Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Okładka książki Małe zbrodnie małżeńskie

Małe zbrodnie małżeńskie

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Barbara Grzegorzewska
tytuł oryginału
Petits crimes conjugaux
wydawnictwo
Znak
data wydania
ISBN
83-240-0580-3
liczba stron
100
język
polski
typ
papier
7.21 (4126 ocen i 289 opinii)

Opis książki

Małe zbrodnie małżeńskie to przewrotna, zabawna i pełna zaskakujących zwrotów akcji opowieść o związku dwojga kochających się niegdyś ludzi. Co zostało między nimi po 15 latach małżeństwa? Schmittowi udała się nie lada sztuka: napisał dramat, który czyta się jak najbardziej wciągającą powieść.

 

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1155
Gosia | 2014-05-15
Na półkach: 2014, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 maja 2014

Przeczytałam już kilka książek E.E. Schmitta i zawsze się zastanawiam czym zaskoczy mnie następna jego pozycja. Tym razem jest to studium dotyczące małżeństwa. Krótka historia w formie dramatu, niespełna 100 stron i mnóstwo treści. Formą i głębią przypomina inna jego książkę "Oskar i pani Róża" i tak samo poraża swoją prostotą.
Krótka jednoaktówka przedstawia małżeństwo z 15-letnim stażem, Lisę i Gillesa. On wraca do domu ze szpitala z amnezją po doznanym wypadku . Ona stara się przywrócić mu pamięć, odmalowując idealną wizję męża i związku, jaki chciałaby mieć. Okazuje się, że on prowadzi grę, udając amnezję, aby dociec przyczyn rozkładu ich związku i poznać prawdę o żonie.
Ten krótki dramat jest wnikliwą analizą małżeństwa tych bohaterów, ale także ich samych, poszukiwaniem prawdy o sobie i o tym, co zniszczyło ich oboje, a także ich związek. Ciekawa intryga, która kończy się w zaskakujący sposób.
Schmitt stara się udowodnić, że długoletni związek wcale nie musi być syno...

książek: 145
ChicaDeAyer | 2013-10-24
Przeczytana: 23 października 2013

Treściwa mimo swej obszerności, przewrotna, zaskakująca, zwyczajnie prawdziwa. Autor ukazał pułapki, jakie czekają na ludzi, którzy w prozie życia zapominają o pielęgnacji związku. Rutyna potrafi zdławić nawet największe uczucie i rozluźnić najsolidniejsze więzi. Oddalić nawet idealnie dobranych partnerów. Kryzys może dopaść każdego z nas - dlatego nie można popełniać błędów głównych bohaterów i zapominać o dialogu.

książek: 667
bibliofilka | 2011-02-20
Na półkach: Przeczytane

"Kocham cię i to mnie zabija"
Lekka lektura, do przeczytania w godzinkę, pochłaniająca i dająca zarówno powody do śmiechu, jak i do przemyśleń.
Bohaterami są Lisa i Gilles, małżeństwo z 15-letnim stażem. Małżonek wraca ze szpitala do domu z amnezją. Wita go kochająca żona, która pragnie pomóc mu w odzyskaniu pamięci. Opowiada więc mu o ich dawnym, wspólnym życiu, opowiada o nim samym, kim był, jak się zachowywał, czym się zajmował. Przedstawia go jednak takiego, jakim by chciała, by był w rzeczywistości, idealizuje go, ukrywa jego wady, a wyostrza zalety. Nie bierze jednak pod uwagę tego, że Gilles również kłamie. Gilles tylko udaje amnezję, aby dowiedzieć się prawdy o żonie. Jak się skończy ta intryga? Kto pierwszy zorientuje się, że druga osoba kłamie? Przeczytajcie...


Schmitt pokazuje tu, jak człowiek potrafi przyzwyczaić się i znudzić drugą osobą. I mimo, że nadal darzy ją gorącym uczuciem, woli od niej odejść, niż walczyć o nią. Porusza problemy z jakimi boryka się...

książek: 838
Luiza | 2014-06-03
Przeczytana: 02 czerwca 2014

To jest Schmitt jakiego lubię. W jakim się rozsmakowuję.
Ona i on. Małżeństwo. Staż - 15lat. Toksyczny związek czy prawdziwa miłość? Znudzenie się sobą czy może próba znalezienia i poznania na nowo? A może zaplanowana intryga? Nowy 'pomysł' na to, by wyrazić swoje uczucia? Amnezja? Kłamstwa?
To wszystko jest zawarte w tym krótkim... dramacie. Dramacie z zadatkami na rewelacyjną powieść:)

książek: 3514
kajsa | 2012-02-07
Na półkach: Przeczytane

Małżeństwo...morderca miłości.

książek: 1548
Isadora | 2011-08-31
Na półkach: Dramaty, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 sierpnia 2011

Chyba powinnam się przygotować na to, że każda kolejna książka Erica - Emmanuela Schmitta będzie mnie zachwycać, zaskakiwać i porażać prostotą, a zarazem głębią przesłania.
Dramat "Małe zbrodnie małżeńskie" oczarował mnie perfekcją wykorzystania wszystkich atutów i możliwości, jakie ma do zaoferowania ten niełatwy i wymagający gatunek literacki; swobodą, z jaką Schmitt porusza się w tej konwencji oraz sugestywną siłą przekazu, wobec której nie sposób pozostać obojętnym.

Jednoaktówka Schmitta to wspaniały przykład przerostu treści nad formą, kwintesencja relacji małżeńskich, wnikliwe i realistyczne studium długoletniego związku wraz ze wszystkimi emocjami, uczuciami i problemami, jakie ono w sobie mieści. Wielką zaletą dramatu jest oszczędność środków przekazu, co pozwala bez reszty skoncentrować się na jego istocie - charakterze relacji łączącej dwoje ludzi, których błyskotliwej i wielowymiarowej analizy dokonują sami bohaterowie - niczym podczas odgrywania psychodramy.
Wielkie wraże...

książek: 798
Mavericus | 2010-11-27

Czytałem tą książkę dwa razy co w moim wypadku nie zdarza się często i powiem więcej te opowiadanie warto przeczytać tyle razy, aż się zrozumie, że małżeństwo co coś o wiele więcej od umowy. To przede wszystkim życie obok siebie dwojga indywiduów. Każde z nich ma coś do powiedzenia. Może w troszkę inny sposób, ale chcą ze sobą BYĆ na do brei złe.

książek: 5030
allison | 2011-08-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 sierpnia 2011

Dramat, który faktycznie czyta się jak powieść.
Treść bardzo przewrotna, a akcja niemal zmusza czytelnika, by w trakcie czytania snuł domysły o dalszych perypetiach bohaterów i zagadkowości sytuacji, w jakiej się znaleźli.
Chociaż czyta się bardzo szybko, książka na długo pozostaje w pamięci, a zakończenie skłania do wielu refleksji na temat miłości, małżeństwa, odpowiedzialności, wybaczenia...

książek: 196
Joanna | 2014-05-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 maja 2014

Jest to zabawna opowieść o małżeństwie, które kiedyś się kochali. Teraz są po 15 latach małżeństwa i coś się jakby popsuło.... Rutyna? Zdarza się w każdym małżeństwie. Ale żeby od razu chcieć zabić? Niewiarygodne, prawda? Przeczytanie tej książki zajęło mi dosłownie 3 godziny. Czyta się bardzo szybko. Miłe zakończenie podnoszące na duchu :) Polecam.

książek: 2693
Monika | 2012-04-01
Na półkach: Audiobooki, Przeczytane, 2012
Przeczytana: 01 kwietnia 2012

Uchowaj nas Boże przed taką miłością...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Jacek Dukaj
    40. rocznica
    urodzin
    Lepiej znamy intencje naszych czynów niż owe czyny. Lepiej wiemy, co chcieliśmy powiedzieć, niż co naprawdę powiedzieliśmy. Wiemy, kim chcemy być - nie wiemy, kim jesteśmy.
  • Ann Brashares
    47. rocznica
    urodzin
    Jeśli nie ma wyjścia, trzeba je stworzyć. Nie można pozwalać, by świat po prostu nam się przydarzał(...).
  • Patricia Schröder
    74. rocznica
    urodzin
    Na to nie ma słów - powiedział czule. - Noszę cię w sercu, odkąd po raz pierwszy cię zobaczyłem. To prawda, Elodie... Prawda, której właściwie nigdy nie powinnaś usłyszeć.
  • Mario Spezi
    69. rocznica
    urodzin
  • Emily Jane Brontë
    196. rocznica
    urodzin
    Przewodnią myślą mego życia jest on. Gdyby wszystko przepadło, a on jeden pozostał, to i ja istniałabym nadal. Ale gdyby wszystko zostało, a on zniknął, wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny, nie miałabym z nim po porostu nic wspólnego.
  • David Schickler
    45. rocznica
    urodzin
  • Arnold Schwarzenegger
    67. rocznica
    urodzin
    Sens życia, to nie zwykła, szara egzystencja czy przetrwanie, ale parcie do przodu, windowanie się do góry, osiąganie czegoś, zdobywanie.
  • Cherie Priest
    39. rocznica
    urodzin
    Nawet anioły załkają, gdy ujrzą, co ci zrobiłam.
  • James Blish
    39. rocznica
    śmierci
  • Maeve Binchy
    2. rocznica
    śmierci
  • Ingmar Bergman
    7. rocznica
    śmierci
    Człowiek jest absolutnie samotny. Wszystko inne jest złudzeniem. (...) Nie spodziewaj się niczego oprócz zła. Jeśli zdarzy się coś przyjemnego - tym lepiej. (...) Nie będziesz rozczarowana, kiedy wszystko wróci do dawnego porządku. Trzeba żyć ze świadomością, że samotność jest absolutna. Wtedy człow... pokaż więcej
  • Jun'ichirō Tanizaki
    49. rocznica
    śmierci
    Każdy powinien tworzyć sobie system moralny odpowiadający jego naturze, a następnie zgodnie z nim postępować.

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd