Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom dla lalek

Tłumaczenie: Daria Kuczyńska-Szymala
Cykl: Tessa Leoni (tom 3) | Seria: Kryminał
Wydawnictwo: Sonia Draga
6,69 (48 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
3
8
12
7
14
6
11
5
5
4
1
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Crash and Burn
data wydania
ISBN
9788379999354
liczba stron
368
słowa kluczowe
Daria Kuczyńska-Szymala
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

„Nazywam się Nicky Frank. Choć… raczej się tak nie nazywam”. Nicole Frank nie powinna była przeżyć wypadku samochodowego, a co dopiero wspiąć się nocą ranna na stromy, błotnisty jar. Nie w ciemnościach, nie w deszczu, nie z odniesionymi obrażeniami. Ale jedna myśl pozwala jej zwalczyć wszelkie przeciwności i znaleźć pomoc: Vero. „Szukam małej dziewczynki. Muszę ją uratować. Tylko że… ona...

„Nazywam się Nicky Frank. Choć… raczej się tak nie nazywam”.
Nicole Frank nie powinna była przeżyć wypadku samochodowego, a co dopiero wspiąć się nocą ranna na stromy, błotnisty jar. Nie w ciemnościach, nie w deszczu, nie z odniesionymi obrażeniami. Ale jedna myśl pozwala jej zwalczyć wszelkie przeciwności i znaleźć pomoc: Vero.

„Szukam małej dziewczynki. Muszę ją uratować. Tylko że… ona raczej nie istnieje”.
Sierżant Wyatt Foster jest sfrustrowany, gdy nawet policyjny pies tropiący nie jest w stanie znaleźć śladów tajemniczego zaginionego dziecka – dopóki nie pojawia się ze swoimi szokującymi rewelacjami mąż Nicky, Thomas. Nicole Frank doznała kilku urazów mózgu, więc policjanci nie powinni ufać jej słowom.

„Mój mąż twierdzi, że zrobi wszystko, żeby mnie ocalić. Ale… raczej mu się nie uda”.
Kim jest Nicky Frank i co się stało tej nocy, gdy jej auto wypadło z drogi? Czy był to rzeczywiście wypadek czy też coś bardziej złowrogiego? Kobieta nie ma przecież rodziny ani żadnych przyjaciół. Im głębiej Wyatt kopie, tym bardziej się niepokoi. Bo okazuje się, że to nie pierwszy wypadek Nicky w ciągu ostatnich kilku miesięcy… Wygląda na to, że ktoś bardzo pragnie jej śmierci.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (445)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1954
Książniczka | 2017-07-03

Lisa Gardner to moja ukochana autorka już od wielu lat. Jej powieści to dla mnie coś o wiele więcej niż thrillery. Oczywiście ważne jest w nich rozwiązanie zagadki, śledztwo, jednak najważniejsze są emocje, jakie we mnie budzą. Historie tworzone przez Gardner często kryją w sobie niespodziewaną głębię, poruszając mnie bardzo silnie, a nawet wzruszając do łez.

Moje wcześniejsze wspaniałe i niezapomniane doświadczenia z twórczością tej autorki zaowocowały dość dużymi oczekiwaniami wobec "Domu dla lalek". Niestety ja odebrałam tę powieść jako najsłabszą z dotychczasowych. Nie oznacza to wcale, że jest zła, nudna lub nieudana, po prostu nie wzbudziła we mnie spodziewanych emocji.

Może to oznacza, że stałam się nieczuła? Przecież Nicky nie ma lekko - ledwie uchodzi z życiem z tajemniczego wypadku, to w dodatku obsesyjnie szuka zaginionej dziewczynki. Jednak nawet nie wiemy, czy Vero naprawdę istnieje, nie wiemy, czy nie jest tylko omamem, halucynacją zagubionego umysłu... To właśnie...

książek: 483
Aneta Wiola | 2017-06-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 21 czerwca 2017

"Raz już umarłam. W mojej pamięci, równie dobrze jak wszystko inne, zachowało się uczucie bólu, palącego, ostrego, a potem zmęczenie, głębokie i obezwładniające. Pragnęłam z tym skończyć. Ale nie zrobiłam tego."

Nicky Frank przeżyła wypadek samochodowy. Kobieta usilnie szuka dziewczynki o imieniu Vero. Tylko, że mąż ofiary twierdzi, że wspomniana Vero wcale nie istnieje. W takim razie dlaczego Nicky ciągle woła jej imię, angażując policję w poszukiwania?
Sierżant Wyatt Foster pracuje nad sprawą. Tylko zamiast uzyskać odpowiedź, ma coraz więcej pytań. Czy kobieta kłamie? Czy to przypadek, że w ostatnim czasie Nicky przeżyła trzy wstrząśnienia mózgu?

"Uświadamiam sobie, że kiedyś musiałam kochać tego mężczyznę. Tylko w ten sposób można wyjaśnić, dlaczego jego obecność tak bardzo mnie boli".

Muszę przyznać, że z początku nie nastawiałam się na taki obrót spraw. Irytowały mnie kłamstwa głównej bohaterki, te jej ciągłe mieszanie, co jest wytworem jej chorej wyobraźni, a co prawdą....

książek: 386
Hana | 2017-07-17
Na półkach: Przeczytane, Gardner Lisa
Przeczytana: 17 lipca 2017

Pamięć ciała za pamięcią ciała. Rozdział za rozdziałem a my nadal nie wiemy co jest prawdą, kto jest dobry a kto zły , czy choroba psychiczna jest faktem , czy facet jest sadystą. Lubię gdy co jakiś czas autor podrzuci jakiś ochłap. A tu nic. Nawet skrawka. Tajemnicza tajemniczość. Długo. Strażnik wspomnień, drugie ja, sumienie to taki sobie zabieg stylistyczny, tym bardziej, że on taki nieżywy. Nicky Frank i Chelsea ,koleżanka, rywalka, towarzyszka. Gdzie jest teraz? Mamo kocham cię! Tęsknię za tobą! I to wszystko przez 22 lata ?!!! Do stylu autorki wkradły się Charlotte Link i ….. Virginia Cleo Andrews niestety.

książek: 1001
Sandra Jasona | 2017-07-09
Przeczytana: 09 lipca 2017

III część serii o Tessie Leoni
Dochodzi do wypadku, kobieta, która uratowała się wychodząc z rozbitego auta twierdzi, że była z nią Vero. Do akcji wkracza policja, kobieta była pod wpływem, mąż twierdzi, że nigdy nie mieli dziecka, a żona jest chora. Niestety sprawa się gmatwa, policja nie wierzy mężowi, podejrzewa też żonę. Zakończenie wskazuje, że zawsze przeszłość nas dopadnie. Cała historia dość mroczna, niby można się było tego spodziewać, ale opowiedziana w stylu pani Gardner co mi się u niej bardzo podoba, napięcie, niby takie sobie rozmyślania, ale dość pokrętne, a kłamstwa głównej bohaterki co chwilę sprowadzają nas na manowce.
Polecam całą serię :-)

książek: 564
Beata | 2017-07-11
Na półkach: Przeczytane

Ta książka bardzo mnie zaskoczyła. Pierwsza połowa jest rozwlekła, ciągle przewijają się w niej jakieś wspomnienia i majaczenia chorej osoby, co razem tworzy kompletny chaos. Jakimś cudem dotrwałam do połowy choć miałam ochotę nią rzucić w kąt. I tutaj niespodzianka. Bo druga część książki jest rewelacyjna. Wreszcie z chaosu zaczyna kształtować się coś realnego i przerażającego. Akcja toczy się coraz szybciej, wprost nie można się oderwać od czytania. Następuje wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji i wreszcie poznajemy odpowiedzi na wszystkie pytania. Warto przemęczyć ten długi początek, żeby przeczytać resztę!!!!

książek: 95
Klaudia | 2017-07-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2017

Rewelacyjny thriller! Z początku byłam poirytowana wyjaśnieniem przez autorkę opisu pewnego urządzenia jak dla imbecylów. Pomyślałam, że mogła zrobić przypis na dole i wyjaśnić jego znaczenie a nie tłumaczenie w tekście łopatologiczne. Później uznałam, że autorka stosuje lokowanie produktu bo powołuje się na markę samochodu i opisuje jaki to jest rewelacyjny. Natomiast później fabuła tak się rozkręciła, że pochłonęła mnie do reszty! Sutenerstwo... dzisiaj również znikają małe dziewczynki... jest to temat jak najbardziej współczesny... świetna kreacji apostaci, świetna fabuła, trudna do rozszyfrowania, pełna zawiłych ścieżek. Po prostu rewelacyjna! i co najważniejsze thriller, który dobrze się kończy!

książek: 620
aniesse77 | 2017-07-05
Na półkach: Przeczytane, 52/2017
Przeczytana: 05 lipca 2017

Próbowałam dać szansę pani Gardner, ale nic z tego. Tragicznie beznadziejna kolejna książka, w kółko gadanie o tym samym, nuda, nuda, nuda...Rezygnuję ze znajomości z autorką na dobre.

książek: 69
Mariolus18 | 2017-06-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 czerwca 2017

Podobała mi się. Mocno trzymała w napięciu zwłaszcza na początku naprawdę można było rozpatrywać kilka kierunków w jakich potoczy się cała historia. Nie był zaskoczeniem dla mnie wątek pedofilski ale jak zawsze mocny i przesmutny. Cała historia na końcu znów zaskakuje. Mocna rzecz-polecam.

książek: 47
Poszukiwacz | 2017-07-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2017

Chyba oczekiwałam czegoś więcej po Pani Gardner. Wszystkie jej książki mi się podobały, szczególnie seria z D.D. Warren, ta natomiast nie do końca zaspokoiła moją ciekawość. Niezbyt zagmatwana historia, bardzo prosto napisana, nic mnie tu nie trzymało w napięciu, na 100tnej stronie zastanawiałam się, kiedy zrobi się ciekawie. Cóż, myślę, że nie jest to najlepsza powieść Lisy, ale będę czekała na kolejne, liczę, że jeszcze pokaże co potrafi.

książek: 336
isa | 2017-06-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 czerwca 2017

Szczerze..... spodziewałam się chyba czegoś bardziej....

zobacz kolejne z 435 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Znak kryminał 300x500
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zagadki do samego końca

„Nazywam się Nicky Frank. Choć… raczej się tak nie nazywam. Szukam małej dziewczynki. Muszę ją uratować. Tylko że… ona raczej nie istnieje. Mój mąż twierdzi, że zrobi wszystko, żeby mnie ocalić. Ale… raczej mu się nie uda”. Właśnie nakładem wydawnictwa Sonia Draga ukazuje się intrygujący thriller „Dom dla lalek” autorstwa popularnej amerykańskiej pisarki, Lisy Gardner.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd