Jestem śmiercią

Tłumaczenie: Mikołaj Kluza
Cykl: Robert Hunter (tom 7)
Wydawnictwo: Sonia Draga
8,25 (16 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
4
9
2
8
6
7
2
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I am death
data wydania
język
polski
dodała
SandyViant

Dwudziestoletnia kobieta zostaje porwana. Siedem dni później policja odnajduje jej ciało na niewielkiej polance w pobliżu lotniska w Los Angeles. Zwłoki ułożono z kończynami wyciągniętymi w taki sposób, aby utworzyły kształt gwiazdy. Sekcja zwłok wykazuje, że kobieta była torturowana, a następnie zamordowana w bardzo dziwaczny sposób. To jednak nie koniec niespodzianek. Morderca lubi gierki,...

Dwudziestoletnia kobieta zostaje porwana. Siedem dni później policja odnajduje jej ciało na niewielkiej polance w pobliżu lotniska w Los Angeles. Zwłoki ułożono z kończynami wyciągniętymi w taki sposób, aby utworzyły kształt gwiazdy.
Sekcja zwłok wykazuje, że kobieta była torturowana, a następnie zamordowana w bardzo dziwaczny sposób. To jednak nie koniec niespodzianek. Morderca lubi gierki, dlatego zostawił wiadomość wepchniętą w gardło swojej ofiary.

 

źródło opisu: http://www.soniadraga.pl/produkt/2551/thriller-i-sensacja.html

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/materialy/prod/podglad/2551.jpg

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2000)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1898
Piotr | 2018-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2018

Moja przygoda z detektywem Robertem Hunterem i jego partnerem rozpoczęły się zupełnie przypadkowo od tomu 7. Jednak ten fakt nie ma większego znaczenia, gdyż każdy tom to osobna historia.

"Jestem śmiercią" jest wytrawnym kryminałem z zaskakującym zaskoczeniem. Akcja toczy się dwutorowo. Widzimy mordercę, zwabiającego ofiary i mordujące je, wcześniej poddając niewyobrażalnym torturom i gwałtom, poza jednym wyjątkiem. Jednocześnie detektywi próbują zrozumieć z kim mają do czynienia. Morderca nie zostawia śladów, ale jego poczynania są coraz śmielsze. Zawsze zostawia ten sam podpis "Jestem śmiercią". Zostawia wiadomości, które mają nakierować przydzielone do tych spraw organy na trop. Morderca jest niezwykle przebiegły.

Ten kryminał wywołał we mnie lawinę sprzecznych odczuć. W pewnym momencie zacząłem podejrzewać, co w trawie piszczy i prawie zgadłem.To książka dla ludzi o mocnych nerwach. Autor szczędzi tam mnogiej ilości scen tortur, ale to nie zmienia faktu, że ta książka...

książek: 1727
Roman Dłużniewski | 2018-03-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 marca 2018

Moim zdaniem ta książka to wytwór chorego umysłu. Nie oceniam jej pod kątem mniej czy bardziej ciekawej akcji, prowadzonego śledztwa. Chodzi o umysł autora. Może innych bawią czy interesują wypociny psychola, mnie nie.
Fakt, że autor ukończył psychologię niczego nie zmienia.
Znane są przypadki seksuologów molestujących małych chłopców, znane są przypadki ginekologów molestujących pacjentki a tutaj mamy sytuację, gdy psycholog pogrąża, molestuje sam siebie.
Owładnięty myślą - KASA!! To się świetnie sprzeda!! tworzy powieści wynaturzone, powieści, w których okrucieństwo przekracza dopuszczalne granice.
Zdecydowanie nie po drodze mi z panem Carterem.

książek: 1144

Kolejna książka Cartera, która mnie pozytywnie zaskoczyła.
Ten styl pisania (czasami pełen brutalności) trzeba polubić lub nie czytać. Jednym odpowiada, innym nie. Trochę przypomina mi Chattama.
Nie wiem skąd Carter bierze (i co bierze) pomysły, ale są dobre.
Plusy:
- świetnie skonstruowana fabuła;
- ciekawe studium osobowości, postępowania psychopaty;
- lubię do końca nie być pewnym rozwiązania, nie domyślić się kto jest sprawcą;
- brutalna, ale dla mnie przemawiająca przemiana dziecięcej psychiki Glisty;
- działanie psychopaty na dwóch frontach, mordowanie kobiet oraz znęcanie się nad porwanym dzieckiem;
- krótkie, dynamiczne rozdziały, czyta się szybko;
- nie powielanie schematów z poprzednich książek;
- powrót na scenę detektywa Garcii;
- zaskakujące zakończenie.
- zostałem znokautowany, zmasakrowany – w pełni zgadzam się z opinią znajomego z forum - Heisenberga.
Minusy:
- powtarzanie tych samych danych np. historii życia Huntera itp;
- trochę za dużo obrzydliwych i brutalnych...

książek: 596
Kiwi_Agnik | 2017-08-17
Przeczytana: 17 sierpnia 2017

...im dalej w las, tym mniej drzew... tak jednym zdaniem mogłabym określić tę pozycję.

Pokładałam duże nadzieję w tę część, ale niestety pan Carter mnie zawiódł.
Poprzednie jego książki mnie absorbowały, ta znużyła.

Fabuła naiwna i jak dla mnie zupełnie bezsensu, Hunter - mój ulubieniec - jakiś taki wydawał mi się bezpłciowy, a cały kryminał w ogóle nie trzymał się kupy, brakowało w nim napięcia, książkę czytałam bez większego zainteresowania.
Za dużo obrzydliwych opisów, prowadzących do zniesmaczeń, a za mało emocji i dreszczy, które są zwykle kwintesencją rasowego kryminału.
Zatem nie był to rasowy kryminał, tylko mieszanina czegoś, czego nie potrafiłam przyswoić.

Z sentymentu do poprzednich części nie dałam mniej gwiazdek niż powinnam, aczkolwiek bardzo negatywnie odbieram tę część.

książek: 727
Aneta Wiola | 2017-07-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 lipca 2017

"Dobrze się bawimy, czy jestem dla ciebie za szybki?
Nadążasz z liczeniem, czy ciała piętrzą się zbyt prędko?"

"CHCESZ WIEDZIEĆ CZYM JESTEM? JESTEM ŚMIERCIĄ"
Detektyw wydziału zabójstw Robert Hunter zostaje wezwany na miejsce zabójstwa młodej kobiety, którą wcześniej uprowadzono z domu jej pracodawców. Ofiara została poddana torturom, a ułożenie jej ciała na wzór pięcioramiennej gwiazdy, przywodzi na myśl dokonany rytuał.
Po krótkim czasie zostają odnalezione zwłoki kolejnej młodej kobiety. Pomimo, iż sprawca zmienił modus operandi, pozostawiona na miejscu wizytówka wyraźnie wskazuje na dzieło tego samego szaleńca. Robert Hunter będzie musiał szybko odnaleźć przebiegłego mordercę, tym bardziej, że jest to największy mistrz kamuflażu, z jakim miał styczność.

"Prawdziwa zabawa, jest wtedy, kiedy pobrudzisz sobie ręce, Glisto. Kiedy czujesz ciepłą krew na swojej skórze. Kiedy ich karzesz. Jesteś zsynchronizowany z ich oddechem, kiedy umierają, a ty oddychasz razem z...

książek: 509
veinylover | 2017-11-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 listopada 2017

Dla mnie poziom obrzydliwości w tej książce przekroczył wszelkie racjonalne granice.
W tej książce nic nie dzieje się ciekawego poza opisami okrucieństw, bo sama akcja wlecze się, jak krew z nosa, do tego budowa tej akcji, „przeskakującej” - wzmaga dodatkowo irytację oszukiwanego czytelnika. Koncepcja książki pod względem psychologicznym zakłamana. Promuje antywartości. Produkuje beznadzieję. Produkuje chaos.
Nie, nie, nie i jeszcze raz nie!
Na marginesie dostrzegam do tego wszystkiego nieścisłości. Weźmy -
użycie podchlorynu (wybielacza) wyklucza, żeby zapach chloru utrzymywał się kilka dni, bo podchloryn w wybielaczu rozkłada się pod wpływem CO2:
2NaOCl + CO2 = Na2CO3 + Cl2 + 1/2O2
Zatem po kilku dniach nie byłoby nawet śladu zapachu chloru.
Podczas czytania znalazłem więcej takich głupstw, ale nie chciało mi się ich spisywać, ani tym bardziej opisywać, bo znowu jakaś kreatura zaznaczy tę opinię bezprawnie jako spojler.
Psychologiczne teorie nie do przyjęcia, powielające...

książek: 3356
Beata | 2017-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 listopada 2017

Bardzo dobry thiller Ch. Cartera, zakrawa nawet na horror, momentami zwyczajnie makabryczny i zbyt naturalistyczny, na granicy "nie do strawienia". Wszystkie powieści autora są krwawe i mrożą krew w żyłach, ale ta bardziej niż inne...
Chwilami nieco niespójna, a może zbyt byłam zbulwersowana, by prawidłowo odczytać intrygę... Przeczytałam, ale kilka razy chciałam ją już zostawić, ze względu na zbytnią dosłowność opisów...

książek: 836
Bożena | 2017-08-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2017

Chris Carter przyzwyczaił nas w swoich thrillerach do pewnego rodzaju schematu i czytając kolejną książkę czytelnik z jednej strony jest przygotowany na solidną dawkę mocnych wrażeń a z drugiej spodziewa się podobnego zakończenia. Niestety (albo stety) Carter znowu zaskakuje. "Jestem śmiercią" to książka pisana w tym samym stylu ale jakże wciągająca. Tym razem Robert Hunter i jego partner Carlos Garcia zostają wciągnięci do gry z mistrzem kamuflażu, który z wielką łatwością zmienia nie tylko swój wygląd ale i sposób działania, jest mordercą z wyboru. Ten wyjątkowy psychopata to drapieżca, który upaja się zadawaniem bólu i bawi się w Pana życia i śmierci.
"...Wiesz jak się czuje człowiek gdy kogoś zabija, Glisto? Potężny...silny...wyjątkowy. Nikt już nigdy nie powie, że nie masz znaczenia, ponieważ w takiej chwili wiesz, że masz większe znaczenie od samego Boga...- Wtedy jesteś ich Bogiem." (cyt.str 270)

Bardzo polecam!!! to niesamowicie wciągająca lektura od której nie można...

książek: 801

Chris Carter kolejny  raz pozytywnie mnie zaskoczył. Jestem śmiercią to  najnowszy thriller autora. Po przeczytaniu piątego  tomu  serii  nie wiedziałam co  dalej będzie  z duetem detektywów. Na szczęście w nowej  książce powraca do  akcji Garcia. Kolejny raz mamy  okazje wybrać się w podróż mrocznymi ulicami Los Angeles. Chris Carter kolejny  raz zapewnia czytelnikowi świetną rozrywkę na najwyższym  poziomie.

"- Co my tu mamy, pani kapitan? - zapytał Carlos.
Barbara podała każdemu z detektywów po jednej teczce. Wahanie w jej głosie nie było celowym zabiegiem.
- Pieprzony koszmar, oto co mamy. (...)"

W Los Angeles grasuje psychopatyczny seryjny morderca. Ciąg zbrodni  rozpoczyna od porwania młodej studentki prawa. Dziewczyna miała opiekować się dzieckiem w ekskluzywnej  części Hollywood. Została uprowadzona przez mężczyznę podającego się za kuzyna właścicieli. Jej ciało zostaje odnalezione tydzień później nieopodal lotniska. Kobieta była torturowana, dodatkowo morderca zostawił w...

książek: 885
Nina | 2017-07-22
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 22 lipca 2017

Czy wystarczającą rekomendacją dla tej książki może być fakt, że zaczęłam czytać wczoraj późnym popołudniem, a skończyłam dziś rano? Jeśli nie, to powiem Wam coś jeszcze - to najbardziej przerażająca, odrażająca, wstrętna część z całego cyklu. Nie raz zbierało mi się na wymioty, nie raz zamykałam na chwilę oczy, nie raz moja wyobraźnia szalała, nie raz widziałam te potworne obrazy w mojej głowie. Czy to przeszkadzało mi w czytaniu? Jak widać nie, co więcej dopingowało do jak najszybszego zakończenia, do poznania sprawcy i tego, co spowodowało, że stał się tym, czym się stał. Nie odgadłam do końca, choć pewne przeczucia miałam. SZACUNEK Panie Carter!

zobacz kolejne z 1990 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Chris Carter odpowie na Wasze pytania!

Do 22 marca będziemy zbierać propozycje pytań do Chrisa Cartera. Najciekawsze wybierzemy i prześlemy do pisarza, a jego odpowiedzi opublikujemy w serwisie. Autorom trzech najciekawszych pytań przekażemy książki „Rozmówca" ufundowane przez wydawnictwo Sonia Draga.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd