Bogini niewiary. Ateiści, którzy klęczą i się modlą

Tłumaczenie: Agnieszka Brodzik
Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,17 (160 ocen i 87 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
22
8
33
7
43
6
23
5
15
4
6
3
1
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Atheists Who Kneel and Pray
data wydania
ISBN
9788381291361
liczba stron
352
słowa kluczowe
miłość, muza, religia
język
polski
dodała
Angie

Yary religią jest ból serca. Davida religią jest miłość. Ona to wędrowna bogini. Spotyka mężczyzn, którzy jej potrzebują, ale tylko do momentu, kiedy złapią od niej wiatr natchnienia. Dlatego nigdy nie pozostaje w jednym miejscu przez zbyt długi czas. On jest utalentowanym muzykiem bez lirycznej inspiracji. Potrzebuje muzy. Od pierwszego spojrzenia na nią, wie, że znalazł, czego...

Yary religią jest ból serca.

Davida religią jest miłość.

Ona to wędrowna bogini.

Spotyka mężczyzn, którzy jej potrzebują,
ale tylko do momentu, kiedy złapią od niej wiatr natchnienia.

Dlatego nigdy nie pozostaje w jednym miejscu przez zbyt długi czas.

On jest utalentowanym muzykiem bez lirycznej inspiracji.

Potrzebuje muzy.

Od pierwszego spojrzenia na nią, wie, że znalazł, czego szukał.

Yara wierzy, że może dać Davidowi dokładnie to, czego on potrzebuje,
aby osiągnąć swój pełny potencjał: złamane serce.

Żadne z nich nie chce się poddać, ale wiara zawsze wymaga poświęcenia.

Miłość to religia

 

źródło opisu: Wydawnictwo SQN

źródło okładki: Wydawnictwo SQN

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (561)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1053
mclena | 2017-07-16
Przeczytana: 15 lipca 2017

"There is no moving on when you’re truly in love. You try and you keep trying, but that love is a stain on your life. It’s just not that easy."

Baaaardzo fajne wydanie Tarryn Fisher! Przyznaję, że mam z tą autorką problem, nie tyle z jej stylem bo mimo swojej unikalności jest naprawdę dobry i trafia do mnie, to jednak trudno jest mi w 100% poczuć emocje które chce przekazać. Zawsze kiedy widze opinie innych jak wychwalaja Tarryn pod niebiosa, zastanawiam sie, dlaczego ja tego nie czuję. Nadal nie mam odpowiedzi.
Znakiem rozpoznawczym Fisher jest napięcie i złe wybory i ten duet bardzo dobrze sie sprawdza. Przez połowę książki żyłam w tak ogromnym napięciu, że tracilam kontakt z rzeczywistością. Czytałam chcac czytać jeszcze szybciej, ta niecierpliwość pchala mnie w słowa, zdania, rozdzialy... mialam wrażenie że latam. Ale jednak final byl dla mnie zbyt minimalistyczny. Przy takim tempie akcji potrzebuję eksplozji, i czasami chocby nie wiem jak piekne byly słowa, nie potrafia tych...

książek: 945
Luna | 2018-07-19
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2018

Uwielbiam książki Tarryn Fisher, dlatego nie wyobrażałam sobie odpuszczenia jakiejkolwiek jej pozycji. Chociaż nie żałuję czasu poświęconego na „Boginię niewiary” to przyznam, że trochę się zawiodłam… To dalej ta sama „zwariowana” autorka wiercąca w ludzkiej głowie, ale w przypadku tej pozycji, przesadziła...

FABUŁA

„Nie jestem taka, za jaką mnie masz. Nie mogę być taka, jakiej mnie potrzebujesz. Muszę wyjechać. Wybacz mi”.

Tym razem, autorka postanowiła przedstawić nam portret wędrownej muzy. No cóż, był to brzydki portret, budzący mój niesmak. Oczywiście nie mam na myśli wyglądu, a sposób zachowania głównej bohaterki – Yary. Spotyka ona na swej drodze mężczyzn – artystów, którzy potrzebują natchnienia, wiąże się z nimi, rozkochuje, a następnie podąża dalej, zostawiając ich za sobą. Bez skonfrontowania z problemem. Po czym, rozpoczyna życie od nowa, w innym kraju, z nową pracą, wśród nowych ludzi. Jak nazwiemy taką osobę? Pierwsze słowo jakie przychodzi mi do głowy to tchórz....

książek: 393
Aleksandra | 2018-07-23
Przeczytana: 13 lipca 2018

David pierwszy raz zobaczył Yarę w barze, gdzie pracowała. Już wtedy wiedział, że była tą, której szukał - że będzie muzą w jego muzycznej karierze oraz jego przyszłą żoną. Jednak Yara nie wierzy w miłość. Wie, że złamie Davidowi serce. Wie także, że nie pozostanie tu na długo, że za jakiś czas wyruszy w poszukiwaniu nowego miejsca na ziemi, w którym pozostanie na jakiś czas, by potem znów ruszyć w dalszą podróż. David mimo to chce zaryzykować.



Pierwsze strony książki podsunęły mi myśl, że nie będzie to schematyczny romans. Autorka wykreowała bardzo charakterną postać, a przynajmniej na to się z początku zapowiadało. Yara została nam przedstawiona jako piękna kobieta, świadoma swojej urody, lecz o trudnej przeszłości. Nie potrafiącą kochać, łamiąca serca mężczyznom, a mimo to pożądana. Zapowiadała się bohaterka niezwykle pewna siebie, sarkastyczna, o duszy wędrowca, który nie ma swojego miejsca na świecie, lecz ciągle podróżuje. Z czasem jednak na wierzch zaczęły wychodzić jej...

książek: 626
Blanka | 2018-07-18
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lipca 2018

Głównymi bohaterami „Bogini niewiary. Ateiści, którzy klęczą i się modlą” są Yara Philips i David Lisey. Ona nie potrafi stworzyć stałego związku, jest dla mężczyzn muzą, która później ulatnia się do innego miasta. On natomiast, potrzebuje muzy, a dodatkowo zakochuje się w niej… Czy coś z tego wyjdzie?

„Nie jesteśmy na zawsze. Musimy się pośpieszyć, jeśli czegoś chcemy”.

Kiedy dowiedziałam się, że na rynku pojawiła się nowa książka Tarryn Fisher, strasznie się ucieszyłam i wiedziałam, że muszę ją mieć. Przyznam, że czerwona lampka zapaliła mi się po przeczytaniu tytułu, który wydał mi się, delikatnie mówiąc niedorzeczny. Jednak mając na uwadze wcześniejsze (udane) przygody z autorką, stwierdziłam, że nie będę zrażać się tytułem i zaryzykowałam…

Ryzyko nie opłaciło mi się. Gdybym miała w zwyczaju odkładać książki w trakcie czytania, to pewnie w tym przypadku bym to zrobiła. Ciągle liczyłam na to, że coś się wydarzy, coś, co mnie zaskoczy albo zainteresuje, jednak nic takiego nie...

książek: 2372
Biblioteczka Rudej | 2018-08-26
Przeczytana: 26 sierpnia 2018

Młodzi ludzie traktują miłość jak akcesorium,a nie kwestię życia i śmierci. Miłość was bawi, zakochujecie się w samej idei miłości.Piszecie o niej wszystkie piosenki i książki,ale nie macie pojęcia, jak ją przeżyć. Miłość to nie część większej rzeczy. Miłość to miłość".

Zupełnie nieznana mi autorka,ale...tak mnie urzekła okładka,że jak miałam możliwość wyboru książki od Wydawnictwa to nie wahałam się nawet pięć sekund. Potem oczywiście rzuciłam okiem na recenzje i zastanawiałam się co wpadnie w moje łapki, opinie na temat tej książki są bardzo podzielone. Ja nie mam porównania z innymi powieściami autorki, bo jaj najzwyczajniej nie znam. Co dostałam? Przekonajcie się :)
Główna bohaterka to Yara młoda dziewczyna, która nigdzie nie potrafi zagrzać miejsca, nie potrafi ani stworzyć normalnego związku ani tym bardziej związać się z nikim na dłużej.Gdy zaczyna się choć odrobinę wiązać...ucieka i przeprowadza się do nowego miejsca. Jest barmanką i pewnego dnia spotyka w miejscu swojej...

książek: 1186

Nie polecam pomimo całej sympatii dla autorki i jej wcześniejszych powieści. Książka jest dosłownie o niczym. Nie ma fabuły, postaci drugoplanowe są płaskie i bez wyrazu, nie dałam rady doczytać nawet do połowy. Polecam jedynie wielbicielkom gorących romansideł.

książek: 681
MałaPisareczka | 2018-06-24
Przeczytana: 24 czerwca 2018

Yara Philips to dziewczyna o wyjątkowej urodzie i o bardzo specyficznym podejściu do życia. Dzięki aparycji spotyka się z wieloma facetami (a każdy z nich jest artystą), a ze względu na styl bycia - nie przywiązuje się do żadnego z nich. Do czasu aż spotyka kolejnego przystojniaka - Davida Liseya - który przy drugim spotkaniu oznajmia Yarze, że będzie jego żoną. Od podobnej deklaracji rozpoczyna się ich związek pełen wzlotów i upadków.

Nie bez powodu podkreślam tę całą urodę zewnętrzną, ponieważ to właśnie na opisach ciała głównych bohaterów zbudowana została Bogini niewiary (swoją drogą tytuł całkowicie nie pasuje mi do całości utwory). Jest to największa bolączka całej powieści, ponieważ autorka zapomniała o charakterach dla Davida i Yary, przez co pozostają dla czytelnika jedynie posągami, a nie ludźmi. I to posągami, które robią z igły widły, denerwują się na sobie i - co najgorsze w przypadku romansu - nie czują do siebie żadnej chemii. Przyznam szczerze, dawno już nie...

książek: 594
tajemniczeksiazki | 2018-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 lipca 2018

Jak dotąd Tarryn Fisher znana była mi za sprawą jednej z jej książek, którą niegdyś przeczytałam. Niestety lektura nie podobała mi się w ogóle, więc dałam sobie spokój z autorką na jakiś czas. Jednakże, kiedy jakiś czas temu zobaczyłam zapowiedzi jej najnowszej książki, wiedziałam, że prędzej czy później ją przeczytam. I wiecie co? Cieszę się, że zdecydowałam się na lekturę, bowiem powieść ta okazała się być o wiele, wiele lepszą od tej, którą kiedyś przeczytałam.



Yara pomimo młodego wieku przeszła w swoim życiu już naprawdę wiele. Jest samotna i ciągle podróżuje po świecie, nie mogąc znaleźć dla siebie odpowiedniego miejsca. Z natury wycofana i podchodząca do wszystkiego z dystansem, a już szczególnie do miłości.

David to początkujący muzyk, któremu do pełni szczęścia brakuje tylko odpowiedniej partnerki u boku. Takiej, która byłaby dla niego muzą.

Pewnego dnia ta dwójka młodzieńców spotyka się w barze, w którym pracuje Yara. Z marszu przypadają sobie do gustu, choć bronią...

książek: 629
Crimelpoint | 2018-07-05
Przeczytana: 04 lipca 2018

https://www.youtube.com/watch?v=n7aIcg1L8rk

Jeśli chodzi o fabułę, to wszystko obraca się wokół zerwań i powrotów bohaterów. Dlatego nie za bardzo rozumiem zamysł ten okładki. Opis z tyłu jest podobny do tego, co Wam powiedziałam, bo to jest taki trzon historii, bo cała tak naprawdę opowiada po prostu o powrotach i zerwaniach bohaterów. Jednak to nie opis mi przeszkadza, a te napisy typu: „Miłość to religia” albo sam tytuł: „Bogini niewiary. Ateiści, którzy modlą się i klęczą”. Byłam przekonana, że jakimś wątkiem tutaj będzie religia, a może też jakiś fanatyzm religijny. Jednak nic takiego tutaj nie było. Ja tutaj nie widziałam żadnej religii.

Pierwsze spotkanie bohaterów było dla mnie dość dziwaczne. Chodzi mi tutaj o to, że David kiedy tylko zauważa Yarę to mówi jej, że się zakochała i kiedyś się z nią ożeni. Wiecie on nawet nie zna jej imienia, a mówi, że się z nią ożeni. To też sprawiło, że po części myślałam, że może będzie tu wprowadzony jakiś wątek stalkowania, ale tak nie...

książek: 446
Goszaczyta | 2018-06-20

W powieści tej poznajemy historię Yary Philips, dziewczyny, która nie wierzy w miłość. Uważa, że dla mężczyzn jest tylko chwilową odskocznią, często pomaga artystom odnaleźć swoją muzę, a potem odchodzi. To ona woli łamać serce facetom niż, żeby ktoś miał zrobić to jej. Jest wędrowną duszą, przez większość swojego życia podróżuje i szuka swojego miejsca na ziemi. Często jej podróże są spowodowane chęcią zmiany otoczenia i zaczęcia wszystkiego od nowa. Wszystko się zmienia, gdy w barze, w którym pracuje spotyka udręczonego artystę - Davida Liseya. Mężczyzna od razu zauważa w Yarze swoją muzę, która uwolniła jego twórczość i pomogła mu skomponować kilka niezłych utworów. Ich początkowa znajomość jest dość poplątana. Yara ze swoimi przekonaniami trzyma Davida na dystans, nie chce się przyznać, że coś do niego poczuła, co sprawia, że oboje przyciągają się, by zaraz wrócić do punktu wyjścia. Lecz David szybko pokaże kobiecie, jak wygląda miłość i budowanie prawdziwego związku, co tylko...

zobacz kolejne z 551 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Czy wy też czujecie już wakacje? Jeśli nie to uświadamiamy, za dwa tygodnie rozpoczyna się lipiec i wspaniały okres wakacyjny. Czas więc zapomnieć o tym, że nieprzeczytane książki piętrzą się niebezpiecznie na regałach i zadbać o to, aby w te dwa, gorące miesiące na pewno nie zabrakło nam lektur do czytania. A jeśli nie macie pomysłu na swój wakacyjny TBR, to przedstawiamy wam nasze patronaty z tego tygodnia!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd