Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przebudzenie Morfeusza

Cykl: Mafijna miłość (tom 3)
Wydawnictwo: Editio
7,38 (300 ocen i 82 opinie) Zobacz oceny
10
65
9
37
8
55
7
59
6
32
5
20
4
12
3
8
2
3
1
9
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328332058
liczba stron
528
język
polski
dodała
karollllllla

Po zniknięciu Adama Cassandra względnie uporządkowała swoje życie. Znów zamieszkała w Toronto, a iskierką nadziei jest dla niej synek — Tommy. Dziewczyna pragnie zapomnieć o przeszłości, ale nie potrafi. Jej serce, choć roztrzaskane na kawałki, nadal bije dla najbardziej nieodpowiedniego faceta na świecie. Gdy Adam McKey nagle zjawia się w jej rodzinnym domu, Cassandra jest wściekła, choć...

Po zniknięciu Adama Cassandra względnie uporządkowała swoje życie. Znów zamieszkała w Toronto, a iskierką nadziei jest dla niej synek — Tommy. Dziewczyna pragnie zapomnieć o przeszłości, ale nie potrafi. Jej serce, choć roztrzaskane na kawałki, nadal bije dla najbardziej nieodpowiedniego faceta na świecie.

Gdy Adam McKey nagle zjawia się w jej rodzinnym domu, Cassandra jest wściekła, choć jednocześnie szczęśliwa. Niestety, razem z ojcem jej dziecka powracają dawne demony. Wokół znów czają się wrogowie, a wśród nich najgroźniejszy — Eros. On również nie zapomniał o Cassandrze.
Walka trwa. Zemsta jest okrutna i bolesna, a w świecie mafii to sprawa honoru. Toczy się ostateczna rozgrywka — o miłość, zaufanie i prawdę. Prawdę, która może uleczyć, ale także zabić.

Jaką decyzję podejmie Cassandra? I co wybierze Adam w świecie, w którym nic nie jest tym, czym się wydaje?


Śniłam o mężczyźnie, który był dla mnie zgubą. Przeszliśmy razem przez koszmar, a teraz... Teraz czas na przebudzenie.

 

źródło opisu: http://editio.pl/ksiazki/przebudzenie-morfeusza/prmorf.html

źródło okładki: http://editio.pl/ksiazki/przebudzenie-morfeusza/prmorf.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 163
Wioleta Witt | 2017-08-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 lipca 2017

Właśnie przekręciłam ostatnią stronę "Przebudzenia Morfeusza". Jedyne słowa jakie przychodzą mi do głowy to "wow" i (przepraszam za niecenzuralne słowo) "fuck". Kasiu zdecydowanie jesteś moim najlepszym i największym odkryciem. Pamiętam jak dziś, gdy na facebooku mignęła mi reklama "Snów Morfeusza". Było to dla mnie coś zupełnie nowego, ponieważ nigdy wcześniej nie trzymałam w dłoniach powieści erotycznej. Słyszałam o Greyu, ale nie miałam do czynienia ani z filmem, ani tym bardziej z książką.

Cóż mogę rzec o serii mafijna miłość. Zatraciłam się w niej bez pamięci. Przepadłam w błękitnych oczach Morfeusza - Adama. Jestem oczarowana zmianą jaka w nim zaszła od pierwszej części. Zdecydowanie częściej widzimy jego człowieczą stronę i emocje, które nauczył się okazywać, a co najważniejsze nauczył się o nich otwarcie mówić: ból, strach, niepewność i wreszcie miłość. Dodatkowo widzimy jakim jest cudownym ojcem dla małego Tommy`ego. Są takie momenty w książce, w których bałam się, że Adam znów podkuli ogon i ucieknie niczym tchórz, i tu znów zaskoczenie. Podejmuję nierówną walkę o szczęście u boku Cassandry, poddając się coraz wymyślniejszym zadaniom i próbom Głównych, by wspiąć się wyżej i zapewnić bezpieczeństwo swojej rodzinie.

Cass znowu niejednokrotnie wyprowadzała mnie swoim zachowaniem z równowagi. Nawet tak do końca nie rozumiałam jej wahań hormonalnych w ciąży, zapewne dlatego, że sama takowych nie miałam. Wielu jej decyzji nie rozumiem, choć w sumie sama nie jestem do końca przekonana jak zachowałabym się na jej miejscu. Momentami uważałam, że ktoś powinien nią tak zdrowo potrząsnąć.

Jak zwykle w powieściach Kasi akcja płynie wartko i zdecydowanie pewnym wyznaczonym torem. Wszystko ma swoje miejsce i czas. Człowiek z wypiekami na twarzy czeka na rozwój wydarzeń, czując budowane i narastające napięcie. Pojawia się kilka nowych, ciekawych i barwnych postaci, jak choćby tajemniczy Will oraz Camilla (jeśli ktoś z Was czytał wcześniejsze części zapewne skojarzy kim była). Spotykamy także starych bohaterów: Valery, Anthony`ego, Nicole czy Carlosa. Oczywiście nie mogło zabraknąć zawistnego i siejącego zło Erosa. Choć ta postać budzi we mnie najwięcej tych złych emocji, muszę przyznać, że z niecierpliwością czekałam na jego pojawienie się w życiu głównych bohaterów, i na to co dla nich zaplanował.

W wielu opiniach o książce wyczuwałam niedosyt związany z zakończeniem serii. Moim osobistym zdaniem pasuje ono idealnie do całości. Jest otwarte i pozwala czytelnikowi snuć przypuszczenia i domysły co mogło wydarzyć się później.

Wiem, że Kasia planuje już kolejne książki i serie i z ręką na sercu mogę powiedzieć, że wszystkie znajdą się na mojej półce. Dziękuję, że mogłam poznać Morfeusza i stać się częścią jego historii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Serce wszystkiego, co istnieje. Nieznana historia Czerwonej Chmury, wodza Siuksów

Nie każdy musi znać postać Czerwonej Chmury, ale każdy człowiek obcujący z popkulturą, w której na stałe zapisany jest obraz pędzącego na koniu Indian...

zgłoś błąd zgłoś błąd