Ćma

Tłumaczenie: Bożena Kojro
Wydawnictwo: Świat Książki
7,14 (109 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
6
9
16
8
24
7
29
6
23
5
6
4
0
3
3
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Yöperhonen
data wydania
ISBN
9788380316638
liczba stron
400
język
polski
dodała
Ag2S

Jest rok 1937. Piętnastoletnia Finka Irga Malinen romansuje z radzieckim agitatorem, a kiedy po jego wyjeździe okazuje się, że jest w ciąży, postanawia ruszyć za nim przez zieloną granicę do Związku Radzieckiego. Zamiast w ramiona ukochanego, trafia jednak do gułagu w Workucie. Tam zaprzyjaźnia się z inną więźniarką. Po uwolnieniu jedna z nich trafia do wsi w Republice Maryjskiej, gdzie dzieją...

Jest rok 1937. Piętnastoletnia Finka Irga Malinen romansuje z radzieckim agitatorem, a kiedy po jego wyjeździe okazuje się, że jest w ciąży, postanawia ruszyć za nim przez zieloną granicę do Związku Radzieckiego. Zamiast w ramiona ukochanego, trafia jednak do gułagu w Workucie. Tam zaprzyjaźnia się z inną więźniarką. Po uwolnieniu jedna z nich trafia do wsi w Republice Maryjskiej, gdzie dzieją się dziwne rzeczy, których przyczyny tkwią w obozowej przeszłości.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 24
puszkapandory | 2017-06-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 maja 2017

W 1937 roku piętnastoletnia Irga Malinen zachodzi w ciążę z rosyjskim agitatorem, Wilczym Zębem. Irga jest Finlandką, córką Białego Boga, więc ten niecny czyn okrywa ją hańbą. Ze strachu przed gniewem ojca i lokalnej społeczności postanawia uciec do Rosji, do swojego ukochanego, granicę fińsko-rosyjską pokonując na... nartach.

Okazuje się jednak, że Wilczy Ząb nie jest zachwycony ani dzieckiem, ani faktem, że podczas tortur, którym poddali Irgę jej pobratymcy, przypadkiem odcięli jej język. Dlatego, opuszcza ją i dziewczyna zostaje zabrana na przesłuchanie. Władze oskarżają Irgę o szpiegostwo, a ona nie zna języka ani nie może mówić, żeby się obronić, więc po kolejnych torturach podpisuje wszystkie papiery, które podkładają jej pod nos i zostaje zesłana do gułagu w Workucie, jako więzień polityczny. Najgorszy rodzaj więźnia.

Równocześnie z historią Irgi, prowadzona jest też opowieść w czasach teraźniejszych. Do wsi Ławra na terenie Rosji w 2015 roku przybywa Verna. Decyduje się na to, po kolejnym, jeszcze bardziej rozpaczliwym i pisanym w delirium liście swojego ojca, który wybrał się tam, by odkryć prawdę, dotyczącą ich korzeni. Jego matką była Irga Malinen, o której dokumenty mówią, że zmarła w gułagu w latach pięćdziesiątych. Jednak ojciec Verny twierdzi, że ma niezbite dowody, które potwierdzają, że Irga została zamordowana przez tajemniczego człowieka/stwora zwanego Motyliokiem. Gdy Verna dociera na miejsce, okazuje się, że ojciec nie żyje, a w jego ustach kobieta znajduje motyla.

To historia pełna brutalnej rzeczywistości, pokazująca realia panujące w gułagu, niemożliwe do spełnienia normy dotyczące wydobycia węgla, okrutnych więźniów, którzy walczą między sobą o dominację i dodatkowy kawałek mięsa renifera, skorumpowanych strażników. Historia o życiu kobiety w obozie pracy, gdzie nawet fakt, że jest w ciąży nie powstrzymuje nikogo przed gwałtem czy bestialskim pobiciem. Albo wysłaniem jej na prace do kopalni, gdzie zaczyna rodzić.

Kettu nie boi się umieścić w swojej powieści żadnej sceny, czy to śmierci, czy gwałtu, czy seksu po prostu, czy morderstwa. Pisze bezpośrednio, momentami wulgarnie. Otwarcie mówi o nieludzkich, zwierzęcych zachowaniach człowieka. Ale wszystko to jest otoczone tajemnicą z przeszłości (co naprawdę stało się w workuckim gułagu?) oraz magią i starymi bogami z maryjskich wierzeń (Maryjczycy, Czeremisi, to pogański lud zamieszkujący republikę El Mari w Federacji Rosyjskiej).

Elna, przyjaciółka Irgi, którą poznaje w drodze o gułagu, pochodzi z El Mari. W jej wiosce panują stare wierzenia, bogom przyrody składa się ofiary ze źrebiąt, a Keremeta, boga podziemi, nie można złościć, żeby nie wyszedł ze swojej części lasu. To Elna wprowadza Irgę w tajniki swojej wiary, odprawia rytuały, opowiada o tym, że czerwone goździki zabezpieczają dziecko przed anemią i złą krwią.

Wszystko to nadaje powieści magiczny, niejako baśniowy charakter, a rzeczywistość gułagu, w którym obecne są też narkotyki wszelkiego rodzaju i ludowe maści zapomnienia, przedstawiona jest momentami bardziej jak sen niż prawdziwe życie. I ten oniryzm, ta magia, wydarzenia, których nie da się racjonalnie wytłumaczyć, bo są zbyt okrutne albo zbyt niesamowite, sprawiają, że "Ćma" jest trudna do sklasyfikowania i opisania. A jednocześnie tak prosta w odbiorze.

Nigdy nie czytałam sławnej "Akuszerki", znanej na świecie, podobno kontrowersyjnej, poprzedniej powieści Katji Kettu. Po "Ćmę" sięgnęłam, tak jak mi się to często zdarza, ze względu na przepiękną okładkę. I naprawdę głupio mi to pisać, ale tę książkę czyta się niesamowicie przyjemnie. Przedstawiona w niej historia jest straszna, Rosja jest pełna kłamstw, propagandy i niesprawiedliwości, niewinni ludzie cierpią i umierają, ale sposób, w jaki "Ćma" została napisana, sprawia, że chce się ją czytać.

http://www.puszkapandory.com/2017/05/katja-kettu-cma.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wielki przypływ

Współczesny imigrant nie ma lekko biorąc pod uwagę fakt jaki jego wizerunek utrwalił się w świadomości wielu ludzi. W opinii wielu (wśród wielu moich...

zgłoś błąd zgłoś błąd