6,94 (281 ocen i 66 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
16
8
64
7
95
6
62
5
23
4
9
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Der Schneegänger
data wydania
ISBN
9788380694514
liczba stron
512
słowa kluczowe
porwanie, śledztwo
język
polski
dodał
L_Settembrini

Ktoś porywa małego chłopca. Prowadzone w tej sprawie śledztwo utknęło w martwym punkcie. Cztery lata później w lesie znaleziono ludzki szkielet. Posterunkowa Sanela Beara ma przekazać ojcu chłopca straszną wiadomość. Jednak spotkanie z przystojnym Darko Tudorem, który pracuje w leśnej stacji badawczej zajmującej się życiem wilków, rodzi w niej wątpliwości. Czy to rzeczywiście było porwanie? A...

Ktoś porywa małego chłopca. Prowadzone w tej sprawie śledztwo utknęło w martwym punkcie. Cztery lata później w lesie znaleziono ludzki szkielet. Posterunkowa Sanela Beara ma przekazać ojcu chłopca straszną wiadomość. Jednak spotkanie z przystojnym Darko Tudorem, który pracuje w leśnej stacji badawczej zajmującej się życiem wilków, rodzi w niej wątpliwości. Czy to rzeczywiście było porwanie? A może doszło do niego przez pomyłkę? Niestety, wszystkie osoby związane z tą sprawą milczą. Beara dochodzi do wniosku, że tylko w jeden sposób może dojść do prawdy: pod przybraną postacią zatrudnia się w willi zamożnej rodziny Reinartzów, w której matka porwanego chłopca pracowała wcześniej jako pomoc domowa. Beara zostaje wciągnięta w gmatwaninę nienawiści, pożądania i pogardy, co doprowadza ją do granic wytrzymałości…

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
jusola książek: 3518

Co byś zrobił, gdyby się wszystko wydało?

Cóż, nie można się oprzeć urokowi okładki „Śnieżnego wędrowca” wydawnictwa Prószyński i S-ka. Choć to mroczna literatura. Można się było tego spodziewać po „Wiosce morderców”, wcześniejszym i pierwszym tomie kryminalnych przygód nieopierzonej jeszcze policjantki Saneli Beary i z lekka zdruzgotanego niepowodzeniami osobistymi, ale jeszcze młodego nadkomisarza Lutza Gehringa. Tych dwoje stanowi ciekawą parę - przyciągają się i odpychają, przede wszystkim zawodowo. Ale ciekawski czytelnik, świadomy literackich chwytów, wietrzy jakąś osobistą relację. Ciekawe, w którym tomie coś się zdarzy?

Ale! romanse mi w głowie (sporo ich w powieściowym świecie, ale raczej anty-), a to przecież ledwie sugerowana przez autorkę relacja.

Główny temat powieści to sprawa większego kalibru. Policja dostała właśnie informację o odkrytych w lesie zwłokach dziecka. Czy będzie to zaginiony przed czterema laty 9-letni Darij Tudor? Komisarz Gehring tym samym dostanie drugą szansę - może aktualne śledztwo nie utknie w martwym punkcie? W „Wiosce morderców” jego policyjny nos został nieco przytarty przez niesubordynowaną Sanelę. Czy tak będzie i tym razem?

Jeśli zaletą kryminału jest to, że czytelnik niemal do ostatniej strony pyta nerwowo: ale kto zabił?, to powieści Elisabeth Hermann należy uznać za świetne. Sprawa tajemniczej zbrodni nie odkrywa się wcale łatwo, choć - paradoksalnie - podejrzanych nie ma zbyt wielu. Jeśli liczyć dzieci - zaledwie 6 osób, dwie rodziny. Jedna to imigranckie, niezbyt...

Cóż, nie można się oprzeć urokowi okładki „Śnieżnego wędrowca” wydawnictwa Prószyński i S-ka. Choć to mroczna literatura. Można się było tego spodziewać po „Wiosce morderców”, wcześniejszym i pierwszym tomie kryminalnych przygód nieopierzonej jeszcze policjantki Saneli Beary i z lekka zdruzgotanego niepowodzeniami osobistymi, ale jeszcze młodego nadkomisarza Lutza Gehringa. Tych dwoje stanowi ciekawą parę - przyciągają się i odpychają, przede wszystkim zawodowo. Ale ciekawski czytelnik, świadomy literackich chwytów, wietrzy jakąś osobistą relację. Ciekawe, w którym tomie coś się zdarzy?

Ale! romanse mi w głowie (sporo ich w powieściowym świecie, ale raczej anty-), a to przecież ledwie sugerowana przez autorkę relacja.

Główny temat powieści to sprawa większego kalibru. Policja dostała właśnie informację o odkrytych w lesie zwłokach dziecka. Czy będzie to zaginiony przed czterema laty 9-letni Darij Tudor? Komisarz Gehring tym samym dostanie drugą szansę - może aktualne śledztwo nie utknie w martwym punkcie? W „Wiosce morderców” jego policyjny nos został nieco przytarty przez niesubordynowaną Sanelę. Czy tak będzie i tym razem?

Jeśli zaletą kryminału jest to, że czytelnik niemal do ostatniej strony pyta nerwowo: ale kto zabił?, to powieści Elisabeth Hermann należy uznać za świetne. Sprawa tajemniczej zbrodni nie odkrywa się wcale łatwo, choć - paradoksalnie - podejrzanych nie ma zbyt wielu. Jeśli liczyć dzieci - zaledwie 6 osób, dwie rodziny. Jedna to imigranckie, niezbyt dobrze sytuowane małżeństwo Chorwatów Lida i Darko Tudorowie. (Czy to możliwe, by rodzice pragnęli śmierci dziecka?). Druga - zamożna niemiecka rodzina z dwójką synów Eva i Günter Reinartzowie, u których pracuje Lida (obojętność? , bezduszność?, okrucieństwo? wyniosłość świata bogatych wobec biednych? ). No tak, zapomniałam o zaprzyjaźnionej sąsiadce z córką, bo przecież zawsze musi być jakaś sąsiadka. Autorka tak zręcznie prowadzi śledztwo, że czytelnik raz oskarża, raz uniewinnia. Ale nikogo chyba nie jest w stanie obdarzyć sympatią i zaufaniem. Bo jest w tym małym świecie duszno, bardzo duszno. I to jest nieprzyjemne.

Przy okazji kryminalnego śledztwa mamy migawki z pracy ludzi zajmujących się obserwacją wilków (mam wrażenie, że to ostatnio dość modny temat) i z życia środowiska imigranckiego w Niemczech (obraz małej wspólnoty w nie do końca przyjaznym środowisku).

Elisabeth Herrmann pisze sprawnie, dobrze się ją czyta, bo wciąga w swój świat, nie nudzi i zbędnie nie moralizuje. Nie buduje jakichś skomplikowanych wewnętrznie, bogatych i zniuansowanych portretów psychologicznych postaci i niekiedy pozwala akcji na spowolnienie, ale przecież całość powieści trzyma niezły poziom. To kawał dobrej popularnej literatury.

Justyna Radomińska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1146)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1113
Izabela Pycio | 2016-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2016

"Ludzie, którzy wierzą, że w ich wspomnieniach bliscy zmarli żyją, kłamią. Bez wątpienia odchodzą w zapomnienie. Wkraczają powoli w blednącą, pochłaniającą wszystko czasoprzestrzeń, którą nazywamy przeszłością."

Powieść, w której bardzo szybko odnajdujemy się, ulegamy świetnie potęgowanemu napięciu, nieoczekiwanym zwrotom akcji, zaskakującym wydarzeniom i incydentom. Elisabeth Herrmann umiejętnie podsyca ciekawość, fascynująco intryguje, niepokojąco drażni wyobraźnię, inicjuje zatrważające przypuszczenia. Przerażają nas oblicza stopniowo odkrywanego zła i osób z nim powiązanych, to bardzo bolesne, przejmujące, momentami wręcz duszące obrazy. Wiele pozostawiających niesmak aspektów nienawiści, krzywdy, nietolerancji, wzgardy i lekceważenia. Autorka przedstawia głęboko przemyślaną fabułę, imponuje wielowarstwowość, przyciąga silne zagmatwanie elementów, które w ostatecznej fazie okazują się prawdopodobne, logiczne i płynnie zazębiające się. Zręcznie poprowadzona dynamika akcji,...

książek: 4963
Wkp | 2016-09-10

TRUP NA ŚNIEGU

„Wioska morderców”, poprzednia powieść Elisabeth Herrmann okazała się nadzwyczaj udanym, ciekawym, intrygującym i przemyślanym thrillerem, który wyróżniał się na tle setek pozycji zalewających rynek księgarski. Na jego kontynuację czekałem więc z niecierpliwością i nadziejami, że dorówna części pierwszej. Nie do końca jednak tak się stało, chociaż to nadal świetny i wyróżniający się thriller, który pochłania się jednym tchem.

W Berlinie uprowadzony zostaje chłopiec, Darija Tudor. Śledztwo w tej sprawie prowadzi komisarz Lutz Gehering, niestety zagadki nie udaje się wyjaśnić.
Cztery lata później koszmar powraca, kiedy w lesie niedaleko Berlina zostają znalezione szczątki Dariji. Śledztwo zostaje wznowione, a na jego czele znów staje Gehering, dla którego niewyjaśniona sprawa stała się kwestią osobistą. Do rozwiązania zagadki zostaje zaangażowana także dobrze nam znana Sanela Beara, niepokorna policjantka, która ma swoje specyficzne, ale jakże skuteczne metody. Kiedy...

książek: 649

Postanowiłam znowu spotkać krnąbrną , drobniutką Chorwatkę , znaną mi z '' Wioski morderców '' , o mało wdzięcznym imieniu i nazwisku , Sanela Beara . Rozejrzałam się uważnie i jak myślicie gdzie znalazłam naszą '' margarynkę '' ? Nie , na razie nie wściubia nosa tam gdzie nie trzeba , jak to ma w zwyczaju , tylko grzecznie studiuje w policyjnej szkole . Jest pilną i przykładną uczennicą , wszak wciąż ma ambicje i wciąż chce zostać szefem policji . Oczywiście , grzeczna jest do czasu . Otóż pewnego bardzo mroźnego dnia odnajduje ją jej wróg - przyjaciel , nadkomisarz Lutz Gehring , również znany mi z poprzedniej części . Młody i humorzasty policjant prosi Bearę by towarzyszyła mu przy przesłuchniu pewnej chorwackiej rodziny , w której cztery lata temu stała się tragedia , zaginął chłopiec Darijo Tudor . Wtedy śledztwo utknęło w martwym punkcie , teraz , po czterech latach , został znaleziony szkielet , który nosi wszelkie ślady znęcania się i przemocy . Czy jest to szkielet...

książek: 815
Ewelinka5 | 2017-04-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 kwietnia 2017

Ktoś porywa małego chłopca. Prowadzone w tej sprawie śledztwo utknęło w martwym punkcie. Cztery lata później w lesie znaleziono ludzki szkielet. Posterunkowa Sanela Beara ma przekazać ojcu chłopca straszną wiadomość. Jednak spotkanie z przystojnym Darko Tudorem, który pracuje w leśnej stacji badawczej zajmującej się życiem wilków, rodzi w niej wątpliwości. Czy to rzeczywiście było porwanie? A może doszło do niego przez pomyłkę? Niestety, wszystkie osoby związane z tą sprawą milczą. Beara dochodzi do wniosku, że tylko w jeden sposób może dojść do prawdy: pod przybraną postacią zatrudnia się w willi zamożnej rodziny Reinartzów, w której matka porwanego chłopca pracowała wcześniej jako pomoc domowa. Beara zostaje wciągnięta w gmatwaninę nienawiści, pożądania i pogardy, co doprowadza ją do granic wytrzymałości…

książek: 690
Kruczoczarnyblond | 2017-03-20
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 18 marca 2017

Troszkę słabsza od pierwszej części, może dlatego, że ta pierwsza była zaskakująca, a tu znając już autorkę, brakowało tego. Ale nie umniejsza to książce. Bo bardzo mi się podobała!
Jedynie przeszkadzały mi momenty, w których akcja zwalniała. Bo byłam ciekawa, co będzie dalej.
Prolog - totalnie wprowadzający w błąd, ale pozostawił w głowie "to jest za proste, a może taki był pomysł, by tylko obserwować ściganie". To już (mam nadzieję) będzie znak rozpoznawczy tej Pani - zaskakujący prolog! Bohaterowie mimo wszystko wzbudzający sympatię, szybko się czyta.
Czekam na kolejne części.

książek: 234

"Ludzie, którzy twierdzą, że w ich wspomnieniach bliscy zmarli dalej żyją, kłamią. Bez wątpienia odchodzą w zapomnienie.
Wkraczają powoli w blednącą, pochłaniającą wszystko czasoprzestrzeń, którą nazywamy przeszłością."

Nie ma bardziej wstrząsającej zbrodni od zbrodni dokonanej na dziecku, ale żaden przestępca nie może spać spokojnie, kiedy do akcji wkracza Sanela Beara, która nie tylko z narażeniem własnego życia prowadzi skomplikowane śledztwo, ale też gotuje, pierze, odkurza i myje okna w rezydencji pewnego bogacza. Biedna studentka musi czasami dorobić.
"Śnieżny wędrowiec" ma słabszą akcję od "Wioski morderców" i tym razem autorka nie ustrzegła się dłużyzn, ale to co przemawia na korzyść jej drugiej powieści to o wiele więcej humoru i zdecydowanie bardziej zaskakujące/pogmatwane rozwiązanie zagadki. Z niecierpliwością czekam na trzecią odsłonę przygód przebojowej niemieckiej policjantki rodem z Chorwacji.

książek: 2652

Druga część przygód Saneli Beary i Lutza Gehringa. Oczywiście nie mogłam się jej doczekać. I tak jak się spodziewałam książka jest świetna. Trzyma w napięciu, mnóstwo zagmatwanych wątków, co jakiś czas nowe tropy i zagadki.
Sanela znów pozwala sobie na samowolkę, by pomóc w śledztwie, i choć Gehringowi się to bardzo nie podoba w końcu ustępuje.
Ich kłótliwe rozmowy jak zwykle dodają tego czegoś do książki.
Zaskakujące zakończenie, na którym poleciało mi kilka łez. Dlaczego on musiał zginąć? Niektóre sytuacje są takie nie fajne.
Mam nadzieje, że będzie jeszcze dużo części o tej dwójce i to nie była ostatnia. Już nie mogę się doczekać!
GORĄCO POLECAM ! ! ! <3

książek: 566
DomowaKsięgarnia | 2016-09-29
Na półkach: Przeczytane

Śnieżny wędrowiec Elisabeth Herrmann to drugi tom o perypetiach zawodowych młodej policjantki, której specjalnością jest wścibianie nosa w nie swoje sprawy i nie swoje śledztwa.

Pierwszy tom – Wioska morderców – był dla mnie momentem odkrycia, że niemieckie kryminały mogą być o wiele lepsze od tych skandynawskich.

W Śnieżnym wędrowcu pojawiają się znani nam już wcześniej bohaterowie. Tym razem berlińscy policjanci powracają do sprawy sprzed lat. Chodzi o zaginięcie pewnego chłopca, syna chorwackich imigrantów. Jego ciało zostaje odnalezione po czterech latach od zaginięcia.

Herrmann po raz kolejny doskonale poradziła sobie z budowaniem napięcia i dawkowaniem czytelnikowi wydarzeń oraz emocji.


więcej naL domowaksiegarnia.blogspot.com

książek: 198
PAWEŁ82 | 2017-01-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 stycznia 2017

Taki sobie kryminał ani dobry ani zły raczej przeciętny nie zaskoczył mnie niczym nowym a sama opowieść staje się momentami dość przewidywalna ale zarazem ciekawa.

książek: 667
Ania | 2017-11-14
Przeczytana: 11 listopada 2017
zobacz kolejne z 1136 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Widać, że zaczął się wrzesień. Więcej osób czeka na przystankach, w miastach uniwersyteckich pojawiają się pierwsi studenci, na ulicach w ciągu dnia jest ciszej, chłodniejsze i niższe jest poranne światło. Pierwsze symptomy jesieni widać też w księgarniach: jak co roku o tej porze wydawcy zasypali nas nowościami. Polecamy te pod naszym patronatem.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd