Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Na promieniu światła

Cykl: K-PAX (tom 2)
Wydawnictwo: Znak
6,78 (535 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
45
8
80
7
186
6
109
5
77
4
8
3
10
2
2
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
On a Beam of Light
data wydania
ISBN
8324002596
liczba stron
252
słowa kluczowe
prot, K-Pax
język
polski
dodała
PaniKa

Dalsze losy prota, bohatera powieści K-PAX. Po pięciu latach uśpienia, podający się za przybysza z planety K-PAX, prot znów zmienia życie lekarzy i pacjentów Instytutu Psychiatrii na Manhattanie. Okazuje się, że na jego powrót czekano nie tylko w Instytucie – wieść o nim rozprzestrzenia się bardzo szybko: Instytut zasypywany jest listami ludzi, którzy bardzo chętnie opuściliby Ziemię i udali...

Dalsze losy prota, bohatera powieści K-PAX. Po pięciu latach uśpienia, podający się za przybysza z planety K-PAX, prot znów zmienia życie lekarzy i pacjentów Instytutu Psychiatrii na Manhattanie. Okazuje się, że na jego powrót czekano nie tylko w Instytucie – wieść o nim rozprzestrzenia się bardzo szybko: Instytut zasypywany jest listami ludzi, którzy bardzo chętnie opuściliby Ziemię i udali się na K-PAX. Tym bardziej że tym razem prot obiecuje zabrać ze sobą ... aby dowiedzieć się kogo, musisz przeczytać tę książkę.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (857)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 625
flameleaf | 2014-06-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 czerwca 2014

Choć czasami zafascynowani historiami, które otwierają przed nami nowy świat pragniemy ich kontunuacji, w głebi duszy boimy się, że ciąg dalszy może okazać się poniżej naszych oczekiwań lub co gorsza zacząć nas nudzić.

Choć po przeczytaniu K-PAX czułam pustkę i pojawiające się czasem po przeczytaniu świetnej książki poczucie trudności powrotu do szarej rzeczywistości, to jednak pisanie kolejnej części przez pana Brewera było wg mnie błędem. Formuła się wyczerpała; to co na początku było świeże i intrygujące, tu budzi konsternację.

Pomimo tych zarzutów, książka nie jest tak zwyczajnie "zła", ale brak mi w niej uroku pierwszej części.

książek: 275

Poczatek troszke powtarza sie z poprzedniej czesci, wiec nudzilam sie nieco, ale warto przebrnac bo potem nastepuje szok. Przynajmniej u mnie nastapil. Jak do kogos przemawia prosty jezyk realizmu przebijajacy sie do sedna bez zbednych upstrzen, tez poczuje sie zmrozony po przeczytaniu pewnego imienia. W mojej poprzedniej opinii napisalam glupstwo, mianowicie ze Prot nie istnieje. Jest nieodlaczna czescia Roberta, wiec jak moze nie istniec. Opowiesc o Procie nasuwa mi mysl, ze nasze przeszle, terazniejsze i przyszle ego zazwyczaj mozna uznac jako odrebne byty skaldajace sie na calosc. Czasami jakas czesc siebie trzeba poswiecic, by pojawilo sie miejsce dla innej. Pewnie jak wiekszosc z Czytelnikow, zastanawiam sie czy Prot jest faktycznie tak rozny od ludzi z poza murow szpitala. Raczej nie.

książek: 112
Baszka | 2014-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Niezwykle poruszająca historia utrzymana w klimacie pierwszej części losów Roberta. Należy koniecznie ją przeczytać, jeśli komuś spodobał się "K-Pax". Przyznam, że nie zaskoczył mnie fakt, iż traumatyczne przeżycia z dzieciństwa były przyczyną choroby Roberta. Wręcz czekałam, kiedy ten fakt wyjdzie na jaw. Zadziwiło mnie natomiast to, że prot nie był jedynym mieszkańcem umysłu Roberta. Zaangażowanie Giselle w tę sprawę również przybrało dla mnie zaskakujący obrót. Jednym słowem, znów było ciekawie.

książek: 1552
Aleksandra | 2013-10-26
Na półkach: Przeczytane

Wiele już lat temu oglądałam film pt. K-PAX. Bardzo mi się podobał, być może ze względu na świetną obsadę - Kevin Spacey i Jeff Bridges. Zapewne dlatego, gdy w bibliotece spotkałam książkę o tym tytule od razu postanowiłam ją przeczytać.
Okazało się, że to trylogia, a przynajmniej przez długi czas jako trylogia funkcjonowała, bo w pewnym momencie wydany został tom czwarty, co zrobiło z tej serii Sagę.

Od razu mogę powiedzieć, że książka, w porównaniu do filmu, wydała mi się słaba, co w moim przypadku rzadko się zdarza, bo dużo bardziej wolę czytać niż oglądać.

Film zdawał mi się świetnym dramatem obyczajowym, gdzie nic do końca i dosłownie nie jest powiedziane. Książka to typowe Sci-fi, w którym autor postarał się o to, żeby każdy czytelnik był pewny, że jednak jest to ten gatunek literacki, a nie inny.

Ciężko powiedzieć mi cokolwiek o tłumaczeniu, bo nie dostałam w swoje ręce oryginału i nie wiem w jakim języku on był pisany. W każdym razie nie czyta się jakoś specjalnie...

książek: 306
Kern | 2016-03-21
Na półkach: 2016, Thriller, SciFi, Przeczytane
Przeczytana: marzec 2016

stara zasada mówi, że część druga musi być bardziej... I tak jest również w tym przypadku, co niestety nie wyszło na dobre. Niuanse, aluzje i mgliste dowody były istotą K-pax. Teraz mamy "lepsze" fakty, które są również bardziej sprzeczne.
Mimo wszystko książkę czyta się niemal jednym tchem bo autor ciekawie prowadzi narrację.

książek: 195
Łukasz | 2014-09-17
Na półkach: Przeczytane, Net, 2014
Przeczytana: 17 września 2014

Tak jak poprzednia pozycja, książka jest wyjątkowa, przykuwa realizmem i trafnymi spostrzeżeniami.

To spojrzenie na nasz świat z boku, fantasy na bardzo dobrym poziomie :)

książek: 124
mosia | 2016-10-28
Na półkach: Przeczytane

Kontynuacja trzyma klimat części pierwszej. Dla mnie nadal mętlik w głowie i ciężko coś powiedzieć. Godna polecenia

książek: 111
Mel | 2014-01-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 stycznia 2014

mam bardzo mieszane uczucia co do tej powieści. po przeczytaniu książki "K-PAX" byłam oczarowana tą historią, zwrotami akcji, postacią Prota, a ponadto czułam niedosyt, ponieważ nie było definitywnego zakończenia. autor zostawił tą "robotę" czytelnikowi.
czytając "Na promieniu światła" (cz. II "K-PAX") miałam wrażenie, że książka została napisana trochę na siłę. już cała opowieść nie była tak wciągająca, jak część I. tutaj wyjaśnia się całe życie Roberta i staje się jasne dlaczego jest tak zamkniętą i skrytą osobą. sam jednak Brewer dość mocno mnie irytował. miałam poczucie, jakby chciał zatrzymać Prota na wyłączność i ponadto denerwowało mnie, że tak odrzuca możliwość tego iż pochodzi z planety K-PAX. we wszystkich jego opowieściach doszukiwał się jakiegoś związku z życiem Roberta. odebrałam go jako lekarza, któremu brak wyobraźni, kreatywności i wiary.
książka nie zostawiła po sobie żadnych refleksji. odhaczam ją zatem jako "przeczytaną" i jeszcze zastanowię się czy przeczytam...

książek: 99
jojo87 | 2016-02-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lutego 2016

Nieco słabsza od 1. części ale i tak jest to książka godna polecenia. Czuję lekki niedosyt w mądrościach głównego bohatera. Z lekka irytuje pominięty wątek, tak jakby autor w rozwinięciu historii zapomniał o nim, przypomniał sobie przy jej kończeniu, więc postanowił go przenieść do 3. części.

książek: 1557
Firstlight OftheDay | 2015-10-04
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjna! Błyskotliwa i tak przekonująca, że nie mam wątpliwości o istnieniu K=Paxa:-) Jedna z lepszych serii, jakie czytałam z pogranicza prawie naukowego si-fi:-)

zobacz kolejne z 847 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd