Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mroczny zaułek

Tłumaczenie: Ewa Kleszcz
Wydawnictwo: Burda Książki
6,15 (84 ocen i 21 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
14
7
23
6
13
5
11
4
8
3
6
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Apple Tree Yard
data wydania
ISBN
9788380531888
liczba stron
350
język
polski
dodała
giovanna

Po części thriller psychologiczny, po części dramat sądowy, "Mroczny zaułek" to mroczna, błyskotliwa i bez wątpienia seksowna powieść autorstwa wielokrotnie nagradzanej pisarki Louise Doughty. Yvonne Carmichael ciężko pracowała, by zrealizować swoje ambicje i marzenia. Zrobiła zawrotną karierę w dziedzinie genetyki, ma piękny dom, udane małżeństwo i dwójkę dorosłych dzieci. Jej ułożone życie...

Po części thriller psychologiczny, po części dramat sądowy, "Mroczny zaułek" to mroczna, błyskotliwa i bez wątpienia seksowna powieść autorstwa wielokrotnie nagradzanej pisarki Louise Doughty.

Yvonne Carmichael ciężko pracowała, by zrealizować swoje ambicje i marzenia. Zrobiła zawrotną karierę w dziedzinie genetyki, ma piękny dom, udane małżeństwo i dwójkę dorosłych dzieci.

Jej ułożone życie wywraca się do góry nogami, gdy pewnego dnia w Pałacu Westminsterskim ulega urokowi nieznajomego, fascynującego mężczyzny. Wybucha między nimi gwałtowny i namiętny romans, kontynuowany w mrocznych zaułkach Londynu, a Yvonne ryzykuje utratę wszystkiego, co miało dla niej jakąkolwiek wartość. Początkowo wierzy, że uda jej się oddzielić sekretny związek od codziennego życia, jednak brutalny akt przemocy, którego ofiarą pada na uniwersyteckim przyjęciu, krzyżuje jej plany i sprawia, że kobieta wpada w wir kłamstw i zbrodni.

Gdy trafi na salę sądową, oskarżona o współudział w morderstwie, będzie musiała odtworzyć historię romansu, który doprowadził do jej zguby, i stawić czoła konsekwencjom swoich impulsywnych decyzji.

"Mroczny zaułek" to nie tylko psychologiczny thriller, lecz także wnikliwa analiza wartości, wedle których żyjemy, oraz podejmowanych przez nas wyborów. Doughty snuje misterną opowieść o zdradzie, zbrodni, seksie i kłamstwach, która będzie trzymać czytelników w napięciu do ostatniej strony.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 102
achaau | 2017-05-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 maja 2017

31/2017

" Wiem, do czego zmierza, ona wie, że ja wiem.
- Małymi bocznymi uliczkami..- milknie znowu- Zaułkami..
I to jest właśnie ten moment. To jest ten moment, w którym wszystko się wali. Ja to wiem i ty, na ławie oskarżonych, też to wiesz, bo skrywasz twarz w dłoniach. Oboje wiemy,że za chwilę stracimy wszystko. Nasze małżeństwa są skończone, podobnie jak nasze kariery. Ja stracę syna i córkę, a co więcej na szali leży nasza wolność. Wszystko na co pracowaliśmy, wszystko, co próbowaliśmy chronić. To wszystko za chwilę legnie w gruzach. (...)

- Zna pani, prawda..- ciągnie adwokatka swoim satynowym głosem- mały zaułek zwany Apple Tree Yard (...)

Zamknęłam lis, tytułując plik VATquery3. Potem ukryłam go w folderze o nazwie LettAcc. Przez chwilę przyglądałam się sobie samej podczas wykonywania tej sztuczki- jak wtedy, gdy w kaplicy ponownie nakładałam szminkę. (...)

Ile razy w życiu człowiek może poczuć natychmiastowy pociąg do kogoś, kogo widzi po raz pierwszy ? Gdy spojrzenia spotykają się i nagle ogarnia nas przemożna świadomość, że to jest osoba, z którą zetknęło nas przeznaczenie ? (...)

Zanim cię poznałam, nigdy nie zapomniałam o rozsądku. Wychodziłam z założenia, że kto sieje wiatr, zbiera burzę. Wiatr prędzej czy później zawieje ci w oczy . (...)

Ty od razy przeszedłeś do rzeczy, a ja na to przystałam- nie trzeba było żadnego przekonywania . Ale musisz wiedzieć, że gdybyś spróbował tego rok wcześniej albo rok później albo po prostu gdybym była w innym nastroju, nie udałoby ci się. (...)

Pomiędzy spotkaniami szaleję z pożądania i piszę do ciebie list za listem. Jestem wdzięczna, że zakazałeś mi kontaktu mailowego, bo po kilku godzinach od napisania tych listów robi mi się niedobrze z zażenowania na myśl o tym , co ujawniam na swój temat, jak próbuję brzmieć chłodno i analitycznie, podczas gdy świadczą one o tym, że czuję się wręcz przeciwnie. (...)

- Czy to właśnie lubisz ? - pytam, celowo zachowując lekki ton.
Nie chcę, żebyś spanikował i skłamał
- Tak- przyznajesz- To zawsze...mnie podniecało. Parkingi, toalety, otwarta przestrzeń..sam nie wiem- Bezradnie unosisz ręce. (...)

A potem jesteś już we mnie,a ja nie mogę uwierzyć, że robimy to na Piccadilly, w godzinach szczytu, podczas gdy zaledwie kilka metrów dalej ulicą spieszą setki ludzi. (...)

Łamię w ten sposób jedną z naszych niepisanych zasad. Nigdy wcześniej nie rozmawialiśmy o tym, co robimy, gdy jesteśmy w domu z naszymi małżonkami, jakby takie wyznaczenie granicy, taka lojalność wobec nich w jakiś sposób umniejszała naszą winę. Jakby takie odseparowanie usprawiedliwiało to, co robimy (...)

- Nikomu ? Jesteś pewna ? Nie zwierzyłaś się swojej przyjaciółce Susannah, późnym wieczorem, przy butelce wina ?
- Nie powiedziałam absolutnie nikomu.
Zwierzyłam się wyłącznie swojemu komputerowi. Wszystko jest w nim ukryte, pogrzebane i nie używa go nikt poza mną. Dociera do mnie, że właśnie dlatego zaczęłam to wszystko spisywać. Żeby nie wygadać się przed Susannah. To, co sie wydarzyło między nami tobą a mną, było tak wyjątkowe, tak dla mnie nietypowe, że chyba bym eksplodowała, gdybym tego z siebie nie wyrzuciła. (...)

DNA mnie stworzyło i DNA mnie zgubiło. DNA jest Bogiem. (...)

- Tyle,że ten eksperyment - kontynuuje Jas- ten który zapadł mi w pamięć, bo naprawdę wytrącił mnie z równowagi.. Otóż ten eksperyment zademonstrował, że nawet najbardziej altruistyczna i gotowa do samopoświęceń miłość ma swoje granice. Pokazał, że przychodzi moment, w którym każdy stawia swoje dobro na pierwszym miejscu.(...)

Największym problemem dla oskarżyciela w sprawach o napaść seksualną zawsze jest to, że kobiety najwyraźniej nigdy nie walczą z napastnikiem- W jego głosie pojawia się nuta prawdziwej konsternacji, co uważam za niewybaczalne- To trochę utrudnia nam pracę. (...)

Byłam zdolna do zrobienia tego, co z tobą zrobiłam, nie dlatego, że się odkochałam w Guyu. Byłam zmęczona i jeśli już w czymś się odkochałam, to w tej swojej umiejętności godzenia obowiązków. Odkochałam się w sobie. (...)

Burzą to, mój ukochany, pomyślałam stojąc tam. Zaułek Apple Tree Yard niemal już zniknął. To, co mnie zgubiło, zostaje zniszczone, rozbierają to mijesce cegła po cegle. "

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lifeblood. Krew Życia

''Moje Pierwsze Życie dobiegło końca, ale Wieczne - dopiero się rozpoczyna. Moje światło zaświeci... Rozgoni cienie... każde życie będzie istotne.....

zgłoś błąd zgłoś błąd