Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,73 (51 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
10
8
18
7
13
6
5
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Im Wald
data wydania
ISBN
9788380083240
liczba stron
712
język
polski
dodała
giovanna

W środku nocy na leśnym kempingu przy Ruppertshain wybucha pożar. W zgliszczach policja znajduje ludzkie szczątki. Zaraz potem dochodzi do morderstwa w hospicjum. Oliver von Bodenstein i Pia Sander muszą wrócić do sprawy sprzed czterdziestu lat, kiedy zaginął Artur, najlepszy przyjaciel Olivera. Policjant będzie musiał zmierzyć się z traumą z dzieciństwa i skonfrontować mieszkańców...

W środku nocy na leśnym kempingu przy Ruppertshain wybucha pożar. W zgliszczach policja znajduje ludzkie szczątki. Zaraz potem dochodzi do morderstwa w hospicjum. Oliver von Bodenstein i Pia Sander muszą wrócić do sprawy sprzed czterdziestu lat, kiedy zaginął Artur, najlepszy przyjaciel Olivera. Policjant będzie musiał zmierzyć się z traumą z dzieciństwa i skonfrontować mieszkańców Ruppertshain z przysypaną sprawą sprzed lat. Tymczasem giną kolejne osoby. Czy nad wioską wisi klątwa?

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Nowalijki książek: 251

Im dalej w las…

Ponad siedemset stron i pięćdziesiąt osiem postaci. Już te dwie liczby mówią wiele o ósmym tomie kryminalnej serii Nele Neuhaus „W lesie”. Duet policjantów Pia Sander (kiedyś Kirchhoff) i Oliver von Bodenstein powraca, aby rozwikłać zagadkę tajemniczych zgonów, które wstrząsnęły mieszkańcami Ruppertshain u podnóża pasma górskiego Taunus. Nowa sprawa nabiera tempa, kiedy okazuje się, że wątki prowadzonego śledztwa prowadzą do wydarzeń sprzed czterdziestu dwóch lat i dotyczą bezpośrednio Olivera. Dodatkowo, w życiu głównych bohaterów szykują się zmiany, których efekty czytelnicy poznają pewnie za jakiś czas.

Na kempingu należącym do gospody „Dom Przyjaciół Lasu” wybucha pożar. Płonie jedna z przyczep kempingowych. Wezwani na miejsce policjanci, w zgliszczach znajdują zwłoki. Niedługo potem dochodzi do dwóch morderstw, których ofiary tylko z pozoru nie miały ze sobą nic wspólnego. Kiedy wydział K11 z szefem Oliverem von Bodensteinem na czele rozpoczyna śledztwo, szybko okazuje się, że sprawa ma wiele wspólnego z tragicznym wydarzeniem sprzed lat, kiedy to w 1972 roku zniknął Artur, najlepszy przyjaciel von Bodensteina. Czyżby pozornie idylliczne Ruppertshain skrywało mroczną tajemnicę? Czytelnicy poprzednich części serii Nele Neuhaus wiedzą, że ta miejscowość niejedno już widziała. Wszystko wskazuje na to, że tym razem trudniej będzie dojść prawdy, bo choć minęło ponad czterdzieści lat, to poczucie winy i wyrzuty sumienia skutecznie nie pozwolą wyjawić tego, co wydarzyło się...

Ponad siedemset stron i pięćdziesiąt osiem postaci. Już te dwie liczby mówią wiele o ósmym tomie kryminalnej serii Nele Neuhaus „W lesie”. Duet policjantów Pia Sander (kiedyś Kirchhoff) i Oliver von Bodenstein powraca, aby rozwikłać zagadkę tajemniczych zgonów, które wstrząsnęły mieszkańcami Ruppertshain u podnóża pasma górskiego Taunus. Nowa sprawa nabiera tempa, kiedy okazuje się, że wątki prowadzonego śledztwa prowadzą do wydarzeń sprzed czterdziestu dwóch lat i dotyczą bezpośrednio Olivera. Dodatkowo, w życiu głównych bohaterów szykują się zmiany, których efekty czytelnicy poznają pewnie za jakiś czas.

Na kempingu należącym do gospody „Dom Przyjaciół Lasu” wybucha pożar. Płonie jedna z przyczep kempingowych. Wezwani na miejsce policjanci, w zgliszczach znajdują zwłoki. Niedługo potem dochodzi do dwóch morderstw, których ofiary tylko z pozoru nie miały ze sobą nic wspólnego. Kiedy wydział K11 z szefem Oliverem von Bodensteinem na czele rozpoczyna śledztwo, szybko okazuje się, że sprawa ma wiele wspólnego z tragicznym wydarzeniem sprzed lat, kiedy to w 1972 roku zniknął Artur, najlepszy przyjaciel von Bodensteina. Czyżby pozornie idylliczne Ruppertshain skrywało mroczną tajemnicę? Czytelnicy poprzednich części serii Nele Neuhaus wiedzą, że ta miejscowość niejedno już widziała. Wszystko wskazuje na to, że tym razem trudniej będzie dojść prawdy, bo choć minęło ponad czterdzieści lat, to poczucie winy i wyrzuty sumienia skutecznie nie pozwolą wyjawić tego, co wydarzyło się w pobliskim lesie.

„W lesie” to powieść, w której czytelnicy ponownie spotykają się z Oliverem i Pią oraz całą plejadą bohaterów, znanych z poprzednich odsłon cyklu. Zarówno policjanci z wydziału policji w Hofheim, jak i mieszkańcy Ruppertshain i okolicznych miejscowości zmieniają się wraz z kolejnym tomem. Na ich twarzach widać oznaki upływającego czasu, ktoś umiera, komuś rodzą się wnuki. Zmiany nie ominęły również von Bodensteina i Sander, w ich życiu prywatnym i zawodowym sporo się dzieje. U Olivera nawet więcej niż u Pii, ale do tego miłośnicy książek Neuhaus zdążyli już się przyzwyczaić. Napiszę jedynie, że autorka stawia przed parą policjantów zupełnie nowe wyzwania, które na dobre mogą zmienić bieg wydarzeń w kolejnej części serii. Czy tak będzie w rzeczywistości - czas pokaże.

Wracając do wyzwań. Fabuła „W lesie” koncentruje się nie tylko na kolejnym śledztwie, ale ciężar wydarzeń nieznacznie przechyla się w stronę von Bodensteina, dla którego nowe dochodzenie wiąże się z emocjonalnym powrotem do czasów dzieciństwa. Zniknięcie najbliższego przyjaciela okazało się dla jedenastoletniego wówczas Olivera zdarzeniem, z którym nie poradził sobie przez całe lata. Dopiero teraz ma szansę na przepracowanie traumy z przeszłości, otrzymując odpowiedzi na dręczące go pytania. Będzie mu tym trudniej, gdyż w sprawę zaangażowani są zarówno koledzy z dzieciństwa, jak i najbliżsi sąsiedzi rodziny von Bodenstein. I znów jest tak, że za jowialnymi uśmiechami kryją się mroczne sekrety, a zmowa milczenia utrudnia poznanie prawdy. Oliver, Pia i inni policjanci będą musieli włożyć sporo wysiłku, aby dogrzebać się do sedna sprawy sprzed lat.

Nele Neuhaus przyzwyczaiła już swoich czytelników do wielowątkowych, rozbudowanych fabuł i kryminalnych intryg skonstruowanych z zegarmistrzowską wręcz precyzją. Nie inaczej jest w ósmym tomie. Misterna konstrukcja powieści momentami aż przytłacza, bowiem autorka po mistrzowsku komplikuje relacje między bohaterami, odtwarza wydarzenia z przeszłości z różnych punktów widzenia, zaskakuje pomysłowymi rozwiązaniami fabularnymi. Momentami przeraża, odsłaniając mechanizmy działania ludzi, którym strach przed konsekwencjami odebrał trzeźwość myślenia. Mnogość bohaterów utrudnia śledzenie rozwoju wydarzeń, ale Neuhaus robi to celowo, wodząc za nos zarówno swoich bohaterów, jak i (przede wszystkim) czytelników. Co najważniejsze, ani przez moment nie traci kontroli nad wszystkimi wątkami swojej historii. A ta, jak i poprzednie, udanie łączy motywy kryminalne i obyczajowe sprawiając, że jeśli czytelnicy do tej pory lubili Olivera, to teraz go pokochają. Za co? Tego nie zdradzę, ale widoczny na okładce powieści lis jest pewną wskazówką.

Ósme spotkanie z bohaterami powieści Nele Neuhaus to jak wizyta dawno niewidzianych, dobrych znajomych. Spotkanie wprawdzie w niebyt przyjaznych okolicznościach, ale jednak bardzo wyczekane. Dobrze było dowiedzieć się, co u nich słychać i przy okazji poznać także nowe postaci, bo wydział K11 wzmocnił policyjny narybek.

I jeszcze jedna uwaga na koniec. Nie trzeba się martwić, że „W lesie” to ponad siedemset stron tekstu. Owszem, fizyczny ciężar książki da się odczuć, ale powieść czyta się błyskawicznie. Miłośników twórczości Nele Neuhaus nie trzeba o tym przekonywać.

Tomasz Radochoński

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (405)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1997
Strega | 2017-06-25
Przeczytana: 25 czerwca 2017

Lekka lektura na wakacje. Podobała mi się głównie z uwagi na to, że nie ma w niej przesadnej brutalności, masakrycznych opisów i krwawej "sieczki". Przeczytałam wcześniejsze książki z tej serii i zdążyłam polubić jej bohaterów.

książek: 2173
emindflow | 2017-07-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 lipca 2017

Nele Neuhaus kontynuuje swoją serię powieści kryminalnych w znakomitym stylu, a „W lesie” to bez wątpienia jedna z najbardziej udanych pozycji tego cyklu.
Polubiłem tę pisarkę od pierwszej przeczytanej książki, między innymi dlatego, że pisze w skandynawskim stylu przywiązując ogromną wagę do warstwy społeczno-obyczajowej, która czasami okazuje się nie mniej interesująca niż wątek kryminalny.
I tak jest w przypadku tej powieści, której akcja znów rozgrywa się w niewielkiej miejscowości nieopodal Frankfurtu. Miejscowa policja musi zmierzyć się ze sprawą kilku zabójstw, które nie dość, że są ze sobą powiązane, to ich źródła sięgają odległej przeszłości. To miała być ostatnia sprawa Bodensteina, a tymczasem musi się od niej odsunąć, gdyż okazuje się, że jako młody chłopak był mimowolnym uczestnikiem tragicznych wydarzeń, które właśnie odżywają po wielu latach.
Intryga jest wciągająca i mocno zagmatwana, a dodatkowym utrudnieniem dla mnie okazała się ogromna ilość pojawiających się...

książek: 390
Northman | 2017-07-08
Przeczytana: 01 lipca 2017

"W lesie"... celny, nieokreślony, mglisty tytuł - idealny dla książki takiej, jak ta.

Sensacja, thriller, po trosze kryminał... rozbudowany dodam, do monstrualnych rozmiarów fabularnych, z ilością wątków, wśród których można się szybko pogubić straciwszy na moment koncentrację, a jednocześnie... lektura lekka i przyjemna. W sam raz na letnie wieczory ;) ... Wieczory, dodam, nie do końca pozbawione emocji... nie przy takiej lekturze.

Neuhaus wraca w książce do bohaterów znanych czytelnikom z innych pozycji z serii "Gorzka czekolada" - krótko mówiąc, wchodzimy w tematy kryminalne z perspektywy policji... Lecz nie tylko. "W lesie" ma w sobie mnóstwo wątków retrospekcyjnych, bieżące zbrodnie bowiem w niepokojący sposób łączą się z kryminalnymi wydarzeniami mającymi miejsce w tych samych okolicach przed kilkudziesięciu laty... łącząc się w tym miejscu z osobą jednego z głównych bohaterów, który jest z jedną ze zbrodni sprzed lat emocjonalnie powiązany... Pod tym kątem "W...

książek: 650
rudarecenzuje | 2017-06-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 czerwca 2017

Mężczyzna, który żywcem zginął w pożarze. Kobieta uduszona w hospicjum. Przypadkowe ofiary? A może pokrzywdzeni w związku z dawnymi czasami? Przeszłość powraca po 40 latach, przynosząc ze sobą kolejne sekrety. Czy Oliver Bodenstein zdoła ustalić co przed laty przydarzyło się jego przyjacielowi?

Nele Nauhaus to jedna z moich ulubionych pisarek, a po kryminały jej autorstwa zawsze sięgam z dużym optymizmem, wierząc, że kolejny raz mnie zaskoczy. Tym razem jednak autorka przeszła samą siebie, a skonstruowana przez nią intryga na długo zapadnie mi w pamięć.

Rozpoczynając lekturę „W lesie” czułam się trochę jakbym wracała do domu po długiej podróży. Styl autorki tak dobrze znany, bohaterzy bardzo lubiani, okolice poznane już wcześniej. To elementy, do których powróciłam z wielką radością. Moim zdaniem jednym z najważniejszych elementów każdego dobrego kryminału są bohaterzy, stanowiący mocny punkt dla całej opowieści. Pia Sander i Oliver Bodenstein to para, jakich mało. Pracują ze...

książek: 343
zaczytanaPL | 2017-06-09
Na półkach: Przeczytane, Kryminały

,,W lesie" dość mglisty tutył, zarazem świetnie opisujący książkę.
W nocy wybucha pożar. W zgliszczach policja znajduje zwłoki. W następnych dniach miasteczkiem wstrząsają morderstwa. Wszystko wskazuje, że zbrodnie są połączone z zaginięciem chłopca przed czterdziestu lat.
By rozwiązać teraźniejszą sprawę polincjant musi odnaleźć winowajce sprzed lat. Nie będzie to łatwe.
Wiele tropów, podejrzanych, niepokojących wydarzeń. Do tego ciemny las, i ukrywający się świadek.
Książka od początku zapowiadała się zachwycająco. Nie jest jednak pozbawiona wad, ale zalety przeważają. Chwilami się dłuży, by znów nie móc się od niej oderwać. Nele Neuhaus wie jak trzymać napięciu i jak trzymać czytelnika w napięciu. Nie będzie to moje ostatnie spotkanie z nią.
Autorka nie boi się poruszać trudnych tematów jak narkomania, zdrady, problemy rodzinne. Jej bohaterowie wcale nie wydają się być papierowi.
Choć jest tu kilka nie ścisłości mogę ją polecić z całego serca.

książek: 478
renka | 2017-07-22
Przeczytana: 22 lipca 2017

Na pewno jeden z lepszych kryminałów Nele Neuhaus! Mimo iż książka sporych rozmiarów połknęłam ją w locie, bo ciężko było mi się oderwać od czytania. Świetnie napisana, cała plejada ciekawych osobowości, urokliwa sceneria wydarzeń, ujmująca historia przyjaźni Oliviera z Arturem, no i oczywiście z liskiem. Chwyciło mnie to za serce i sprawiło, że jeszcze bardziej polubiłam głównego bohatera, bo odsłonił się w tej części jako wrażliwy, delikatny człowiek. Krótko podsumowując - POLECAM!!!!

książek: 77
iwona | 2017-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 lipca 2017

Kolejny tom kryminalnego cyklu z Olivierem Bodensteinem i Pią Kirchhoff nie zawodzi. Lekki styl, brak drastycznych opisów zbrodni, mimo iż trup ściele się gęsto, barwni bohaterowie, z których każdy ma swoja historię, to niezaprzeczalnie stałe, mocne punkty twórczości Neuhaus. Przesłuchania czy rozmowy przeprowadzone przez śledczych z mieszkańcami wioski przenoszą nas do Niemiec z lat 70. ubiegłego wieku,kiedy nie mówiono jeszcze ani o mobbingu, ani poprawności politycznej. Zawodzi niestety przydługie zakończenie, tak jakby autorka za punkt honoru postawiła sobie dobrnięcie do siedemsetnej strony, a scena końcowej "nawalanki" dwóch starszych panów nad brzegiem urwiska jest niestety kiczowata i groteskowa. No cóż, zauważam również postępujące zdziecinnienie Bodensteina, więc może dobrze,że autorka wysyła go na roczny urlop.

książek: 36
Kasia | 2017-07-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2017

Pewnej nocy w Ruppertshain, na leśnym kempingu wybucha pożar, podczas którego ginie mężczyzna. Następnie dochodzi do kolejnych, tajemniczych morderstw. Do pracy przystępuje wydział K11 z Oliverem von Bodensteinem i Kią Sander na czele. Wiele tropów wskazuje, że morderstwa powiązane są ze sprawą sprzed lat, kiedy to w tajemniczych okolicznościach zaginął przyjaciel Bodensteina, uchodźca z Rosji - Artur. Rozpoczyna się śledztwo...

Jako wielka fanka Nele Neuhaus nie mogłam przejść obojętnie obok tej książki. Autorka stanęła na wysokości zadania. Książkę mogę z pełną świadomością zwolennikom kryminalnych cyklów :)

Pełna recenzja na moim blogu http://kasiaiksiazki.blogspot.de/2017/07/w-lesie-nele-neuhaus-czyli-kolejne.html

książek: 251
Nowalijki | 2017-06-08
Przeczytana: 02 czerwca 2017

Tomasz Radochoński www.nowalijki.blogspot.com
.....................................................................

Ponad siedemset stron i pięćdziesiąt osiem postaci. Już te dwie liczby mówią wiele o ósmym tomie kryminalnej serii Nele Neuhaus. Duet policjantów Pia Sander (kiedyś Kirchhoff) i Oliver von Bodenstein powraca, aby rozwikłać zagadkę tajemniczych (jak zawsze) zgonów, które wstrząsnęły mieszkańcami Ruppertshain u podnóża pasma górskiego Taunus. Nowa sprawa nabiera tempa, kiedy okazuje się, że wątki prowadzonego śledztwa prowadzą do wydarzeń sprzed czterdziestu dwóch lat i dotyczą bezpośrednio Olivera. Dodatkowo, w życiu głównych bohaterów szykują się zmiany, których efekty czytelnicy poznają pewnie za jakiś czas.

Na kempingu należącym do gospody Dom Przyjaciół Lasu wybucha pożar. Płonie jedna z przyczep kempingowych. Wezwani na miejsce policjanci, w zgliszczach znajdują zwłoki. Niedługo potem dochodzi do dwóch morderstw, których ofiary tylko z pozoru nie miały ze sobą...

książek: 101
morgana74 | 2017-07-19
Na półkach: Przeczytane

Jedna z moich ulubionych autorek mnie nie zawiodła. Bardzo ciekawa akcja, intryga zasadza się na tym, co bardzo ludzkie i - choć momentami makabryczne - obecne jest w naszym życiu powszechnie od zarania dziejów. Oprócz wartkiej akcji i ciekawej zagadki kryminalnej dostajemy kolejną porcję opowieści o życiu głównych bohaterów, policjantów z wydziału K11, a przed wszystkim Pii oraz Olivera. Przeczytałam jednym tchem, cieszę się bardzo, że 8 już tom serii okazał się nieschematyczny i zajmujący. Czekam na więcej!

zobacz kolejne z 395 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Znak kryminał 300x500
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Otwarcie nowego cyklu Sylwii Zientek „Hotel Varsovie”, subtelna proza znad brzegów chłodnego Atlantyku w realizacji Alistara MacLeoda i zaskakujący debiut literacki o niewidomej nastolatce – to tylko niektóre z książek, które w tym tygodniu ukażą się pod naszym patronatem. Sprawdźcie, jakie tytuły znajdziecie w księgarniach!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd