National Book Award. Na jej podstawie powstała pierwsza indyjska produkcja filmowa dla Netflixa. Według Wojciecha Chmielarza „Święte gry” to jedna z najlepszych książek, jakie ostatnio przeczytał.


więcej
Patronaty tygodnia

W tym tygodniu propozycja wydawnictw jest tak różnorodna jak marcowa pogoda. Od romasu, przez kryminały, aż po kolejną książkę Marty Kisiel. A co łączy je wszystkie? Na tylnej stronie okładki znajdziecie logo serwisu lubimyczytac.pl! 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd