Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Opiekunka do dzieci

Tłumaczenie: Bartosz Nowacki
Cykl: Joachim Vernau (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,21 (112 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
2
8
18
7
30
6
30
5
18
4
11
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Kindermädchen
data wydania
ISBN
9788380971851
liczba stron
542
język
polski
dodała
Ag2S

Wszystko wskazuje na to, że adwokat Joachim Vernau odniesie życiowy sukces i zrobi wspaniałą karierę. Ma poślubić Sigrun Zernikow, a tym samym nie tylko wejść do berlińskich wyższych sfer, lecz także zostać partnerem w renomowanej kancelarii adwokackiej ojca Sigrun, Utza. Podczas planowanego przyjęcia zaręczynowego ma zostać wprowadzony do rodziny. Kiedy jednak niespodziewanie pojawia się...

Wszystko wskazuje na to, że adwokat Joachim Vernau odniesie życiowy sukces i zrobi wspaniałą karierę. Ma poślubić Sigrun Zernikow, a tym samym nie tylko wejść do berlińskich wyższych sfer, lecz także zostać partnerem w renomowanej kancelarii adwokackiej ojca Sigrun, Utza. Podczas planowanego przyjęcia zaręczynowego ma zostać wprowadzony do rodziny. Kiedy jednak niespodziewanie pojawia się Ukrainka, która prosi go o zdobycie podpisu Utza na spisanym cyrylicą dokumencie, na fasadzie uczciwości nobliwej rodziny pojawia się pierwsza rysa. Utz ma bowiem swoim podpisem poświadczyć, że jego rodzina podczas drugiej wojny światowej zatrudniała jako opiekunkę do dziecka robotnicę przymusową, dzięki czemu ta mogłaby teraz otrzymać odszkodowanie. Utz wszystkiemu zaprzecza, drze na strzępy i wyrzuca dokument. Zdarzenie to szybko zostałoby zapomniane, jednak ciało Ukrainki niedługo później zostaje wydobyte z Landwehrkanal. Chociaż Vernau przeczuwa, że w ten sposób naraża swoją świetlaną przyszłość w rodzinie, zaczyna zadawać niewygodne pytania. Historia ukraińskiej robotnicy przymusowej wydaje się bowiem być prawdziwa, a Joachim znajduje jednoznaczne ślady nadzwyczaj lukratywnego handlu dziełami sztuki, które zostały zagrabione nazistów…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Nowalijki książek: 327

Nie wszystko złoto, co się świeci

Czy budowanie prestiżu i dobrego wizerunku rodziny, w oparciu o kłamstwo, ma szansę na powodzenie?

Nowa książka Elisabeth Herrmann próbuje odpowiedzieć na to niełatwe pytanie, kanwą opowieści czyniąc niechlubne wydarzenia z wojennej przeszłości Niemiec. „Opiekunka do dzieci” to pierwszy tom serii z sympatycznym adwokatem Joachimem Vernauem. Cykl liczy obecnie pięć części i nie ma związku z „Wioską morderców” i „Śnieżnym wędrowcem”, innymi powieściami autorki wydanymi po polsku.

Berliński adwokat Joachim Vernau jest na dobrej drodze, aby po kilku latach ciężkiej pracy awansować zawodowo i towarzysko. Jego narzeczoną jest senatorka i kandydatka na urząd zastępczyni burmistrza stolicy Niemiec Sigrun von Zernikow. Związek z wywodzącą się z wyższych sfer córką szanowanego prawnika, gwarantuje nie tylko awans społeczny, ale i zawodowy – Joachim ma szansę zostać wspólnikiem w kancelarii przyszłego teścia. Sprawy komplikują się, gdy podczas uroczystej kolacji zaręczynowej na przyjęciu pojawia się Ukrainka, która prosi Joachima o przysługę. Ojciec Sigrun, Utz ma podpisać dokument, który poświadcza, że podczas II wojny światowej przyjaciółka kobiety pracowała w domu von Zernikow jako robotnica przymusowa. Jego podpis ułatwiłby otrzymanie przez kobietę odszkodowania. Nietrudno się domyślić, że ten incydent wywoła całą lawinę zdarzeń i wspomnień, o których nikt nie chciałby pamiętać. Tymczasem Joachim otrzymuje zlecenie od najbliższych przyjaciół rodziny swojej narzeczonej i nawet nie...

Czy budowanie prestiżu i dobrego wizerunku rodziny, w oparciu o kłamstwo, ma szansę na powodzenie?

Nowa książka Elisabeth Herrmann próbuje odpowiedzieć na to niełatwe pytanie, kanwą opowieści czyniąc niechlubne wydarzenia z wojennej przeszłości Niemiec. „Opiekunka do dzieci” to pierwszy tom serii z sympatycznym adwokatem Joachimem Vernauem. Cykl liczy obecnie pięć części i nie ma związku z „Wioską morderców” i „Śnieżnym wędrowcem”, innymi powieściami autorki wydanymi po polsku.

Berliński adwokat Joachim Vernau jest na dobrej drodze, aby po kilku latach ciężkiej pracy awansować zawodowo i towarzysko. Jego narzeczoną jest senatorka i kandydatka na urząd zastępczyni burmistrza stolicy Niemiec Sigrun von Zernikow. Związek z wywodzącą się z wyższych sfer córką szanowanego prawnika, gwarantuje nie tylko awans społeczny, ale i zawodowy – Joachim ma szansę zostać wspólnikiem w kancelarii przyszłego teścia. Sprawy komplikują się, gdy podczas uroczystej kolacji zaręczynowej na przyjęciu pojawia się Ukrainka, która prosi Joachima o przysługę. Ojciec Sigrun, Utz ma podpisać dokument, który poświadcza, że podczas II wojny światowej przyjaciółka kobiety pracowała w domu von Zernikow jako robotnica przymusowa. Jego podpis ułatwiłby otrzymanie przez kobietę odszkodowania. Nietrudno się domyślić, że ten incydent wywoła całą lawinę zdarzeń i wspomnień, o których nikt nie chciałby pamiętać. Tymczasem Joachim otrzymuje zlecenie od najbliższych przyjaciół rodziny swojej narzeczonej i nawet nie wie, ile przyjęcie nowej sprawy przysporzy mu kłopotów.

„Opiekunka do dzieci” to kolejna powieść, której fabuła obudowana jest wokół wojennej przeszłości Niemiec. Tym razem autorka wybrała na temat swojej książki, wciąż budzący emocje, wątek wykorzystywania przez nazistów robotników przymusowych, głównie z terenów Ukrainy i Polski. Swoją uwagę skupia na niewielkim wycinku niemieckiej historii, akcentując przemilczany proceder pracy przymusowej w prywatnych domach. W podręcznikach wspomina się niewolniczą pracę w przemyśle i rolnictwie, ale o tysiącach młodych (i bardzo młodych) opiekunkach do dzieci raczej się nie pisze. I to właśnie wątek jednej z takich dziewcząt stał się kanwą nowej powieści Elisabeth Herrmann. Być może rodzina von Zernikow nie musiałby tłumaczyć się z uczestnictwa w tym procederze, gdyby nie śmierć Ukrainki. Po tym, jak znaleziono jej ciało, akcja przyspiesza a kolejne rozdziały przynoszą nowe fakty. Na nieskazitelnym wizerunku rodzinny z wyższych sfer pojawiają się najpierw rysy, a potem pęknięcia. Procesu zniszczenia nie sposób zatrzymać.

„Opiekunka do dzieci” to udane połączenie powieści obyczajowej i kryminału (a nawet thrillera), z wielką polityką i niewygodnymi wydarzeniami z historii w tle. Dzięki narracji w pierwszej osobie (z perspektywy Joachima) opowieść o rodzinie von Zernikow, mimo poważnej tematyki, zyskuje na lekkości, której brakowało mi w poprzednich książkach. Autorka nie tylko przywołuje niechlubną przeszłość, ale bez owijania w bawełnę portretuje swoich bohaterów, w tym Sigrun, która dla skoku notowań w sondażach przedwyborczych jest w stanie przymknąć oko na rodzinne tajemnice. Aby sprawdzić się w polityce, trzeba mieć grubą skórę i pani senator udowadnia, że nie boi się ciosów. Ale jak to w życiu – wszystko do czasu. Pytanie, jak w tym wszystkim odnajduje się Joachim? Radzi sobie zupełnie nieźle, ale i on, rykoszetem, dostanie za błędy innych. W życiu czekają go rewolucje, ale wydaje się, że siniak tu i tam nie przeszkodzi mu w dążeniu do obranego celu.

Czytelników poprzednich powieści Elisabeth Herrmann nie trzeba specjalnie zachęcać do sięgnięcia po nową książkę. Autorka ma bowiem łatwość opowiadania historii, pisze zajmująco, a jej bohaterowie nie są jednowymiarowi. To solidne pisarstwo, przypominające chwilami twórczość Charlotte Link. Może powieści Herrmann nie są specjalnie odkrywcze, ale to kawał dobrej literatury z niezłym tempem i intrygującą tematyką. Na tle innych powieści gatunkowych „Opiekunka do dzieci” wyróżnia się dbałością o język, dopracowaniem szczegółów i postacią sympatycznego adwokata. Liczę, że kolejne tomy serii pojawią się już niedługo, ponieważ ciekawi mnie, co autorka zgotowała swoim bohaterom i czy udało jej się utrzymać poziom. Po cichu liczę, że tak.

Tomasz Radochoński

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (753)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 439
Gala | 2018-01-05
Przeczytana: 04 stycznia 2018

„ Wszystko wraca…. Dobro i zło. Można na nie narzucić hałdy ziemi i głęboko zakopać, a i tak wyjdzie na wierzch. „

Ciekawa okładka oraz tytuł spowodowały, że sięgnęłam po tę książkę. Nic wcześniej nie słyszałam o autorce i nie czytałam opinii na jej temat. Ot taki wybór w ciemno, z jednej strony to dobrze bo nie byłam jakoś szczególnie nastawiona.
Sądziłam, że mam do czynienia z typowym kryminałem lub thrillerem ale wkrótce okazało się , że powieść ma charakter politycznego kryminału zawierającego w sobie elementy thrillera oraz wspomnień z czasów wojny. Zapowiadało się naprawdę dobrze – klimat wojny, tajemnica jakaś niewiadoma. W trakcie czytania stwierdziłam ,że mimo iż cała historia ciekawa i dość dobrze skonstruowana to jednak jej czegoś brakuje. Myślę, że odpowiedniego napięcia gdyż akcja rozkręca się niezwykle mozolnie. Bardzo dużo prawa i polityki, której nie cierpię dlatego opisy działalności politycznej jednej z bohaterek mnie irytowały , do tego stopnia, że czasami...

książek: 215

"Wina to najmroczniejszy loch, jaki można sobie samemu wykopać."

"Opiekunka do dzieci" bardzo różni się od dwóch książek Elisabeth Herrmann, których bohaterką była Sanela Beara. Akcja powieści bardzo powoli nabiera tempa, a morderstwa są o wiele mniej drastyczne niż chociażby w "Wiosce morderców". Na początku wybór Joachima na pierwszoplanową postać wydał mi się ryzykowny: trochę nudnawy facet w średnim wieku, lekko zblazowany, wymuskany, ogólnie nic ciekawego, ale sytuacje ratowali zapadający w pamięć bohaterowie drugiego planu z baronową na czele. Aż w końcu i sam pan adwokat ze swoim pretensjonalnym porschakiem rozkręcił się na całego. Wielka szkoda, że tak późno."Opiekunkę do dzieci" przeczytałam z prawdziwą przyjemnością, ale co tu dużo mówić - i tak wolę Sanelę...

książek: 995
Izabela Pycio | 2017-11-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 listopada 2017

"Wszystko wraca - dobro i zło. Można na nie narzucić hałdy ziemi i głęboko zakopać, a i tak wyjdzie na wierzch."

Po porywających przygodach czytelniczych z "Wioską morderców" i "Śnieżnym wędrowcem" nie odmówiłam sobie przyjemności powtórzenia udanego spotkania z kolejną książką Elisabeth Herrmann. "Opiekunka do dzieci" to połączenie kryminalnych, obyczajowych i thrillerowskich nut. Powieść oferuje rozrywkę docierania do prawdy ukrytej pod wieloma warstwami intrygujących tajemnic, kłamstw, oszustw i morderstw. Ale to również pragnienie zainteresowania i przypomnienia czytelnikom o niechlubnych działaniach Trzeciej Rzeszy, w tym także przymuszania do pracy robotnic, głównie nastolatek, które brutalnie wywiezione z okupowanych przez nazistów terenów z oddaniem opiekowały się niemieckimi dziećmi. Różnorodny los spotykał te młode kobiety, części udało się przeżyć traumatyczne doświadczenia, ale wiele zbyt szybko zakończyły życie i to w zagadkowych okolicznościach.

Pierwszy tom serii o...

książek: 648
Ania | 2017-10-08
Przeczytana: 05 października 2017

Początek książki dosłownie męczyłam,zastanawiałam się nawet czy jej nie odłożyć gdyż opisywała większości o polityce Sigrun Zernikow,narzeczonej Joachima Vernaua,głównego bohatera.Jest to mężczyzna, któremu w życiu powodzi się coraz lepiej. Kancelaria, ciekawe sprawy, piękna przyszła narzeczona, same sukcesy. Wszystko zmienia się w momencie, w którym do życia jego i jego najbliższych trafia Ukrainka przekonana, że to właśnie u tej rodziny pracowała w czasie wojny. Utz Zernikow,przyszły teść Joachima, w dalszym ciągu pozostaje upartym i zamkniętym w sobie człowiekiem, przez co nikt nie może poznać prawdy oraz wydarzeń, które miały miejsce w przeszłości. Gdy robi się niebezpiecznie, a niewinne osoby są prześladowane, prawda zaczyna wychodzić na światło dzienne. Jednak owa prawda może odmienić życie każdego z nich. Kochająca i wspaniała rodzina nie zawsze była tak dobra i wyrozumiała. Niektórzy z nich mają wiele za uszami... A Joachim zawzięcie to odkrywa, ryzykując wszystko - nawet...

książek: 4731
Wkp | 2017-07-18

ZBRODNIE (PO)WOJENNE

W dobie wtórności thrillerów, w czasach, kiedy gatunek, choć popularny, nie ma już prawie nic do zaoferowania, autorzy tacy, jak Elisabeth Herrmann są na wagę złota. Z jednej strony autorka nie odrywa nowego lądu, z drugiej jej powieści to coś więcej, niż tylko znakomite odtwórstwo. Jest w nich bowiem coś takiego, co wyróżnia je na tle setek dreszczowców zalegających na księgarskich półkach i sprawia, że kolejnych książek wyczekuje się z niecierpliwością. „Opiekunka do dzieci” tylko potwierdza klasę Herrmann i spełnia przy okazji pokładane w niej nadzieję.

Wszystko zaczyna się jak opowieść wojenna. Koszmar bombardowań, dzieci ukrywające się przed nalotami w domu. Strach, niepewność, mrok zakradający się do serc… Akcja przenosi się w czasie, Joachim Vernau wiedzie dobre życie, a perspektywy na przyszłość malują się dla niego jeszcze ciekawiej. Jest adwokatem, ma poślubić Sigrun Zernikow, a przy okazji tego małżeństwa dołączyć do berlińskich elit i objąć...

książek: 559
DomowaKsięgarnia | 2017-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Po raz trzeci przekonuję się, że Elisabeth Herrmann to gwarancja literackiej jakości. Jej thrillery sprawiają, że zaczynam oglądać się za siebie w ciemności.

Opiekunka do dzieci jest pierwszym tomem serii o Joachimie Vernau. Choć to dopiero pierwsze spotkanie z członkiem berlińskiej palestry, to pozwala czytelnikowi na wielkie i napięte oczekiwanie na kolejne części poświęcone panu Vernau.

Dzieje się tak, ponieważ ów thriller jest kwintesencją twórczości autorki. Niesamowicie wciąga, trzyma w napięciu i pokazuje, że thriller, którego fabularne zakręty i ścieżki są jak najszybszy rajd samochodowy, to rzadkość na rynku wydawniczym w Polsce.

Opiekunka do dzieci to esencja świetnej historii szerzej znaną jako thriller. Jest usiana pułapkami – zdarzeniami, które zburzą wasz dotychczasowy osąd na sprawę i każą układać sobie wszystko od nowa. Przy tym mamy świetnie przedstawione warunki społeczne współczesnych Niemiec. Niemieckie społeczeństwo, wzajemne stosunki, poglądy, zachowania...

książek: 1041
Ania | 2017-11-19
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 19 listopada 2017

Trochę thrillera, trochę sensacji, trochę kryminału.
Czytając miałam problem ze sprecyzowaniem tego, co jest głównym watkiem historii i na czym mam się skupić. Ten brak konkretów sprawił, że książka wydała mi się nudna i nijaka. Czekałam cierpliwie, aż coś zaskoczy i akcja ruszy z kopyta. Nie doczekałam się. Bohaterowie też nie byli szczególnie interesujący.
Pierwsze i zdecydowanie ostatnie spotkanie z autorką.

książek: 1241
Sandra Jasona | 2017-08-21
Przeczytana: 21 sierpnia 2017

Wcześniejsze pozycje podniosły poprzeczkę, i ...
Kryminał z tematem, dość problematycznym dla historii Niemiec. Napisany bez patosu, ale to lubię, nie rozliczanie, ale ukazanie faktów. Tyle jeśli chodzi o fabułę, nie będę jej zdradzać, kto lubi historię w kryminałach będzie zadowolony. Niestety coś mi nie zagrało, nie mogłam wpiąć się w styl, odkładałam i brałam do ręki na nowo. Zauważyłam, że fragmenty, gdzie narratorem był Joachim - powiem wprost irytowały mnie. Autorka zaczyna nową serię, czekam na następne :-)

książek: 924
kinga1711 | 2017-08-01
Na półkach: Przeczytane, Na wymianę
Przeczytana: 01 sierpnia 2017

"Opiekunka do dzieci" to trzeci już kryminał Elisabeth Hermann. Jej wcześniejsze książki opowiadały o losach policjantki, tym razem głównym bohaterem zostaje młody prawnik Joachim Vernau. Jest on spokojny, racjonalny, rzeczowy i stanowczy. Ma piękną młodą partnerkę, z której ojcem pracuje w kancelarii. Zbliżają się zaręczyny młodych, a ojciec narzeczonej chce uczynić Joachima wspólnikiem. Wszystko byłoby, jak w bajce, gdyby nie pewien incydent. Nieoczekiwanie w noc kilka dni przed zaręczynami, do domu Joachima i Sigrun włamuje się i dotkliwie bije mężczyznę młoda Rosjanka. Okazuje się, że rodzina Zernikov ma pewne tajemnice, tajemnice, które Vernau chce odkryć.


Mimo całej sympatii do bohatera, historia mnie nie porwała. Znając twórczość Elisabeth Hermann, bez zastanowienia rzuciłam inne książki w kąt, aby oddać się lekturze "Opiekunki do dzieci". Oczekiwania moje wobec tej książki, były duże, zważywszy na to, że "Wioska morderców", była na bardzo wysokim poziomie. Po...

książek: 337
Edmo | 2017-08-03
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 03 sierpnia 2017

Najpierw było wyczekiwanie pełne emocji, zwłaszcza że dwie poprzednie książki "Wioska morderców" i "Śnieżny wędrowiec" zrobiły na mnie niemałe wrażenie. Pełna nadziei i zarezerwowanego czasu zasiadłam do lektury, a tu ... niezbyt miła niespodzianka, zwłaszcza że sam opis książki i jej historyczne wątki zaintrygowały mnie.
Teraz zastanawiam się co takiego popełniła Elisabeth Herrmann w tej powieści że straciła ona swój urok i szczerze powiedziawszy, zanudziła mnie, mimo ze wątki historyczne z okresu II Wojny Światowej i osnuta na nich fabuła to temat niezwykle interesujący.
Zastanawiam się czy oby winy (po części) nie zwalić na tłumacza, bo jak zdążyłam zauważyć, zmieniła się w stosunku do dwóch poprzednich książek autorki.
A może to też i moje zbyt wygórowane oczekiwania. Jak by nie było, raczej nie pokuszę się o kolejny tom powieści z Joachimem Vernau.

zobacz kolejne z 743 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Premiera nowej książki Stephena Kinga i książka Iana Fleminga, którą stworzył dla swojego syna zainspirowany legendarnym pojazdem wyścigowym – takie miłe wydawnicze niespodzianki pod naszym patronatem możemy znaleźć w najbliższych dniach w księgarniach. Sprawdźcie, za jakimi tytułami jeszcze warto się rozglądać!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd