Twarz Grety di Biase

Wydawnictwo: Novae Res
7,67 (69 ocen i 32 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
11
8
26
7
9
6
11
5
1
4
0
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380838673
liczba stron
396
słowa kluczowe
malarstwo, Włochy, obraz,
język
polski
dodała
Magdalena

Opowieść o miłości, pasji i sztuce. I o zagadce zaszyfrowanej w kilku obrazach. Adam Dancer, właściciel niewielkiej galerii na wrocławskim Rynku, kupuje od tajemniczej włoskiej malarki dwa portrety. Twarz na nich ukazana wydaje się nie tylko piękna, ale przede wszystkim zagadkowa. Obrazy przedstawiają tę samą osobę, ale w skrajnie odmienny sposób. Dlaczego? Zagadki nie rozwiązuje coraz...

Opowieść o miłości, pasji i sztuce.
I o zagadce zaszyfrowanej w kilku obrazach.

Adam Dancer, właściciel niewielkiej galerii na wrocławskim Rynku, kupuje od tajemniczej włoskiej malarki dwa portrety. Twarz na nich ukazana wydaje się nie tylko piękna, ale przede wszystkim zagadkowa. Obrazy przedstawiają tę samą osobę, ale w skrajnie odmienny sposób. Dlaczego?
Zagadki nie rozwiązuje coraz bardziej intymna korespondencja, jaka zawiązuje się pomiędzy Adamem a Gretą di Biase – autorką obydwu portretów. Wreszcie Adam, zdeterminowany, by poznać prawdę, i coraz bardziej zaangażowany w relację z Gretą, wyrusza do Włoch, aby ją odnaleźć. Podróż ta zmusi go do stawienia czoła własnym ograniczeniom – silnej nerwicy i stanom lękowym, których doświadcza od lat. Czy pomimo licznych przeciwności uda mu się odnaleźć Gretę? I czy będzie to Greta, którą zna z listów

 

źródło opisu: strona autora

źródło okładki: strona autora

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (209)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1413
Wioleta Sadowska | 2018-05-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 maja 2018

"Słowa można przepisać i skserować, ale obraz jest tylko jeden".


Magdalenie Knedler udało się namalować słowami piękną opowieść o miłości zaklętej w obrazach i sztuce będącej treścią życia. Ta niezwykle poruszająca historia o tym, co w życiu ważne, fascynuje od pierwszej strony. Jestem zaskoczona siłą przekazu tej książki.

Magdalena Knedler to polska pisarka, która zadebiutowała w 2015 r. książką pt. "Pan Darcy nie żyje", nominowaną do nagród "Emocje 2015" (Radio Wrocław Kultura, kategoria: Debiut) oraz "WARTO 2016" (Gazeta Wyborcza, kategoria: Literatura). Autorka obecnie posiada już na swoim koncie kilka książek. Mieszka we Wrocławiu, jest miłośniczką kuchni wegetariańskiej.

Adam Dancer jest właścicielem małej galerii zlokalizowanej na Wrocławskim Rynku. Zakup przez niego dwóch portretów, wywołuje nawiązanie coraz bardziej namiętnej korespondencji z ich twórczynią - owianą tajemnicą, włoską malarką Gretą di Biase. Bohater postanawia zaryzykować i odszukać tajemniczą artystkę....

książek: 1389
eduko7 | 2018-07-31
Przeczytana: 26 lipca 2018

"Nie był już zdolny do odczuwania normalnych, wyważonych emocji. Popadał w skrajności, w niczym nie potrafił znaleźć równowagi. Jeśli się czegoś bał, to całym sobą. I jeśli coś kochał, to również bezkompromisowo. Jak obrazy. Jak listy od Grety i jej twarz na płótnie".
Fascynacja, oczarowanie czy prawdziwa miłość? Rzeczywisty związek czy wykreowana wirtualne relacja?
Nieco wycofany, blisko 40-letni historyk sztuki, właściciel galerii dwa obrazy włoskiej malarki przedstawiające jakże odmienne wizerunki tej samej kobiety. Intrygujące jest to, że na obydwu jej twarz nie jest w pełni widoczna. I tu zaczyna się fascynacja Adama. Później otrzymuje niespodziewanego maila. Co z tego wyniknie? Jak podróż do Włoch wpłynie na Adama? Warto przeczytać i przekonać się samemu.
Przyznam, że ja też zostałam oczarowana - najpierw okładką, potem pięknem słowa i rozwojem akcji.

książek: 818
Nina | 2018-06-27
Na półkach: 2018, Przeczytane, Ebook
Przeczytana: 27 czerwca 2018

Muszę przyznać, że jestem pod wielkim wrażeniem, Pani Magdalena ponownie wciągnęła mnie w swój świat i nie chciało mi się z niego wracać. Autorka ma ogromny talent, pięknie posługuje się językiem, dba o detale (przyznaję, czasem aż do przesady) ale przede wszystkim szanuje czytelnika nie dając mu bylejakości.
Świat malarstwa nie jest moim światem, nie znam się na obrazach, wiem jedynie co mi się podoba, a czego moje poczucie estetyki strawić nie daje rady. Autorce jednak udało się mnie zainteresować, szczególnie, że wątek ten był przyczynkiem do pięknej historii Adama i Grety.
Jeżeli Pani Magda dalej będzie tak pisać, ja będę kupować jej kolejne książki bez mrugnięcia okiem.

książek: 3260
Anna | 2018-07-23
Przeczytana: 23 lipca 2018

Adam Dancer, 39-letni historyk sztuki, prowadzący na Rynku we Wrocławiu małą galerię; samotny, depresyjny, z nerwicą natręctw. Nie ma przyjaciół, poza malarzem - Zygmuntem, który od czasu do czasu "stawia go do pionu"; czasami też spotyka się z Anitą, miejscową prostytutką. Nie potrafi się znaleźć w otaczającym go świecie, nie ma również odwagi i motywacji, aby wyjść poza krąg swoich przyzwyczajeń i rutyny.

Pewnego dnia Adam kupuje do galerii dwa obrazy włoskiej malarki, przedstawiające kobietę imieniem Greta w dwóch różnych stadiach emocjonalnych, jednak nie odkrywające w pełni jej twarzy. Postać pięknej Włoszki zaczyna go fascynować; niewiele udaje mu się o niej dowiedzieć od pośrednika w zakupie i przyjaciela malarki. Aż któregoś dnia na jego adres e-mailowy przychodzi list od Grety di Biase. Korespondencja z biegiem czasu staje się coraz bardziej intymna, odkrywa tajemne fragmenty z życia Grety, otwiera też Adama, który zaczyna pisać o swoich problemach, swojej przeszłości,...

książek: 1114
Izabela Pycio | 2018-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lutego 2018

"Przypomniał sobie to nagłe i obezwładniające odkrycie, że każdy człowiek jest jak osobna, niemożliwa do powielenia historia."

Zarówno sztuce, jak i miłości, nie można oprzeć się. Obie magnetycznie przyciągają, dopominają się wnikliwej uwagi, prowadzą w świat zmysłowych doznań. A co, jeśli sztuka i namiętność połączą się? Zyskują na pięknie, szlachetności i intensywności, odsłaniają skrywane tajemnice, leczą bolesne rany, ale też nadają barw wolności i wyzwalają od samotności. Powieść opowiada niezwykłą historię, uwodzi narracją, pobudza niepokojem, odwołuje się do emocji czytelnika, jest świadectwem zrozumienia potrzeb ludzkich serc, wyjątkowej wrażliwości i artystycznej estetyki autorki. Podróż w świat kalejdoskopowych uczuć, przygnębiających i krzepiących, zapomnianych i wskrzeszonych, trwożnych i odważnych.

Właśnie taką literaturę obyczajową, napisaną ze smakiem, wyczuciem, wrażliwością i głębią. To nie tylko wciągające zaczytanie, ale podróż w wyjątkowy świat...

książek: 2366
andzia12 | 2018-09-07
Przeczytana: 06 września 2018

Niesamowita książką, która jest tak inna od pozostałych powieści na rynku, a swoją fabułą wciąga czytelnika do stanu rozmyśleń i rozwiązania samemu w trakcie czytania, jak potoczą się losy Adama, która pokonuje własny strach i podąża do kobiety z obrazu...

Powieść jest tak inna od pozostałych, jakie niedawno czytałam i prawdopodobnie stąd tak zapadła mi w pamięć i porywała podczas powrotów z pracy!

Miłość, malarstwo, tajemnice, urywki historii i uczucia wyrażane w mailach...koniecznie należy poznać jak to się skończyło!

książek: 1186
boziaczek | 2018-09-08
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

"Twarz Grety di Biase" to niesamowicie pięknie napisana książka opowiadająca historię Adama - własciciela galerii, poszukujacego autorki intrygujących i pięknych obrazów.
Książkę czyta się fantastycznie. Dla mnie nie było to spotkanie tylko z bardzo dobrą
powieścią, ale również z niezwykle plastycznie przedstawionym światem malarstwa i sztuki. Widać, że p. Knedler bardzo pieczołowicie przygotowywała się do napisania tej książki, z każdej strony przemawia jej miłość do sztuki, architektury, a także do Włoch.
Tej książki się nie czyta, ją się chłonie, smakuje powoli jak dobry, drogocenny trunek. "Twarz Grety di Biase" to powieść, którą zapamietam na długo ze względu na emocje, które we mnie poruszyła. P. Magdalena pisze pięknie, z książki na książkę jej warsztat staje się doskonalszy, włada słowami jak wrażliwy artysta pędzlem malarskim. Jej książki to sztuka!
Polecam!

książek: 852
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

9 maja będzie należał do Magdy Knedler ❤
W tym dniu mieć będzie bowiem premiera jej najdoskonalszej powieści ❤ przeczytałam "Gretę" już dawno temu... A boli, wzrusza i porywa moje myśli do tej pory. Obawiam się, że długo nie przestanie... Zerknijcie co wysmarowało moje serducho do spółki z duszą i z drobną pomocą dłoni ⬇

Wybitna? Głęboka? Dojrzała? Tak naprawdę każdy epitet tylko spłyci wielowymiarowość tej historii, tylko zasygnalizuje ogrom piękna wtłoczonego w karty tej powieści. Twarz Grety di Biase pozostawi czytelnika ze skaleczoną wrażliwością i pustką w sercu. Najdoskonalsza powieść w dorobku Magdaleny Knedler.

Kiedy w plątaninie zwykłych, szarych dni wypełnionych strużynami szczęścia, wiórami wielkich emocji i resztkami euforii pojawia się ONA. Adam wegetuje. Każdy jego dzień to echo dawnych emocji, wzruszeń i radości. Adam i jego "życie pod linijkę", podporządkowanie się wytycznym, zasadom i utartym schematom. Życie z nerwicą natręctw. Powtarzalność, powielanie, rytuał...

książek: 740
Miłka Kołakowska | 2018-04-17
Przeczytana: 18 lutego 2018

Miłka Kołakowska | www.mozaikaliteracka.pl
___

Nawet najbardziej konwencjonalne obrazy mogą pozostać nieodgadnione. Pasjonaci potrafią być naprawdę zawzięci, wielokrotnie dokonują bowiem szerokich interpretacji, doszukując się bliskich prawdy i przy okazji grząskich w treści ideologii, lecz faktyczne znaczenie danego dzieła najczęściej pozostaje odwieczną tajemnicą samego autora. Każdy malarz wkłada w swoją wizję szczere emocje, nie ma ku temu najmniejszych wątpliwości, ale tylko bardzo dobry twórca potrafi ukryć ich właściwe meritum na tyle szczelnie, aby nawet prawdziwy pasjonat do końca czuł jego zagadkowy charakter. Jedynie najbardziej dociekliwy umysł może dojrzeć w takim obrazie duszę samego artysty i właśnie takim mężczyzną okazuje się Adam, zachłannie czytający w dziełach tajemniczej malarki, której niezwykłą historię, Magdalena Knedler zamyka w wymownej powieści Twarz Grety di Biase.

Adam Dancer, historyk sztuki i właściciel kameralnej galerii na wrocławskim Rynku,...

książek: 436
kuzo | 2018-08-10
Przeczytana: 10 sierpnia 2018

W zasadzie takie książki to nie moja bajka - akcja toczy się leniwie jak strumyczek po łące, dużo opisów przeżyć wewnętrznych bohaterów, opisów obrazów i zabytków. Ale tylko kilka razy przekartkowałam opisy, bo im dalej czytałam tym bardziej nie mogłam się oderwać od książki. Z dwóch powodów - po pierwsze autorka pięknie operuje polszczyzną, widać to zwłaszcza w tych opisach, które przez to wcale nie stają się aż tak nudne. Tym wyróżnia się z tej ogromnej ilości nowych autorów, jacy pojawili się w ostatnich latach na rynku wydawniczym. To naprawdę nie każdy potrafi, to jest niezaprzeczalny talent. Po drugie - autorka umiejętnie dawkuje napięcie, które rośnie w miarę czytania, a zakończenie mnie zaskoczyło, choć żadne inne tutaj by nie pasowało, bo niby jak miałyby się potoczyć wtedy dalsze losy bohaterów? Niemożliwe, to sie musiało tak skończyć!
Podobało mi sie też, że nie tylko główni bohaterowie, ale i charaktery drugoplanowe przedstawione są wnikliwie, ich postępowanie jest...

zobacz kolejne z 199 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd