Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wąż Marlo, t.1

Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,3 (80 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
7
7
24
6
20
5
15
4
4
3
1
2
0
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-89011-91-6
liczba stron
424
język
polski

Marlo przebył długą drogę, zanim został wężem. Szkolony przez najlepszego z mistrzów nauczył się zadawać śmiertelne ukąszenia, wślizgiwać w ludzkie umysły i wykradać myśli. Stał się tajną bronią władców, myśliwym tropiącym swą zdobycz i stosującym iście wężowe metody: przebiegłość, podstęp, zwinność i bezlitosny atak. Tak rozpoczął swoją niewdzięczną służbę u królów Aytlanu, stając do walki z...

Marlo przebył długą drogę, zanim został wężem. Szkolony przez najlepszego z mistrzów nauczył się zadawać śmiertelne ukąszenia, wślizgiwać w ludzkie umysły i wykradać myśli. Stał się tajną bronią władców, myśliwym tropiącym swą zdobycz i stosującym iście wężowe metody: przebiegłość, podstęp, zwinność i bezlitosny atak. Tak rozpoczął swoją niewdzięczną służbę u królów Aytlanu, stając do walki z każdym, kto zagrażał ich władzy. Jednak w wężu Marlu przetrwała też cząstka człowieczeństwa. To ona kazała mu rozwikłać mroczną zagadkę ze swojej przeszłości. I to ona pchnęła go w ramiona Severii – kochanki, rozpustnicy i szpiega zarazem. Ale czy znajdzie u niej azyl?

Opowieść Marcina Wrońskiego niesie ze sobą tajemnicę. Odkrywa ją powoli, z rozwagą, czekając na odpowiedni moment, by ukąsić Czytelnika prawdą — jak wąż.

W książce znajdziesz kontynuację i rozwinięcie historii węża Marla znanej ze zbioru Tfu, pluje Chlu! czyli Opowieści z Pobrzeża. Poznasz mityczne dzieje stworzenia przez Panów Żywiołów ludzi i świata, w którym przewodnikami i niemymi świadkami wszystkich wydarzeń są Ojciec-Słońce i Matka-Księżyc. Wraz z Marlem wejdziesz w gwarne ulice Miasta Trzech Słońc, przenikniesz do aytlanckiego półświatka, wdziejesz strój wywiadowcy lub wędrownego żebraka. Bacz tylko, by nikt Cię nie śledził!

Wyrusz do krajów Aytlanu, nie będziesz chciał stamtąd wrócić...

 

źródło opisu: www.fabryka.pl

źródło okładki: www.fabryka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2265
electric_cat | 2013-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2013

Już mnie irytowało, że "Wąż Marlo" odkąd pamiętam wisiał u mnie w zakładce "teraz czytam". Guzik z pętelką. Nie czytałam. Zaczęłam go dobry rok temu, tak "do poduszki", odłożyłam i zapomniałam.
I przyszło olśnienie, coś na kształt noworocznego postanowienia, Gawranowa akcja popularyzowania fantastyki polskiej, która broni się sama, lecz nie jest tak popularna, jak na to zasługuje [wszelakie informacje o projekcie znajdziecie tutaj: http://fan-dom.pl/2013/01/06/nowy-projekt-rok-z-polskimi-autorami/ ].
A teraz co nieco o samym Marlu - mężczyźnie od małego szkolonym na intryganta, zabójcę, szpiega - jednym słowem na "węża". Postać nie zmienia co prawda formy, jednak traci swoje człowieczeństwo, które próbuje odzyskać walcząc z wyuczoną osobowością.
Przyznaję się - po powrocie do "Węża Marla" czuję się pozytywnie zaskoczona, biorąc pod uwagę niezbyt [według mnie] udane "Tfu! Pluje Chlu!". Szkoda, że od 2006 roku nie ukazała się kontynuacja "Marla", ale może kiedyś się jeszcze doczekamy...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Piąta pora roku

zatwardzająco inna niż wszystko z czym mieliśmy do czynienia, filozofia i realia obyczajowe nowego świata stworzonego przez autorkę dają wielkie pole...

zgłoś błąd zgłoś błąd