Bogini niewiary. Ateiści, którzy klęczą i się modlą

Okładka książki Bogini niewiary. Ateiści, którzy klęczą i się modlą Tarryn Fisher Patronat LC
Okładka książki Bogini niewiary. Ateiści, którzy klęczą i się modlą
Tarryn Fisher Wydawnictwo: Sine Qua Non literatura obyczajowa, romans
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Tytuł oryginału:
Atheists Who Kneel and Pray
Wydawnictwo:
Sine Qua Non
Data wydania:
2018-06-20
Data 1. wyd. pol.:
2018-06-20
Data 1. wydania:
2017-01-01
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381291361
Tłumacz:
Agnieszka Brodzik
Tagi:
miłość muza religia
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,9 / 10
293 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
268
51

Na półkach: , ,

„Yara, Yara, bogini niewiary."
Mam problem z tą książką. Na początku mnie nudziła, totalnie nic się nie działo. Później była akcja, następnie znowu zwolnienie (czyli nudy), a na koniec fajniusio, romantycznie i nieco ckliwie. Tak że chyba oceniam ją jako dobrą.
Główna bohaterka, czyli Yara jest tak wstrętnym człowiekiem, że bardzo ją polubiłam. Przeprowadza się z miejsca na miejsce. A raczej ucieka. Nie żegna się ze znajomymi, nie dba o relacje międzyludzkie, olewa, nie dzwoni. I tak w kółko.
Cokolwiek bym wam nie chciała opowiedzieć o treści, może być to spoilerem. Więc chyba się wstrzymam.
Dodam więc, że mamy tu sporo wypadów do barów oraz restauracji, dużo muzyki i alkoholu. Trochę koncertów i bardzo dużo zazdrości.
Akcję książki mamy podzieloną między Nowym Jorkiem, Londynem i Paryżem, więc jeśli nie potraficie się zdecydować, które z owych miast lubicie najbardziej, to tutaj zaserwowano nam fajny balans. 😀
Nie wiem czy polubicie Yarę. Chyba nie. Jest specyficzna i trzeba ją po prostu zrozumieć i zaakceptować.
Amen.

„Yara, Yara, bogini niewiary."
Mam problem z tą książką. Na początku mnie nudziła, totalnie nic się nie działo. Później była akcja, następnie znowu zwolnienie (czyli nudy), a na koniec fajniusio, romantycznie i nieco ckliwie. Tak że chyba oceniam ją jako dobrą.
Główna bohaterka, czyli Yara jest tak wstrętnym człowiekiem, że bardzo ją polubiłam. Przeprowadza się z miejsca na...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1183
295

Na półkach: , ,

- (...) To, że nie chcę tego samego, co wszyscy inni, nie oznacza jeszcze, że jestem jakaś nienormalna. I nie, nie możesz mnie naprawić ani zmiękczyć mojego serca, ani sprawić, że nagle zechcę czegoś, czego nigdy nie chciałam.
(...)
- Taka już ludzka natura, że chcemy naprawić wszystko, co zepsute. (...) Ktoś powinien przyjąć cię taką, jaka jesteś, a nie obmyślać plan, jak cię zmienić."

- (...) To, że nie chcę tego samego, co wszyscy inni, nie oznacza jeszcze, że jestem jakaś nienormalna. I nie, nie możesz mnie naprawić ani zmiękczyć mojego serca, ani sprawić, że nagle zechcę czegoś, czego nigdy nie chciałam.
(...)
- Taka już ludzka natura, że chcemy naprawić wszystko, co zepsute. (...) Ktoś powinien przyjąć cię taką, jaka jesteś, a nie obmyślać plan, jak...

więcej Pokaż mimo to

avatar
98
96

Na półkach: ,

Tarryn Fisher potrafi zaskoczyć. To kolejna opowieść o miłości, z którą miałam zetknięcie. Z początku byłam sceptycznie do niej nastawiona . Jednak nie mogłam uwierzyć, że tak szybko akcja się potoczyła. Typowa dla młodzieży. Brakowało mi jedynie relacji rodzinnych w tej książce. Bardzo wczułam się w bohaterów, a najbardziej chyba w główną, czyli Yarę. Czasem chciałam na nią nakrzyczeć, a raz chciało mi się wręcz śmiać. czytając widziałam obraz napisanego tekstu, wszystko takie wyraźne.

Tarryn Fisher potrafi zaskoczyć. To kolejna opowieść o miłości, z którą miałam zetknięcie. Z początku byłam sceptycznie do niej nastawiona . Jednak nie mogłam uwierzyć, że tak szybko akcja się potoczyła. Typowa dla młodzieży. Brakowało mi jedynie relacji rodzinnych w tej książce. Bardzo wczułam się w bohaterów, a najbardziej chyba w główną, czyli Yarę. Czasem chciałam na...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
759
675

Na półkach:

Książka dość trudna i wciągająca jednocześnie. Podzielona jest na 3 części... 😉
.
Pierwsza, opisywana radość i poznawanie siebie nawzajem, mowa tu o Davidzie, muzyku, który potrzebuje muzy do tworzenia piosenek oraz o Yarze, barmance, która jest ulotna jak wiatr, co pół roku zmienia miejsce zamieszkania, a przede wszystkim dziewczyna, która nie zaznala miłości ze strony matki i po prostu w tą miłość nie wierzy. 💔.
.
Druga to ból, smutek i ucieczka, Yara ucieka od swojego męża z tchórzostwa i zazdrości, nawet nie daje sobie wytłumaczyć wyjaśnień Davida, chłopak wynajmuje detektywa, który co jakiś czas ma Yare na oku i zdaje relacje Davidowi...
.
Trzecia część to chyba najsmutniejsza część... Próba wybaczenia i powrotu, Yara uparcie sądzi, że David chce się z nią rozwiesc po jej ucieczce kilka lat temu, jednak, chłopak za bardzo ją kocha i nie jest w stanie z niej zrezygnować. To ONA zajęła jego miejsce w sercu i głowie. To ONA jest jego muza.❤️
.
To taki mały skrót książki. Książkę oceniam na 5 /6,więc dość wysoko.
Na końcówce książki, nawet łezki się u mnie pojawiły 🙊🙊🙈🙈
.
Kilka cytatów na koniec...
🌺"Ludzie umierają. Nie jesteśmy na zawsze. Musimy się pospieszyc, jeśli czegoś chcemy" 🌺"Miłość jest wtedy, gdy nie potrafisz się kogoś pozbyć. Ktoś wślizguje się w ciebie i zostaje tam na resztę życia" 🌺"Kochanie kogoś rozbija człowieka na dwie osoby :tę, którą się jest we własnym towarzystwie i tę, która się staje w drużynie" 🌺"NIE WYBACZA SIĘ DLATEGO, ŻE KTOŚ NA TO ZASŁUGUJE. WIĘKSZOŚĆ LUDZI NA TO NIE ZASŁUGUJE. WYBACZA SIĘ, ŻEBY NIE ZGORZCHNIEC. BY IŚĆ DO PRZODU I SIĘ NIE OGLĄDAĆ. WYBACZA SIĘ DLA SIEBIE"

Książka dość trudna i wciągająca jednocześnie. Podzielona jest na 3 części... 😉
.
Pierwsza, opisywana radość i poznawanie siebie nawzajem, mowa tu o Davidzie, muzyku, który potrzebuje muzy do tworzenia piosenek oraz o Yarze, barmance, która jest ulotna jak wiatr, co pół roku zmienia miejsce zamieszkania, a przede wszystkim dziewczyna, która nie zaznala miłości ze strony...

więcej Pokaż mimo to

avatar
237
214

Na półkach:

Kupiłam ją przypadkiem bo skusiła mnie cena, a nigdy wcześniej o niej nie słyszałam.
Pierwszy raz miałam styczność z twórczością autorki, dlatego nie wiedziałam czego się spodziewać.
Jest to kolejna powieść o miłości, ale nie jest tak słodko jak zawsze w tego typu historiach. Jest najpierw wielka miłości, potem złamane serce a koniec nie jest taki jak zawsze w romansach. Autorka miała bardzo oryginalny pomysł na książkę i bardzo jej się to udało.
Sposób pisania autorki przypadł mi do gustu i na pewno sięgnę po kolejną jej powieść. Język w jakim pisze jest bardzo prosty i dzięki temu książkę czyta się szybko i bez żadnych "problemów". Przypadło mi również do gustu to, że aurorka pokazała nam spojrzenie na miłość z obu stron, z punktu widzenia obu bohaterów. Chociaż nie powiem, miałam pare razy ochotę wywalić książkę przez okno, ale to wszystko przez główną bohaterkę.
W drugiej części bardzo mnie wkurzała, ale na końcu się wybroniła i nawet trochę zrozumiałam jej zachowanie, chociaż bardzo mi było szkoda chłopaka.
.
Yara to bogini niewiary. Nie wierzy w miłość a jedyne w co wierzy to w złamane serce. Jak tylko na horyzoncie pojawia się mężczyzna, który jest nią zainteresowany i okazuje jej miłość ta ucieka, dlatego jej życie to jedna wielka podróż.
David zaś jest utalentowanym muzykiem, który wierzy w miłość i poszukuje swojej muzy. Gdy los sprowadza na jego drodze Yare, wie że w końcu znalazł to czego szukał.

Kupiłam ją przypadkiem bo skusiła mnie cena, a nigdy wcześniej o niej nie słyszałam.
Pierwszy raz miałam styczność z twórczością autorki, dlatego nie wiedziałam czego się spodziewać.
Jest to kolejna powieść o miłości, ale nie jest tak słodko jak zawsze w tego typu historiach. Jest najpierw wielka miłości, potem złamane serce a koniec nie jest taki jak zawsze w romansach....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
77
73

Na półkach:

Ta książka, jest moją pierwszą tej autorki, którą miałam okazję przeczytać. Nawet nie pamiętam czemu znalazła się w mojej biblioteczce.

Yara i David. Oboje mają własne spojrzenia na miłość. Inne. Czy uda im się im odnaleźć wspólną drogę?

Na początku książka niesamowicie mnie wciągnęła. Czytałam zdanie za zdaniem, strona za stroną. Jednak w połowie poczułam się trochę przytłoczona. Ilość tragicznych wydarzeń i złych uczuć, które są między bohaterami, sprawiło, że poczułam ciężar. Kiedy już przeczytałam całość i przemyślałam wszystko, doszłam do wniosku, że coś w tej historii jest. Coś co nie pozwala o niej zapomnieć i coś co sprawia, że miłość przedstawiona w tej powieści wyróżnia się na tle innych. Chociaż według mnie, nadal widzę w niej coś niepokojącego, nie potrafię jej potraktować obojętnie. Myślę, że mimo wszystko polecam tą książkę.

Ta książka, jest moją pierwszą tej autorki, którą miałam okazję przeczytać. Nawet nie pamiętam czemu znalazła się w mojej biblioteczce.

Yara i David. Oboje mają własne spojrzenia na miłość. Inne. Czy uda im się im odnaleźć wspólną drogę?

Na początku książka niesamowicie mnie wciągnęła. Czytałam zdanie za zdaniem, strona za stroną. Jednak w połowie poczułam się trochę...

więcej Pokaż mimo to

avatar
49
12

Na półkach: ,

Myślałam że znam schemat "takich" książek, ale zostałam mile zaskoczona gdy to co przewidywałam stało sie na 100 stronach i to w kompletnie inny sposob - dalej nie wiedział nic, autorka targała mną emocjonalnie i niczego nie wiedziałam naprawde, co było SUPER😀😄😍 Była to moja pierwsza ksiązka tej autorki i na pewno nie ostatnia 😏☺😉

Myślałam że znam schemat "takich" książek, ale zostałam mile zaskoczona gdy to co przewidywałam stało sie na 100 stronach i to w kompletnie inny sposob - dalej nie wiedział nic, autorka targała mną emocjonalnie i niczego nie wiedziałam naprawde, co było SUPER😀😄😍 Była to moja pierwsza ksiązka tej autorki i na pewno nie ostatnia 😏☺😉

Pokaż mimo to

avatar
487
176

Na półkach: ,

Jestem zaskoczona tak wieloma pozytywnymi, wręcz pełnymi zachwytu opiniami... Coś, co zaczęło się nieźle i miało jeden z moich ukochanych wątków - muzyka jako głównego bohatera - stopniowo zamiast podobać mi się coraz bardziej, robiło się coraz gorsze i gorsze. Kierunek, w jakim potoczyła się ta historia, mocno mnie rozczarował i zirytował. Relacja głównych bohaterów zakrawa o toksyczność (w moim odczuciu już samo ich zachowanie jest toksyczne, nie wspominając w ogóle o tym, jak wypada ich związek...). To nie miłość. To nie jest zdrowa relacja, której mogłabym kibicować. To raczej współczesna wariacja na temat "Mody na sukces", historia pełna niezrozumiałych zachowań bohaterów i wręcz nierealna ilość niesamowitych przypadków. Zresztą, o jakimkolwiek realnym przedstawieniu czegokolwiek nie ma co wspominać - rzeczywistość bohaterów nieraz zahacza o niezłą fantastykę. Nie polecam.

Jestem zaskoczona tak wieloma pozytywnymi, wręcz pełnymi zachwytu opiniami... Coś, co zaczęło się nieźle i miało jeden z moich ukochanych wątków - muzyka jako głównego bohatera - stopniowo zamiast podobać mi się coraz bardziej, robiło się coraz gorsze i gorsze. Kierunek, w jakim potoczyła się ta historia, mocno mnie rozczarował i zirytował. Relacja głównych bohaterów...

więcej Pokaż mimo to

avatar
13
2

Na półkach:

Bardzo mi się spodobała ta książka, napisana lekkim piórem, krótkie rozdziały. Książka na spokojny wieczór, POLECAM

Bardzo mi się spodobała ta książka, napisana lekkim piórem, krótkie rozdziały. Książka na spokojny wieczór, POLECAM

Pokaż mimo to

avatar
628
133

Na półkach: ,

Książka bardzo wciąga, dosłownie mnie połknęła. Choć z opisu wynika fantastyczny klimat, nie ma tu nic takiego.
Nie nazwałabym Yary boginią wędrowną, raczej uciekającą przed szczęściem dziewczyną, która nie miała w życiu lekko. Boi się zobowiązań i uważa, że na nic nie zasługuje. Najpierw mówi, że zazdrosne laski to obciach, po czym sama dostaje największych napadów zazdrości z najmniej błahego powodu. Czasami musiałam odłożyć książkę i odetchnąć - tak byłam nią zirytowana I zażenowana. David był spoko - nie nazbyt idealny i wciąż w miarę rzeczywisty. Jego zachowanie z Petrą po ślubie mi się spodobało.
Szkoda, że zakończenie trochę urwane - wolę szeroko opisane zakończenia.
Książka przypomina mi "Love, Rosie" - bo cały czas coś im przeszkadzało w powrocie do siebie, ale również "Zostań, jeśli kochasz" - z powodu muzyka Davida i jego rozwiniętej kariery po rozpadzie związku.

Książka bardzo wciąga, dosłownie mnie połknęła. Choć z opisu wynika fantastyczny klimat, nie ma tu nic takiego.
Nie nazwałabym Yary boginią wędrowną, raczej uciekającą przed szczęściem dziewczyną, która nie miała w życiu lekko. Boi się zobowiązań i uważa, że na nic nie zasługuje. Najpierw mówi, że zazdrosne laski to obciach, po czym sama dostaje największych napadów...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Tarryn Fisher Bogini niewiary. Ateiści, którzy klęczą i się modlą Zobacz więcej
Tarryn Fisher Bogini niewiary. Ateiści, którzy klęczą i się modlą Zobacz więcej
Tarryn Fisher Bogini niewiary. Ateiści, którzy klęczą i się modlą Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd