Biały latawiec

Wydawnictwo: Wydawnictwo Skarabeusz
6,79 (19 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
7
7
6
6
3
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394587352
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Słoneczny dzień w Kozienicach, uroczym miasteczku z chlubną przeszłością i uroczymi mieszkańcami. W południe rusza procesja Bożego Ciała. Pół miasteczka widzi jak młoda bibliotekarka w różowej sukience biegnie do lasu razem z mężczyzną, o którym niewiele wiadomo. Ona jest pierwszy raz zakochana, on ma swoje plany. Ścieżka, którą podążają, prowadzi ich do miejsca ukrytego przed intruzami. Do...

Słoneczny dzień w Kozienicach, uroczym miasteczku z chlubną przeszłością i uroczymi mieszkańcami. W południe rusza procesja Bożego Ciała. Pół miasteczka widzi jak młoda bibliotekarka w różowej sukience biegnie do lasu razem z mężczyzną, o którym niewiele wiadomo. Ona jest pierwszy raz zakochana, on ma swoje plany. Ścieżka, którą podążają, prowadzi ich do miejsca ukrytego przed intruzami.
Do opuszczonego domu przy ulicy Topolowej wprowadziła się kobieta, która porzuciła swoją karierę w Warszawie i postanowiła zacząć wszystko od nowa w rodzinnym mieście swoich dziadków. Wśród rupieci i śmieci być może znajdzie dokumenty, których nikt nie powinien nigdy ujawnić…

 

źródło opisu: http://wydawnictwoskarabeusz.pl/

źródło okładki: http://wydawnictwoskarabeusz.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (78)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1445
Wioleta Sadowska | 2018-02-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 lutego 2018

"A po co grzebać w historii rodzin, które żyją, mieszkają tuż obok?".


Dobrze pamiętam ten moment, gdy pierwszy raz puściłam sobie starą płytę winylową naszych rodzimych wykonawców. To wówczas właśnie zaczęłam zachwycać się piosenkami, które swoją świetność mają już dawno za sobą. Odkrywanie starych nut było i jest nadal dla mnie, swoistą lekcją pokory i chwilą zadumy nad przeszłością, która już przeminęła. Przeczytanie "Białego latawca" okazało się dla mnie doświadczeniem podobnym.

Ewelina Matuszkiewicz to urodzona w Radomiu, kozieniczanka w sercu. Mieszka obecnie w Warszawie wraz z rodziną, gdzie dzieli czas pomiędzy pracę zawodową, dom, ogród, czytanie i pisanie. Jest zbieraczką historii rodzinnych, które zapisuje dla swoich dzieci. Niektóre z nich zainspirowały ją do stworzenia "Białego latawca".

Do Kozienic, małego miasteczka, wraca po latach Maja. Dziewczyna porzuciła intratną pracę w Warszawie i zamierza otworzyć swój biznes w domu odziedziczonym po dziadkach. Najpierw...

książek: 1272
Anna | 2018-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2018

„Biały latawiec” Eweliny Matuszkiewicz to debiut literacki autorki urodzonej w Radomiu. Ciekawa powieść obyczajowa z tajemnicą w tle. Akcja rozgrywa się w uroczym, małym miasteczku. Są to Kozienice z którymi autorka jest związana emocjonalnie. Właśnie tu przyjeżdża z Warszawy Maja. Kobieta po przejściach. W Kozienicach wciąż stoi rudera, w której mieszkał zmarły jakiś czas temu jej dziadek. Maja zamierza opróżnić dom z zalegających śmieci. Przeprowadzić remont, by móc w nim zamieszkać i kontynuować swój biznes. Decydując się na ten krok nie ma pojęcia, że ktoś z okolicy jest bardzo zainteresowany rupieciami, które jej dziadek całe życie skrupulatnie gromadził.
Do zrujnowanej posesji zaczynają się włamania. Przy czym nic nie ginie. Nawet rzeczy osobiste z rodzaju tych cennych dla Mai pozostają na swoim miejscu. W Kozienicach natomiast coraz więcej mówi się o rzekomym skarbie jej dziadka. Tylko nie wiadomo o jaki skarb tu chodzi. To właśnie ta tajemnica, w którą jak się okaże...

książek: 803
WielkiBuk | 2017-12-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: grudzień 2017

„Biały latawiec” to wyrazista, intensywna proza, która oscyluje na granicy gatunkowej. Ma w sobie coś z gotyku polskiej prowincji, który tak doskonale sportretowali Jakub Żulczyk i Anna Kańtoch, ma w sobie coś z klasycznego kryminału, jednak ta powieść najsilniej zakorzeniona jest w obyczajowości, w której najistotniejszą rolę odgrywają fascynujące postacie bohaterów, a punktem zapalnym intrygi jest historia, w którą zostali uwikłani, a która teraz ożywa od nowa. Ewelina Matuszkiewcz ma talent do portretowania swojego rodzinnego miasteczka i pozostaje jedynie mieć nadzieję, że to dopiero początek „kozienickich” opowieści, w której najgłośniej rozbrzmiewa cisza przed burzą.

książek: 183
wposzukiwaniuidealow | 2018-02-01
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 01 lutego 2018

Książka opowiada o losach mieszkańców urokliwego, mazowieckiego miasteczka.

Poznajemy toczące się tu losy Majki, jednej z wnuczek Stanisława Pliszki, która zmęczona wielkomiejskim życiem i zraniona zawodem miłosnym szuka miejsca, w którym mogłaby zacząć wszystko od nowa. Postanawia wyremontować ruinę, jaką jest dom odziedziczony po dziadku, ale okazuje się, że nie będzie to łatwe, ponieważ ktoś dokonuje włamań na posesję w poszukiwaniu legendarnego już skarbu pana Staszka.

Dodatkowo znajdziemy tu opis perypetii wielu osób, które wstępnie wydają się oderwane, ale z każdą kolejną stroną okazuje się, że wszyscy są połączeni od dawien skrywanym sekretem. Książka pokazuje jak wielkie konsekwencje dla mieszkańców mogą mieć od lat skrywane tajemnice, jak małomiasteczkowa atmosfera sprzyja roznoszeniu plotek oraz jak małe społeczności skrywają swoje sekrety.

Postaci w książce są barwne, znajdziemy tu policjanta mięśniaka, nieco romantycznego radiowca, dziarskie starsze panie,...

książek: 114
katarzynczyta | 2017-12-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2017

http://www.katarzynczyta.pl/2017/12/ewelina-matuszkiewicz-biay-latawiec.html

Fragment opinii:

"Biały latawiec" jest znakomitą sagą o mieszkańcach średniej wielkości miasteczka. Fabuła jest tak dobrze przemyślana i zaprezentowana, że aż ciężko mi było uwierzyć, że jest to debiut Eweliny Matuszkiewicz. Spora liczba postaci została przez nią stworzona, a następnie ujarzmiona i połączona w zgrabną całość. Mam wielką słabość do takich powieści obyczajowych - z wieloma wątkami i bohaterami oraz nutką tajemnicy. Wiadomo, nie poznajemy wszystkich bohaterów dogłębnie - książka by musiała mieć jeszcze chociaż raz tyle stron, ale postaci są na tyle ciekawe, że zostają w pamięci.

książek: 234
Anita | 2018-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 stycznia 2018

JELENKA.PL

Powieść obyczajowa niestety ma niechlubną sławę. Bo historie zazwyczaj są płytkie, bezbarwne i pocieszające. Wszystkie oscylują wokół tych samych schematów i po kilku takich lekturach wszystko zlewa się w jedną bezkształtną masę. Na szczęście „Biały latawiec” Eweliny Matuszkiewicz wychodzi poza te niechybne ramy…

ZARYS FABUŁY
Maja zdecydowała przenieść się z wielkiego miasta do małej mieściny. Dom po dziadku i obietnica niskich kosztów utrzymania przeważyły szalę. Przenosząc się do Kozienic nie zdaje sobie sprawy jak bardzo zmieni się jej życie i życie mieszkańców. Tajemnice sprzed lat zaczynają wychodzić na światło dzienne i nikt nie jest w stanie zatrzymać machiny oszczerstw i nienawiści. Pytanie czy można to przekuć w coś dobrego…

NARRACJA
To co mnie urzekło już od pierwszej strony to niesamowita narracja. Autorka snuje opowieść tak subtelnie i lekko, że nie można się oderwać. Budowa każdego zdania nie jest przypadkowa, a każdy akapit niesie ze sobą emocje, które...

książek: 215
Vagabunda | 2018-03-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 28 lutego 2018

Moim zdaniem książka świetna tylko jakoś to zakończenie mi nie leży. Powiem szczerze, myślałam że coś wyjdzie z Mai i Mario. Serio. Ten cały Kris.. Niby fajny ale jakiś taki nie fajny. Coś dziwnego. Co do reszty bohaterów chciałabym się dowiedzieć więcej. Moim zdaniem książka skończyła się za szybko i wiele kwestii zostało niewyjaśnionych. Ale książka bardzo dobra. Bardzo polecam do przeczytania dla każdego :)

książek: 92
Nasz_Book_Jedyny | 2017-12-10
Na półkach: Przeczytane

Trudno mi stwierdzić czy na ocenę powieści wpłynęła moja małomiasteczkowość, ale książka pochłonęła mnie w całości i po jej skończeniu zadałam sobie to, frustrujące pytanie: "Ale jak to...??"
Chciałam czytać dalej i nadal chcę takich historii więcej.

Epizody tam opisane, mogą niektórym wydać się znane i bliskie. One powoli nas wciągają i intrygują. Ich tempo nabiera rozmachu, a zastosowana w rozdziałach "przeplatanka" historii ludzi żyjących w Kozienicach, nabiera innego znaczenia. Wydawać by się mogło, że to klasyczne przypadki, a jednak nie do końca takimi są... Z jednej strony zaczynamy oceniać czyny mające miejsce w teraźniejszości, ale ostatecznie nie można uznać, że wszystko jest tam czarno - białe. Każdy kij ma dwa końce i decyzje podejmowane w przeszłości, są powracającą karmą.

Nie chcę opisywać szczegółów powieści, które częściowo można poznać z okładki. Proponuję włączyć sobie utwór "Biały latawiec", dla uzyskania klimatu i zatopić się w relacjach międzyludzkich,...

książek: 460
grejfrutoowa | 2018-02-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 lutego 2018

Maja przeprowadza się z Warszawy do Kozienic, w których spędziła dzieciństwo. Ma do wyremontowania dom po dziadku, który przed śmiercią gromadził w nim tony śmieci. Mówi się, że staruszek schował w domu także skarb. To właśnie przyciąga do posiadłości włamywaczy, którzy chcą odnaleźć go przed Mają. Czy dziewczyna będzie bezpieczna w domu? Czy z pozoru spokojna, cicha miejscowość jest w stanie ją czymś zaskoczyć?
Biały latawiec Eweliny Matuszkiewicz to debiut literacki pisarki. Prawdopodobnie główną bohaterką powieści jest Maja, która przeprowadza się do niewielkiej miejscowości, gdzie zamierza wyremontować dom dziadka i dalej prowadzić firmę. Poza nią w powieści pojawia się jeszcze kilka postaci. Narrator trzecioosobowy obserwuje i relacjonuje wydarzenia, które rozgrywają się m.in. wokół prawnika, bibliotekarki, byłej nauczycielki i młodego fotografa.
Fabuła skupia kilka wątków. Na pierwszy plan wysuwa się – najciekawsza chyba – historia Mai, która przeprowadza się do domu dziadka...

książek: 67
Zaczytana | 2018-10-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 marca 2018

Książka pisana w formie kart z kalendarza opisująca losy mieszkańców Kozienic. W momencie przyjazdu głównej bohaterki Mai, sielska atmosfera zostaje chwilowo zachwiana. Maja podczas prowadzenia remontu domu po dziadku zmaga się nie tylko z nadmiarem zbieranych przez niego rzeczy, które są wszędzie ale również z osobami rządnymi odnalezienia skarbu, rzekomo ukrytego właśnie w tymże domu. Początkowo nie wiemy co to za skarb, jego odkrycie rodzi wiele pytań. W międzyczasie na jaw wychodzą tajemnice mieszkańców Kozienic, z dziadkiem Mai na czele. Jednak dopiero ujawnienie długo skrywanej "ostatniej spowiedzi" nieżyjącego już proboszcza miasteczka rodzi konflikty etyczne i moralne. Zakończenie Białego latawca sugeruje, że powstanie kolejna część, po którą chętnie sięgnę. Również Was do tego zachęcam

zobacz kolejne z 68 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd