Końca świata nie było

Wydawnictwo: Bezdroża
6,9 (58 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
1
8
12
7
17
6
17
5
6
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328328549
liczba stron
312
język
polski
dodała
elfijka

Anita Demianowicz po pięciu latach pracy w korporacji postanowiła zmienić swoje życie. Kupiła więc bilet, spakowała plecak, zostawiła w domu męża i wyjechała na pięć miesięcy do Ameryki Środkowej. Odwiedziła w tym czasie Gwatemalę, Honduras, Salwador i Meksyk. Aby naprawdę dobrze poznać kraje, w których się znalazła, uczyła się języka hiszpańskiego i mieszkała u gościnnych rodzin. Z nimi...

Anita Demianowicz po pięciu latach pracy w korporacji postanowiła zmienić
swoje życie. Kupiła więc bilet, spakowała plecak, zostawiła w domu męża
i wyjechała na pięć miesięcy do Ameryki Środkowej. Odwiedziła w tym
czasie Gwatemalę, Honduras, Salwador i Meksyk. Aby naprawdę dobrze poznać
kraje, w których się znalazła, uczyła się języka hiszpańskiego i mieszkała
u gościnnych rodzin. Z nimi spędziła Wielkanoc i Boże Narodzenie,
uczestniczyła też w barwnych i hucznych procesjach. Podróżowała głównie tzw. chicken busami.
Zakochała się w wulkanach i wspięła niemal na każdy, który znalazł się na jej
drodze. W dżungli, którą przemierzała z blisko siedemdziesięcioletnim przewodnikiem,
tropiła czarną pumę. W dawnej stolicy państwa Majów
brała udział w uroczystościach związanych z końcem kalendarza Majów.

To opowieść nie tylko o podróży do świątyń Majów, na szczyty
aktywnych wulkanów i wiosek zamieszkiwanych przez Garifunów, lecz także
o podróży w głąb siebie, w poszukiwaniu celu w życiu, o swojej własnej drodze
do szczęścia, a przede wszystkim o odkrywaniu wiary w siebie i swoje możliwości.
Wyjazd do Ameryki Środkowej stał się dla autorki początkiem wielkiej podróżniczej
przygody autorki.

 

źródło opisu: http://bezdroza.pl/ksiazki/konca-swiata-nie-bylo-a...(?)

źródło okładki: http://bezdroza.pl/ksiazki/konca-swiata-nie-bylo-a...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (179)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 698
Northman | 2017-01-27
Przeczytana: 25 stycznia 2017

Świat Majów wczoraj i dziś.

Wspaniała książka! Anita Demianowicz zabiera nas w niezwykłą podróż przez Amerykę Środkową. W podróż niezwykłą, w poszukiwaniu przygód, prawdy o tamtym zakątku świata, o zamieszkujących go ludziach, ich zwyczajach, codzienności, a także w podróż... w głąb samego siebie - w poszukiwaniu głosu serca, książka ta jest bowiem również o tym, że nigdy nie należy rezygnować z samego siebie i z własnych marzeń (autorka rzuciła pracę w korporacji po to, by podróżować; książka ta nigdy by nie powstała gdyby nie ta decyzja). Warto, jak się okazuje, spróbować wygrać walkę z samym sobą, podjąć ryzyko i ... wygrać marzenia.

Ameryka Środkowa to piękny, ale i niebezpieczny region. Pełen wspomnień z przeszłości o rdzennych tradycjach, wciąż obecnych w lokalnym sposobie życia, bycia i myślenia. To także region będący swoistą mieszanką przeszłości i teraźniejszości, w którym splata się ze sobą tradycja, nowoczesność, bieda, przestępczość, ale także gościnność, otwartość...

książek: 1890
Monka | 2016-11-01
Przeczytana: 31 października 2016

... Anita Demianowicz po kilku latach pracy w korporacji postanowiła zmienić coś w swoim życiu ... była to zmiana spontaniczna i bardzo odważna ... właściwie z dnia na dzień kupiła bilet, spakowała plecak i wyruszyła w nieznane ... zaimponowała mi tym bardzo ... sama z jednej strony jestem ciekawa świata, ale z drugiej strony dalekie podróże mnie onieśmielają ... a już samotna wyprawa na drugi koniec świata wręcz mnie paraliżuje ... Anita Demianowicz mimo licznych wątpliwości i obaw podjęła się wyprawy bardzo trudnej ... wyruszyła bowiem na kilka miesięcy do Ameryki Środkowej ... zaimponowała mi czymś jeszcze ... żeby lepiej zrozumieć rejon, do którego wyruszyła i ludzi tam mieszkających zaczęła uczyć się języka hiszpańskiego i przebywała w gościnie u tamtejszych rodzin ... chapeau bas! ... jej opowieść o tej podróży jest szczera, prawdziwa, emocjonalna, barwna i bardzo bardzo ciekawa ... sama autorka jako podróżniczka wykazała się niezwykłą determinacją i pasją ... jest osobą...

książek: 3111
Monika Stocka | 2017-02-09
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 09 lutego 2017

w Ameryce Środkowej byłam tylko raz i podróżowałam trochę mniej spontanicznie aczkolwiek przez część czasu samotnie. Byłam chyba zbyt młoda, by się bać ale podobnie jak autorce doskwierała mi rozłąka z ukochanym. To była podroż mojego życia ale nie korciło mnie, by ją powtórzyć.
Może jestem dziwna ale nie ciągnie mnie taki nomadyczny tryb życia, no każdy lubi coś innego. Natomiast książkę Anity Demianowicz czytało mi się fantastycznie nawet wtedy, kiedy wyraźnie czułam ,że ja tak nie chcę:-)
Napisana ciekawie, bezpretensjonalnie i (wydaje mi się) z serca, trafia prosto w serce i wzbudza ogromną sympatie do autorki oraz ciekawość innych kultur, innych ludzi, nawet jeśli myślimy o tym, aby obcować z nimi tylko poprzez cudze opowieści.
Z niecierpliwością czekam na kolejne książki, bo przecież będą, prawda?

książek: 419
Bonia | 2017-10-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2017

Udany debiut pisarski Anity Demianowicz. Barwna opowieść z podróży po krajach Ameryki Środkowej. Relacja pełna emocji, bez epatowania własną odwagą czy umiejętnościami(które na pewno w tej podróży były potrzebne). Autorka zabrała mnie w tę podróż i z zapartym tchem towarzyszyłam jej do końca. Oprócz ciekawych spostrzeżeń i opisów pokazała nam też, że możliwe jest wyjście ze swojej strefy komfortu i podjęcie ryzyka w poszukiwaniu własnej drogi.
Jeśli pojawią się książki z jej kolejnych podróży na pewno po nie sięgnę.

książek: 249
jarek | 2016-12-28
Przeczytana: 20 października 2016

Są książki, które czytają się same, które powodują, że zapomina się o tym, co „tu i teraz”. Dobre pióro, ciekawa historia do opowiedzenia, zdjęcia towarzyszące treści (to w przypadku książek podróżniczych) to tylko niektóre z czynników mających wpływ na mój odbiór. A w debiucie Anity Demianowicz, autorki bloga banita.travel.pl, znalazłem to wszystko i trudno było mi się oderwać od lektury.

Na bloga Anity trafiłem jakiś czas temu i w miarę regularnie go odwiedzam, choć z tą regularnością to u mnie różnie bywa :). Co w nim odnajduję, oprócz fantastycznych zdjęć, to język, umiejętność opowiadania i przelewania myśli na papier. Podczas jednej z takich wizyt spostrzegłem informację o premierze książki i decyzja o zakupie mogła być tylko jedna. Wszedłem również na kalendarium spotkań autorskich, ale tutaj się rozczarowałem – Katowic nie było w planie, czy też raczej ich nie dostrzegłem. Dopiero po jakimś czasie zreflektowałem się, że spotkanie w moim mieście jednak się odbędzie…

Tak...

książek: 627
Szkolny_Klub_ | 2016-11-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 listopada 2016

Anita Demianowicz - podróżniczka, dziennikarka, fotograf. Współpracuje między innymi z magazynami "Poznaj Świat" , "Podróże", "Rowertour". Prowadzi stronę podróżniczą: wwww.banita.tavel.pl, na której dzieli się swoimi zdjęciami i historiami z wyjazdów. Publikuje rozmowy z inspirującymi kobietami i cały czas ćwiczy się w tym, co kocha, czyli w pisaniu i fotografii . "Końca świata nie było" jest jej pierwszą książką.

Książka ta należy zdecydowanie do nurtu popularno-naukowego. Autorka opowiada w niej o swojej podróży do Gwatemali, Hondurasu i Meksyku, jednak nie tylko..., Literatura ta porusza wiele spraw dotyczących kobiet.

Język jakim się posługuje należy do tych zrozumiałych, prostych. Młoda kobieta pisze w przystępnym języku młodych ludzi. Podczas czytania tej lektury nie można pominąć wielu hiszpańskich słówek - jednak nie wszystkie mają tłumaczenie, co trochę denerwuje i dekoncentruje podczas czytania. Mnóstwo anegdot i retrospekcji z życia bohaterki, autorki dodają humoru i...

książek: 567
Qulturasłowa | 2016-10-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 października 2016

I co z tym końcem świata?
Kilka lat temu świat obiegła wiadomość o rychłej apokalipsie, przewidzianej już przez Majów. Według zwolenników tej teorii zagłady, miała ona nastąpić w 2012 roku, który to stanowił zakończenie ostatniego spośród 13 baktunów, trwających po 400 lat jednostek czasu lub cykli, składających się na słynny kalendarz Majów. Potwierdzenia nadchodzącego końca upatrywano w kamiennej płycie, na której został opisany koniec trwającego 5126 lat cyklu i powrót boga Bolon Yokte, utożsamianego z wojną i tworzeniem.
Choć koniec świata (przynajmniej w dokładnym tego słowa znaczeniu) ostatecznie nie nadszedł, to jego wyczekiwanie stało się jednym z elementów niezwykłej wyprawy, podjętej przez Anitę Demianowicz. Swoją podróż po Ameryce Środkowej, przekraczanie granic nie tylko tych pomiędzy kolejnymi krajami, ale i własnych ograniczeń, podróżniczka opisała w opublikowanej nakładem wydawnictwa Bezdroża książce „Końca świata nie było”. Ta wciągająca lektura dostarcza...

książek: 4857
orchisss | 2016-10-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 października 2016

Uwielbiam podróże i kocham o nich czytać. Z dużą przyjemnością sięgam po relacje z wypraw szczególnie jesienią i zimą. Sama jestem ciekawa świata, ale trochę podróżniczych jaj mi brakuje, dlatego w zimne, ciemne wieczory fajnie jest poczytać o tym, co można zobaczyć na drugim końcu świata.

Bywają takie relacje, które mnie irytują (pisałam o tym przy okazji "Mojej Afryki" Kingi Choszcz), bo autorzy sprawiają wrażenie chaotycznych, nieprzygotowanych i ignoranckich wobec miejsc do których się udają. Anita Demianowicz profilem podróżniczym odpowiadała mi bardzo - jest to opowieść szczera, pełna autentycznych emocji, zwykłego kobiecego strachu i obaw. Jako podróżniczka zdawała się być ostrożna, ale nie bojaźliwa, ciekawska, ale nienachalna. To sprawia, że "Końca świata nie było" czyta się lekko i bez poczucia, że czytamy wygładzoną wersję wydarzeń.

Anita opowiada o rejonie świata o którym pewnie większość z nas wie bardzo mało. Przez pięć miesięcy przebywała w Gwatemali, Hondurasie i...

książek: 153
MyWorldIsBooks | 2017-10-28
Na półkach: Przeczytane

Ciekawa książka, krótko i zwięźle autorka pisze o zwiedzanych krajach :)

książek: 1516
martenka | 2016-11-30
Na półkach: Z biblioteki, Przeczytane, 2016
Przeczytana: 30 listopada 2016

Chciałoby się przeczytać coś więcej... Albo wyruszyć w taką podróż!

zobacz kolejne z 169 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd