Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kości księżyca

Tłumaczenie: Zbigniew Batko
Seria: Salamandra
Wydawnictwo: Rebis
6,9 (1370 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
65
9
139
8
213
7
481
6
254
5
147
4
27
3
30
2
5
1
9
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Bones of the moon
data wydania
ISBN
8371206836
liczba stron
224
język
polski
dodał
corrum

Cullen, mieszkanka Manhattanu, żyje w dwóch krańcowo różnych światach. W jednym króluje rzeczywistość - kochający mąż, rodzina, ale i wielkomiejska przestępczość. Drugi jest światem seryjnych snów o olbrzymich zwierzętach, groteskowych stworach i pełnej cudów wyprawie w poszukiwaniu Księżycowych Kości. To kraina czarów i ponurej grozy, która przenika do realnego świata Cullen.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2555)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5881
teri | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2014
Przeczytana: 27 listopada 2014

Bardzo,naprawde bardzo mila niespodzianka.Moje pierwsze spotkanie z tym autorem i jakze udane.Chociaz Jego ksiazki nie maja zbyt wysokich ocen.Dwa swiaty;realny i ten ze snow Cullen.Obydwa sa niesamowicie magiczne.Polubilam bohaterow; Cullen,Danyego,Eliota i Pepsi i zwierzaki ze swiata snow.Piekna historia o matczynej milosci i nie tylko.Polecam!!!Bellissima storia di grandi,veri sentimenti....
Specjalne podziekowania dla Pani-Wu!!!

książek: 0
| 2014-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2014

Z jednej strony każdy z nas chciałby mieć miejsce drugiej szansy - własną Ronduę. Z drugiej strony nikt nie chciałby przechodzić przez największe koszmary życia nawet tylko w snach. Dwa światy przenikają się, magia z jednego wpływa na losy w rzeczywistości. Po przeczytaniu tej książki marzę tylko o tym, żeby się zresetować, nie myśleć w kategoriach "co by było, gdyby...". Jak zawsze u Carrolla mamy grozę, fantastykę i ciekawą historię. Niektórym się spodoba, innych wkurzy, ale nie zostawi obojętną.

książek: 712
Katarzyna Bartnicka | 2016-10-18
Na półkach: Przeczytane, Wspaniałe
Przeczytana: 18 października 2016

Przeczytałam "Kości Księżyca" i przyznam, że jestem w ciężkim szoku. Jakiś czas temu przeczytałam "Krainę Chichów" i jedynie co mogę o niej powiedzieć, to tyle, że przeczytałam. Kropka.
Natomiast "Kości księżyca" to coś więcej niż tylko powieść napisana na pograniczu gatunków, to coś znacznie więcej niż pozornie beztroskie i szczęśliwe życie bohaterki Cullen. W moim odczuciu jest powieść o aborcji, a właściwie o konsekwencjach. Carroll nie ocenia tego czynu moralnie, nie rozgrzesza ani nie gani bohaterki lecz wnika w tę traumę, którą ona przechodzi po. Mniejsza o to, że stworzył na potrzebę przeżyć bohaterki niezwykły oniryczny świat, mniejsza o to, że pozwolił jej być kobietą spełnioną, pomimo że wisiał nad nią zamierzchły czyn. Dla mnie istotą tej powieści był dystans z jakim autor odnosi się do aborcji: zupełnie pozbawiony ocen. Jest to fakt: konsekwencje ponosi kobieta. Chociaż... raz zawahałam się i kiedy skonfrontował Cullen ze swoim sąsiadem, który brutalnie zamordował swoją...

książek: 548
Roland | 2014-06-21
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 20 czerwca 2014

Piękna oniryczno-fantastyczna opowieść. Rewelacyjna, pełna wyobraźni, miłości, ale również grozy historia, która zawładnie wyobraźnią nie jednego czytelnika. „Kości Księżyca” trudno jest zakwalifikować tylko do jednego gatunku literackiego. Po części jest to powieść obyczajowa, satyra, ale również baśń, a pomiędzy kartami przewija się groza. Świetne połączenie różnych gatunków, które łączy przede wszystkim spójność całej historii oraz subtelność jej opowiedzenia.

Cullen mieszkanka Manhattanu, żyje w dwóch krańcowo różnych światach. W jednym z nich króluje rzeczywistość – kochający mąż, dziecko, rodzina, przyjaciele oraz codzienne życie. Drugim światem jest świat snu, który Cullen odwiedza prawie każdej nocy. W tym drugim świecie Cullen wraz ze swym synem Pepsi przybywa na Ronduę, tajemniczą wyspę zamieszkałą przez olbrzymie zwierzęta i groteskowe stwory. Celem ich wyprawy jest odnalezienie Księżycowych Kości. Ta kraina czarów oraz ponurej grozy, zaczyna co raz bardziej...

książek: 1245
Luiza | 2013-11-29
Przeczytana: 29 listopada 2013

Właśnie ją skończyłam i mam mieszane uczucia.
Nudziły mnie sny bohaterki, a to właśnie one miały wprowadzać w świat magii, czegoś nieznanego, innego... U mnie to nie wyszło.
Fakt, zakończenie jest ciekawe i te ostatnie kilka kartek czytałam z wypiekami na twarzy, ale właściwie tylko wtedy porwała mnie ta książka. No, może były jeszcze malutkie podobne momenty, ale na pewno nie było ich za wiele.

Przede mną kolejna powieść Carrolla i chyba jak na razie zrobie sobie małą przerwę i łapnę coś innego. Co za dużo to nie zdrowo..? ;p
Dzieła tego autora trzeba sobie dawkować :)

Zresztą "Kości Księżyca" były małym przerywnikiem w innej powieści, którą czytam. Nie powiem całkiem miła odskocznia, ale jak już pisałam, chyba spodziewałam się czegoś innego. Lepszego? Nie wiem, ale na pewno po pewnej "dawce" talentu Carrolla chce się czegoś naprawdę wow! Ale naprawdę! :D

książek: 2283
kasandra_85 | 2013-11-24
Przeczytana: 2013 rok

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/11/nowosci-wydawnicze-warte-przeczytania.html

książek: 2300
Oceansoul | 2011-01-31
Przeczytana: 29 stycznia 2011

„Kości Księżyca” to trzecia powieść autorstwa Jonathana Carrolla, a zarazem moje siódme spotkanie z twórczością tego pisarza. Spotkanie niezwykle udane, dodajmy. „Kości Księżyca” prezentują wizję krainy tak niezwykłej i nadrealistycznej, iż porównywać można ją jedynie z absurdalną Krainą Dziwów, wykreowaną przez Charlesa Lutwidge’a Dodgsona, bardziej znanego jako Lewis Carroll. Ta zbieżność nazwisk zdecydowanie nie może być dziełem przypadku! Raczej cudownym ukłonem tego świata w kierunku miłośników literatury.

Początek powieści nie zwiastuje żadną miarą opowieści niezwykłej. Poznajemy główną bohaterkę i narratorkę w osobie Cullen James, która po okresie problemów natury sercowej i dokonaniu aborcji znajduje szczęście u boku ukochanego mężczyzny, odbywa podróż po Europie, a następnie zostaje mamą Mae. Opis codziennego sielankowego życia rodziny Jamesów w Nowym Jorku nie byłby jednak ani trochę interesujący czy porywający, gdyby nie sny nawiedzające Cullen. Co najbardziej...

książek: 982
Ania | 2014-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 września 2014

Moje pierwsze spotkanie z autorem. Nie wiem jak ocenić tę książkę.
Na pewno jest to historia oryginalna. Przenikają się w niej dwa światy, realny i snów.
To zaledwie 191 stron, a nie mogłam ich przeczytać jednym tchem.
Było (zbyt)intensywnie, zarówno na jawie jak i we śnie.
W pewnym momencie trochę się pogubiłam. W książce jest wszystko: miłość do męża i córki, najlepszy przyjaciel kobiety - gej, sąsiad morderca, znany reżyser szalejący za bohaterką, fantazyjna Rondua i niestety wątek aborcji. Na deser irytujące zdrobnienia imienia Daniel- Danek, Danku, Dankowi, Daneczku.
Dla mnie to zdecydowanie za dużo.
Nie zrażam się, spróbuję sięgnąć po inne pozycje autora.

książek: 610
zouza | 2011-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2011

Za "Kości Księżyca" zabrałam się zaraz po "Krainie Chichów", ale już teraz mogę powiedzieć, że chyba już żadna książka Carrolla nie odda klimatu opowieści o krainie, której "światło dały oczy, które widziały światła, których nie widział nikt" :).

Na początku wciągająca, interesująca, wzbudzała ciekawość. Potem jakoś moje zainteresowanie nią się rozpłynęło, w międzyczasie przeczytałam kilka innych pozycji (niekoniecznie Carrolla), ale wróciłam jednak do czytania. I w zasadzie przebrnęłam parę takich ciężkostrawnych fragmentów, by stwierdzić, że... opłacało się i końcówka jest re-we-la-cyj-na! Kompletnie, totalnie i absolutnie fenomenalna! Zaskakujące pomysły autora bardzo pobudziły moją wyobraźnię...

W całej książce amerykańska rzeczywistość przeplata się ze światem snów Cullen James, by na końcu, w zupełnie zaskakujący i nietypowy (no, może typowy dla Carrolla ;)) sposób się połączyć.

Książka uczy, że w zasadzie zawsze, prędzej czy później, ponosimy jakieś konsekwencje swoich...

książek: 307
Karolina | 2011-02-09
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 09 lutego 2011

Pierwsza książka tego autora, którą kupiłam i przeczytałam. Byłam nieco niechętnie do niej nastawiona, myśląc, że będzie nudna, mimo wielu pozytywnych opinii.
Początek zapoznawał mnie z bohaterami, ot nic ciekawego...
Jednak pojawienie się niezwykłego snu, snu przeplatanego rzeczywistością - wciągnęło. Byłam bardzo ciekawa co będzie dalej, zarówno w życiu bohaterki jak i w jej śnie. Po przeczytaniu książki jestem nią zachwycona i zachęcona by kupić kolejne tego autora.

zobacz kolejne z 2545 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Pszczoły, jeziora, spotkania – Literacki Horoskop LC na środek lata

Witajcie! Dziękujemy Wam za przemiłe przyjęcie naszych wróżb z zeszłego tygodnia. Mamy nadzieję, że te również przypadną Wam do gustu. Co Was czeka w najbliższych dniach? Sprawdziliśmy w gwiazdach i książkach. 


więcej
„Konto Godne Polecenia Książkowym Molom” - wyniki konkursu

Właśnie zakończyła się trzecia i ostatnia edycja konkursu na recenzję miesiąca organizowanego we współpracy z Bankiem Zachodnim WBK. Kto tym razem zdobył iPada Mini, czytniki Kindle Paperwhite i pakiety książek?


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd