Black Water

Tłumaczenie: Mariusz Gądek
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
5,21 (28 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
5
6
7
5
6
4
2
3
3
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Black Water
data wydania
ISBN
9788380532335
liczba stron
392
język
polski
dodała
Ag2S

Czarna woda poprzez opowieść o pogrążonym w kryzysie człowieku zgłębia najbardziej mroczne wydarzenia historii najnowszej – przenosimy się z Indonezji końca lat dziewięćdziesiątych do zimnowojennej Europy, z okresu dzieciństwa głównego bohatera w Kalifornii z czasów walki o prawa obywatelskie do Indonezji 1965 roku, gdy rozpoczynają się zbrodnie ludobójstwa. John Harper ukrywa się w...

Czarna woda poprzez opowieść o pogrążonym w kryzysie człowieku zgłębia najbardziej mroczne wydarzenia historii najnowszej – przenosimy się z Indonezji końca lat dziewięćdziesiątych do zimnowojennej Europy, z okresu dzieciństwa głównego bohatera w Kalifornii z czasów walki o prawa obywatelskie do Indonezji 1965 roku, gdy rozpoczynają się zbrodnie ludobójstwa.

John Harper ukrywa się w odosobnionej chacie na tropikalnej wyspie. Nocą, gdy nie może zasnąć, leży wsłuchany w deszcz bębniący o dach i rozmyśla o mogącym mu grozić niebezpieczeństwie. Ale bardziej niż to, co się może z nim stać, przeraża go to, co sam kiedyś zrobił.

W pobliskim miasteczku spotyka Ritę, kobietę naznaczoną przez własną tragiczną historię. Nawiązują ze sobą romans, ale czy są w stanie pomóc sobie nawzajem i osiągnąć odkupienie? Czy też upiory przeszłości ostatecznie i tak ich dopadną?

Ta powieść potwierdza, że Louise Doughty należy do grona najważniejszych współczesnych powieściopisarek. Pisze błyskotliwie, tworzy niezwykle żywe i barwne postaci, a moralna niejednoznaczność jej powieści sprawia, że czytelnik nie może o niej zapomnieć jeszcze długo po przeczytaniu ostatniej strony.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
DziewczęZksiążką książek: 74

Martwa woda, czarna dusza

Nicolaas Aaltink nie miał w życiu łatwo. Od dnia narodzin w japońskim obozie dla internowanych na Sulawesi, które o mały włos nie zabiły jego i jego indonezyjskiej matki, po długą podróż statkiem do ojczyzny zamordowanego przez Japończyków ojca – Holandii. Od emigracji z Holandii do przybycia do Ameryki. Zawsze w niedostatku, zawsze z długimi opowieściami matki o jej niedoli i poświęceniu, z jej alkoholizmem. Z jednym ojczymem za drugim. I z bratem, który utopił się na jego oczach. W jego życiu w zasadzie nie było nic stałego i nic radosnego. Nawet jego własna, założona po latach rodzina rozpada się, naznaczona śmiercią nowo narodzonego dziecka.

Nicolaas ma za to ciekawe zajęcie zawodowe. Jest pracownikiem prywatnej firmy zajmującej się wywiadem. Jako szpieg, John Harper bierze udział w wielu akcjach, ze względu na swoje pochodzenie i wygląd głównie w rejonie Indonezji, gdzie łatwo ukryć mu się w tłumie. Najważniejsze zadanie w jego karierze ma miejsce w Dżakarcie w 1965 roku. Zadanie, którego nie mogły się podjąć oficjalne służby wywiadowcze żadnego państwa. Jako kurier ma przekazać ważnemu członkowi rządzącej elity tajną listę nazwisk członków Partii Komunistycznej, odpowiedzialnej za nieudany zamach stanu na przywódcę Indonezji - Suharto. Hordy lojalnych wobec Suharto Indonezyjczyków są bowiem żądne krwi. Wszyscy podejrzani o jakiekolwiek sympatie komunistyczne są natychmiast wyłapywani i brutalnie zabijani, często podczas długich tortur, palenia żywcem, ćwiartowania....

Nicolaas Aaltink nie miał w życiu łatwo. Od dnia narodzin w japońskim obozie dla internowanych na Sulawesi, które o mały włos nie zabiły jego i jego indonezyjskiej matki, po długą podróż statkiem do ojczyzny zamordowanego przez Japończyków ojca – Holandii. Od emigracji z Holandii do przybycia do Ameryki. Zawsze w niedostatku, zawsze z długimi opowieściami matki o jej niedoli i poświęceniu, z jej alkoholizmem. Z jednym ojczymem za drugim. I z bratem, który utopił się na jego oczach. W jego życiu w zasadzie nie było nic stałego i nic radosnego. Nawet jego własna, założona po latach rodzina rozpada się, naznaczona śmiercią nowo narodzonego dziecka.

Nicolaas ma za to ciekawe zajęcie zawodowe. Jest pracownikiem prywatnej firmy zajmującej się wywiadem. Jako szpieg, John Harper bierze udział w wielu akcjach, ze względu na swoje pochodzenie i wygląd głównie w rejonie Indonezji, gdzie łatwo ukryć mu się w tłumie. Najważniejsze zadanie w jego karierze ma miejsce w Dżakarcie w 1965 roku. Zadanie, którego nie mogły się podjąć oficjalne służby wywiadowcze żadnego państwa. Jako kurier ma przekazać ważnemu członkowi rządzącej elity tajną listę nazwisk członków Partii Komunistycznej, odpowiedzialnej za nieudany zamach stanu na przywódcę Indonezji - Suharto. Hordy lojalnych wobec Suharto Indonezyjczyków są bowiem żądne krwi. Wszyscy podejrzani o jakiekolwiek sympatie komunistyczne są natychmiast wyłapywani i brutalnie zabijani, często podczas długich tortur, palenia żywcem, ćwiartowania. Los każdej osoby z listy Harpera, wszystkich członków ich rodzin jest przesądzony w chwili, gdy lista trafia w ręce urzędnika. Czy Harper ma z tym problem moralny? Ma, jak najbardziej. Ale jako wyszkolony agent wie dobrze, że cokolwiek nie postanowi, jeśli zgubi tę listę, nie dostarczy jej, ci ludzie zginą tak czy inaczej, tę listę sporządzi i dostarczy ktoś inny. On wykonuje zadania, nie kwestionuje ich.

Po dostarczeniu listy ma do wykonania jeszcze jedną misję – ostrzec przed niebezpieczeństwem innego agenta, którego brat związał się z komunistami, narażając całą rodzinę. Harper udaje się do małej wioski, jednak los jest nieubłagany. Pomimo ostrzeżenia agentowi nie udaje się uniknąć linczu, on i cała jego rodzina zostaje zamordowana. Harper natomiast znika w tajemniczych okolicznościach. Nikt nie wie do końca co wydarzyło się na polach ryżowych w małej wiosce, jaką traumę ukrywa John.

Po wielu latach Harper spędza przymusowy urlop w małej chacie na Bali. Jego ostatnie zadanie w Indonezji okazało się kompletnym fiaskiem, szefowie nakazali mu przyczaić się w niedostępnym dla nikogo miejscu i czekać na dalsze instrukcje. Harpera dopadają demony przeszłości, poczucie winy i strach. Zawalił misję i teraz być może ktoś czyha na okazję by pozbyć się niewygodnego, skompromitowanego agenta. Jak na złość temu wszystkiemu John poznaje w miasteczku Ritę, kobietę, z którą szybko połączy go coś więcej niż fizyczność. Wzajemna potrzeba wsparcia i odkupienia. I cień nadziei na normalność, na ucieczkę i spokojne życie. Gdyby tylko oboje mogli pozbyć się swoich demonów przeszłości, swoich przewin…

„Black Water” to opowieść o brutalności świata, z którą nikt nie wygra. O kłamstwie logiki, zwalniającej z odpowiedzialności. John wie, że jeśli on nie wykona jakiegoś zadania – zrobi to ktoś inny. Jeśli jego firma nie wmiesza się na zlecenie w walkę reżimów i wspieranie ekonomicznych interesów – zrobi to inna firma. Jeśli on nie pokaże palcem, kto ma zginąć a kto przeżyć – wskaże ktoś inny. Finał będzie ten sam. Ktoś przegra a ktoś wygra, jedni zginą by inni mogli triumfować. Odwieczna walka o władzę będzie tak czy inaczej trwała niezmieniona, bez względu na to, czy on sam się w nią wmiesza czy nie. Tylko dlaczego to racjonalne tłumaczenie nie dociera do jego duszy i sumienia? Czemu wciąż ciąży mu, czemu nie może zapomnieć?

Opowieść Louise Doughty to nie tylko thriller o szpiegostwie, miłości i odkupieniu. To rozprawa o moralności, o tym wszystkim co złe a na co przymykamy oczy, bezpieczni w naszych zachodnich mieszkaniach. O tych wszystkich zbrodniach, walkach, które dzieją się w granicach oddalonych państwa, a które nauczyliśmy się ignorować. Bo przecież oni tam zawsze próbują się wyrżnąć w pień, prawda? Serbia, Rwanda, Palestyna, Syria - przykłady można mnożyć w nieskończoność. I zawsze znajda się ludzie, których sumienie obciąża to, że stają po tej czy innej stronie, tak samo jak znajdą się tacy, którzy nie zrobią nic, udając, że nic nie widzą.

Choć akcja „Black Water” toczy się w Indonezji sprzed kilkudziesięciu lat, jej akcję można by przenieść w jakikolwiek niespokojny region świata. Byłaby tak samo aktualna. Terror jaki opisuje autorka, zdarza się w wielu miejscach, na świecie zawsze będą się dziać przerażające rzeczy. A być może nigdy w dziejach ludzkości nie nadejdzie taki czas, że taki terror zniknie. Przynajmniej do czasu aż nie znikną ludzie, którzy będą chcieli zawładnąć innymi ludźmi i czerpać z tego wszelkie możliwe korzyści.

Polecam „Black Water” każdemu, kto oprócz dobrze napisanej historii lubi też opowieści z drugim dnem. Gdzie odpowiedzi nie są oczywiste a stosunek czytelnika do postaci, wydarzeń i postaw moralnych wymaga przemyśleń i nie jest narzucany. Gdzie bohater nie jest jednoznacznie dobry ani zły. Gdzie empatia miesza się ze wstrętem, niezrozumienie z pobłażliwością. To nie jest łatwa, lekka lektura, ale warto po nią sięgnąć.

Joanna Jurzyk

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (216)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3214
ZaaQazany | 2017-10-02
Na półkach: Flaki&Olej, Przeczytane, ZaaQ'17
Przeczytana: 01 października 2017

Po "Black Water" sięgnąłem nieco z przekory. Książka jakiś czas temu przykuła mój wzrok okładka na półce księgarni i zapadła w pamięć. Trafiła się mi ponownie i z ciekawości, jak zawsze, spojrzałem na opinie. Szału nie było, ale wiedziony przekonaniem, że czasem słabiej ocenione książki przypadają mi do gustu zabrałem się za lekturę. Już na początku było kilka zgrzytów którymi sie podzielę.
"Wszak wszyscy młodzi mężczyźni wierzą w przemoc: to ich religia, bez względu na to, w której części świata żyją i jakiego czczą boga (...)" słowa, które Autorka włożyła w usta swemu bohaterowi. Brzmi to jak egocentryczna generalizacja, która wypowiada ponoć mężczyzna, ale słowa są kobiety-autorki. Nie zgadzam się, bym wierzył w przemoc. A kobiety w tym zakresie nie zawsze myślą inaczej, co wielokrotnie obserwowałem na nagraniach z pewnego popularnego serwisu, prezentującego filmiki... Jak zaciekłe i okrutne młode kobiety potrafią być względem siebie... Wbrew stereotypom jednak nie wszyscy...

książek: 396
Agro | 2017-10-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 października 2017

Z serii: niedoczytane. Poległem. Książka mdła, nudna i o niczym. Kompletnie nie przykuła mojej uwagi, mordowałem się do połowy i dałem sobie spokój.. Miał być hit, a był kit.
Autorkę muszę pochwalić..zrobiła wszystko,żeby mnie zniechęcić. Z Sukcesem. Brawo ona.

książek: 244
Krainaksiążek | 2017-07-30
Na półkach: Przeczytane

Nicolaas Aaltink od zawsze miał trudne życie, w dzieciństwie nigdy nie zaznał szczęścia, a ciągłe przeprowadzki, matka użalająca się nad swoim życiem, która popadała w coraz większy alkoholizm, również się do tego przyczyniły. Mimo takich przeciwności Nicolaas ma dosyć ciekawa prace w prywatnej firmie, która zajmuje się wywiadem. Jako szpieg John Harper bierze udział w wielu zadaniach. Jednak najważniejsza misja, jaką wykonał miała miejsce w Dżakarcie w 1965 roku. Miał dostarczyć jako kurier tajną listę ludzi z partii komunistycznej, której mieli się pozbyć ludzie z rządu, którzy nie ich nie tolerowali, co także i przekładało się na ja ich rodziny. Każdy podejrzany może doznać na swoim ciele okrutnych tortur. Dlatego również do jego zadań zostało zaliczone, by ostrzec swojego przyjaciela, żeby wraz z rodziną się ukryli, gdyż jego brat miał kontakt z komunizmem. Po nieudanej misji kazano mu się ukryć poza zasięgiem ludzi, którzy mogą go ścigać, nikt prócz niego nie wie co się tam...

książek: 44
domnqe | 2018-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 marca 2018

Jak to mówią: "nie oceniaj książki po okładce". Zazwyczaj działa to w ten sposób, że okładka jest przeciętna/nudna, a jednak w środku jest zapisana bogata treść, akcja jest ciekawa i pełna niespodziewanych zwrotów. W przypadku "Black water" jest zupełnie ODWROTNIE. Często sugeruję się okładką i wiem, że w tym wypadku to był wielki błąd. Zwróciła moją uwagę i zdecydowałam się po nią sięgnąć...
Po pierwszych kilkunastu stronach zaczęłam się męczyć. Ciągłe opisy otoczenia i jego najdrobniejszych szczegółów (wg mnie wcale nieistotnych), co chwilę przytaczanie wydarzeń z przeszłości, co mąciło mi w głowie i wytrącało z wątku. Czytając BW nie mogłam się doczekać ostatniej strony i... nie dotrwałam do końca, po prostu nie dałam rady. Książka jest zbyt monotonna i męcząca.
To jest tylko moja opinia, mnie się może nie podobać ale może innym przypadnie do gustu ;)

książek: 43
fluffybook | 2017-07-31
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 31 lipca 2017

''Kiedy ułożył się w łóżku tej nocy, swej ostatniej nocy w chacie, zostawił na chwilę zapaloną lampkę nocną i przyglądał się cieniom owadów tańczących wokół grubej moskitiery, zupełnie jakby miał całkiem prywatne przedstawienie wayang.''

Tytuł: Black Water
Autor: Louise Doughty
Wydawnictwo: Burda Publishing Polska
Premiera: 14 czerwca 2017
Liczba stron: 392

Opis wydawnictwa:

Czarna woda poprzez opowieść o pogrążonym w kryzysie człowieku zgłębia najbardziej mroczne wydarzenia historii najnowszej – przenosimy się z Indonezji końca lat dziewięćdziesiątych do zimnowojennej Europy, z okresu dzieciństwa głównego bohatera w Kalifornii z czasów walki o prawa obywatelskie do Indonezji 1965 roku, gdy rozpoczynają się zbrodnie ludobójstwa.
John Harper ukrywa się w odosobnionej chacie na tropikalnej wyspie. Nocą, gdy nie może zasnąć, leży wsłuchany w deszcz bębniący o dach i rozmyśla o mogącym mu grozić niebezpieczeństwie. Ale bardziej niż to, co może się z nim stać, przeraża go to, co sam...

książek: 12
aniusni | 2018-09-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2017

Całkiem nieźle opisana historia w politycznym tle Indonezji.

książek: 1
Luke | 2017-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2017

Zabierając się za książkę popełniłem jeden błąd, wyobraziłem sobie że sięgam po naszpikowaną akcją trzymającą w napięciu powieść szpiegowską. W efekcie trafiłem na pozbawioną większej akcji, aczkolwiek ciekawą powieść "biograficzną" głównego bohatera.

Wątek Jacka Harpera z Ritą jest tłem dla trudnej historii bohatera, którą poznajemy aż od jego urodzenia do momentu poznania Rity. Rzeczywiście jest to powieść o pewnego rodzaju odkupieniu z win, otrzepaniu się z okropnie trudnej przeszłości i ruszeniu do przodu w swoim życiu. Jack Harper choć można go nazwać szpiegiem, nie jest nikim z rodzaju Jamesa Bonda czy Jason'a Bourne'a, jest takim "szarym" pracownikiem zbierającym informacje, ale na pewno jest postacią z "krwi i kości".

Największym plusem tej książki jest łatwy w zrozumieniu język, jakim została ona napisana, brak jest też zbędnych opisów, które czasami tak bardzo mnie męczą. Chociaż ciężko było mi się w książkę "wciągnąć", to jednak sama w sobie nie jest...

książek: 145
991sylwia | 2018-08-03
Na półkach: Przeczytane, Biblioteka M
Przeczytana: 03 sierpnia 2018
książek: 171
Monika27 | 2018-07-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 05 sierpnia 2018
książek: 373
Tomasz Czekała | 2018-07-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 lipca 2018
zobacz kolejne z 206 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Patronaty tygodnia

Wykwintna proza o Patricku Melrose i jego relacji z despotycznym ojcem, historia psychopatycznego Ogrodnika i jego kolekcji motyli oraz – to tylko niektóre z książek, które w najbliższych dniach ukażą się pod naszym patronatem. Sprawdźcie, jakie tytuły znajdziecie w księgarniach!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd