Grzech

Wydawnictwo: Rebis
6,5 (134 ocen i 40 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
10
8
17
7
29
6
36
5
17
4
5
3
9
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788380621510
liczba stron
384
język
polski
dodała
giovanna

Gdy tajemnica staje się przedsionkiem piekła... Głęboko skrywana, ma nigdy nie ujrzeć światła dziennego, powinna zostać zapomniana, a jednak powraca każdej nocy w niespokojnym śnie. Upalny czerwiec. W niewielkiej wsi zostaje zamordowana starsza kobieta. Na mieszkańców pada blady strach, tym większy, że to nie jedyny incydent w okolicy. Każdy jest podejrzany. Nieświadoma niebezpieczeństw Ola...

Gdy tajemnica staje się przedsionkiem piekła... Głęboko skrywana, ma nigdy nie ujrzeć światła dziennego, powinna zostać zapomniana, a jednak powraca każdej nocy w niespokojnym śnie. Upalny czerwiec. W niewielkiej wsi zostaje zamordowana starsza kobieta. Na mieszkańców pada blady strach, tym większy, że to nie jedyny incydent w okolicy. Każdy jest podejrzany. Nieświadoma niebezpieczeństw Ola postanawia spędzić tu wakacje, by przeprowadzić własne śledztwo i rozwikłać zagadkę sprzed lat, jej osobistą tragedię. Niespodziewanie znajdzie się w centrum wydarzeń, narażając na niebezpieczeństwo siebie i córkę. Czy pozna prawdę? I czy uda się jej odnaleźć spokój? Zarwałam noc. Rewelacyjnie oddany klimat małej społeczności. Nadal czuję tę prowincjonalną duchotę... Chcę więcej! Więcej GRZECHU... Joanna Opiat-Bojarska Polska Camilla Läckberg! Adam Szaja smakksiazki.pl GRZECH to nie tylko wciągający kryminał, ale również doskonała powieść obyczajowa z dużym psychologicznym ładunkiem. Styl autorki, pełen humoru i odniesień do prowincjonalnej codzienności, przywodzi na myśl pisarstwo Camilli Läckberg.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
poczytne książek: 173

Cisza, spokój, strach

„Grzech” nie jest pierwszą powieścią Niny Majewskiej-Brown, za to jest jej debiutem kryminalnym. Czy autorka powieści obyczajowych sprostała wyzwaniu napisania książki z innego, cięższego gatunku?

Aleksandra jest rozwódką samotnie wychowującą nastoletnią córkę – Monikę. Kobiety nie mają ze sobą łatwo – matkę denerwuje zbytnia swawola córki, a córkę ograniczenia nadawane przez matkę. W życiu nastolatki jednak wydarza się coś, co sprzyja integracji z rodzicielką i pozwala na wspólny wyjazd do spokojnej, małej wsi o nazwie Koniuszki. Aleksandra oczekuje, że odpocznie w tym czasie od zgiełku miasta oraz problemów związanych zarówno z wybrykami córki, jak i byłym mężem. Niestety ich wypoczynek wypada wtedy, gdy w Koniuszkach zaczynają dziać się rzeczy, przez które nikt nie może czuć się tam bezpiecznie.

Akcja „Grzechu” osadzona jest w małej wsi, gdzie wszyscy się znają, więc każdy jest specjalistą od życia sąsiada. Czytając tę książkę odczuwa się ten specyficzny klimat wspólnoty, pomimo którego większość z przedstawionych mieszkańców ma swoją mroczną tajemnicę znaną tylko danej osobie. To właśnie owe sekrety są przyczyną nieszczęść spływających na ludzi, na każdego w nieco inny, ale przewrotny dla jego życia sposób.

W „Grzechu” każdy z bohaterów jest dobrze wykreowany, nawet jeżeli chodzi o przykładowe panie sąsiadki, które co jakiś czas pojawiają się w fabule dla samego ubarwienia jej, a nie wniesienia czegoś istotnego. Choć książka nie stroni od łaciny podwórkowej, co przyznaję...

„Grzech” nie jest pierwszą powieścią Niny Majewskiej-Brown, za to jest jej debiutem kryminalnym. Czy autorka powieści obyczajowych sprostała wyzwaniu napisania książki z innego, cięższego gatunku?

Aleksandra jest rozwódką samotnie wychowującą nastoletnią córkę – Monikę. Kobiety nie mają ze sobą łatwo – matkę denerwuje zbytnia swawola córki, a córkę ograniczenia nadawane przez matkę. W życiu nastolatki jednak wydarza się coś, co sprzyja integracji z rodzicielką i pozwala na wspólny wyjazd do spokojnej, małej wsi o nazwie Koniuszki. Aleksandra oczekuje, że odpocznie w tym czasie od zgiełku miasta oraz problemów związanych zarówno z wybrykami córki, jak i byłym mężem. Niestety ich wypoczynek wypada wtedy, gdy w Koniuszkach zaczynają dziać się rzeczy, przez które nikt nie może czuć się tam bezpiecznie.

Akcja „Grzechu” osadzona jest w małej wsi, gdzie wszyscy się znają, więc każdy jest specjalistą od życia sąsiada. Czytając tę książkę odczuwa się ten specyficzny klimat wspólnoty, pomimo którego większość z przedstawionych mieszkańców ma swoją mroczną tajemnicę znaną tylko danej osobie. To właśnie owe sekrety są przyczyną nieszczęść spływających na ludzi, na każdego w nieco inny, ale przewrotny dla jego życia sposób.

W „Grzechu” każdy z bohaterów jest dobrze wykreowany, nawet jeżeli chodzi o przykładowe panie sąsiadki, które co jakiś czas pojawiają się w fabule dla samego ubarwienia jej, a nie wniesienia czegoś istotnego. Choć książka nie stroni od łaciny podwórkowej, co przyznaję – momentami przeszkadza, to towarzyszy ona jedynie niektórym postaciom. Po pewnym czasie czytelnik zaczyna traktować przekleństwa jako cechę charakterystyczną dla niektórych bohaterów. Mnie początkowo owe słownictwo przeszkadzało, ale koniec końców jedna z osób, która płynnie posługiwała się bluzgami wzbudziła moją sympatię. Wniosek jest taki, iż w ten sposób nieprzystosowanych bohaterów też da się polubić!

Pokuszę się o stwierdzenie, że „Grzech” początkowo nie wyróżnia się niczym szczególnym, jednak im dalej w fabułę, tym bardziej czytelnik wciągany jest w małomiasteczkowy świat grozy, aby zostać znokautowanym zakończeniem. Muszę przyznać, iż przed rozpoczęciem lektury „Grzechu" zdecydowałam się popełnić pewien niepochlebny w świecie czytelników występek – przeczytałam zakończenie książki. Chociaż miałam je w pamięci przez cały czas, to nie przeszkodziło to autorce w trzymaniu mnie w niepewności, a nawet w odczuwaniu dreszczy niepokoju. Oczywiście nie zachęcam do zaglądania na ostatnią stronę przed dotarciem do niej, ale chcę zaznaczyć, iż nawet to nie przeszkodziło Ninie Majewskiej-Brown w budowaniu napięcia.

„Grzech” to książka zdecydowanie godna polecenia. Autorka doskonale wymieszała w niej elementy powieści obyczajowej ze szczyptą kryminału, przez który niejednokrotnie można poczuć ciarki na plecach. Tę pozycję trzeba przeczytać!

Katarzyna Irzyk

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (388)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1493

Grzechem to byłoby nazwanie tej powieści sensacją, kryminałem czy thrillerem.
To najzwyklejsza w świecie wielowątkowa powieść obyczajowa, gdzie owszem na początku jest trup, ale to za mało, żeby od razu robić z tego kryminał i porównywać autorkę do Camilii Lackberg.
Nie polubiłam głównych bohaterek.
Ola wraz z córka przyjeżdża do maleńkiej miejscowości z nadzieją na odnalezienie swojej biologicznej córki, błędu swojej młodości i chociaż ją znajduje, to wcale nie stara się z nią rozmawiać.
Laura pracuje w wiejskim sklepiku i ma pretensje do całego świata, że musi również pomagać w gospodarstwie swoich rodziców a po śmierci ojca i odnalezieniu pewnych dokumentów, również do matki.
Jest jeszcze zbuntowana nastolatka, córka Oli z którą matka nie może sobie poradzić, mimo iż sama jest nauczycielką.
Prawie cała fabuła jest nudna i przegadana. W większej części ukazuje konflikt matki z córka a potem klimat małej miejscowości i życie jej
mieszkańców.
A tu nie brakuje "miejscowej...

książek: 845
Nina | 2017-04-17
Na półkach: Przeczytane, Ebook, 2017
Przeczytana: 16 kwietnia 2017

Niestety nie podzielę zachwytów nad tą książką. Owszem, czytało się nieźle, dla mnie jednak to pozycja bardzo przeciętna. Wątek kryminalny niby jest ale potraktowany tak trochę po macoszemu. Wątek obyczajowy za to, rozwinięty aż nadto. Przeczytałam, że autorka do tej pory parała się raczej literaturą obyczajową i to, niestety, widać. Innych książek Pani Niny nie czytałam i chyba już nie przeczytam. Miłośnikom kryminałów nie polecam, miłośnikom literatury obyczajowej z wątkiem kryminalnym - jak najbardziej.

książek: 1896
Monka | 2017-04-03
Przeczytana: 27 marca 2017

Nina Majewska - Brown jest znana czytelnikom z bardzo dobrze przyjętych powieści obyczajowych Wakacje, Zwyczajny dzień i Jak się nie zakochać. Tym razem zaskakuje ona swoich fanów intrygującym kryminałem z nutką powieści obyczajowej. Jej styl, skłonność do ironii, sarkazm, wnikliwość i trafność spostrzeżeń bardzo przypadły mi do gustu. Wcześniejszymi książkami byłam zachowywana, po lekturze tej najnowszej odczuwam pewien niedosyt. Jest ona intrygująca, zaskakująca i porywająca, ale ta charakterystyczna dla autorki empatia, umiejętność dostrzeżenia problemów szarego człowieka i emocjonalność lepiej sprawdzają się jednak w powieści obyczajowej niż w kryminale. Jest to oczywiście bardzo subiektywna opinia. Nie powiem Grzech zaczyna się i kończy mocnym uderzeniem, potrafi zaskoczyć i do końca nie jest się pewnym finału opisywanej historii. Pojawia się w nim tajemnica z przeszłości, która naprawdę staje się "przedsionkiem piekła". Do tego wszystkiego należy jeszcze dodać ciekawych...

książek: 1547
joaśka | 2017-10-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 września 2017

Po pierwsze, to nie jest żaden kryminał, a autorka nie jest polską Camille Lackberg :/ Podwójne oszustwo. Rozumiem cele marketingowe, ale znaj proporcjum mocium panie. Inaczej efekt będzie odwrotny do zamierzonego. Opowieści słuchałam bez większego zainteresowania. Ocenę obniża fakt powielenia stereotypu polskiej prowincji: zapyziałej, pełnej tzw. kmiotków z ambicjami bycia światowymi i oczywiście grubym - bo jakby inaczej - proboszczem.

książek: 117
Rudolfina | 2017-08-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 sierpnia 2017

TRUP TO ZA MAŁO
Nina Majewska-Brown wystawia cierpliwość czytelnika na ciężką próbę.

Niektórym pisarzom wydaje się, że jeśli rzucą trupa w pierwszej scenie, to tym prostym zabiegiem czytelnik już na zawsze zostanie złapany i dalej nie ma po co się wysilać, żeby utrzymać jego uwagę, bo przecież jakoś to będzie. Dobrnęłam do połowy książki (kiedy wreszcie coś zaczęło się dziać) tylko dlatego, że powieść obyczajowa, którą autorka starała się zatuszować rzeczonym trupem w prologu zaczęła się dość obiecująco rozwijać. Wiarogodnie opisany konflikt matki i nastoletniej córki, dylematy zahukanej dziewczyny z prowincji, która marzy o innym życiu, wsiowa królewna w starciu z rzeczywistością – widać, że autorka potrafi uważnie obserwować świat i barwnie go opisywać. Pojawiła się też tajemnica, a jakże obyczajowa – adopcja – wyda się, czy też nie - która już sama w sobie wystarczyłaby na najważniejszy wątek powieści. Ale przecież ten trup na początku…

Pierwszy raz mam taki kłopot z oceną...

książek: 764
redgirl_books | 2017-04-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 kwietnia 2017

Aleksandra jest nauczycielką. Razem z córką mieszkają w bloku. Kobieta rozwiodła się ze swoim mężem. Paweł z o wiele młodszą kobietą zamieszkał w dwie klatki dalej, doprowadzając Olę do złych emocji. Kobieta samodzielnie wychowuje szesnastoletnią Monikę, która przechodzi okres buntu. Nie potrafią się dogadać, ani porozumieć, a kłótnie między nimi wybuchają o byle co. Ola czuje się niepotrzebna i zagubiona. Nie rozumie dlaczego z jej słodkiej córeczki, wyrosła zbuntowana nastolatka.
Pewnego dnia kobieta zauważa w telewizji coś co przekuwa jej uwagę, coś co związane jest z jej przyszłością. Nie waha się ani chwili i wraz z córką wyjeżdżają na wieś do małego domku nad jeziorem, w otoczeniu lasów. Aleksandra chce rozwiązać sekret, który skrzętnie skrywała przed innymi.

Koniuszki pod Wsiowej od zawsze były spokojnym miejscem. Piękne krajobrazy i spokój przyciągały do siebie wczasowiczów. Jednak ten sielski nastrój niszczy bestialskie morderstwo trzech kotów, które zostały zawieszone na...

książek: 1396
Sandra Jasona | 2018-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2018

Początek niezbyt rewelacyjny: matka z miasta, które nie potrafi wychować córki, rozwiedziona, użalająca się nad swoim, życiem. Z drugiej strony "zapadła" wieś, z plotkującymi "wsiowymi" moralizatorkami, które wszystko wiedzą i na wszystko mają odpowiedź. Spotykają się te dwie strony, matka z córką przyjeżdżają na wieś, bo matka ma tajemnicę, którą skrywa. Mimo, że mamy dwa trupy, śledztwo policji, uprowadzenie to tak naprawdę autorka wskazuje jak dla mnie na coś innego. Tajemnicę, która wpłynie na losy wielu osób, idealne ukazanie charakterów postaci, ich zachowań. Mamy ukazane różne aspekty rodzicielstwa, różne rodziny, różne zachowania, toksyczne na różne sposoby. Natomiast zakończenie - mnie wbiło w fotel, takiego obrotu sprawy się nie spodziewałam.

książek: 1275
Anna | 2018-02-20
Przeczytana: 09 lutego 2018

„Grzech” Niny Majewskiej-Brown to powieść obyczajowa z wątkiem kryminalnym. Świetnie napisana. Ironia i sarkazm niemal na każdej stronie. Rewelacyjnie ukazany klimat małej miejscowości i jej mieszkańców. Wyraziści i mocno przerysowani bohaterowie. Tajemnica i wydarzenie sprzed lat, które usilnie powraca i nie pozwala spokojnie żyć głównej bohaterce to motyw przewodni tej intrygującej historii. Od pierwszej do ostatniej strony. Z zakończeniem wprawiającym czytelnika w osłupienie. GORĄCO POLECAM!

książek: 73

Ocena tej pozycji zależy od tego, czego się po niej spodziewamy, ta ogólna reguła sprawdza się w tym wypadku szczególnie jednoznacznie. Jeżeli ktoś chce klasycznego, czy choćby zbliżonego do klasycznego kryminału, to przeżyje rozczarowanie. Ale to w sumie... jedyny zarzut, jaki stawiam "Grzechowi". Powieść z rozwijającym się wątkiem kryminalnym, to zapewne najlepsze określenie.

Książka naprawdę trzyma w napięciu, wyobrażam sobie, że rzeczywiście można nad tym zarwać nockę. Jest coś w narracji, co od samego początku każe chcieć wracać do tych bohaterów. Polifonia punktów widzenia - zrobiona bardzo fajnie, bez napinki, po prostu jest. Psychologia pewnie trochę "podwórkowa" miejscami, ale nikt nie twierdzi, że to powieść psychologiczna, jest to co najwyżej powieść chcąca pokazać nam punkty widzenia różnych osób, po troszę korzystając z metody "wchodzieni w ich głowy" i na tym polu też trudno o zarzuty. Nota bene popatrzcie w jaki dyskretny sposób Autorka zmniejsza w pewnym momencie...

książek: 536
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2017

"Policjanci nie wiedzieli, gdzie spoglądać: w stronę wyimaginowanego punktu w lesie czy raczej obserwować manewry odbywające się w spodniach świadka, który niezrażony ich obecnością podciągał i przesuwał to, co uchwycił brudną dłonią z obgryzionymi paznokciami, najwyraźniej nie potrafiąc znaleźć miejsca dla swędzących jąder."
Mała wieś, która rządzi się swoimi prawami, staje się areną okrutnych i niewytłumaczalnych zdarzeń. Zamordowane, powieszone na płocie sołtysa koty czy zaklejone drzwi i okna lokalnego kościoła to dopiero preludium. Wkrótce w lesie zostaje znalezione ciało jednej z mieszkanek Koniuszek. Kto i dlaczego zamordował Teresę? Czy ma z tym coś wspólnego głęboko skrywana tajemnica sprzed lat? Jak do tego wszystkiego pasuje Ola – wczasowiczka, która przyjechała tropiąc ślad swojej przeszłości?
Nina Majewska-Brown stworzyła obraz mocno eklektycznej społeczności wiejskiej, w której wszystko kręci się wokół wypraw do kościoła i plotek pod sklepem. Bohaterowie...

zobacz kolejne z 378 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Zło w umysłach tzw. porządnych ludzi. Wywiad z Niną Majewską-Brown

Czy pisanie kryminału różni się od pisania powieści obyczajowych? Dlaczego duchota niewielkich społeczności może być inspirująca przy tworzeniu intrygi? M.in. na te pytania odpowiada Nina Majewska-Brown, autorka cyklu powieści o Ninie i mającego niedawno premierę kryminału „Grzech”.


więcej
Patronaty tygodnia

Nowe powieści Iana McEwana i Stefana Hertmansa, reportaż Kamila Bułaka „Wszystkie dzieci Louisa”, kolejne książki Niny Majewskiej-Brown i Liliany Fabisińskiej oraz płomienny, nieprawdopodobny i jeden z najbardziej skandalizujących romansów XX wieku – to tylko niektóre z nowości wydawniczych, które w najbliższych dniach trafią na księgarskie półki. Sprawdźcie, co warto przeczytać!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd