Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

TukTukCinema. Czyli historia o Indiach, Gangesie, radości życia, wiecznie psującym się skuterze i Bolku i Lolku

Seria: ½ +½=∞
Wydawnictwo: Bezdroża
7,08 (13 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
3
7
4
6
2
5
1
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328329560
liczba stron
264
język
polski

Kiedy w 2013 roku Robb Maciąg jechał do Nepalu, by pokazać dzieciom z małej szkoły na końcu świata kreskówki z Bolkiem i Lolkiem, a także przygody Reksia, nie myślał, że ten projekt rozwinie się w znacznie dłuższą i ciekawszą przygodę. W 2015 roku, jadąc na indyjskim skuterze trasą wzdłuż świętego Gangesu, tworzył jednoosobowe kino objazdowe i w ciągu miesiąca wyświetlał polskie kreskówki,...

Kiedy w 2013 roku Robb Maciąg jechał do Nepalu, by pokazać dzieciom z małej szkoły na końcu świata kreskówki z Bolkiem i Lolkiem, a także przygody Reksia, nie myślał, że ten projekt rozwinie się w znacznie dłuższą i ciekawszą przygodę. W 2015 roku, jadąc na indyjskim skuterze trasą wzdłuż świętego Gangesu, tworzył jednoosobowe kino objazdowe i w ciągu miesiąca wyświetlał polskie kreskówki, gdzie tylko się dało.

I właśnie o tym jest ta książka.

Trasa przejazdu liczyła dwa i pół tysiąca kilometrów, prowadziła wzdłuż Gangesu, a środkiem lokomocji był zdezelowany skuter, choć pierwotnie miała nim być motoriksza... Po drodze samozwańczego animatora polskiej kultury czekało mnóstwo niespodzianek, spotkań, interesujących ludzi, miejsc, rozmów i krajobrazów.
A przede wszystkim czekały na niego dzieci, żywiołowo reagujące na przygody rysunkowych braci i łaciatego psa. Ta książka jest fascynującą, szczerą, nielukrowaną relacją z jego wyprawy. Zobacz Indie oczami zakręconego outsidera, który próbuje je poznać i zrozumieć, a także wniknąć w ich naturę głębiej, niż jest w stanie zrobić to turysta. I poczuj radość z tego spotkania.

Robb Maciąg ma niesamowitą zdolność skracania dystansu. W trakcie podróży nie pozuje na wielkiego odkrywcę, białego „bwana” w korkowym kapeluszu. Zamiast tego po prostu zanurza się w świecie z szeroko otwartymi oczami, traktując wszystkich spotkanych ludzi jak przyjaciół. Uczmy się tej postawy, warto.

Tomek Michniewicz

 

źródło opisu: http://bezdroza.pl

źródło okładki: http://bezdroza.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (24)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3940
eR_ | 2016-11-16
Na półkach: Współpraca
Przeczytana: 13 listopada 2016

Podróżowanie, odkrywanie nowych lądów, obyczajów, poznawanie nowych ludów, od zawsze miało rzesze chętnych na takie wojaże. Tym którym niestety takie podróże nastręczają trudności, mogą podróżować palcem po mapie, lub czytając książki takie jak ta.
Robb Maciąg, to nagrodzony Podróżnikiem Roku wojażer, który najlepiej czuje się wyprawiając się na różne ciekawe wyprawy. Napisał parę książek, a "TUK TUK Cinema...", jest pierwszą która przeczytałem.

Autor jest człowiekiem niezwykle ciekawym i zakręconym. No bo kto wpadłby na pomysł przemierzania Indii na skuterze i wszędzie gdzie się da wyświetlać Bolka i Loka? W dodatku, opisując swoje przygody, podczas tej eskapady czyni to niezwykle zajmująco i od książki tej trudno się oderwać. Takie wyprawy to ja rozumiem.

Niezwykle pozytywna książka pełna ciekawych historii, dodatkowo zilustrowana mnóstwem zdjęć. Nie tylko dla wielbicieli odległych miejsc, ale i tych którzy po prostu lubią dobre opowieści podróżnicze. A autor wie jak to uczynić...

książek: 630
Tamanna | 2017-05-10
Na półkach: Indie

Już minęło trochę czasu od kiedy przeczytałam tę książkę. Czar pierwszego wrażenia odleciał. Niemniej w pamięci pozostał podziw dla kogoś kto - nawet, gdy upadł plan wędrowania po Indiach rykszą zwana tytułowym tuk tukiem - przemierzył je na skuterze! Indie! Kraj, w którym, "jeśli nie trąbisz, to jesteś niewidzialny", "bo tutaj słucha się klaksonu, a nie patrzy w lusterka". Druga rzecz, która mi się spodobała to fakt, że Robb Maciąg nie odbył tej podróży tylko dla siebie. W odwiedzanych miejscach cieszył dzieci, a czasem i utrudzonych pracą dorosłych pokazując im...filmy o Bolku i Lolku.

Maciąg zaprasza nas do tego, by razem z nim (może siedząc wczepionym w plecy podróżnika) wędrować od osiemnastomilionowego Delhi do odległej prawie 1500 km pięciomilionowej Kalkuty. Przez Riszikeś, Agrę, Kanpur, Allahabad, Benares, stan Bihar, a w nim miejsce przebudzenia Buddy Bodh Gaję, Munger, Bhagalpur, Farakkę z zaporą na Gangesie. Aż po cel ostateczny: Kalkutę i szczęśliwy powrót do domu. W...

książek: 492
SKR | 2016-10-14
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 14 października 2016

W każdym z nas kryje się zamiłowanie do egzotyki. Jednak nie zawsze możemy sobie pozwolić na dalekie podróże, ale co z tego, skoro mamy wspaniałe reportaże o krajach Orientu?

Jednym z nich jest "TukTukCinema"- książka Roberta "Robba" Maciąga.
Autor opisuje swoją podróż skuterem przez Indie od źródła do ujścia świętej rzeki - Gangesu. Jego celem jest pokazanie dzieciom z indyjskich szkół i sierocińców najbardziej lubianych polskich kreskówek - "Bolka i Lolka" i "Reksia".

Na swojej drodze spotkał wiele przeciwności - nie zawsze docierał tam gdzie chciał, skuter często się psuł, a do niektórych placówek po prosu go nie wpuszczano, jednak Maciąg się nie poddawał, bo wiedział, że urządzając swoje kino, wywołuje uśmiech na twarzach, nie tylko tych dziecięcych.

Książka jest napisana bardzo lekko z dużą dozą poczucia humoru. Autor opisuje Indie obiektywnie, dostrzegając zarówno wady, takie jak beznadziejna organizacja ruchu drogowego lub ogólna beztroska Indusów co do ważnych spraw,...

książek: 64
Ola | 2017-08-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 czerwca 2017

Siedzę sobie właśnie na krawężniku jednej z najbardziej ruchliwych ulic Delhi. Świeci piękne słońce, w powietrzu unosi się zapach świeżej marihuany. Prawy pas jezdni blokują ciężarówki, a z pobliskiego skrzyżowania policja właśnie robi rondo. Samochody trąbią, po chodniku spacerują zrelaksowani Indusi, a obok mnie leży zdechły pies. Nikt go nie podniesie, bo pies - w dodatku zdechły, nie jest tego godzien. Na pobliskim targowisku bezpańska (święta) krowa wyżera owoce, właściciel przegania więc zwierzę solidnym kopniakiem - sami wiecie w co. Z pobliskiego warsztatu dochodzą niepokojące trzaski, a koło mnie przebiega manglika szykująca się do jutrzejszego ślubu z drzewem. Ot, co! Zwyczajna codzienność indyjskiego miasta, żeby z niej wyjść - dzięki autorowi - wystarczy po prostu zamknąć książkę.

Robert Maciąg to wieloletni podróżnik z nieszablonowymi pomysłami. Nie może usiedzieć w miejscu, więc po raz kolejny wyrusza do Indii, by robić kino i pokazać dzieciom polskie kreskówki....

książek: 84
muszka_aguszka | 2016-11-22
Na półkach: Posiadam

Bardzo osobista opowieść o Indiach. Nie jest to na pewno typowy przewodnik po Indiach dla laików. Robert sam wiele razy podkreśla, że Indie zna już praktycznie jak własną kieszeń, był tam wielokrotnie, ale tym razem cel jest inny. Chce dać tym ludziom coś od siebie, coś niepowtarzalnego, niezapomnianego, nie tak materialnego, a właśnie bardziej duchowego. Zapłatą jest uśmiech wieeelu dzieci i nie tylko!
Dlaczego zatem tylko 6 gwiazdek? Hmm nie wiem, czytało się dość przyjemnie, ale nie była to aż tak porywająca opowieść podróżnicza. W sumie nie o to też tutaj chodziło. Ale mimo wszystko porównując z innymi przeczytanymi przeze mnie książkami podróżniczymi Tuktuk Cinema powinno dostać właśnie 6. Inicjatywa Roberta jest na pewno na 10, tego nie można podać w wątpliwość.

książek: 151
no_won | 2017-01-08
Na półkach: Przeczytane

Na początku autor, jego notka biograficzna oraz pewien obraz osoby wykreowany podczas czytania wydawał mi się dosyć antypatyczny. "Szalony podróżnik" za pieniądze z Polak Potrafi, trochę wróg klasowy, trochę odpychający z pobudek psychologicznych. W każdym razie abstrahując od tego co mogę myśleć o człowieku mającym lat czterdzieści, używającym oficjalnie ksywki "Robb", książkę czyta się bardzo dobrze. Nie można odmówić "Robbowi" talentu oraz ciekawego i świeżego spojrzenia na kraj, ludzi, miejsca. Polecam.

książek: 4
Magdalena Jurczyk | 2017-01-30
Na półkach: Przeczytane

Fajna, lekka książka - mnóstwo ciekawostek o życiu w Indiach, ale nie porwała mnie tak, żebym musiała przeczytać w jedną noc :)

książek: 179
Marek | 2017-07-20
Na półkach: 2017
Przeczytana: 18 lipca 2017
książek: 92
urka | 2017-05-22
Na półkach: Przeczytane
książek: 178
Remi | 2017-04-14
Na półkach: 2017
Przeczytana: 08 maja 2017
zobacz kolejne z 14 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd