Drugi krąg

Cykl: Kroniki Drugiego Kręgu (tom 1.2)
Wydawnictwo: Jaguar
7,46 (476 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
35
9
77
8
109
7
158
6
63
5
26
4
3
3
3
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Nowe pokolenie młodych czytelników ma okazję poznać cykl „Kroniki Drugiego Kręgu” Ewy Białołęckiej, pierwszej damy polskiej fantasy dla młodzieży. Ewa Białołęcka ‒ najbardziej utytułowana polska pisarka fantasy. Była ośmiokrotnie nominowana do Nagrody Zajdla ‒ trzy razy za powieści, pięć za opowiadania. Statuetkę zdobyła dwukrotnie, za opowiadania Tkacz Iluzji i Błękit maga. Głuchoniemy...

Nowe pokolenie młodych czytelników ma okazję poznać cykl „Kroniki Drugiego Kręgu” Ewy Białołęckiej, pierwszej damy polskiej fantasy dla młodzieży.

Ewa Białołęcka ‒ najbardziej utytułowana polska pisarka fantasy. Była ośmiokrotnie nominowana do Nagrody Zajdla ‒ trzy razy za powieści, pięć za opowiadania. Statuetkę zdobyła dwukrotnie, za opowiadania Tkacz Iluzji i Błękit maga.

Głuchoniemy Kamyk ‒ pseudonim Smoczy Jeździec, Nocny Śpiewak porośnięty długą sierścią, Jagoda albinoska ‒ każdy boryka się z własną niedoskonałością, ucieka przeznaczeniu i szuka indywidualnej drogi. Bohaterowie są obdarzeni magicznym talentem, jednak muszą za swoje uzdolnienia zapłacić kalectwem. To książka o dorastaniu, przyjaźni i szukaniu drogi w świecie.

 

źródło opisu: materiały wydawcy

źródło okładki: materiały wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Agnieszka książek: 514

Kamyk wśród rówieśników

W księdze drugiej tomu pierwszego „Kronik Drugiego Kręgu” Ewa Białołęcka zabierze czytelnika w dwa miejsca: na smoczy archipelag, gdzie rozgrywa się bez mała połowa opowieści i do szkoły magów, gdzie z kolei będziemy mogli śledzić losy uzdolnionego Kamyka, i zgromadzonych wokół niego chłopców (tym samym zostanie zrealizowany ten klasyczny i tak lubiany przez czytelników fantastyczny schemat). Część szkolna nie powinna zawieść oczekiwań. Ładnie wykreowana chłopięca wspólnota ma tu okazję udowodnić swoją wyjątkowość, bohaterstwo i lojalność. Do tego rówieśniczy antagonista Kamyka to jedna z najlepiej wymyślonych przez Ewę Białołęcką postaci. Wreszcie linia podziału między złym a dobrym charakterem przestaje być wyraźna. Natomiast to w części smoczej, autorka tak naprawdę kreuje swój świat, po kawałku odsłaniając jego coraz bardziej skomplikowaną historię.

Niestety mimo pojawienia się ważnej bohaterki dziewczęcej, do tego magicznie uzdolnionej, „męskie i kobiece" nadal kontrastuje w „Kronikach" równie mocno, a przenika się dużo mniej niż yin i yang. I kiedy bohaterki Ewy Białołęckiej: siadają tak jak teraz, razem szyjąc, przebierając zioła, nasiona lub owoce, i rozmawiając o kobiecych sprawach, to ja sobie myślę, że „Kronik" bratanicy bym nie poleciła, tak jak żadnej innej książki, która wmawiałaby jej, że przygody są dla chłopców. Niewątpliwie jednak dostajemy wskazówki, że autorka w następnych tomach ma zamiar wytłumaczyć jak ukształtowała się magia w wykreowanym w...

W księdze drugiej tomu pierwszego „Kronik Drugiego Kręgu” Ewa Białołęcka zabierze czytelnika w dwa miejsca: na smoczy archipelag, gdzie rozgrywa się bez mała połowa opowieści i do szkoły magów, gdzie z kolei będziemy mogli śledzić losy uzdolnionego Kamyka, i zgromadzonych wokół niego chłopców (tym samym zostanie zrealizowany ten klasyczny i tak lubiany przez czytelników fantastyczny schemat). Część szkolna nie powinna zawieść oczekiwań. Ładnie wykreowana chłopięca wspólnota ma tu okazję udowodnić swoją wyjątkowość, bohaterstwo i lojalność. Do tego rówieśniczy antagonista Kamyka to jedna z najlepiej wymyślonych przez Ewę Białołęcką postaci. Wreszcie linia podziału między złym a dobrym charakterem przestaje być wyraźna. Natomiast to w części smoczej, autorka tak naprawdę kreuje swój świat, po kawałku odsłaniając jego coraz bardziej skomplikowaną historię.

Niestety mimo pojawienia się ważnej bohaterki dziewczęcej, do tego magicznie uzdolnionej, „męskie i kobiece" nadal kontrastuje w „Kronikach" równie mocno, a przenika się dużo mniej niż yin i yang. I kiedy bohaterki Ewy Białołęckiej: siadają tak jak teraz, razem szyjąc, przebierając zioła, nasiona lub owoce, i rozmawiając o kobiecych sprawach, to ja sobie myślę, że „Kronik" bratanicy bym nie poleciła, tak jak żadnej innej książki, która wmawiałaby jej, że przygody są dla chłopców. Niewątpliwie jednak dostajemy wskazówki, że autorka w następnych tomach ma zamiar wytłumaczyć jak ukształtowała się magia w wykreowanym w „Kronikach" uniwersum. Być może wtedy, ta z mojego punktu widzenia najgorsza cecha opowieści, nabierze jakiegoś sensu.

Z pewnością ta klasyczna młodzieżowa historia znajdzie wielu zwolenników. Przyjaźń i przygoda to sprawdzona mieszanka. Świat „Kronik" jest barwny, pełen tajemnic, które wydają się czekać na rozszyfrowanie, a młodzi magowie muszą się mierzyć z coraz poważniejszymi problemami. Chwilami widać, że Ewę Białołęcką kusi większa brutalizacja opowiadanej historii, czy to zaleta, nie wiem, ale z pewnością ta sugestia pogłębia czytelniczą troskę o ulubione postacie. W każdym razie zakończenie drugiej księgi pierwszego tomu zapowiada w tym magicznym świecie wiele zmian.

Agnieszka Ardanowska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1000)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 466
Tibora | 2018-06-06
Przeczytana: 05 czerwca 2018

I jest naprawdę fajnie :)

W drugim tomie już nie przeskakujemy pomiędzy bohaterami, akcja skupia się na przygodach Kamyka i jego przyjaciół.

Odrobinę zbyt naciągany wątek chłopaków buntujących się w szkole poprzez czytanie... Chciałabym żeby to była bardziej prawdopodobne, jednak troszkę zgrzytało ;)

Polecam i w niedługim czasie planuję trzeci tom.

książek: 670
introdukcja | 2014-04-25
Przeczytana: kwiecień 2014

Powieść pozostawiła we mnie mieszane uczucia, bo mimo iż opisuje przygody Kamyka, to jednak porusza cały szeroko pojęty świat dookoła niego. Ciężko mi określić kto tutaj jest głównym bohaterem i gdzie tu jest główny wątek. Wszystko zdaje się być tej samej wagi, a to co stanowiło wcześniej jedynie tło powieści powoli wysuwa się na pierwszy plan.

Choć powieść czyta się dobrze, nie da się ukryć, że wiele wątków zostało niepotrzebnie rozciągniętych i momentami książka, pozbawiona dynamiki zdarzeń, się po prostu dłużyła.
Brak gradacji napięcia spowodował pewien niedosyt i brak tego głosiku w głowie podczas czytania, który wciąż by podszeptywał w podnieceniu: "i co będzie dalej?".

książek: 180
Polishreading | 2018-08-03
Na półkach: Przeczytane

W książce ,,Drugi krąg” od samego początku toczy się wartka akcja, autorka utrzymała poziom poprzedniej części i nawet dwukrotnie go przewyższyła. W kontynuacji ,,Naznaczonych błękitem” poznajemy nowych bohaterów, a do tych których już znamy jeszcze bardziej się przywiązujemy. Przygoda goni przygodę, a z naszymi uwielbianymi bohaterami to tylko przyjemność. Wszyscy są dobrze wykreowani, przy czym każdy z nich jest innym magiem, co pozwala nam zapoznać się z ich umiejętnościami, o których poprzednio było nakreślone tylko kilka słów.
Autorka udowodniła, że nic nie robi bez celu i w drugim tomie złączyła wszystkie na początku nie jasne elementy w jedną całość, zaskakując czytelnika, pozwalając jeszcze bardziej pokochać tą serię.

Nie mogę się już doczekać przeczytania kolejnego tomu Kronik Drugiego Kręgu, by sprawdzić, czym jeszcze autorka może mnie zdziwić. Chętnie przeżyję kolejne przygody z Kamykiem i jego przyjaciółmi.

książek: 818
KittyAilla | 2018-03-08
Przeczytana: 07 marca 2018

Myślałam, że pierwszy tom był ekstra. Myliłam się, ponieważ tego, co zrobił ze mną tom drugi nie da się opisać. Mimo wszystko spróbuję.



Bohaterowie dojrzeli, a wraz z nimi ich wypowiedzi, co niesamowicie wzbogaciło ciekawy już wcześniej styl. Do tego w tej części pojawia się większa ilość humoru niż w jej poprzedniczce spowodowanego większą ilością bohaterów z młodzieńczym poczuciem humoru.

Kamyk stał na korytarzu [...], zastanawiając się, jakim typem lekarza jest człowiek, który na swoich drzwiach wiesza tabliczkę z napisem głoszącym: [...] Najlepszy chirurg na tym piętrze. Cuda wykonywane od ręki. Rzeczy niemożliwe z opóźnieniem jednodniowym.

Ta książka to ciągła akcja, bo nawet pozornie spokojne chwile nie pozwalają czytelnikowi się oderwać. Towarzyszymy Kamykowi w pobycie na Jaszczurze oraz w powrocie do Kręgu. Poznajemy z nim nowych uczniów oraz wracamy do historii Śpiewaka, a nawet Białego Rogu. Niezwykle spodobało mi się to, że w książkach pani Ewy nic, co się pojawia,...

książek: 115
Sebsoon | 2018-03-23
Na półkach: Przeczytane

Recenzja z bloga: zatraceni w kartkach
Akcja drugiego tomu skupia się już głównie na Kamyku i Śpiewaku, których poznaliśmy wcześniej. Styl autorki jest tak dobry, że trudno się oderwać od książki w jakim kol wiek momencie. Nie jest łatwo zatrzymać się i odetchnąć, ponieważ akcja cały czas jest wartka. Nawet w chwilach spokoju nie byłem w stanie zakończyć czytanie książki. Ale spokojnie, Biały Róg poznany wcześniej też się tu pojawi i dorzuci swoje pięć groszy. W książkach Ewy Białołęckiej nic co się pojawiło nie ginie, tylko znowu pojawia się w ekscytującej drugiej części serii.

Nasi bohaterowie zawiązują nić przyjaźni, z której powstaje Drugi Krąg. Chłopcy należący do stworzonej przez siebie grupy odkrywają, że magowie, których cenili i szanowali są zniewoleni politycznymi gierkami. Śpiewak, który poznaje pilnie strzeżony sekret jest w niebezpieczeństwie a wraz z nim jego przyjaciele. Czy uda im się przetrwać?

Główny bohater, czyli Kamyk dorasta a ja napędzony przez autorkę...

książek: 465
Hersus | 2014-07-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2014

Najgorsze w czasie czytania cykli książkowych jest oczekiwanie na następny tom. Dlatego najlepszym wyjściem jest zagłębienie się w lekturze, kiedy wszystko zostanie wydane albo będziemy mieli już kilka części. Wiem, że nie zawsze jest taka możliwość. Często trzeba czekać długie lata na kontynuację. Dlatego jestem bardzo wdzięczny mojemu koledze, który był na tyle miły, że pożyczył mi niedokończone jeszcze „Kroniki Drugiego Kręgu”. Ich autorką jest znakomita polska pisarka Ewa Białołęcka, która świetnie udowadnia, że nie liczy się ilość, ale jakość. Nie napisała ona kilku średniej jakości książek, lecz parę będących fenomenami. Spod jej pióra prócz wyżej wymienionej serii wyszła również „Wiedźma.com.pl” (czytałem) oraz zbiór opowiadań „Róża Selerbergu” (planuje przeczytać). Nie o nich jednak chciałem mówić, lecz o drugiej części „Naznaczonych błękitem”.
Kamyk, cudownie ocalony przez Mówcę Słonego, jedynego ludzkiego mieszkańca Jaszczura (jedna z wysp Smoczego Archipelagu) trafia do...

książek: 2286
Ivka | 2013-01-31
Przeczytana: 10 marca 2013

Kilka dni temu zrecenzowałam Część pierwszą "Naznaczonych Błękitem". Od razu sięgnęłam po drugi tom. Przygody Kamyka i jego przyjaciół wciągnęły mnie całkowicie.

Kamyk powraca do Lengorchii. Chce zdobyć umiejętności i stać się błękitnym magiem. Jednak nauczyciel, który ma im w tym pomóc jest bezlitosnym tyranem, stosującym kary cielesne. Uczniowie, mimo kłótni między sobą, postanawiają zjednoczyć się i uwolnić od znienawidzonego nauczyciela. Wspólne przygody łączą grupę młodych magów nicią przyjaźni.

Po przeczytaniu tej części, jeszcze bardziej polubiłam cichego, milczącego Kamyka. Początkowa arogancja Promienia i traktowanie wszystkich z góry wkurzało mnie niesamowicie. Po próbie zamachu na jego życie, chłopiec zmienia się nie do poznania. Zyskuje prawdziwych przyjaciół. Cicha i spokojna Myszka, kandydat na Wędrowca, który kiedy trzeba potrafi postawić na swoim także wzbudził we mnie tkliwe uczucia. Nocny Śpiewak nadal rozrabia i wprowadza chaos w pełen zasad i...

książek: 303
Wiiki_books | 2018-08-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

O ile pierwszy tom był wprowadzenie do serii, o tyle w drugim tomie więcej się dzieje. W tej części nie przeskakujemy już między bohaterami, a skupiamy się na przygodach jednego bohatera. Powieść jest równie (lub nawet bardziej) fascynująca co poprzedni tom, a z niektórymi bohaterami zaczęłam utożsamiałać się. Język pisania książki jest lekki i wciągający. W przyszłości z pewnością sięgnę po kolejne dzieła autorki.

książek: 249
Karolina | 2012-07-30
Na półkach: Przeczytane, Fantastyka
Przeczytana: 09 sierpnia 2012

Wciagająca :)

książek: 781
Aleksandra | 2018-07-15
Przeczytana: 08 lipca 2018

Kamyk dochodzi do siebie pod opieką Słonego na wyspie. Trudno jednak nazwać to odpoczynkiem, bowiem chłopiec wciąż prowadzi swoje badania, na dodatek wplątuje się w konflikt z Jagodą, najstarszą córką maga. Po kolejnej niezbyt przyjemnej przygodzie postanawia wrócić na kontynent i podjąć naukę w Zamku. Tam jednak pojawiają się nowe kłopoty i Kamyk nie jest już pewien, czy rzeczywiście marzy o tym, by być jednym z Błękitnych.

Drugi Krąg jest o tyle ciekawszy od poprzedniego tomu, że w końcu do czegoś dąży. Fabuła jest podzielona na dwie części. Pierwsza ma miejsce na Jaszczurze, gdzie Kamyk prowadzi swoje badania i wraz z Pożeraczem radzi sobie z trudami dorastania. Druga przenosi się do Zamku, w którym Kamyk zaczyna naukę i zawiera znajomości z rówieśnikami. Jest ona znacznie ciekawsza - pojawiają się liczne konflikty, zawierane są przyjaźnie. Białołęckiej ładnie udało się ukazać konflikt między starymi, którzy próbują wtłoczyć uczniów w za ciasne ramy i samymi chłopcami, którzy...

zobacz kolejne z 990 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd