Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żerca

Cykl: Kwiat paproci (tom 3)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,55 (1207 ocen i 183 opinie) Zobacz oceny
10
147
9
163
8
324
7
312
6
167
5
55
4
16
3
13
2
5
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328044630
liczba stron
496
język
polski
dodał
eriatarka

Solidna dawka humoru, słowiańskich wierzeń i babskiej przyjaźni! Kolejny – i nie ostatni – tom bestsellerowego cyklu "Kwiat paproci". Gosi udało się przeżyć Noc Kupały, ale kłopoty się nie skończyły. Młoda szeptucha zaciągnęła u Swarożyca dług, którego spłata z pewnością nie będzie przyjemna. W dodatku Mieszko przepadł bez śladu, a w wiosce pojawił się nowy, młody żerca, który chętnie...

Solidna dawka humoru, słowiańskich wierzeń i babskiej przyjaźni! Kolejny – i nie ostatni – tom bestsellerowego cyklu "Kwiat paproci".

Gosi udało się przeżyć Noc Kupały, ale kłopoty się nie skończyły. Młoda szeptucha zaciągnęła u Swarożyca dług, którego spłata z pewnością nie będzie przyjemna. W dodatku Mieszko przepadł bez śladu, a w wiosce pojawił się nowy, młody żerca, który chętnie pocieszyłby tęskniącą za ukochanym Gosię... Gdy wydaje się, że gorzej być nie może, w okolicy pojawia się tajemniczy myśliwy, który poluje na istoty nadprzyrodzone, a rusałka Sława, przyjaciółka Gosi, znajduje się w śmiertelnym niebezpieczeństwie. Tego już za wiele! Mimo że szeptucha zawiodła się na Sławie, żaden mężczyzna nie będzie mieszał się w babską przyjaźń! Gosława pokaże mu, gdzie raki zimują. Choćby miała zginąć (ale wolałaby jednak nie).

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2017

źródło okładki: http://www.gwfoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 977
myrtij | 2017-05-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2017
Przeczytana: 28 maja 2017

Po dramatycznych wydarzeniach podczas Nocy Kupały, życie w Bielanach wróciło do dawnego rytmu. Tylko Gosia i Jaga nie potrafiły pogodzić się z nieobecnością starego żercy i jego ucznia. Brak Mieszka był dla Gosławy szczególnie bolesny, a coraz częstsze wizyty boga ognia nie umilały jej czasu oczekiwania. Czyżby Swarożyc chciał już odebrać swoją zapłatę? Jaka była cena za jego przysługę?

Trzecia część cyklu jest zdecydowanie spokojniejsza niż poprzednie. Kulminacyjny moment tej historii minął, Gosia zerwała kwiat paproci, teraz miała już tylko kontynuować naukę u szeptuchy. I unikać rozwścieczonych bogów. I tęsknić… Na szczęście autorka nie pozwoliła byśmy się nudzili i przygotowała kilka urozmaiceń dla bohaterki. W Bielanach znów pojawiło się zagrożenie. Trochę tych wydarzeń byłam w stanie wcześniej przewidzieć, kilka mnie zaskoczyło. I tradycji stało się zadość – autorka zafundowała tak emocjonalne zakończenie, że znów z niecierpliwością będę musiała czekać na kolejną część. Zdążyłam już nawet wymyślić, w jaki sposób można jeszcze wyjść obronną ręką z tej tragedii i do kogo teraz Gosia powinna się zgłosić po pomoc.

„Żerca” pozwala zauważyć, jak wielką metamorfozę przeszli bohaterowie książki. Dotyczy to przede wszystkim Gosi, ale Mieszko też nie jest już tym samym mężczyzną, którego poznałam podczas lektury „Szeptuchy”. Długo bawiła mnie hipochondria Gosi, jej lęk przed większością mieszkańców lasu (i nie miałam tu na myśli bogów czy innych demonów). Przejścia, które ma za sobą, pokazały jej siłę. Już nawet polubiła bycie szeptuchą i zaczęła cieszyć się coraz większym szacunkiem wśród lokalnej społeczności. Z perspektywy kilku miesięcy spędzonych w Bielanach patrzy teraz na Witka, nowego żercę i z pobłażliwością słucha, jak mówi o istotach, które są tylko wytworem wyobraźni. Ale jedno pozostało niezmiennie: Gosia nadal przyciąga do siebie kłopoty. Odwaga bohaterki została wielokrotnie wystawiona na próbę, a Swarożyc lubił przypominać, że jest teraz jej panem. Jej sny zapowiadały jakąś tragedię, ale gorące noce pomagały odegnać niepokojące myśli.

Wraz z Gosią poznajemy nowe, niekoniecznie przyjazne postacie: nocnice, uczestniczymy w wieczorze panieńskim w tradycyjnej wersji, połączonym z rytuałem do bogini płodności. Seria „Kwiat paproci” uświadamia mi ciągle, jak mało wiemy o kulturze z której się wywodzimy. W szkole uczą nas o greckich i rzymskich bogach, każąc zapamiętywać ich imiona i atrybuty, a zapominają o naszych słowiańskich korzeniach. Z niektórych zwyczajów czerpiemy nieświadomie, na przykład topienie Marzanny na powitanie wiosny i odegnanie zimy, inne odeszły w zapomnienie. Może teraz, przy okazji mody na folklorystyczne wzory, uda się przemycić do społeczeństwa trochę wiedzy o naszych słowiańskich przodkach, o tym w co wierzyli i jakie mieli tradycje?

Z niepokojem przypominam sobie, że „Żerca” to przedostatnia część tego świetnego cyklu. Największe emocje opadły, było dużo spokojniej niż w poprzednich książkach, ale i tu nie zabrakło przełomowych scen. Jakie rozwiązania przyniesie finał historii? Czego jeszcze dowiemy się o głównych bohaterach?

www.ensorcelee.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Chłopaki nie płaczą

Niepamietam kiedy ją przeczytałam,dobrych 12lat wstecz napewno. Wydała mi sie wtedy szalona do granic,ekstrawagandzka w jezyku i zapadła mi w pamięć....

zgłoś błąd zgłoś błąd