Allegro - kampania grudzień kat. współczesna

Nieczułość

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,72 (345 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
56
8
128
7
81
6
33
5
7
4
2
3
4
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308064276
liczba stron
348
język
polski
dodała
Ag2S

Powieść o wielkiej historii i kobietach, które jako jedyne są w stanie się jej przeciwstawić. Brawurowy debiut literacki i hołd złożony kobiecej solidarności. Dziewcza Góra, niewielka wieś na Kaszubach. To właśnie tu, w domu wybudowanym za pieniądze z ubezpieczenia po zmarłym tragicznie mężu, Rozela wychowuje trzy córki. Najstarsza Gerta przypomina matkę, jest rzetelna i aż do przesady...

Powieść o wielkiej historii i kobietach, które jako jedyne są w stanie się jej przeciwstawić.
Brawurowy debiut literacki i hołd złożony kobiecej solidarności.

Dziewcza Góra, niewielka wieś na Kaszubach. To właśnie tu, w domu wybudowanym za pieniądze z ubezpieczenia po zmarłym tragicznie mężu, Rozela wychowuje trzy córki. Najstarsza Gerta przypomina matkę, jest rzetelna i aż do przesady odpowiedzialna, średnia Truda, odwrotnie, umie korzystać z życia i łatwo daje się ponieść porywom serca, z kolei najmłodsza Ilda sporo myśli o śmierci i uwielbia prowokować wszystkich wokół.

W rozpisanej na wiele lat i głosów opowieści poznajemy losy kobiet – najpierw tragiczne wydarzenia wojenne, a potem czasy, gdy nastała nowa władza. Bohaterki, aby przetrwać, muszą nauczyć się nie okazywać uczuć. Nieczułość staje się ich tarczą przed przeciwnościami losu i złymi językami. Tam, gdzie inni by się załamali, Rozela i jej córki prą do przodu. Mimo pozornej nieczułości wszystkie są ze sobą bardzo związane, a rodzinny dom w Dziewczej Górze przyciąga je jak magnes. Nieważne, jak daleko wypuszczają się w świat, zawsze tu wracają po „nieczule czułe” wsparcie, miłość i bliskość.

Martyna Bunda stworzyła wciągającą sagę, która zadziwia nastrojem, kompozycją i świetnie odmalowanymi postaciami. Nieczułość to powieść o Polkach, a także o skomplikowanych ostatnich kilkudziesięciu latach polskiej historii. Bunda porusza ważne tematy i dotyka wciąż niezabliźnionych ran, robi to jednak nie po to, aby prowokować, ale by oddać hołd kobiecej solidarności, naszym matkom, babkom i ich wielkiej sile.

 

źródło opisu: https://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1001)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 851
Jolanta | 2018-02-05
Przeczytana: 05 lutego 2018

Są tacy ludzie, którzy nie potrafią mówić o uczuciach oraz mają duże problemy w ich okazywaniu, na co dzień i nie tylko. Zazwyczaj wcześniej skrzywdzeni lub z powodu przeżytych tragicznych wydarzeń w swoim życiu. Czy możliwe jest więc życie w miłości do bliskich, bez okazywania czułości? Tak, bo sposób postępowania i czyny, świadczą o naszej postawie i uczuciach. Niełatwo się z tym pogodzić, zwłaszcza młodym ludziom.
"Nieczułość" nie jest sentymentalną, tkliwą i melancholijną powieścią.
Autorka w interesujący sposób pokazała losy czterech kobiet - matki oraz jej trzech córek, mieszkanek kaszubskiej Dziewiczej Góry, na tle ważnych i okrutnych w historii Polski wydarzeń. II wojna światowa oraz lata powojenne.
Różne, okrutne zdarzenia w życiu kobiet oraz trudne doświadczenia związane z otaczającą rzeczywistością, sprawiły, że ich relacje są szorstkie i skomplikowane. Życie każdej z nich to często ból, dramaty i niebezpieczeństwo. Aby to pokonać i przeżyć, muszą jednak sobie pomagać....

książek: 2734
Koronczarka | 2018-04-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 kwietnia 2018

Wielka historia przewija się gdzieś tam w dalekim tle. Tak jak w normalnym życiu zwykłych ludzi dzieje się gdzieś, by z nagła ale i z rzadka trafić w mały świat swoim piorunem. Bo tak zwykle życie się toczy swoją koleją i często bywa dramatyczne, tylko ten dramat przesłania szarość codzienności. I na tym polega niezwykły urok książki Martyny Bundy. Opisała życie kaszubskiej rodziny - matki i jej trzech córek - w sposób zwykły, ale jakąś magią spowodowała, że indywidualne, dramatyczne losy bohaterek poruszają czytelnika, są odkurzone z tej szarości. Może to przez tytułową nieczułość, która jest konieczną twardością, jaką wyrabia w dzielnych kobietach konieczność zmagania się z życiowymi problemami. Bo to one muszą robić, na mężczyzn nie ma co liczyć.

książek: 6696
allison | 2017-10-20
Przeczytana: 18 października 2017

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA – książka ukaże się 26 października 2017 r. nakładem Wydawnictwa Literackiego

„Nieczułość” to piękna, dojrzała i wzruszająca kobieca saga. To również opowieść o wojnie i jej ofiarach, o miłości, przyjaźni, zdradzie i lojalności. Aż trudno uwierzyć, że do debiut!

Martyna Bunda stworzyła mądrą książkę o ludziach wpisanych wbrew własnej woli w wielką historię. To przede wszystkim Gerta, Truda i Ilda, trzy siostry, oraz ich matka Rozela.
Dzięki retrospekcjom poznajemy i babkę Otylię, która – mimo iż jest postacią marginalną – doskonale pasuje do swojej córki i wnuczek.

Burzliwe losy kobiet poznajemy na tle ważnych wydarzeń: drugiej wojny światowej, zwłaszcza wkroczenia do kaszubskiej wsi Armii Czerwonej, oraz lat powojennych, z których najcięższe i najstraszliwsze okazują się czasy stalinowskie. W porównaniu z nimi późniejszy peerel wydaje się igraszką, jednak też wymaga od bohaterek wielkiej siły, sprytu i samozaparcia w pokonywaniu systemowych...

książek: 39

Zatracam się pomiędzy słowami powieści Martyny Bundy. Chłonę je, wciąż zadziwiona, że można tak pięknie i precyzyjnie tkać historię zawiłych kobiecych losów w niekobiecych, nawet nieludzkich czasach.

Trud układania sobie życia na nowo.
Los przedwojennej panny z dzieckiem, obrazoburczy romans z dezerterem Wehrmachtu, burzliwy związek z żonatym, lokalnym celebrytą.
Historie opowiedziane wysmakowanym językiem, sprawiają, że przenosimy się, jak za dotknięciem różdżki, w wojenną pożogę, potem we wczesnopowojenną zawieruchę. A w tle dźwigająca się Polska Ludowa i zaciskające kleszcze stalinizmu... Trochę tu z „Róży” Smarzowskiego, bo akcja toczy się w Kartuzach, byłym zaborze pruskim. Na ziemi niczyjej, wśród bezpaństwowców - Niemców dla Rosjan i „nie naszych” dla polskich władz komunistycznych.
Chylę czoła przed talentem Pisarki.

książek: 410
Łukaszo | 2017-11-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Trzy siostry szły przez życie ramię w ramię, but w but. Dzieliło ich wszystko: Charakter, postrzeganie świata i ambicje. Pomimo wielu życiowych zawieruch zawsze jednak potrafiły okazać sobie czułość. Pomimo wielu prób zniszczenia ich wysiłków do szczęścia potrafiły zachować w sobie to co jest najważniejsze i nigdy się nie poddały.


Na "Nieczułość" zwróciłem uwagę przypadkiem. Zaciekawiła mnie tematyka i sam dość tajemniczy opis. Postanowiłem zaryzykować. Jak na debiut, muszę przyznać wyszło to bardzo dobrze. Martyna Bunda napisała powieść dojrzałą, dziejącą się na przestrzeni powojennych lat i dobrze ukazującą realia minionych dni. Wydarzenia obserwujemy z perspektywy trzech sióstr Trudy, Gerty i Ildy oraz ich matki. Na to jeszcze składa się ciekawy styl jakim operuje autorka. Zdaje...

książek: 5988
kajsa | 2018-02-24
Przeczytana: 24 lutego 2018

Ta książka skradła moje serce i jeszcze bardziej utwierdziła w przekonaniu,że nie muszę być miłośniczką fantasy, by poczuć magię literatury.

"Nieczułość" opowiada o czterech kobietach z Dziewczej Góry.Są Kaszubkami,to trzy córki: Truda,Gerta i Ilda oraz ich matka Rozela.Akcja powieści rozpoczyna się w czasie drugiej wojny światowej,kończy w 1979 znamiennym pogrzebem.Co prawda póżniej autorka dopowiada historię kobiet,ale ma to bardziej charakter streszczenia.

Jestem pod wrażeniem talentu pani Bundy. Ukazała gorzko-słodką, momentami tragiczną historię,ale nigdy nie zdarzyło jej się przesadzić,przesłodzić lub gloryfikować.Przedstawiła niełatwe czasy powojenne,w których determinacja bohaterek okazuje się najlepszą metodą na życie.Mimo pokrewieństwa są tak różne,ale łączy je jedna cecha - nigdy się nie poddają i walczą o siebie,własną godność.Jeśli ktoś pomyśli,że to kolejna powieść feministyczna,uspokajam-dziewczogórzynianki to pełnokrwiste kobiety żyjące z mężczyznami, potrzebujące...

książek: 1214
Tatiasza Aleksiej | 2018-05-20

Książka bardzo dobra, ale czytało mi się jakoś ciężko...
Historia czterech kobiet, matki i trzech córek. Ich codzienne życie, pełne trudu, walki o przetrwanie, potknięć, braku czułości, niemocy. Siostrzanych uczuć dobrych i złych, ale gdzie zawsze dominuje konsekwentne i wzajemne wspieranie się w każdej sytuacji.
Obok ich mężczyźni, ważni ale jakby w tle.
Historia momentami tragiczna, smutna, poruszająca, szczera do bólu.

książek: 557
Jeżynka | 2018-01-31
Na półkach: 2018, Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 31 stycznia 2018

Przez lata zachwycałam się twórczością szwedzkiej pisarki Majgull Axelsson która pisze niezwykle mądre, refleksyjne i większości przypadków smutne książki o kobietach i dla kobiet. To dzięki jej twórczości przekonałam się że można tworzyć ambitną prozę daleką od konwencji taniego romansu który, niestety, kojarzy się z hasłem "literatura kobieca".

Po lekturze "Nieczułości" Martyny Bundy mogę śmiało powiedzieć że to jedna z piękniejszych i mądrzejszych książek jako ostatnio czytałam, bardzo w stylu Axelsson co jest ogromnym komplementem dla autorki.
Marta Budny przenosi nas do niewielkiej wsi na Kaszubach o jakże znamiennej nazwie Dziewcza Góra. To tam mieszka Rozela wraz ze swymi trzema córkami które szczęśliwie przetrwały czas wojny i teraz mają nadzieję normalnie żyć. Każda z tych kobiet ma inną historię, ambicję, marzenia. Rozela pragnie spokojnie żyć i zapomnieć o koszmarze wojny i sowieckim wyzwoleniu które oznaczało dla niej przemoc i gwałt.
Córki są dla niej całym światem...

książek: 609
Hana | 2018-05-29
Na półkach: Przeczytane, Pozostałe
Przeczytana: 29 maja 2018

Powieść o kobietach z Kaszub, których wielka historia nie szczędziła. Ona je gwałciła i żelazkiem przypalała. Powieść o kobietach, które podnoszą się po upadku a martwią się co ludzie powiedzą. Powieść o kobietach, które wspierały się w życiu mimo, że gniewały się na siebie i nie akceptowały swoich wyborów. Bardzo dobra książka z baśniową nutką, która pozostawia na języku posmak Blaszanego bębenka. Przeczytałam z przyjemnością i cieszę się, że nie była to kolejna, miałka i banalna historyjka. Polecam, a nazwisko autorki zapamiętuję na potem bo warto.

książek: 975
Mariolka | 2018-06-01
Przeczytana: 01 czerwca 2018

Jestem bardzo ciekawa, czy ta książka będzie do mnie wracać. Nie wiem.
Z jednej strony to utwór bardzo spójnie skomponowany, słychać w nim melodię i rytm. Ładnie płynie. Z drugiej jednak strony, znów nachodzą mnie refleksje, że polska literatura współczesna, to w koło Macieju wciąż jedna i ta sama piosenka. Wieś, wojna, ofiara. Studnia przed chałupą. Wiadomo, w naszym kraju niczego ciekawszego nie ma, tylko rozdrapywanie ran i międlenie tego, co było, by nie mogło odejść. Bo wtedy co? Kim jesteśmy? Jaka jest nasza tożsamość? No ofiarami jesteśmy, zawsze przemocą brani i wiecznie skrzywdzeni, pokonani. Ok, tu mamy ciekawy obraz kobiet, matriarchalny świat, gdzie mężczyźni goszczą tylko z doskoku. To Polska wyzuta z męskiego pierwiastka, gdzie pojawia się on właściwie tylko w formie zwyrodniałej, lichej, albo nieobecnej. To może jest odrobinę nowe, choć też nie bardzo.
Mam już mocno dość tej melodii na jedno kopyto. Nie liczmy na to, że te gorzkie żale zachwycą, lub choćby...

zobacz kolejne z 991 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Spotkania „Literatura.OUT” na Nowych Horyzontach

„Out”, czyli bycie poza, obserwowanie i opisywanie świata z pewnego dystansu to narracja spajająca wydarzenia 18. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego Nowe Horyzonty, który odbędzie się w dniach 28 lipca-5 sierpnia we Wrocławiu. Na spotkania zapraszają Empik oraz MFF Nowe Horyzonty. Podczas największego w Polsce święta kina niezależnego, pod hasłem „Literatura.OUT” odbędą się spotkania literackie i debaty. 


więcej
Martyna Bunda laureatką Literackiej Nagrody Gryfia 2018

Martyna Bunda została laureatką VII edycji Nagrody Literackiej Gryfia przyznawanejj przez „Kurier Szczeciński”. „Nieczułość” to literacki debiut dziennikarki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd