Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wylęgarnia. Śmierć zrodzona w Pradze

Tłumaczenie: Rafał Wojtczak
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,48 (392 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
38
8
48
7
105
6
91
5
47
4
20
3
23
2
3
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Líheň: Smrt zrozena v Praze
data wydania
ISBN
978-83-7574-086-8
liczba stron
472
język
polski

Kim ty w ogóle jesteś? Pieprzony Bond w spódnicy? Marika Zahaňská to młoda, wysportowana i niezwykle seksowna kobieta. Pracuje jako asystentka w wyższej szkole i – nie licząc problemów uczuciowych czy pojawiającego się czasami debetu na koncie – prowadzi stosunkowo spokojne życie. Do czasu. W ciemnej uliczce gdzieś za Książęcą w Pradze natknie się na uzbrojonego bandytę i młodego...

Kim ty w ogóle jesteś? Pieprzony Bond w spódnicy?

Marika Zahaňská to młoda, wysportowana i niezwykle seksowna kobieta.

Pracuje jako asystentka w wyższej szkole i – nie licząc problemów uczuciowych czy pojawiającego się czasami debetu na koncie – prowadzi stosunkowo spokojne życie.

Do czasu.

W ciemnej uliczce gdzieś za Książęcą w Pradze natknie się na uzbrojonego bandytę i młodego człowieka, który pomoże jej wydostać się z tarapatów. W ciągu zaledwie kilku godzin wplącze się w niebezpieczną grę, którą prowadzą między sobą wywiad amerykański, poszukujący walizek nuklearnych i czesko-rosyjska mafia atakowana przez tajemniczych najemników.
Wyjaśnienie zagadki, śmierć albo życie, znajduje się właśnie w Pradze.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (672)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2444
wiejskifilozof | 2017-05-30
Na półkach: Przeczytane

Może coś z Czech warto spróbować ? Udać się do pięknej Pragi wraz z czeskim blond agentką.
Książki,bardzo ciekawa jest tu dużo rzeczy,typowo rzeczy kryminale.

Wylęgarnia to akcja w Pradze,ładnie miasto jest opisane.
Autor bardzo się starał i to dobrze mu wyszło.
Fajna była ta agentka.
Ładnie była opisana i bardzo waleczna była.
Ja zawsze chciałem przeczytać,coś z Czech i moje marzenie się spełniło.

książek: 8683
tsantsara | 2014-03-06
Przeczytana: 24 lutego 2014

Znakomite zapętlenie elementów nauki - fizyki, antropologii a także teologii z kryminałem i fantastyką. Jednocześnie z całą masą odniesień do innych autorów i powieści tego gatunku, a przy tym pełne ironii i humoru.

książek: 114
Maks | 2011-04-12
Przeczytana: 01 kwietnia 2011

„Praca dla czesko-ruskiej mafii była ostatnią rzeczą, jaką chciała robić w życiu. Ale ktoś wymienił sumę, po której z trudem złapała oddech. Kilka godzin później siedziała w kostiumie z czarnej skóry, za kierownicą opancerzonego volvo.
Weszła do gry, której stawką było życie Aleksa Rubina – genialnego naukowca, syna głowy mafii. Jej zadanie było jasne – chronić, Tyle, że jasne nie zawsze oznacza proste.”
Prosty i jasny opis na okładce sugeruje, że będziemy mieli do czynienia z powieścią sensacyjną, pełną akcji, eksplozji, huku pistoletów, ran postrzałowych, pościgów samochodowych, dochodzenia policyjnego i wielu, wielu innych wątków, które w pełni oddadzą wymienione wyżej elementy fabularne.
Zastanawiające jest jednak to, w jaki sposób Žamboch nam ją przedstawi, czy będzie rzucał bluzgami i brutalnością na prawo i lewo, czy też postawi na subtelne oblicze mafii? Wyjaśnienie okazuje się dość zaskakujące, aczkolwiek w żaden sposób nie ujmujące przyjemności z czytania.
Jak już...

książek: 133
baszka1989 | 2010-11-15
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2010

Zdecydowanie nieczęsto wpadają mi takie książki w ręce, przez które przegapiam przystanki tramwajowe, na których powinnam wysiąść;) Wylęgarnia pochłonęła mnie całkowicie od pierwszego akapitu do ostatniego zdania. Akcja rozwija się błyskawicznie niczym scenariusz dobrego filmu sensacyjnego. Twarda mafia, męskie dialogi, nowinki technologiczne i element fantastyczny, który dopełnia całości. Mieszanka wybuchowa Dana Browna, Szklanej pułapki i Tomb ridera w roli głównej. Połknęłam ją szybko a każdy kolejny kęs był coraz smaczniejszy. Z utęsknieniem wypatruję w księgarniach drugiego tomu:)

książek: 521
Yvaine | 2015-03-30
Na półkach: Przeczytane, Kindle, 2015
Przeczytana: 29 marca 2015

Do Zambocha wracam cyklicznie. Odczucia bywają różne, ale po doskonałych "Łowcach" moje oczekiwania poszły mocno w górę. Sięgnęłam zatem i po pierwszy z dwóch tomów "Wylęgarni".

Opis okładkowy - historia kobiety, której absolutnie przeciętne życie zostaje w mgnieniu oka wywrócone do góry nogami, właściwie idealnie wprowadza do lektury, a czytelnik wie, że spodziewać się może powieści sensacyjnej z domieszką fantastyki. Nastawiłam się zatem na szybką, pełną dynamicznej akcji super wciągającą lekturę, którą połknę błyskawicznie niczym dobrej klasy film. Niestety, bardziej pomylić się nie mogłam.

Główna bohaterka? Kapkę nudna. Niby zwykła, wysportowana osoba, ale w mgnieniu oka zmienia się w heroinę, z której zdaniem liczą się nawet osoby na usługach mafii. Postaci męskie? Pozornie ciekawie zarysowane, ale ich wątki osobiste są tylko liźnięte. Zamiast przybliżyć nam ich postacie, Zamboch serwuje nam dylematy głównej bohaterki związane z kupowaniem tamponów i menstruacją. Serio?...

książek: 983
majek | 2013-10-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 października 2013

Jak już raz mnie wciągnęła, to puściła dopiero w środku nocy. Z Zambochem jest taki problem, że pisze książki-bagna. Dopiero zamknięcie okładki pozwala wydostać się na powierzchnię, a i to nie zawsze.
"Wylęgarnia" jest absorbująca, ciekawa, napisana wręcz mistrzowsko. Dostajemy idealnie zbilansowaną dawkę akcji, humoru, thrilleru, sensacji, okraszonych odrobiną sci-fi. Szczypta romansu też się znajdzie. Do ostatniej strony bohater nie wie, co będzie dalej. I dobrze!
Bardzo mi się spodobało takie nieco "realistyczne" podejście do sprawy: Marika i reszta paczki mają wątpliwości, boją się, ale i tak robią co muszą. Żadne tam superbohaterstwo ludzi ze stali, ot, po prostu fachowcy, którzy nie mają innego wyjścia jak walczyć i modlą się w duchu, żeby wrócić w jednym kawałku.
Jak dla mnie pierwszy tom okazał się fantastyczny i praktycznie nie mam do czego się doczepić. Jedynie zakończenie mi się nie spodobało. Autor namieszał trochę za bardzo, co wychodzi w drugiej części.
Mimo to, i...

książek: 465
Antoniuss | 2014-03-04
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 2011 rok

,,Wylęgarnia" to dzieło bardzo nietypowe dla pana Żambocha. Większość, a w sumie wszystkie które znam, książek tego autora to historie samotnego mocarza który wbrew własnej woli staje do walki z hordami bestii zagrażającymi światu. Tu jest nieco inaczej... akcja dzieje się w Pradze, nie tak znów nierealnej, pomijając chodzące po ulicach mutanty, głównym bohaterem jest kobieta, i to wcale nie mająca predyspozycji do bycia maszyną do zabijania, hord demonów nie ma - jest spisek, ale jego stawką nie jest upadek ludzkości... Do tego styl i klimat są znacznie lżejsze i więcej w nich humoru, co książce wyszło bardzo na plus. Czytałem ją z zapartym tchem, chociaż ostatnie rozdziały były, jak dla mnie, zbyt surrealistyczne.

książek: 490
Deimon | 2010-12-03
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane
Przeczytana: 03 grudnia 2010

Strasznie mi się podobała. Czyta się ją z zapartym tchem. Jedynym minusem jest główna bohaterka przypominająca mroczną "Mary Sue".
Marika na początku jest zwykłą kobietą, nie wyróżniającą się z tłumu. Później przemienia się w królową małej ale skutecznej armii przeciw potworom. Do tego bardzo szybko poradziła sobie z tą dziwną sytuacją jaką zaserwował jej autor.
Chociaż ze względu na to, że jestem kobietą podobało mi się.

książek: 297
Stress | 2015-08-24
Na półkach: Przeczytane

"Dobra, dobra, dobra. Siala, sialala"

Lekkie, łatwe i (miejscami nie)przyjemne (dla czytelników wrażliwych na widok krwi) ;)

książek: 15
szymonov | 2016-01-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Na początku byłem zniesmaczony. Powieść napisana jest w pierwszej osobie i z początku przypomina jakiś babski pamiętnik, ale z każdym rozdziałem nabiera tempa i daje nam coraz więcej wartkiej akcji. Trzeba tylko lekko przymrużyć oko na niby-naukowe wyjaśnienia zjawisk paranormalnych i możemy się delektować wybuchową mieszanką kryminału, fantastyki i akcji. Napisana prostym i przystępnym językiem. Czyta się szybko i przyjemnie, a główna bohaterka jest petardą, przy której Lara Croft to kucyk Pony...
... po przeczytaniu od razu pobiegłem po drugi tom

zobacz kolejne z 662 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd