Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Małe zbrodnie małżeńskie

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Barbara Grzegorzewska
tytuł oryginału
Petits crimes conjugaux
wydawnictwo
Znak
data wydania
ISBN
8324005803
liczba stron
100
język
polski
typ
papier
7,22 (4419 ocen i 317 opinii)

Opis książki

Małe zbrodnie małżeńskie to przewrotna, zabawna i pełna zaskakujących zwrotów akcji opowieść o związku dwojga kochających się niegdyś ludzi. Co zostało między nimi po 15 latach małżeństwa? Schmittowi udała się nie lada sztuka: napisał dramat, który czyta się jak najbardziej wciągającą powieść.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1301
Gosia | 2014-05-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 13 maja 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Przeczytałam już kilka książek E.E. Schmitta i zawsze się zastanawiam czym zaskoczy mnie następna jego pozycja. Tym razem jest to studium dotyczące małżeństwa. Krótka historia w formie dramatu, niespełna 100 stron i mnóstwo treści. Formą i głębią przypomina inna jego książkę "Oskar i pani Róża" i tak samo poraża swoją prostotą.
Krótka jednoaktówka przedstawia małżeństwo z 15-letnim stażem, Lisę i Gillesa. On wraca do domu ze szpitala z amnezją po doznanym wypadku . Ona stara się przywrócić mu pamięć, odmalowując idealną wizję męża i związku, jaki chciałaby mieć. Okazuje się, że on prowadzi grę, udając amnezję, aby dociec przyczyn rozkładu ich związku i poznać prawdę o żonie.
Ten krótki dramat jest wnikliwą analizą małżeństwa tych bohaterów, ale także ich samych, poszukiwaniem prawdy o sobie i o tym, co zniszczyło ich oboje, a także ich związek. Ciekawa intryga, która kończy się w zaskakujący sposób.
Schmitt stara się udowodnić, że długoletni związek wcale nie musi być synonimem...

książek: 254
ChicaDeAyer | 2013-10-24
Przeczytana: 23 października 2013

Treściwa mimo swej obszerności, przewrotna, zaskakująca, zwyczajnie prawdziwa. Autor ukazał pułapki, jakie czekają na ludzi, którzy w prozie życia zapominają o pielęgnacji związku. Rutyna potrafi zdławić nawet największe uczucie i rozluźnić najsolidniejsze więzi. Oddalić nawet idealnie dobranych partnerów. Kryzys może dopaść każdego z nas - dlatego nie można popełniać błędów głównych bohaterów i zapominać o dialogu.

książek: 0
| 2014-09-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 września 2014

Ta książka mnie struła. Na kilkudziesięciu stronach pokazała jak można kochać aż do nienawiści, jak można z miłości posunąć się do najgorszych myśli i czynów. Każdy z nas jest zbrodniarzem, każdy w jakiś mniej lub bardziej zawoalowany sposób zabija swój związek. Jedni nadmiarem czułości i wylewnością, inni oziębłością, oschłością czy niezrozumieniem, a rutyna zabija sama z siebie. Ważne tylko czy jesteśmy w stanie obudzić się z tego amoku, w którym działamy i w porę dostrzeżemy zagrożenie. Można wtedy "zabić" to, co złe w związku, i zacząć od nowa :)

książek: 2376
My_books | 2015-01-27

Bardzo, bardzo mi się podobał ten króciutki dramat. Pomimo swojej niewielkiej objętości jest to naprawdę mądry utwór, warty przeczytania przez każdego! Opowiada, co liczy się w małżeństwie, że nie można zdać się na rutynę, bo wtedy, wtedy... no właśnie!
Serdecznie polecam- mi "Małe zbrodnie małżeńskie" na pewno zapadną w pamięć :)

książek: 1339

Recenzja zamieszczona również na moim blogu: http://nieterazwlasnieczytam.blogspot.com/

"Kochać to coś irracjonalnego, to niedzisiejsza fantazja, coś czego nie da się wytłumaczyć, coś, co nie jest praktyczne, coś, co samo w sobie jest swoim jedynym usprawiedliwieniem". str. 87

Swoją przygodę z twórczością Erica-Emmanuela Schmitta rozpoczęłam od krótkiego opowiadania „Oskar i Pani Róża”, ta niewielkich rozmiarów książeczka okazała się opowieścią po brzegi wypełnioną emocjami, życiową mądrością i pięknym przesłaniem. Dlatego sięgnęłam po kolejne opowiadanie autora i było to „Dziecko Noego”, które w moim odczuciu było niezwykle mądre, refleksyjne i kształcące. Następnie w moje ręce wpadła „Tajemnica Pani Ming” i tym krótkim opowiadaniem E.E. Schmitt oczarował mnie już w zupełności. W zasadzie delektowałam się każdym fragmentem tej osobliwej opowieści. Autor w fascynujący i bardzo wysublimowany sposób wyraża swoje myśli, może dla wielu będą to banały, jednak ja czytam jego...

książek: 722
bibliofilka | 2011-02-20
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Kocham cię i to mnie zabija"
Lekka lektura, do przeczytania w godzinkę, pochłaniająca i dająca zarówno powody do śmiechu, jak i do przemyśleń.
Bohaterami są Lisa i Gilles, małżeństwo z 15-letnim stażem. Małżonek wraca ze szpitala do domu z amnezją. Wita go kochająca żona, która pragnie pomóc mu w odzyskaniu pamięci. Opowiada więc mu o ich dawnym, wspólnym życiu, opowiada o nim samym, kim był, jak się zachowywał, czym się zajmował. Przedstawia go jednak takiego, jakim by chciała, by był w rzeczywistości, idealizuje go, ukrywa jego wady, a wyostrza zalety. Nie bierze jednak pod uwagę tego, że Gilles również kłamie. Gilles tylko udaje amnezję, aby dowiedzieć się prawdy o żonie. Jak się skończy ta intryga? Kto pierwszy zorientuje się, że druga osoba kłamie? Przeczytajcie...


Schmitt pokazuje tu, jak człowiek potrafi przyzwyczaić się i znudzić drugą osobą. I mimo, że nadal darzy ją gorącym uczuciem, woli od niej odejść, niż walczyć o nią. Porusza problemy z jakimi boryka...

książek: 723
Wojciech | 2014-09-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 września 2014

Schmitt /ur.1960/ dał się poznać jako wszechstronny twórca teatralny, ale wyrażnie łaknął szerszej publiczności. Zabrał się więc ostro do pisania i tylko w latach 2000-2004, obok czterch sztuk teatralnych napisał pięć książek: „Ewangelia wg Piłata”, „Pan Ibrahim i kwiaty Koranu”, „Przypadek Adolfa H.”, „Kiedy byłem dziełem sztuki”, „Oskar i pani Róża” oraz omawianą „jednoaktówkę”. Znamy powiedzenia, że ludzie „..pracą się bogacą” czy „bez pracy nie ma kołaczy”, no i Schmitt bardzo się wzbogacił na tej swojej populistycznej twórczości, a i dostał kołacza w postaci nagrody Goncourtów w 2010 roku. Ale, z drugiej strony „ilość zabija jakość”, i to się często sprawdza.
Nie miejsce tu oceniać całą twórczość Schmitta, a w tym najpopularniejszą powieść pt „Oskar i pani Róża”, bo interesuje nas produkt uboczny tj 97-stronicowa „jednoaktówka”, która chciała ...

książek: 1491

Ten krótki dramat jest wnikliwym studium małżeństwa tych bohaterów, ale także ich samych, szukaniu prawdy o sobie i o tym, co niszczyło ich oboje, a także ich związek. Bardzo dobry i nastrojowy utwór. Pozostaje w pamięci. Polecam.

książek: 1149
Luiza | 2014-06-03
Przeczytana: 02 czerwca 2014

To jest Schmitt jakiego lubię. W jakim się rozsmakowuję.
Ona i on. Małżeństwo. Staż - 15lat. Toksyczny związek czy prawdziwa miłość? Znudzenie się sobą czy może próba znalezienia i poznania na nowo? A może zaplanowana intryga? Nowy 'pomysł' na to, by wyrazić swoje uczucia? Amnezja? Kłamstwa?
To wszystko jest zawarte w tym krótkim... dramacie. Dramacie z zadatkami na rewelacyjną powieść:)

książek: 5323
allison | 2011-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 sierpnia 2011

Dramat, który faktycznie czyta się jak powieść.
Treść bardzo przewrotna, a akcja niemal zmusza czytelnika, by w trakcie czytania snuł domysły o dalszych perypetiach bohaterów i zagadkowości sytuacji, w jakiej się znaleźli.
Chociaż czyta się bardzo szybko, książka na długo pozostaje w pamięci, a zakończenie skłania do wielu refleksji na temat miłości, małżeństwa, odpowiedzialności, wybaczenia...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • John Fowles
    89. rocznica
    urodzin
    Tak zwani ludzie inteligentni dzielą się na trzy kategorie. Do pierwszej należą osobnicy naprawdę wybitni, zatem kiedy się ich nazywa inteligentnymi, nie jest to niczym więcej niż stwierdzeniem faktu; do drugiej - ludzie wystarczająco inteligentni, żeby wiedzieć, iż się im schlebia; do trzeciej ci,... pokaż więcej
  • Agata Mańczyk
    38. rocznica
    urodzin
    Jeśli kiedyś jakiś mężczyzna rozśmieszy Cię w chwili, gdy będziesz przerażona albo zrozpaczona, nie pozwól mu odejść.
  • Krystyna Nepomucka
    95. rocznica
    urodzin
    (...) bardzo nie lubię pakowania, bo wtedy wydaje mi się, że naruszam jakiś ład rzeczy - wynosi się z sobą jakąś cząstkę domu na zewnątrz i nigdy już ona nie powróci. A zatem każde pakowanie zubaża o coś dom. O co, tego nie wiem, bo przecież wszystkie zebrane przedmioty przywozi się z powrotem, a je... pokaż więcej
  • Michal Viewegh
    53. rocznica
    urodzin
    Idealny mężczyzna nie istnieje! Idealny mężczyzna jest wirusem atakującym kobiecy rozsądek...
  • René Descartes
    419. rocznica
    urodzin
    Zdrowy rozum jest to rzecz, ze wszystkich na świecie najlepiej podzielona, każdy bowiem sądzi, iż jest w nią tak dobrze zaopatrzony, iż nawet ci, których we wszystkim innym najtrudniej jest zadowolić, nie zwykli pragnąć go więcej, niż posiadają.
  • Ian McDonald
    55. rocznica
    urodzin
    Są tylko dwa odkrycia na tyle przerażające, że po ich uświadomieniu cały świat zmienia się nie do poznania. Pierwsze, że twoi rodzice są śmiertelni. Drugie, że twoi rodzice są istotami seksualnymi.
  • John Jakes
    83. rocznica
    urodzin
    Jak to możliwe, że jest konieczne, aby jedna istota ludzka sprawiała ból drugiej? Jeżeli zmusza do tego system, to znaczy, że ów system nie jest właściwy.
  • Jamie Reidy
    45. rocznica
    urodzin
  • Ewan McGregor
    44. rocznica
    urodzin
  • Enrique Vila-Matas
    67. rocznica
    urodzin
  • Charlotte Brontë
    160. rocznica
    śmierci
    Jest ci zimno, ponieważ jesteś sama; żadne zetknięcie nie krzesze z ciebie tego ognia, który jest w tobie. Jest ci niedobrze, ponieważ najlepsze z uczuć, danych człowiekowi, najwyższe i najsłodsze, trzyma się z dala od ciebie. Jesteś niemądra, ponieważ jakkolwiek cierpisz, nie chcesz przyznać skinie... pokaż więcej
  • Anne Frank
    70. rocznica
    śmierci
    Człowiek może być samotny mimo miłości wielu, bo dla nikogo nie jest przecież tym "najukochańszym".
  • Ota Pavel
    42. rocznica
    śmierci
    Najwspanialsi ludzie są zawsze najskromniejsi. Jedynie głupcy i ubodzy duchem czują potrzebę mówienia o sobie, żeby urosnąć we własnych oczach.
  • Michael Cox
    6. rocznica
    śmierci
    Banałem jest mówić o złamanym sercu. Serca nie ulegają złamaniu - serca nadal biją, krew nadal krąży, nawet w pełne goryczy dni po zdradzie. Coś jednak zostaje złamane, gdy człowiek cierpi ból niedający się wyrazić słowami, ulega bowiem wtedy zburzeniu związek [...] tego człowieka ze światłem, n... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd