Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Lewą ręką przez prawe ramię

Tłumaczenie: Milena Skoczko
Seria: Seria z przyprawami
Wydawnictwo: Smak Słowa
6,57 (87 ocen i 16 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
12
7
27
6
23
5
15
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Venstre hånd over høyre skulder
data wydania
ISBN
9788392823438
liczba stron
208
język
polski

Mężczyzna stoi na chodniku i całuje kobietę. Pozornie bez powodu wybiega na ulicę i zostaje potrącony przez samochód. Kim jest ten mężczyzna? Co nim kierowało? I czy jest ktoś, kto go naprawdę zna?
„Lewą ręką przez prawe ramię” to wzruszająca i zarazem wstrząsająca opowieść o tym, jak niewiele wiemy o swoich najbliższych i o samotności w tłumie.

 

źródło opisu: http://sklep.smakslowa.pl/

źródło okładki: http://sklep.smakslowa.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (220)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 904
Monika | 2012-10-15
Przeczytana: październik 2012

Znakomita !!! - wzruszająca, do bólu smutna, książka o samotności w rodzinie, o samotności w tłumie.

książek: 0
| 2011-10-29
Na półkach: Przeczytane, 2011, L. obca
Przeczytana: 25 października 2011

Autorka książki pod intrygującym tytułem „Lewą ręką przez prawe ramię” stworzyła bardzo ciekawe i jednocześnie przenikliwe studium wzajemnych międzyludzkich zależności i relacji.

Kilka kobiet. Żona Alma. Nastoletnia córka Elvira. Kochanka Helen. Przez pryzmat tych kobiet, ich wspomnień, będziemy poznawali jednego mężczyznę, Simona, tworząc jednocześnie swój własny obraz tego całego obyczajowego majstersztyku.

Powieść zaczyna się tragicznie i niezrozumiale, naprawdę dziwnie. Wspomniany mężczyzna i kobieta stoją na chodniku. On ją całuje, po czym z niezrozumiałych powodów wybiega na ulicę, gdzie zostaje potrącony przez nadjeżdżający samochód. Równie dziwnie zachowuje się pozostawiona na chodniku kobieta…

Od początku czytelnika mocno nurtuje pytanie: Skąd się wzięło to niezrozumiałe zachowanie i czym było spowodowane? I jak to się ma do dziwnie brzmiącego tytułu?

Autorka w sposób starannie przemyślany w formie przeplatających się relacji wspomnianych kilku kobiet odsłania...

książek: 2630
Basia_Pelc | 2013-09-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2013

Rodziny potrafią tętnić życiem, entuzjazmem, miłością, pewnością, szacunkiem, tutaj jest jednak inaczej. Króluje żal, ból, poczucie winy. Są pustą skorupą, atrapą, domkiem z kart, skamieniałością, żelazkiem bez duszy - nie prowadzą dialogu, nie wyciągają ręki.

Cała opinia w Czytelni:
http://basiapelc.blogspot.com/2013/09/lewa-reka-przez-prawe-ramie-lnning-aar.html

książek: 3487
Monika | 2015-12-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 29 listopada 2015

Książka od początku do końca intrygująca, zaskakująca, ciekawa, niebanalna. Uwielbiam takie książkowe (i rzeczywiste również) sploty ludzi i wydarzeń. Niesamowite, jak banalny gest czy słowo może zmienić bieg wydarzeń.
Polecam!

książek: 4223
Montgomerry | 2010-05-12

Książka, która trzyma moim zdaniem w napięciu od początku do samego końca. Wzrusza i pobudza do myślenia nad własnym życiem. Jest to książka przede wszystkim dla kobiet i o kobietach. W każdym z rozdziałów spotykamy innego narratora, który zarazem jest bohaterem powieści. Jest nim, więc narrator-obserwator, Helen kochanka Simona, Alma żona Simona czy Elwira córka Simona, która opowiada wydarzenia w formie listów do młodszej, przedwcześnie zmarłej siostrze Leny. Każdy bohater powieści opowiada te same wydarzenia, ale z własnej perspektywy. Wraz z upływem czytanych stron, historie te łączą się ze sobą w całość tak jak porozrzucana układanka.

Powieść rozpoczyna się od wypadku. Mężczyzna, który całował kobietę pozornie bez powodu, wybiega na ulicę i zostaje potrącony przez samochód jadący z małą szybkością. Zapada w śpiączkę. Mężczyzna ten to Simon, mąż, ojciec, architekt, który zaprojektował tylko jeden dom. Kobieta to Helen, jego kochanka od trzech lat. Kobieta skrywa pod sercem...

książek: 655
Karolina Kułakowska | 2017-02-17
Przeczytana: 17 lutego 2017

Rewelacyjna książka o powiązaniach, pozornych zbiegach
okoliczności, które ostatecznie układają się w całość.

Początkowo myślałam, że będzie traktować o miłości,
o związku. Taka tam lżejsza lektura. Jak się okazało,

nie mogłam się bardziej mylić. Bardzo szybko zmienił
się ton całości, zaczęły dominować tragiczne wydarzenia,

a losy poszczególnych bohaterów układać w całość.
Polecam!

książek: 291
Rosa | 2014-02-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2013

Literatura skandynawska ma nam do zaoferowania nie tylko wciągające kryminały Camili Läckberg i Christera Mjåseta, ale również świetne powieści obyczajowe, których przykładem jest książka pod tajemniczym tytułem Lewą ręką przez prawe ramię norweskiej pisarki Selmy Lønning Aarø.
Mężczyzna całuje kobietę, a po chwili wybiega na ulicę i wpada pod samochód. Dlaczego tak dziwnie się zachował? I dlaczego kobieta, która mu towarzyszyła uciekła z miejsca zdarzenia? Jak słusznie podejrzewają dwaj mężczyźni, świadkowie wypadku, tak mogła postąpić tylko kochanka mężczyzny.
Ofiarę wypadku, Simona, architekta, który w swoim życiu zaprojektował tylko jeden dom, poznajemy z trzech perspektyw: z opowieści o jego kochance Helen, z listów pisanych przez jego nastoletnią córkę Elvirę do swojej nieżyjącej siostry Leny, a także z rozmów jego żony Almy ze sprzątaczką. Każda z kobiet postrzega Simona w zupełnie inny sposób. Czy tak naprawdę go poznały? I czy kobiety łączy coś więcej niż tylko...

książek: 716
ola | 2015-07-06

Od początku do końca, książka zachwycająca.
Przypadkowy pocałunek mężczyzny i kobiety w centrum miasta, sprawia że życie całkowicie obcych sobie osób , łączy się ze sobą. Oni nie wiedzą jak bardzo. Pełną wiedzę ma natomiast czytelnik. . Dzięki genialnie poprowadzonej narracji, poznajemy historię kilku bohaterów oraz odkrywamy jakie znaczenie dla każdego z nich miała jedna chwila. W opowieści krzyżują się uczucia , doświadczenia , przeżycia każdego z bohaterów. To system naczyń powiązanych, który poznaje się z największą przyjemnością. Książka wciąga od pierwszej minuty. Mimo pozornie spokojnego tempa , na każdej stronie dzieje się bardzo dużo. Bo każda najmniejsza decyzja jaką podejmują bohaterowie, ma swoje konsekwencje dla innych. Rewelacyjna, mądra, pięknie napisana książka.

książek: 426
toosia3 | 2014-03-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 marca 2014

Historia rozpoczyna się od sceny pocałunku. Mężczyzna całuje kobietę, słyszy dziwny gwizd, wybiega na ulicę i zostaje potrącony przez samochód. Przed chwilą całowana kobieta nie wpada w histerię, nie wzywa pomocy, nie zalewa się łzami, a dyskretnie oddala się z miejsca wypadku. Nie może być przy nim, bo oficjalnie nie istnieje. To jest ta trzecia. Zaraz po żonie i córce.

Simon, mężczyzna który uległ wypadkowi, leży w śpiączce, a o relacjach z nim opowiadają trzy kobiety – kochanka, żona i córka. W zasadzie to opowiadają po prostu o sobie, a wydarzenia, które ostatnio miały miejsce są dobrą okazją, aby się nad sobą zastanowić. To nie są optymistyczne opowieści, każda z historii zawiera w sobie ból, poczucie osamotnienia, tęsknotę za tym co utracone lub tym czego nigdy nie było. Każda z nich potrzebuje drugiego człowieka, ale żadna nie potrafi nawiązać bliskości z ludźmi obok. Bohaterki tej powieści to kobiety głęboko nieszczęśliwe, nie potrafią odnaleźć i nazwać tego co w ich życiu...

książek: 353
wasilka | 2015-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok

Kiedy po raz pierwszy zetknęłam się z tym tytułem, siłą rzeczy od razu skojarzył mi się z jakimś magicznym zaklęciem. Wiadomo. Obróci się człowiek kilka razy wokół swej osi i już szczęście murowane. Lecz na okładce książki, wydanej przez wydawnictwo Smak Słowa w 2009 r. widnieje tancerka akrobatyczna wykonująca skok w namiocie cyrkowym. Światło skierowane bezpośrednio na nią świadczy o tym, że to ona jest tu najważniejsza.
Wspomniany tytuł i okładka zaciekawiły mnie na tyle, by nie czekać zbyt długo z lekturą. Jeszcze tylko chwila na poznanie sylwetki norweskiej pisarki. To nieznana mi wcześniej Selma Lønning Aarø. Rzut oka na skrzydełko okładki powieści i już wiedziałam, że przygoda z powieścią może mi się spodobać. Ujrzałam niebieskooką kobietę, rocznik 1972, pisarkę która w dorobku miała już książki nagradzane, np. przez Wydawnictwo Cappelan.
Nie pozostało mi nic więcej jak zabrać się za lekturę w piękny słoneczny dzień.
Historia rozpoczyna się dość zaskakująco. Młoda kobieta...

zobacz kolejne z 210 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd